Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Perfumy

Notka

Perfumy Wszystko, co chcielibyście wiedzieć o perfumach, ale baliście się zapytać.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2006-11-05, 16:43   #31
poissonivy
Zakorzenienie
 
Avatar poissonivy
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: podlaskie
Wiadomości: 6 658
Dot.: Flakoniki perfum by J.LO-ładne czy tandetne??

Ale dyskusja, auu.
No to i ja wtrącę.
Uważam, że nie można skreślać zapachu, tylko dlatego, że jest sygnowany nazwiskiem kogoś tam. Owszem teraz coraz częściej są niewypały, ale odnoszę wrażenie, że są one stworzone jakby na prędce, w pośpiechu, kiedyś nad zapachem pracowano długo, a dziś co roku firmy wypuszczają nowości.
Jeśli ja nienawidzę perfum Kenzo, czy Estee Lauder , to mam powiedzieć, że to g..., bo mi nie pasują? Przecież to bez sensu. Mówię poprostu, że styl Kenzo mi nie pasuje i już, ale nie mówię, że są tandetne, okropne i śmierdzące. Mówię, że mi nie pasują.

Co do tematu podoba mi się flakon Still i Live, choć już zapach Live mi nie pasuje, natomiast herbatkowym Still mogłabym nosić.
poissonivy jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-11-05, 16:51   #32
Kota
Zakorzenienie
 
Avatar Kota
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 9 478
Wpisy w blogu: 1
Wink Dot.: Flakoniki perfum by J.LO-ładne czy tandetne??

Myślę, że odrobina snobizmu nie jest szkodliwa- myślę tu o wyborze starych klasycznych firm.
Być może stracę możliwość zapaznania sie z jakimś pięknym zapachem ukrytym w buteleczce od Paris Hilton czy Britney... A być może nie... U mnie to dzieje się bardziej automatycznie, chyba poza moją świadomością- nie sięgam po nie po prostu w perfumerii. Tak samo jak automatycznie wykluczam chodzenie do kina na film z Lopez...
E, myślę, że niewiele tracę, zwłaszcza że nie podchodzę też na klęczkach do Chanel i Diora. A zresztą, gdybym nawet bardziej nabożnie do nich podchodziła - to firmy te zapracowały na moje jakieś przynajmniej wstępne zaufanie. Które potem oczywiście weryfikuję.
Ale po tej dyskusji muszę się chyba zapoznać z zapachami JLo, na Paris Hilton chyba nie starczy mi psychicznych sił...
Kota jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-11-05, 16:59   #33
MARTECZKA
Rozeznanie
 
Avatar MARTECZKA
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 849
Dot.: Flakoniki perfum by J.LO-ładne czy tandetne??

Zupełnie nie rozumiem dlaczego ton tej dyskusji zrobił się troszkę agresywny - w sumie w wątku chodzi tylko o flakoniki. Uważam,że flakonik Still jest w porządku,reszta nie bardzo i tyle.
U jak wielu osób funkcjonuje zasada - ktoś nie podoba mi się z wyglądu i koniec,nie lubię tej osoby, tak samo można mieć z zapachami. Już widzę jak wszyscy biegną do obcych osób z wyciągniętymi ramionami i wołają"Chcę Cię poznać,pragnę zgłębić twoje wnętrze,jestem otwarta i ufna!" Do niektórych osób się nie podchodzi,bo nie i koniec,z uczucia,intuicyjnie,po prostu. Pewnego rodzaju osób można nie lubić,tak jak pewnego rodzaju perfum. Można je omijaś właśnie szerokim łukiem ze względu na ich dziwną "aurę".
MARTECZKA jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-11-05, 17:08   #34
poissonivy
Zakorzenienie
 
Avatar poissonivy
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: podlaskie
Wiadomości: 6 658
Dot.: Flakoniki perfum by J.LO-ładne czy tandetne??

Cytat:
Napisane przez Kota Pokaż wiadomość
Myślę, że odrobina snobizmu nie jest szkodliwa- myślę tu o wyborze starych klasycznych firm.
Być może stracę możliwość zapaznania sie z jakimś pięknym zapachem ukrytym w buteleczce od Paris Hilton czy Britney... A być może nie... U mnie to dzieje się bardziej automatycznie, chyba poza moją świadomością- nie sięgam po nie po prostu w perfumerii. Tak samo jak automatycznie wykluczam chodzenie do kina na film z Lopez...
E, myślę, że niewiele tracę, zwłaszcza że nie podchodzę też na klęczkach do Chanel i Diora. A zresztą, gdybym nawet bardziej nabożnie do nich podchodziła - to firmy te zapracowały na moje jakieś przynajmniej wstępne zaufanie. Które potem oczywiście weryfikuję.
Ale po tej dyskusji muszę się chyba zapoznać z zapachami JLo, na Paris Hilton chyba nie starczy mi psychicznych sił...
Ja też odkryłam zupełnie niedawno, że snonbistyczna jestem, ale wiem jedno choć wybieram firmy "topowe", żadnych niszowców, nigdy nie użyłabym, czegoś co topowe jest, ale mi się nie podoba.

I mimo wszystko taka Coco też od czegoś zaczynała, a moim zdaniem, to rozpoczynała o wiele gorzej niż J.Lo, bo jej 5 to dla mnie blee i chyba wiekszosci osób (wątek o śmierdziuchach wszechczasów). Więc porównując początki Coco i J.Lo, to sorry, ale Stilla to jeszcze na sobie zniosę , ale 5 to w życiu .
I podtym względem to Chanel na moje zaufanie nie zapracowała, ale oceniać powinno się konkretny zapach, a nie całościowo.

A co do talentu aktorskiego J.Lo, owszem nie wszystkie filmy są na poziomie, ale są też całkiem ok.
poissonivy jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-11-05, 17:13   #35
Kota
Zakorzenienie
 
Avatar Kota
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 9 478
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Flakoniki perfum by J.LO-ładne czy tandetne??

Zgadzam się z tobą Marteczko. Przecież perfumy- to ma być przyjemność i mój całkiem prywatny kawałek luksusu. I stworzenie aury, którą lubię i w której chcę przebywać. I nie chcę tam widzieć "gwiazdeczek", działają na mnie jak płachta na byka, a wyobraźnia produkowałaby ich obraz za każdym razem, gdy sięgałabym po flakon.
Kota jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-11-05, 17:24   #36
MARTECZKA
Rozeznanie
 
Avatar MARTECZKA
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 849
Dot.: Flakoniki perfum by J.LO-ładne czy tandetne??

Cytat:
Napisane przez Kota Pokaż wiadomość
Zgadzam się z tobą Marteczko. Przecież perfumy- to ma być przyjemność i mój całkiem prywatny kawałek luksusu. I stworzenie aury, którą lubię i w której chcę przebywać. I nie chcę tam widzieć "gwiazdeczek", działają na mnie jak płachta na byka, a wyobraźnia produkowałaby ich obraz za każdym razem, gdy sięgałabym po flakon.
otóż to - dokładnie to miałam na myśli!
MARTECZKA jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-11-05, 19:20   #37
beta-ina
Rozeznanie
 
Avatar beta-ina
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 724
Dot.: Flakoniki perfum by J.LO-ładne czy tandetne??

Eh moim zdaniem przesadzacie z tym stawianiem perfum na piedestale.Jak widać każdy ma inny system wartości i dla mnie perfumy ( jak podejrzewam dla większości społeczeństwa) nie są sensem życiaJak spryskuję się np. J.Lo to nie widzę od razu jej wielkiego acz zgrabnego tyłka, nie słyszę jej piosenek i nie wracam w pamięci do jej ról filmowych. Perfumy używam POPROSTU po to, by ładnie pachnieć i poprawić sobie humor i tyle. Jak ktoś sprezentuje mi J.Lo czy P.Hilton to nie wyrzucę ich ani nie oddam jesli będą mi się podobały! A jak odmieni mi się o 180* sposób myślenia to co najwyżej zakleję logo perfum i będzie ok..hehe.MARTECZKO masz racje jesteś najwyrazniej nieco zblazowana, jak sama napisałaś.Zresztą ciekawi mnie jaką jesteś osobą na codzień ale z tego co piszesz chyba mało tolerancyjną i nieco sztywną??Nie zniżasz się pewnie do poziomu takich szaraków jak ja,którzy kalają się takimi "pseudo perfumami" dla plebsu, takimi ppffie Możesz teraz mi "podokuczać" ja już nic nie napiszę na ten temat.
beta-ina jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-11-05, 22:49   #38
lilianaX
Rozeznanie
 
Avatar lilianaX
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 611
Dot.: Flakoniki perfum by J.LO-ładne czy tandetne??

Cytat:
Napisane przez beta-ina Pokaż wiadomość
MARTECZKO masz racje jesteś najwyrazniej nieco zblazowana, jak sama napisałaś.Zresztą ciekawi mnie jaką jesteś osobą na codzień ale z tego co piszesz chyba mało tolerancyjną i nieco sztywną??Nie zniżasz się pewnie do poziomu takich szaraków jak ja,którzy kalają się takimi "pseudo perfumami" dla plebsu, takimi ppffie Możesz teraz mi "podokuczać" ja już nic nie napiszę na ten temat.
To druga wypowiedź, która mnie zaszokowała na tym forum. Przypomnij sobie łaskawie, że oceniamy tu perfumy a nie ich użytkowników. Każdy ma tutaj prawo wypowiedzieć się o PERFUMACH i nie obrażać przy tym innych osób. Jeśli ktoś jest nietolerancyjny, to przymij do wiadomości, że jesteś to właśnie Ty. Jestem zażenowana poziomem Twojego postu, fajnie, że "nie napiszesz już nic na ten temat". Dobre i to.
lilianaX jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-11-06, 07:18   #39
agaa13
Zakorzenienie
 
Avatar agaa13
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 10 770
Dot.: Flakoniki perfum by J.LO-ładne czy tandetne??

Cytat:
Napisane przez beta-ina Pokaż wiadomość
MARTECZKO masz racje jesteś najwyrazniej nieco zblazowana, jak sama napisałaś.Zresztą ciekawi mnie jaką jesteś osobą na codzień ale z tego co piszesz chyba mało tolerancyjną i nieco sztywną??Nie zniżasz się pewnie do poziomu takich szaraków jak ja,którzy kalają się takimi "pseudo perfumami" dla plebsu, takimi ppffie Możesz teraz mi "podokuczać" ja już nic nie napiszę na ten temat.

oj, oj to troszkę jest nie fair .
__________________
agaa13 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-11-06, 07:19   #40
Kota
Zakorzenienie
 
Avatar Kota
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 9 478
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Flakoniki perfum by J.LO-ładne czy tandetne??

Tak, też przykro mi się stało, jak zobaczyłam czepiający się osobowości Marteczki i przypisujący jej jakieś negatywne cechy charakteru.
Zostałam też przy okazji trochę obrzucona lekkim błotkiem za to że "stawiam perfumy na piedestale" i stanowią dla mnie sens życia, i nie należę do "zdrowej części społeczeństwa", która chce po prostu ładnie pachnieć. Tutaj piszę to z lekką ironią, mam nadzieję, żę nikt się nie obrazi. Trzeba o tym uprzedzać, bo jak się okazuje nie dla wszystkich jest to zrozumiałe.
A chciałam po prostu napisać, że perfumy są całościowym produktem. Sprzedaje się wyobrażenia, skojarzenia itp. Rozumiem dziewczyny, którym podoba się np. rozświetlona żółta kula Dolce Vita, i mają radość z tego że dobrze wygląda na toaletce. Albo np mój pierszy kontakt z Trezorem - byłam zafascynowana, a dużą rolę odegrała w tym reklama z Rosselini. Po prostu tą kobietę lubię. Są to dziesiątki skojarzeń, które decydują o tym co lubimy, co nie.
Akurat gwiazdy, które sygnują te zapachy nie podobają mi się. A samych zapachów nie znam, dlatego napisałam że postaram się zapoznać.
No i jednak te łańcuszki na butelkach JLo są nieładne.
Kota jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-11-06, 07:40   #41
MARTECZKA
Rozeznanie
 
Avatar MARTECZKA
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 849
Dot.: Flakoniki perfum by J.LO-ładne czy tandetne??

Cytat:
Napisane przez beta-ina Pokaż wiadomość
Eh moim zdaniem przesadzacie z tym stawianiem perfum na piedestale.Jak widać każdy ma inny system wartości i dla mnie perfumy ( jak podejrzewam dla większości społeczeństwa) nie są sensem życiaJak spryskuję się np. J.Lo to nie widzę od razu jej wielkiego acz zgrabnego tyłka, nie słyszę jej piosenek i nie wracam w pamięci do jej ról filmowych. Perfumy używam POPROSTU po to, by ładnie pachnieć i poprawić sobie humor i tyle. Jak ktoś sprezentuje mi J.Lo czy P.Hilton to nie wyrzucę ich ani nie oddam jesli będą mi się podobały! A jak odmieni mi się o 180* sposób myślenia to co najwyżej zakleję logo perfum i będzie ok..hehe.MARTECZKO masz racje jesteś najwyrazniej nieco zblazowana, jak sama napisałaś.Zresztą ciekawi mnie jaką jesteś osobą na codzień ale z tego co piszesz chyba mało tolerancyjną i nieco sztywną??Nie zniżasz się pewnie do poziomu takich szaraków jak ja,którzy kalają się takimi "pseudo perfumami" dla plebsu, takimi ppffie Możesz teraz mi "podokuczać" ja już nic nie napiszę na ten temat.
Ale ja wcale nie mam zamiaru Ci teraz dokuczać,własnie ze względu na to,że jestem bardzo tolerancyjna i nawet mnie Twój post trochę rozbawił,ale tylko trochę i tylko na poczatku,bo rzeczywiście Twoje podejście do dyskusji i ton wypowiedzi są trochę infantylne i w sumie żenujące.
Widać nie czytałaś dokładnie moich postów ,wybrałaś tylko mój autoironiczny fragment o zblazowaniu,a tak mogę powiedzieć tylko ja i tylko o sobie,kiedy Ty to powiesz czy napiszesz jest to już niesmaczne,poza tym przeoczyłaś na początku wątku moje przeprosiny dla osób,które używają i lubią takie perfumy,nie chciałam aby poczuły się urażone,więc jeśli Ty czujesz się "plebsem" używając J.Lo,to nie ja Cię "plebsem" zrobiłam,ale Ty sama.
Wiesz, w normalnej dyskusji można wszystko powiedzieć,można się kompletnie nie zgadzać,ale w miły sposób,można dojść,albo wcale nie dojść do porozumienia - na tym polega dobra dyskusja.

Podobnie jak Ty uzywam perfum,żeby ładnie pachnieć (bardzo odkrywcze,nieprawdaż?) ,ale "ładnie pachnieć" widać znaczy dla nas co innego. Nie podoba mi się większość takich zapachów,nie podoba mi się "aura" jaką te zapachy tworzą - jeśli czytałaś wszystkie moje posty ,zrozumiałabyś o co mi chodzi. Tak więc oddałam te buteleczki bratowej,skoro mnie nie cieszyły - przynajmniej ona miała z nich pożytek,to chyba dobrze?
Możesz oczywiście zakleić logo perfum taśmą klejącą (tylko nie przezroczystą) - myślę,że mi by to nie wystarczyło,abym zaczęła myśleć,że przez to używam już innych perfum,może Twojej głowie tak.
Z kolei ja słyszę piosenki Lopez, "wracam myślą do jej ról filmowych" ,widzę ją jako całośc obcując z jej perfumami i nie podoba mi się ten obraz - to kwestia wyobrazni - u mnie może nawet za dużej,ale nie zamieniłabym się na Twoją.
Dziwny był ten Twój post,taki trochę powierzchowny i w sumie niemiły. Trzymam Cię za słowo,że nie napiszesz już nic.
MARTECZKA jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-11-06, 08:56   #42
demonik
Zakorzenienie
 
Avatar demonik
 
Zarejestrowany: 2004-06
Wiadomości: 4 752
Dot.: Flakoniki perfum by J.LO-ładne czy tandetne??

Cytat:
Napisane przez beta-ina Pokaż wiadomość
MARTECZKO masz racje jesteś najwyrazniej nieco zblazowana, jak sama napisałaś.Zresztą ciekawi mnie jaką jesteś osobą na codzień ale z tego co piszesz chyba mało tolerancyjną i nieco sztywną??Nie zniżasz się pewnie do poziomu takich szaraków jak ja,którzy kalają się takimi "pseudo perfumami" dla plebsu, takimi ppffie Możesz teraz mi "podokuczać" ja już nic nie napiszę na ten temat.
Beta-ino, przystopuj proszę z tego typu uwagami. Marteczka zastosowała autoironię, a Ty ją zaatakowałaś. Temat w gruncie rzeczy błahy i nie ma sensu się gorączkować .

Wszystkim użytkownikom radzę powtarzać jak mantrę punkt 2 Regulaminu ogólnego forum i pierwsze zdanie punktu nr 1:

Odnoś się do innych użytkowników Forum tak jak chcesz, aby odnoszono się do ciebie.



demonik jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-11-07, 11:53   #43
kama kama
Zadomowienie
 
Avatar kama kama
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 1 876
Dot.: Flakoniki perfum by J.LO-ładne czy tandetne??

Mnie się wydaje ze z linii perfum sygnowanych nazwiskami Gwiazdek wiecej jest pozytku niz szkody. Przynajmniej mamy na połce nowy produkt, i zawsze jest kolejna szansa ze to bedzie cos dobrego- choć często nie jest. Dla mnie przykładem zapachów bardzo tandentnych są Brinej Spirsy, z tego rządku odstaje nieco "In Control", który mialam okazję powąchać tydzien temu i jest to ladny, karmelowo-waniliowy zapach o długiej trwałości.
co do J.lo, od 3 lat jestem wyznawczynią Glow, to mój najukochańszy zapach i zawsze będę do niego wracać. Podobnie jest z Live, który może niejest juz tak orginalny ale ma przyjemną owocową głębię, której nie spotkałam w żadnych innych perfumach tego typu nie licząc Secret Wish Ann Sui. Flakony do Still i Live uwazam za udane, wisiorki przy Glow sa faktycznie tandetne ale mam do tych perfum tak duzy sentyment ze zdjełam je z butelki i noszę przy kluczach.
(pozostale zapachy J.lo uwazam za straszliwe niewypaly)
A Paris jak to Paris, nic nowego, ale przygotowane wg nowoczesnych recept na sukces marketingowy, duzo swiezosci z ogórkową głebią. Nudne i nietrwałe.
__________________
Moje perfumy na wymianę:
http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1118536
kama kama jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-11-08, 06:37   #44
lady-dark
Zadomowienie
 
Avatar lady-dark
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Wrocek
Wiadomości: 1 713
Dot.: Flakoniki perfum by J.LO-ładne czy tandetne??

Wg mnie tandetne. Podobnie też nigdy nie lubiłam flakoników z Avonu (dla mnie wszystkie są na jedno kobyto), ale wracając do J.Lo to nie kieruje się moją antypatią do tej pieśniarki ale moimi ogólnymi, czysto subiektywnym poczuciem estetyki. Są jakby tu powiedzieć: mało wyszukane . Kiczowatością zupełnie pasują do J.Lo, co sprawia że NIGDY bym czegoś takiego nie kupiła
lady-dark jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-11-08, 08:41   #45
Szarada
Wtajemniczenie
 
Avatar Szarada
 
Zarejestrowany: 2003-04
Wiadomości: 2 315
Dot.: Flakoniki perfum by J.LO-ładne czy tandetne??

A ja jak myślę o J. Lopez, to staje mi przed oczami ona w filmie "Co z oczu, to z serca". Wyglądała tam przepięknie, kobieco i elegancko. W ogóle uwielbiam ten film Nie oznacza to oczywiście tego, że generalnie szaleję za JLo, niemniej jednak nic do niej nie mam. Swój sukces osiągnęła ciężką pracą, w przeciwieństwie do nieroba pokroju Paris Hilton.
Miałam Miami Glow i Live i za obydwa kosiłam komplementy i bardzo miło mi się je nosiło. Nie uważam, żeby w czymkolwiek te zapachy były gorsze od innych wysokopólkowych. Normalne, profesjonalnie zrobione perfumy, flakoniki zapewne o kicz się ocierają, ale są wesołe i niosą pozytywny ładunek energii
Szarada jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-11-08, 10:43   #46
Kota
Zakorzenienie
 
Avatar Kota
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 9 478
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Flakoniki perfum by J.LO-ładne czy tandetne??

Wątek jakoś nadspodziewanie się rozwija...A, napiszę coś jeszcze, choć nie będzie to dokładnie na temat fllakonów.
Tak, też uważam że Lopez jest pracowita, utalentowana, piękna kobieta itd. I choć jej- jak napisałam- nie lubię.
Ale w ogóle ciekawi mnie samo zjawisko, że (pomijając zapachy właśnie JLo i wyżej wymienianych Paris i Britney) są też inne firmy, które w ogóle nie budzą mojego zainteresowania. Raz- potem sama śmiałam się z siebie- poczułam sie prawie zgwłałcona przez sprzedawczynię, która usiłowała mi zaprezentować coś Armaniego. Powąchałąm papierek z grzeczności, bo bardzo się starała, była uprzejma i pełna chęci pomocy, ale wszystko we mnie krzyczało NIE! Wypchajcie się z tym Armanim!
Nie wiem dlaczego tak jest. Moja przekora czy co? Czy to że nie lubię widoku tych pudełek i metalowych opakowań? Sama wiem że to głupie powody, nieprawda?
Jak na razie nie widzę potrzeby przełamywań tych psychicznych oporów w sobie. Zawsze znajdą się dziesiątki innych perfum, które odnajduję na innych półkach, gdy czytam opisy nieznanych mi zapachów- zawsze znajdzie się jakieś platoniczne zauroczenie- pewne rzeczy chcę mieć w ciemno.
Przecież świat perfum to właśnie miejsce, gdzie moge pozwolić sobie na moją własną wewnętrzą bajkę, zupełnie nieracjonalną i nieobiektywną.
Jak mam już płacić grube pieniądze, to może właśnie za to- za możliwość codziennego z tą bajką obcowania w mojej zupełnie niebajkowej pracy i prozaicznym domu.
Jestem ciekawa, ile osób tak ma. Gdyby ktoś zechciał coś odpisać, byłabym wdzięczna. Ale czy to temat na ten wątek?
Kota jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-11-08, 17:26   #47
aaliyah
Zakorzenienie
 
Avatar aaliyah
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 5 568
Dot.: Flakoniki perfum by J.LO-ładne czy tandetne??

Cytat:
Napisane przez kama kama Pokaż wiadomość
Mnie się wydaje ze z linii perfum sygnowanych nazwiskami Gwiazdek wiecej jest pozytku niz szkody. Przynajmniej mamy na połce nowy produkt, i zawsze jest kolejna szansa ze to bedzie cos dobrego- choć często nie jest. Dla mnie przykładem zapachów bardzo tandentnych są Brinej Spirsy, z tego rządku odstaje nieco "In Control", który mialam okazję powąchać tydzien temu i jest to ladny, karmelowo-waniliowy zapach o długiej trwałości.
co do J.lo, od 3 lat jestem wyznawczynią Glow, to mój najukochańszy zapach i zawsze będę do niego wracać. Podobnie jest z Live, który może niejest juz tak orginalny ale ma przyjemną owocową głębię, której nie spotkałam w żadnych innych perfumach tego typu nie licząc Secret Wish Ann Sui. Flakony do Still i Live uwazam za udane, wisiorki przy Glow sa faktycznie tandetne ale mam do tych perfum tak duzy sentyment ze zdjełam je z butelki i noszę przy kluczach.
(pozostale zapachy J.lo uwazam za straszliwe niewypaly)
A Paris jak to Paris, nic nowego, ale przygotowane wg nowoczesnych recept na sukces marketingowy, duzo swiezosci z ogórkową głebią. Nudne i nietrwałe.
Ja bardzo polubilam Curious in control Britney Spears, nie znam jej pozostalych zapachow, ale ten wyjatkowo przypadl mi do gustu.

Nie bede nikogo nawawiac do zapachow sygnowanych nazwiskami gwiazd, ale dzieki jednej z Wizazanek odkrylam wlasnie ten zapach i ciesze sie z tego bardzo. Wedlug mnie nie ma co sie kierowac wygladem flakonu, choc z pewnoscia kiedy jest piekny to jest taka dodatkowa zacheta.

Wiem tez ze czasami to po prostu jakas marka nam sie zle kojarzy i wtedy nie ma co sie przelamywac do niej bo i po co, przeciez jest wystarczajaco duzo marek/ zapachow do wyboru
aaliyah jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-11-09, 00:20   #48
kroliczek190
Zadomowienie
 
Avatar kroliczek190
 
Zarejestrowany: 2005-03
Wiadomości: 1 020
Smile Dot.: Flakoniki perfum by J.LO-ładne czy tandetne??

[Jak mam już płacić grube pieniądze, to może właśnie za to- za możliwość codziennego z tą bajką obcowania w mojej zupełnie niebajkowej pracy i prozaicznym domu.
Jestem ciekawa, ile osób tak ma. Gdyby ktoś zechciał coś odpisać, byłabym wdzięczna. Ale czy to temat na ten wątek?[/QUOTE]

Może i nie na ten wątek, ale pięknie napisałaś o tym samym co i mnie w duszy gra
Piękne perfumy ubarwiają życie, sprawiają że staje się ono trochę bajkowe a ja sama - charyzmatyczna zwłaszcza wtedy gdy "połowa babek z pracy" po odwiedzinach w moim pokoju dopytuje, a nazajutrz pachnie TYMI SAMYMI perfumami
...tak było m. in. z J`adore, L`eau d`Issey, Poeme... dlatego szybko przestałam je "nosić"

A co do flakonów JLo, uważam je za wyjątkowo tandetne (może poza Still), podoba mi się jedynie zapach Love of the First Glow (chyba tak się nazywają, te w różowej butelce), inne z tej serii wydają mi się pospolite.
Jakoś nazwiska gwiazd mnie odstręczają, lubię gdy nazwy brzmią hmmm anonimowo, aczkolwiek np. Palomę Picasso wielbię od lat i nieraz mężczyźni (typu koledzy w pracy) zaczepiają mnie czym tak przepięknie pachnę... no ale Paloma to klasyka, a te celinki, britnejki pewnie przeminą z wiatrem...
kroliczek190 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-11-09, 04:28   #49
Babygia
Zadomowienie
 
Avatar Babygia
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Stuttgart/Niemcy
Wiadomości: 1 214
Dot.: Flakoniki perfum by J.LO-ładne czy tandetne??

Dziewczyny,po co sie klocic.To i tak tylko dyskusja "o wyzszosci swiat wielkiej nocy nad swietami bozego narodzenia"
kazdy ma,co lubi,kazdy z tych perfum jest komercja-nawet najbardziej exkluzywne niszowki-w koncu firmy nie chca li tylko prestizu,ale pieniedzy.Dyskusja nad tym,czy Chanel ma lepsza reputacje/renome niz J.Lo czy Spears...No akurat ta pani nie miala,ale poniewaz dzis zalicza sie do klasyki,kto by jej pamietal.Obojetne-jak ktos napisal-kupujemy bajki-wiec kazdemu taka,jaka lubi.Mnie osobiscie wiele klasykow odrzuca-maja cos stechlego w sobie,jakis taki modny podowczas skladnik-byly robione na niegdysiejsza modle,wole te wspolczesne-ale kazdemu jego "bajka"
Pozdrovka
__________________
"Never argue with an idiot. They drag you down to their level, then beat you with experience."

NASZA KLASA http://nasza-klasa.pl/card/11402382/e1546266ad

FACEBOOK http://www.facebook.com/Feline.Gia?ref=profile
Babygia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-11-09, 06:52   #50
Eenax
Zakorzenienie
 
Avatar Eenax
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Pętla Wron
Wiadomości: 7 141
GG do Eenax
Dot.: Flakoniki perfum by J.LO-ładne czy tandetne??

Cytat:
Napisane przez Babygia Pokaż wiadomość
,kazdy z tych perfum jest komercja-nawet najbardziej exkluzywne niszowki-w koncu firmy nie chca li tylko prestizu,ale pieniedzy.
A i tu zaprotestuję ja. Zadko kiedy niszówki są tak łatwe w odbiorze jak Sephoraki. Nie powiedziałabym nic o komercyjnosci tych zapachów sa w wiekszości bardzo nietypowe i kompletnie odbiegajace od tego co jest ogolnie dostepne na rynku.

A co do flakonów JLo dla mnie sa tandetne. Zapachy natomiast banalne, nieskomplikowane, słabo sie rozwijajace i tylko poza jednym (nie pamietam jakim) pachną w tym samym stylu.
__________________
... I chłodną żmiją świt dżunglowy
Wpełza do jamy,
A w dżunglach wilgoć mszy grobowej,
Dym kadzidlany. ...



czarne kredki
Eenax jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-11-09, 14:39   #51
Mona Lisa
Zadomowienie
 
Avatar Mona Lisa
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: tajemnica :)
Wiadomości: 1 837
Dot.: Flakoniki perfum by J.LO-ładne czy tandetne??

Bardzo interesująca rozmowa
Staram się nie uprzedzać do niczego i do nikogo, bo to bardzo zawęża światopogląd, a tego unikam jak ognia.

Flakoniki perfum J.Lo podobają mi się, są charakterystyczne (co lubię), chociaż zmieniłabym korek. Kupiłam mojej Mamie w prezencie imieninowym "Miami Glow" - buteleczka nadal prezentuje się ładnie, klapeczki nie odpadły, a i sam zapach jest dosyć apetyczny, przypomina "Sweet Sun" Diora.
__________________
Mona Lisa
Mona Lisa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-11-09, 16:42   #52
poissonivy
Zakorzenienie
 
Avatar poissonivy
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: podlaskie
Wiadomości: 6 658
Dot.: Flakoniki perfum by J.LO-ładne czy tandetne??

Cytat:
Napisane przez Eenax Pokaż wiadomość
A co do flakonów JLo dla mnie sa tandetne. Zapachy natomiast banalne, nieskomplikowane, słabo sie rozwijajace i tylko poza jednym (nie pamietam jakim) pachną w tym samym stylu.
Zapominasz Eenax, że niektórzy z nas wolą pachnieć właśnie nieskomplikowanie. Nie sądzę, aby niszowce mi odpowiadały. Ja nie lubię zbyt skomplikowanych zapchów w odbiorze.
poissonivy jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-11-09, 18:22   #53
Eenax
Zakorzenienie
 
Avatar Eenax
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Pętla Wron
Wiadomości: 7 141
GG do Eenax
Dot.: Flakoniki perfum by J.LO-ładne czy tandetne??

Cytat:
Napisane przez poissonivy Pokaż wiadomość
Zapominasz Eenax, że niektórzy z nas wolą pachnieć właśnie nieskomplikowanie. Nie sądzę, aby niszowce mi odpowiadały. Ja nie lubię zbyt skomplikowanych zapchów w odbiorze.
W swojej wypowiedzi nie chciałam nikogo urazić. Ja lubie zapachy skomplikowane i ocena zapachów J.Lo dotyczy tylko moich preferencji (jest tam wyraznie napisane "dla mnie"). Testowałam te zapachy i serio ale nie jestem w stanie ich rozróznić pod koniec wszystkie sa dla mnie takie same. Sprawa ma sie podobnie z firmą Lacoste na mnie wszystkie sa identycznie duszne, meczace słodkie i maja nute tanich bazarowych zapachów.

Wybór zapachów zalezy od osób indywidualnych. Jak ktoś lubi zapachy łatwe to jego wybór ja natomiast wybieram zapachy skomplikowane.

A i ja np. sie nie obruszam jak ktoś komentuje moje Messe jako trupa, krypte. Nie przypominam sobie tez bym sie obruszyła jak ktos powiedział ze moje Mechant Loup pachnie mokrym psem czy niemyta lodówką. Kazden ma prawo oceniac zapachy jak chce.

I na koniec: jak w watku nie mozna wypowiedziec sie negatywnie a tylko wznosic peany pochwalne to moze trzeba by było zaznaczyc na poczatku ze mają być wpisywane tylko peany pochwalne a z krytyka to "spadać na bambus".
__________________
... I chłodną żmiją świt dżunglowy
Wpełza do jamy,
A w dżunglach wilgoć mszy grobowej,
Dym kadzidlany. ...



czarne kredki
Eenax jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-11-09, 18:46   #54
poissonivy
Zakorzenienie
 
Avatar poissonivy
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: podlaskie
Wiadomości: 6 658
Dot.: Flakoniki perfum by J.LO-ładne czy tandetne??

Nie chodziło mi Eenax o to, aby wznosić hymny pochwalne nad czymś tam. Każdy ma prawo pachnieć tak, jak to uważa za stosowne. Natomiast nie lubię, gdy ktoś mówi na zapach, że jest banalny, czy tandetny. Uważam, że żadne perfumy nie zasługują na takie miano, bo to co dla jednej osoby (i dodajmy na jego skórze) będzie nieskomplikowane, na innym może mieć głębię. Dla jednego Light Blue będzie zapachem porywajacym, a dla drugiego Etro Messe.

Można tak powiedzieć o flakonie, zgoda, bo to coś co prawie odbieramy tak samo. Zapach natomiast jest zbyt indywidualną i dodam również, że osobistą rzeczą.
Piszesz, np. że Lacoste jest duszące, męczące i mają nutę tanich, bazarowych zapachów.
Ja gdybym używała Lacoste obruszyłabym się na taką opinię. Jednak nie będziemy się spierać o takie różnice, jak delikatność w wyrażaniu swoich opinii, aby nie urazić użytkowników, cóż Eenax należy decyzja do Ciebie w jaki to sposób robisz.
poissonivy jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-11-09, 20:28   #55
Eenax
Zakorzenienie
 
Avatar Eenax
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Pętla Wron
Wiadomości: 7 141
GG do Eenax
Dot.: Flakoniki perfum by J.LO-ładne czy tandetne??

Małe dopowiedzenie:
- tandetne - okresliłam flakon nie zapach
- a przy Lacoste napisałam przed wypowiedzią "na mnie" co znaczy tyle ze na mojej skórze własnie takie są a raczej zapach okreslam na mojej skórze a nie na skórze innych
__________________
... I chłodną żmiją świt dżunglowy
Wpełza do jamy,
A w dżunglach wilgoć mszy grobowej,
Dym kadzidlany. ...



czarne kredki
Eenax jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-11-09, 21:39   #56
Dallale
Rozeznanie
 
Avatar Dallale
 
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 718
Dot.: Flakoniki perfum by J.LO-ładne czy tandetne??

Cytat:
Napisane przez Babygia Pokaż wiadomość
kazdy z tych perfum jest komercja-nawet najbardziej exkluzywne niszowki-w koncu firmy nie chca li tylko prestizu,ale pieniedzy."
Cytat:
Napisane przez Eenax Pokaż wiadomość
A i tu zaprotestuję ja. Zadko kiedy niszówki są tak łatwe w odbiorze jak Sephoraki. Nie powiedziałabym nic o komercyjnosci tych zapachów sa w wiekszości bardzo nietypowe i kompletnie odbiegajace od tego co jest ogolnie dostepne na rynku.
Absolutnie popieram Eenax. Owszem, każda firma liczy na ich sprzedaż perfum- bo przecież nie produkuje się zapachów po to, by stały w gablocie
Wrzucanie niszowców do jednego worka z większością sephorowych nowości jest dla mnie nieporozumieniem. Oczywiście, zdarzają się niszowce nie warte uwagi, ale są wśród nich prawdziwe arcydzieła perfumeryjne, orginalne i nietypowe. Takowe można również znaleźć na sephorowych pólkach, tyle, że znacznie rzadziej.
Co do komercji,wg. słownika języka polskiego jest to:"działalność nastawiona JEDYNIE na osiągnięcie zysku; też: produkty takiej działalności"
Nikt nie wmówi mi, że przykładowo takie zapachy jak Messe de Minuit czy Musc Ravageur zostały stworzone jedynie z myślą o zarobku lub masowej sprzedaży. Sama ich kontrowersyjność temu przeczy.

Co do flakoników i zapachów J.Lo to raczej mi nie odpowiadają (wyjątkiem w obu tych kwestiach jest Still, na mnie przyjemnie herbaciane), ale oczywiście szanuję to, że komuś się podobają i używa, ostatecznie de gustibus non disputandum est Nie skreślam perfum ze względu na opakowanie, a i jeżeli zawartość mi się spodoba, sygnujące je nazwisko raczej mi nie przeszkadza.
__________________

Dallale jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-11-09, 22:05   #57
muron
Zakorzenienie
 
Avatar muron
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: tęczowe miasto/deszczowy kraj
Wiadomości: 7 927
Dot.: Flakoniki perfum by J.LO-ładne czy tandetne??

oprocz still nic mi sie nie podoba. Takie gruchy
__________________
Flora by Gucci

http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=890431
muron jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-11-09, 22:18   #58
Szarada
Wtajemniczenie
 
Avatar Szarada
 
Zarejestrowany: 2003-04
Wiadomości: 2 315
Dot.: Flakoniki perfum by J.LO-ładne czy tandetne??

Otóż to. Bardzo wielu ludzi lubi po prostu ładne i przyjemne zapachy, w tym i ja. Zbyt wiele paskudnych aromatów dochodzi do nas z otoczenia, żeby jeszcze tę sytuację pogarszać. Podajmy tu chociażby przykład Musc Kkoublai Khan - smród menela z dworca glównego i zaznaczam, że nie jest to wyłącznie moja opinia. Codziennie przechodzę przez dworzec i nie rozumiem po jaką cholerę by mi był jeszcze taki sam smród we flaszce za niebotyczne pieniądze ??? Niszowce to bardzo sprytny sposób na wyciąganie kasy (niemałej, bo niszowce są drogie - to tzw. spijanie śmietanki) z grupy ludzi, którzy łapią się na otoczkę niedostępności i oryginalności. To też komercha. Nie rozdają nic za darmo na tym świecie, moi drodzy i nikt nie produkuje rzeczy, których nie może sprzedać. Nie istnieje sztuka dla sztuki (chociaż przy niektórych niszowych "cudach" taka myśl może przyjsć do głowy).




Cytat:
Napisane przez poissonivy Pokaż wiadomość
Zapominasz Eenax, że niektórzy z nas wolą pachnieć właśnie nieskomplikowanie. Nie sądzę, aby niszowce mi odpowiadały. Ja nie lubię zbyt skomplikowanych zapchów w odbiorze.
Szarada jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-11-09, 22:22   #59
homyk
Zakorzenienie
 
Avatar homyk
 
Zarejestrowany: 2003-06
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 5 039
Dot.: Flakoniki perfum by J.LO-ładne czy tandetne??

Cytat:
Napisane przez Szarada Pokaż wiadomość
Otóż to. Bardzo wielu ludzi lubi po prostu ładne i przyjemne zapachy, w tym i ja. Zbyt wiele paskudnych aromatów dochodzi do nas z otoczenia, żeby jeszcze tę sytuację pogarszać. Podajmy tu chociażby przykład Musc Kkoublai Khan - smród menela z dworca glównego i zaznaczam, że nie jest to wyłącznie moja opinia. Codziennie przechodzę przez dworzec i nie rozumiem po jaką cholerę by mi był jeszcze taki sam smród we flaszce za niebotyczne pieniądze ??? Niszowce to bardzo sprytny sposób na wyciąganie kasy (niemałej, bo niszowce są drogie - to tzw. spijanie śmietanki) z grupy ludzi, którzy łapią się na otoczkę niedostępności i oryginalności. To też komercha. Nie rozdają nic za darmo na tym świecie, moi drodzy i nikt nie produkuje rzeczy, których nie może sprzedać. Nie istnieje sztuka dla sztuki (chociaż przy niektórych niszowych "cudach" taka myśl może przyjsć do głowy).
Brawo, Szarada!!! Popieram w 100%.

Pachnijmy więc - każdy tak, jak lubi - i czerpny z tego przyjemność Chyba o to nam wszystkim na tym forum chodzi, prawda?
homyk jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-11-10, 04:26   #60
Babygia
Zadomowienie
 
Avatar Babygia
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Stuttgart/Niemcy
Wiadomości: 1 214
Dot.: Flakoniki perfum by J.LO-ładne czy tandetne??

Tak jest-o to mi tez chodzi.
Eanax,chodzi mi o to,ze-jak zapewne zauwazylas-zapachow niszowych te firmy nie rozdaja z dobroci serca dla szerzenia kultury-tylko sprzedaja za ciezkie pieniadze.Im bardziej pokrecona won,tym bardziej wmawia sie ludziom,ze jedyne w swoim rodzaju i exkluzywne.Do mnie takie argumenty nie trafiaja.Wszystko dzisiaj to komercja-zapachy i kampanie reklamowe planowane sa czasami cale lata-po co?Aby jak najwiecej zarobic.Niw ma-moim zdaniem w tym nic zlego.jeden nie lubi Lopez,ja nie znosze Lutensow,Etro,Garconne,je dyna firma niszowa,ktora ostatnio wypuszcza dla mnie znosne zapachy to Rance,ale to moja subiektywna opinia.
Wiekszosc "Sephorakow" to fakt,jeszcze wieksza masowka,ale czy swiadczy to przeciw nim?Mysle ze nie,kazdy ma .co lubi,i o to w koncu chodzi.
To tylko przedmioty.Nie relikwie.
__________________
"Never argue with an idiot. They drag you down to their level, then beat you with experience."

NASZA KLASA http://nasza-klasa.pl/card/11402382/e1546266ad

FACEBOOK http://www.facebook.com/Feline.Gia?ref=profile
Babygia jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Perfumy


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 01:24.