Kolczyk w uchu - wątek zbiorczy - przekłuwanie, wrażenia, problemy - Strona 18 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki

Notka

Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki Tutaj możesz zadać pytanie kosmetyczce, wymienić się doświadczeniem, opowiedzieć o swojej pielęgnacji.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2007-01-31, 16:50   #511
Mass_Destruction
Raczkowanie
 
Avatar Mass_Destruction
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 87
Dot.: Kolczyk w uchu - wątek zbiorczy - przekłuwanie, wrażenia, problemy

Dziewczyny, pomóżcie Od pół roku mam ochotę na kolczyk w chrząstce - taki mały. Ale nie mog enamówić mamy na to~~" Jej jedynym argumentem jest to, że nie ma potrzeby dziurawić sobie uszu:/ Więc pomiotałam się chwile, po czym pomyślałam że postawie rodziców przed faktem dokonanym. Pokrzyczą, ale z domu mnie przeciez nie wyrzucą^^ Nie bardzo mi sie to uśmiecha, bo wiem że będą źli, no ale ja naprawde bardzo chce mieć ten kolczyk, a przecież to moje ucho, a oni nie mają żadnych racjonalnych argumentów! Poardźcie mi proszę, bo już sama nie wiem co zrobić...dodam jeszcze że nie ma mowy żeby niedługo mi pozwolili, więc nie mam co czekać:/:/
__________________
Life's a party. Crash it!
Mass_Destruction jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-02-01, 08:55   #512
Izaluka
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: Okolice Poznania
Wiadomości: 4 472
Dot.: Kolczyk w uchu - wątek zbiorczy - przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez Yaza Pokaż wiadomość
Jak to nie namawiasz do tego, przecież wyraźnie pisałaś "bierzecie ziemniaka", "robicie kropkę", cała instrukcja obsługi jak dla tłuka na dodatek, to co to było, jak nie namawianie? Namawiasz ludzi, żeby sobie robili krzywdę. To nie jest metoda powszechnie znana, ja myślałam, że tylko idioci tak robią i to na wsiach, gdzie ma na salonu ani kosmetyczki. Jeżeli wiesz, że z takich akcji robi się syf, to może ich nie reklamuj, bo idę o zakład, że jakaś trzynastolatka chętnie pójdzie, czytając takie coś, za radą, zamiast uszanować własne zdrowie i iść do profesjonalisty. Teksty że ludzie mają szalone pomysły i lubią ryzyko są w tym momencie żenujące i nie na miejscu.
Napisałam jak się robi, ale nie napisałam ZRÓBCIE TO!!! NAMAWIAM!!! Bez przesady! Każdy ma swój rozum i wie co robić, a czego nie! Nie mieszkam na wsi, salony kosmetyczne nawet też mamy Dla mnie to nie jest żenujące. Traktujesz to jakby to ucho miało spowodować czyjąś śmierć! Zapytaj Twojej Babci, Mamy jak kiedyś się przebujało uszy? To dopiero szoku doznasz! Jasne, zaraz mi napiszesz, że teraz cywilizacja poszła do przodu i tak się nie robi. Ale czasem pomyśl, że są ludzie, którzy nie mają pieniędzy na usługi kosmetyczne...

No i żeby nie było... Prostuję...

NIKOGO NIE NAMAWIAM DO PRZEBIJANIA USZU SAMEMU! CHODŹCIE DO KOSMETYCZKI!! TYLKO W SALONIE ZROBIĄ WAM TO PROFESJONALNIE!
Izaluka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-02-01, 16:32   #513
recydywiska
Użytkownik ma kliknąć w link aktywujący (mail)
 
Avatar recydywiska
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 9
Dot.: Kolczyk w uchu - wątek zbiorczy - przekłuwanie, wrażenia, problemy

bron boze! kto wymyslil zeby robic kolczyki u kosmetyczki?!! pistolety rozrywaja taknke natomiast igly tylko ja rozszczepiaja. nie wypowiaajcie skoro nie macie pojacia o tym co piszecie! wszelkie modyfikacje ciala w tym kolczyki w uchu powinno wykonywac sie w salonie tatuazu i piercingu
recydywiska jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-02-02, 13:49   #514
princesca
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: Liverpool
Wiadomości: 6
Dot.: powikłania po przekłuciu uszu

W październiku 2006 miałam przekłuwaną chrząstkę.Do tej pory sączy mi się ropa i wokuł kolczyka strasznie mnie swędzi.Owy stan stabilizyje się tylko wtedy,gdy mam założony kolczyk który miałam od kosmetyczki.Nie stety zgubiłam ten kolczyk,a bardzo bym chciała takie mieć.Może ktoś z forum zna jakiś link,gdzie mogłagym zakupić te kolczyki??A czy jest możliwe,że jestem uczulona na srebro??
Z góry dziękuja za poradę na którą niecierpliwie czekam
princesca jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-02-02, 14:54   #515
Mass_Destruction
Raczkowanie
 
Avatar Mass_Destruction
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 87
Dot.: Kolczyk w uchu - wątek zbiorczy - przekłuwanie, wrażenia, problemy

up^
Mass_Destruction jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-02-04, 15:40   #516
Yaza
Rozeznanie
 
Avatar Yaza
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 879
Dot.: Kolczyk w uchu - wątek zbiorczy - przekłuwanie, wrażenia, problemy

Mass Destruction, ale co my mamy Ci poradzić? Powiemy 'idź, rób, olej starych', albo 'niee, nie rób tego' i Ty to zrobisz? tak jak sama powiedziałaś, to Twoje ciało, Twoi rodzice i w Twoim interesie jest, żeby mieć z nimi sensowne stosunki. Jeżeli postawisz posiadanie kolca nad dobre układy z rodzicami to Twoja sprawa, ale z doświadczenia wiem, że dobrze to nie wróży. Oni po prostu martwią się o Ciebie, bo zdają sobie sprawę, że to będzie rzeczywiście niepotrzebne zarażanie się na, być może, utratę zdrowia, a na pewno na ból i chcą dla Ciebie jak najlepiej - co Ty z tym zrobisz i jak ich obawy potraktujesz - nie mój interes.
Yaza jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-02-07, 00:01   #517
booM
Rozeznanie
 
Avatar booM
 
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: z pOkoju
Wiadomości: 523
Dot.: powikłania po przekłuciu uszu

Hey

Może warto było by tak przmywać solą fizjologiczną 3x dziennie nie zaszkodzi
aaa ano i pewnie material z którego byl wyrobiony kolczyk to pewnie jakiś shit więc jednak lepiej udać się do studia i zrobić to profesjonalnie a niebędzie problemów - osobiście mam kilka kolczyków w sobie i żadnych problemów nie miałem
__________________
booM jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-02-07, 10:25   #518
Paszczur
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 1
Dot.: Kolczyk w uchu - wątek zbiorczy - przekłuwanie, wrażenia, problemy

Witam, ja natomiast mam taki problem:

2 miesiace temu przebilem sobie ucho w gornej czesci chrzastki. Przeklucie zostalo zrobione igla w salonie. Kolczyk jest tytanowy. Przemywalem dziurke i kolczyk woda utleniona 3%. Od tych 2 miesiacy nie wyjalem go ani raz az do wczoraj, poniewaz ucho bardzo mi ropialo. Cala noc ucho bylo bez kolczyka, rano nie mialem problemow zeby go zalozyc. Wygotowalem, przemylem rane i zalozylem go i zastanawiam sie jak mozna temu ropieniu zaradzic? Juz 2 miesiace minely i wg. mnie nie powinno sie nic takiego dziac. Czym przemywac zeby nie ropialo ? Czy wyjac go i dac sie zagoic, czy po prostu przemywac i nie wyjmowac ?
Pozdrawiam.
Paszczur jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-02-07, 10:52   #519
Yaza
Rozeznanie
 
Avatar Yaza
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 879
Dot.: Kolczyk w uchu - wątek zbiorczy - przekłuwanie, wrażenia, problemy

na początek może odstaw wodę utlenionoą i zainwestuj w sól fizjologiczną, bo w życiu Ci się ten kolczyk nie zagoi. Sam sobie niszczysz tą wodą komórki odpowiedzialne za regenerację tkanki, ziomek. Chrząstka może się goić i dużo dłużej niż dwa miesiące, bo jest ciągle podrażniana podczas snu, a jak się na nią leje cały czas wodę utlenioną, to potrafi i rok marudzić. Na razie nie wyjmuj, nie ma potrzeby, sól fizjologiczna, a jak dalej będzie się syfić to spacerkiem do studia i proś o zmianę kolczyka na ptfe.
Yaza jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-02-18, 18:12   #520
kasssia85
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 260
rozciągnięte dziurki w uszach:(((

w skutek własnej głupoty, czyli noszenia ciężkich kolczyków, strasznie naciągnęły mi się dziurki. wygląda to atalnie no i nie wiem czy jeste jeszcze jakakolwiek szansa aby było ok i się dziurka zmniejszyła, czyli zrosła. już nie wiem co ribć, nie ukrywam że ejstem mocno podłamana ((. błagam o pomoc...
kasssia85 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-02-18, 19:38   #521
_totally_
Zakorzenienie
 
Avatar _totally_
 
Zarejestrowany: 2005-04
Wiadomości: 5 003
Dot.: Kolczyk w uchu - wątek zbiorczy - przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez Mass_Destruction Pokaż wiadomość
Dziewczyny, pomóżcie Od pół roku mam ochotę na kolczyk w chrząstce - taki mały. Ale nie mog enamówić mamy na to~~" Jej jedynym argumentem jest to, że nie ma potrzeby dziurawić sobie uszu:/ Więc pomiotałam się chwile, po czym pomyślałam że postawie rodziców przed faktem dokonanym. Pokrzyczą, ale z domu mnie przeciez nie wyrzucą^^ Nie bardzo mi sie to uśmiecha, bo wiem że będą źli, no ale ja naprawde bardzo chce mieć ten kolczyk, a przecież to moje ucho, a oni nie mają żadnych racjonalnych argumentów! Poardźcie mi proszę, bo już sama nie wiem co zrobić...dodam jeszcze że nie ma mowy żeby niedługo mi pozwolili, więc nie mam co czekać:/:/
Chociaż mam 22 lata i kolczyk w chrząstce to...sama też nie pozwoliłabym 14-letniej dziewczynce na przebicie ucha w tym miejscu.
Nie radzę robienia rodzicom na złość. Może odczekaj lub jeszcze raz porozmawiaj, wyjaśnij, poproś.
_totally_ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-02-19, 12:39   #522
Yaza
Rozeznanie
 
Avatar Yaza
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 879
Dot.: rozciągnięte dziurki w uszach:(((

Cytat:
Napisane przez kasssia85 Pokaż wiadomość
w skutek własnej głupoty, czyli noszenia ciężkich kolczyków, strasznie naciągnęły mi się dziurki. wygląda to atalnie no i nie wiem czy jeste jeszcze jakakolwiek szansa aby było ok i się dziurka zmniejszyła, czyli zrosła. już nie wiem co ribć, nie ukrywam że ejstem mocno podłamana ((. błagam o pomoc...
Bo ja wiem, czy jest szansa... moim zdaniem jeżeli odpuścisz sobie noszenie kolczyków w ogóle przez dłuższy czas, to powinny wrócić do normy, ale będą teraz podatne na rozciąganie. A z takich mechanicznych sposobów na przyspieszenie zmniejszania się tak małej dziurki, to nie znam żadnych, ja bardziej wyspecjalizowana w dziurkach w uszach powyżej 6 mm.
Yaza jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-02-25, 14:58   #523
smolinskam
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 1
dawno przekłute a bolą??

hej. mam problem z moimi uszami zaczne od pierwszych dziurek krore przebila mi kosmetyczka jakies 10lat temu!! dlaczego one czasami ropieja i bola?? dodam ze czesto chodze w "sztucznych kolczykach" (nie srebrnych ani złotych). pomozcie czy jest jakas masc albo lekarstwo zeby pomoglo??
smolinskam jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-02-25, 15:25   #524
basiunia84
Raczkowanie
 
Avatar basiunia84
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 42
Dot.: dawno przekłute a bolą??

Mam podobny problem. Kolczyki mam odkąd pamietam a problem zaczął się (po upływie penego czasu) kiedy nosiłam "nieprawdziwą" biżuterię i to jest powodem tego,że twoje uszka ropieją. Nie znam żadnej maści na ta przypadłość ale jest jedno lekarstwo-nosić biżuterię srebrną lub złotą a te "badziewia" wyrzucić do kosza! spróbuj przez kilka dni nic nie nosić i podleczyc uszka a potem załóż coś normalnego. Sama się przekonasz. Łączę sie z toba w bólu-taka biżuteria jest fajna no i tania....
basiunia84 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-03-07, 22:45   #525
aire
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 35
przekłuwanie uszu, czy sterylne? do p. Beaty

Czy przekłuwanie uszu pistoletem jest absolutnie bezpieczne jesli chodzi o wirus żółtaczki B i C? czy urządzenie nie ma kontaktu z choćby śladową ilością krwi?
aire jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-03-08, 08:54   #526
miss venflon
Zakorzenienie
 
Avatar miss venflon
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: bielsko
Wiadomości: 3 607
Dot.: przekłuwanie uszu, czy sterylne? do p. Beaty

oczywiście że urządzenie ma kontakt z krwia-przekłucie to przecież naruszenie ciągłości tkanki
__________________
MISS VENFLON PORTFOLIO
miss venflon jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-03-11, 11:30   #527
paulina.t11
Zadomowienie
 
Avatar paulina.t11
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 1 956
Kolczyk-ile Mm?

Dzień dobry, wizażanki!
Od dawna nurtuje mnie pytanie ile mm ma standardowa dziurka w uchu?

Z góry dzięjuję za odp.
__________________
25.11.08r - 8.06.2010 - APARAT góra i dół

wątek wymiankowy
paulina.t11 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-03-11, 16:45   #528
Yaza
Rozeznanie
 
Avatar Yaza
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 879
Dot.: Kolczyk-ile Mm?

Zależy jaką igłą była przebijana, ale chyba się mocno nie pomylę, jeśli powiem, że 1.2 mm. Jeszcze zalezy jakie się kolczyki nosi, moje 'standartowe' mają 12 mm i jedna 6 mm.
Yaza jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-03-12, 11:45   #529
aire
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 35
Dot.: przekłuwanie uszu, czy sterylne? do p. Beaty

Miss, skoro tak, to urządzenie powinno być sterylizowane w autoklawach? Być może jednak nie ma kontaktu z krwią bo przekłuwamy de facto kolczykiem! Proszę jakąś kosmetyczkę o rozwianie moich wątpliwości.
aire jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-03-12, 18:15   #530
lizzie
Zadomowienie
 
Avatar lizzie
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 673
Dot.: przekłuwanie uszu, czy sterylne? do p. Beaty

No, w autoklawach to na pewno tych pistoletów nie sterylizują bo na autoklawy to stać tylko większe instytuty naukowe i uczelnie, a nie pojedyncze gabinety kosmetyczne ja miałam już w sumie 4 dziurki robione pistoletem i wydaje mi się że dziurka jest robiona przez wystrzeliwany z pistoletu kolczyk, więc sam pistolet ma znikomy kontakt ze skórą. Notabene, kosmetyczka przecierała pistolet tylko spirytusem. Zaznaczam jednak że kosmetyczką nie jestem, piszę tylko co zauważyłam przy robieniu kolczyków u siebie
__________________
Trust the lust. Go deeper.
lizzie jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-03-12, 19:42   #531
Yaza
Rozeznanie
 
Avatar Yaza
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 879
Dot.: przekłuwanie uszu, czy sterylne? do p. Beaty

A przepraszam, ile według was daje przebicie skóry wysterylizowanym kolczykiem z niewysterylizowanego pistoletu? Przecież kolczyk ma styczność z niesterylnym urządzeniem, czyli ta jego niby-sterylizacja jest nic niewarta. Równa się to przerwaniu ciągłości tkanki niejałowym kolczykiem.
Yaza jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-03-12, 23:43   #532
miss venflon
Zakorzenienie
 
Avatar miss venflon
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: bielsko
Wiadomości: 3 607
Dot.: przekłuwanie uszu, czy sterylne? do p. Beaty

a krew to wcale nie leci ? tak
a wyobraz sobie,że ja nie jestem żadnym instytutem ani uczelnią a autoklaw parowy mam -zgrzewarkę też
i pojedyńcze gabinety kosmetyczne też to czeka-może w końcu wszyscy będą równo traktowani?
__________________
MISS VENFLON PORTFOLIO
miss venflon jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-03-13, 19:10   #533
Maripossa
Zakorzenienie
 
Avatar Maripossa
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 3 883
Dot.: przekłuwanie uszu, czy sterylne? do p. Beaty

Hm, wiec tak: pistolet nie jest sterylizowany, kolczyki wyciaga sie z opakowania wlasnie za pomoca pistoletu, nie dotyka sie ich rekoma. Dlaczego pistolet mialby byc skazony skoro nie dotyka sie go niczym innym jak sterylnym kolczykiem w tym miejscu??
Poza tym, przeciez sa specjalne preparaty do szybkiej sterylizacji w kilka sek, (w sprayu) wiec tym mozna wysterylizowac...
I co za problem??
Jestem studentka kosmetologii w trakcie praktyki, bylam obecna kilka razy przy przekluwaniu uszu i wszystko bylo ok
Nie ma co sie bac o zarazenie wirusem (poza tym krew sie nie leje podczas takiego przekluwania WOGOLE...).
Maripossa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-03-13, 22:40   #534
Yaza
Rozeznanie
 
Avatar Yaza
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 879
Dot.: przekłuwanie uszu, czy sterylne? do p. Beaty

Cytat:
Napisane przez Maripossa Pokaż wiadomość
Hm, wiec tak: pistolet nie jest sterylizowany, kolczyki wyciaga sie z opakowania wlasnie za pomoca pistoletu, nie dotyka sie ich rekoma. Dlaczego pistolet mialby byc skazony skoro nie dotyka sie go niczym innym jak sterylnym kolczykiem w tym miejscu??
Bo, jak sama napisałaś wcześniej, nie jest sterylizowany.

Cytat:
Napisane przez Maripossa Pokaż wiadomość
Poza tym, przeciez sa specjalne preparaty do szybkiej sterylizacji w kilka sek, (w sprayu) wiec tym mozna wysterylizowac...
To nie jest sterylizacja, tylko dezynfekcja. Sterylizacja porządna, która daje 100% bezpieczeństwa to sterylizacja w autoklawie, która trwa ponad godzinę.

Cytat:
Napisane przez Maripossa Pokaż wiadomość
I co za problem??
Jestem studentka kosmetologii w trakcie praktyki, bylam obecna kilka razy przy przekluwaniu uszu i wszystko bylo ok
No oczywiście, że było ok, przecież delikwent przekłuwany nie zzielenieje od razu podczas zabiegu i nie dostanie wysypki na twarzy, nie wiesz za to, jak później rany robione pistoletem się goiły i co może wyjść za lat naście. Wirusy przenoszone w taki sposób, przy niesterylnych przekłuciach, ujawniają się raczej późno.

Cytat:
Napisane przez Maripossa Pokaż wiadomość
Nie ma co sie bac o zarazenie wirusem (poza tym krew sie nie leje podczas takiego przekluwania WOGOLE...).
Kłamstwem jest, że nie leje się w ogóle. Przerwana jest ciągłość skóry, więc krew MA styczność z niesterylnym kolczykiem.
Yaza jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-03-14, 18:07   #535
Maripossa
Zakorzenienie
 
Avatar Maripossa
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 3 883
Dot.: przekłuwanie uszu, czy sterylne? do p. Beaty

Cytat:
Napisane przez Yaza Pokaż wiadomość



Kłamstwem jest, że nie leje się w ogóle. Przerwana jest ciągłość skóry, więc krew MA styczność z niesterylnym kolczykiem.
To zdaje sie pistolet nie jest sterylny jak twierdzisz a nie kolczyki (ale pewnie zaraz napiszesz ze nie sa sterylne po zetknieciu z pistoletem...wiec napisze coby sie nikt nie czepial: KOLCZYKI SA W 100% STERYLNE DO MOMENTU WYJECIA ICH Z OPAKOWANIA)...ich sie wogole nie dotyka niczym. Poza tym, nie musisz byc taka opryskliwa zeby cos DOSADNIE powiedziec...

Pokazcie mi salon gdzie wsadzaja pistolety do przekluwania do autoklawu na godzine to sie tam przejde...
Maripossa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-03-14, 18:35   #536
paulina.t11
Zadomowienie
 
Avatar paulina.t11
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 1 956
Dot.: przekłuwanie uszu, czy sterylne? do p. Beaty

(jeśli uważasz, że dotknięcie kolczyka pistoletem grozi zakażeniem)

tylko "ozdobna część" kolczyka jest dotykana pistoletem.
Załączam swój pseudo wykres
__________________
25.11.08r - 8.06.2010 - APARAT góra i dół

wątek wymiankowy

Edytowane przez paulina.t11
Czas edycji: 2013-07-22 o 12:04
paulina.t11 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-03-14, 19:06   #537
Maripossa
Zakorzenienie
 
Avatar Maripossa
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 3 883
Dot.: przekłuwanie uszu, czy sterylne? do p. Beaty

Cytat:
Napisane przez paulina.t11 Pokaż wiadomość
(jeśli uważasz, że dotknięcie kolczyka pistoletem grozi zakażeniem)

tylko "ozdobna część" kolczyka jest dotykana pistoletem.
Załączam swój pseudo wykres
moze teraz kolezanki uwierza...
Maripossa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-03-14, 19:09   #538
paulina.t11
Zadomowienie
 
Avatar paulina.t11
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 1 956
Dot.: przekłuwanie uszu, czy sterylne? do p. Beaty

Mam nadzieję
__________________
25.11.08r - 8.06.2010 - APARAT góra i dół

wątek wymiankowy
paulina.t11 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-03-14, 19:48   #539
Yaza
Rozeznanie
 
Avatar Yaza
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 879
Dot.: przekłuwanie uszu, czy sterylne? do p. Beaty

Cytat:
Napisane przez Maripossa Pokaż wiadomość
To zdaje sie pistolet nie jest sterylny jak twierdzisz a nie kolczyki (ale pewnie zaraz napiszesz ze nie sa sterylne po zetknieciu z pistoletem...wiec napisze coby sie nikt nie czepial: KOLCZYKI SA W 100% STERYLNE DO MOMENTU WYJECIA ICH Z OPAKOWANIA)...ich sie wogole nie dotyka niczym. Poza tym, nie musisz byc taka opryskliwa zeby cos DOSADNIE powiedziec...

Pokazcie mi salon gdzie wsadzaja pistolety do przekluwania do autoklawu na godzine to sie tam przejde...
Dokładnie, kolczyki nie są sterylne po zetknięciu z niesterylnym pistoletem. Tak samo, jak sterylny skalpel przestaje być sterylny po zetknięciu z ludzką ręką, przecież to logiczne i proste. Nie twierdzę, że ktokolwiek wkłada pistolety do autoklawu, właśnie dlatego nie jestem zwoleniczką pistoletów i nigdzie nie napisałam, że sa miejsca, gdzie można je sterylizować.

Pseudo-wykres mnie nie zadowala i niczego nie mówi. Dla mnie sprawa jest prosta - kolczyk wbijany w ucho nie jest sterylny. Nie ma żadnego znaczenia, czy ozdobna część kolczyka ma kontakt z pistoletem, czy pręt, bowiem, jak wiadomo, wirusy nie ograniczają swojego bytu tylko do miejsca styku materiałów. Gdyby tak było, sprawa byłaby dużo łatwiejsza.
Yaza jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2007-03-14, 20:18   #540
paulina.t11
Zadomowienie
 
Avatar paulina.t11
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 1 956
Dot.: przekłuwanie uszu, czy sterylne?

Więc jakim sposobem przekłuwać uszy? Za pomocą sterylnej igły, która po dotknięciu jest niesterylna, czy pistoletu i sterylnego kolczyka?
Osobiście uważam, że lepsze jest przebicie pistoletem, ponieważ kolczyk jest "od razu" w uchu. Natomiast igłę, najpierw trzeba wbić, potem włożyć kolczyk w świeżą ranę.
__________________
25.11.08r - 8.06.2010 - APARAT góra i dół

wątek wymiankowy
paulina.t11 jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Tagi
ból, kolczyk, kolczyk w uchu, kolczyki, limfa, problem, pytanie, ropa

Nowe wątki na forum Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-12-16 12:52:23


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 11:50.