Kolczyk w uchu - wątek zbiorczy - przekłuwanie, wrażenia, problemy - Strona 53 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki

Notka

Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki Tutaj możesz zadać pytanie kosmetyczce, wymienić się doświadczeniem, opowiedzieć o swojej pielęgnacji.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2009-06-23, 12:08   #1561
Anex92
Przyczajenie
 
Avatar Anex92
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 5
GG do Anex92
Dot.: Kolczyk w uchu - wątek zbiorczy - przekłuwanie, wrażenia, problemy

Hm, z chęcią bym obluzowała ten kolczyk, ale jest tak mocno zamocowany, że nawet nie wiem jak to zrobić Ciągnąć jakoś drastycznie tez nie chcę, on jest tam wbity tak, jak gwóźdź w deskę.
Anex92 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-23, 12:17   #1562
swinka_morska
Raczkowanie
 
Avatar swinka_morska
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 59
Dot.: Kolczyk w uchu - wątek zbiorczy - przekłuwanie, wrażenia, problemy

bo sama nie dasz rady bo po pierwsze nie masz wprawy i nie widzisz pola operacji... popros inna osobe (najlepiej wiedzaca co i jak pociagnac, czytaj - majaca doswiadczenie z kolczykami) albo kosmetyczke u ktorej przekluwalas.
swinka_morska jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-23, 12:19   #1563
Lavi92
Zakorzenienie
 
Avatar Lavi92
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 9 130
Dot.: Kolczyk w uchu - wątek zbiorczy - przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez Anex92 Pokaż wiadomość
Hm, z chęcią bym obluzowała ten kolczyk, ale jest tak mocno zamocowany, że nawet nie wiem jak to zrobić Ciągnąć jakoś drastycznie tez nie chcę, on jest tam wbity tak, jak gwóźdź w deskę.
Odczekaj jeszcze tydzień i powinno się ładnie odpiąć. Ja swój też niemiłosiernie musiałam drzeć ale już mi nie uciskał tak bardzo. Możesz spróbować go delikatnie 'odkręcić' + delitaktnie ciągnąć do tyłu.
__________________
...
Lavi92 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-23, 12:44   #1564
swinka_morska
Raczkowanie
 
Avatar swinka_morska
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 59
Dot.: Kolczyk w uchu - wątek zbiorczy - przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez Lavi92 Pokaż wiadomość
Odczekaj jeszcze tydzień (...)
niekoniecznie da rade. Mi po jednym dniu (zanim ktos wpadl na pomysl poluzowania zapiecia) tak spuchlo ucho, ze jakbym chciala poczekac wiecej, to bym miala ucho wieksze od glowy chyba... w dodatku zaczynalo coraz bardziej bolec. a jezeli chodzi o to, ze samo powinno sie ladnie odpiac, to sorry, ale... no chyba, ze to sa kolczyki samo odpinajace sie
no i pozatym, po co sie meczyc tydzien ?
swinka_morska jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-23, 13:44   #1565
Lavi92
Zakorzenienie
 
Avatar Lavi92
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 9 130
Dot.: Kolczyk w uchu - wątek zbiorczy - przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez swinka_morska Pokaż wiadomość
niekoniecznie da rade. Mi po jednym dniu (zanim ktos wpadl na pomysl poluzowania zapiecia) tak spuchlo ucho, ze jakbym chciala poczekac wiecej, to bym miala ucho wieksze od glowy chyba... w dodatku zaczynalo coraz bardziej bolec. a jezeli chodzi o to, ze samo powinno sie ladnie odpiac, to sorry, ale... no chyba, ze to sa kolczyki samo odpinajace sie
no i pozatym, po co sie meczyc tydzien ?
To, że się samo odepnie to nie ja powiedziałam tylko Ty moja droga więc nie wsadzaj mi w usta czegoś co nie powiedziałam
A poza tym to, że jej spuchło ucho to nie znaczy znowu, że mam niemiłosiernie ściśnięte ucho. Nie ma tam jakiejś przestrzeni wielkiej ale jakaś jednak musi być, prawda? Ucho też się musi przyzwyczaić. Mnie przez ten tydzień nic sie nie stało i żyję. Zrobi jak uważa.
__________________
...
Lavi92 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-23, 14:02   #1566
swinka_morska
Raczkowanie
 
Avatar swinka_morska
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 59
Dot.: Kolczyk w uchu - wątek zbiorczy - przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez Lavi92 Pokaż wiadomość
Odczekaj jeszcze tydzień i powinno się ładnie odpiąć.
Tak dokladnie napisalas - fakt, mozna to dwojako zinterpretowac. Wg mnie to wychodzi tak, jakby po tygodniu cos sie mialo stac z tym zapieciem, ze sie ladnie odepnie.
Zgadzam sie, ze ucho musi sie przyzwyczaic. Tylko ze u kazdego ucho inaczej sie przyzwyczaja i jednemu nic nie bedzie, a drugiemu i owszem. Ale jednak wg mnie lepiej jest poluzowac wczesniej niz sie meczyc i czekac az sie pogorszy. Pozatym rownie dobrze, ucho moze zaczynac bolec i puchnac, bo powstaje stan zapalny. Tego nie wiemy i na odleglosc nie stwierdzimy czy tak jest czy nie. Nie wiemy tez jak ciasno sa te kolczyki zapiete. Wiec wydaje mi sie, ze lepiej jest je wczesniej poluzowac, i przekonac sie, czy to tylko wina zbyt mocnego dopiecia kolczyka, czy tez (odpukac) powstaje jakas reakcja alergiczna (nikiel?) lub stan zapalny (niedokonca czysty kolczyk czy ucho).
A oczywiscie kazdy zrobi jak uwaza i co uwaza za stosowne. I na to juz wplywu nie mamy
swinka_morska jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-23, 21:27   #1567
Lavi92
Zakorzenienie
 
Avatar Lavi92
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 9 130
Dot.: Kolczyk w uchu - wątek zbiorczy - przekłuwanie, wrażenia, problemy

Dokładniej o to, że opuchlizna może się zmniejszyć i nie będzie aż tak bardzo naciskac na zatyczkę przez co łatwiej będzie mogłą ją chwycić i odpiąć.
Tak, na odległość nie zdiagnozujemy więc niech na tym pozostanie
Miejmy nadzieje, że koleżance się wszytsko ładnie pięknie wygoi i będzie długie lata cieszyła się owym posunięciem
__________________
...
Lavi92 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-24, 13:58   #1568
Anex92
Przyczajenie
 
Avatar Anex92
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 5
GG do Anex92
Dot.: Kolczyk w uchu - wątek zbiorczy - przekłuwanie, wrażenia, problemy

No to nastał nowy problem Dziś z jednego ucha wyciekła mi ropa.....na szczescie tylko z jednego ( chociaz jeden pozytyw). Powiedzcie mi co mam w takiej sytuacji zrobić? Kupiłam maść Tribiotic i chusteczki antybakteryjne (tak mi p. magister poradziła). I co potem? Zdjąć kolczyk i smarowac, czy przez kolczyk nie zdjęty tę dziurę smarować? Jesli mam nie zdejmować kolczyka i smarowac to własnie nie wiem jak Poradźcie moi Drodzy

Edytowane przez Anex92
Czas edycji: 2009-06-24 o 14:03
Anex92 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-24, 14:56   #1569
Lavi92
Zakorzenienie
 
Avatar Lavi92
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 9 130
Dot.: Kolczyk w uchu - wątek zbiorczy - przekłuwanie, wrażenia, problemy

Ja wyciągałam, kolczyki do spirytusu ucho smarowałam własnie tą maścią, kolczyli również smarowałam i zakładałam. Nie wiem czy dobrze robiłam, ale się pozbyłam ropy.
__________________
...
Lavi92 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-24, 15:25   #1570
snide
Zadomowienie
 
Avatar snide
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: warszawa
Wiadomości: 1 086
GG do snide
Dot.: Kolczyk w uchu - wątek zbiorczy - przekłuwanie, wrażenia, problemy

źle robiłaś.
nie wyjmujesz kolczyka. smarujesz ostrożnie tak by nic nie dostało się do kanału.
__________________
freshairfiend.com forum poświęcone sneakersom

snidehead.blogspot.com sneakers
facebook.com/snidehead
snide jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-28, 17:24   #1571
gmorek
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 3
Dot.: Kolczyk w uchu - wątek zbiorczy - przekłuwanie, wrażenia, problemy

Witam.
Zrobilam sobie dziurke w chrzastce 1 maja i wszystko goilo sie pieknie az do niedawna... Dzisiaj zauwazylam po obu stronach dziurki takie zgrobienia z ktorych leci ropa... Jak moge to wyleczyc??? Bardzo prosze o pomoc... Jedyne co mam w domu to Oxycort.... Moze mi pomoze.
gmorek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-28, 18:42   #1572
garet
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 2
Dot.: Kolczyk w uchu - wątek zbiorczy - przekłuwanie, wrażenia, problemy

Czy są jakieś przeciwwskazania żeby się nie opalać na słońcu po przebiciu płatków uszu (pistolet)??? Chodzi mi o słońce bardzo intensywne.Przebiłam je 2,5 tyg temu i wszystko goi się bezproblemowo na szczęście
garet jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-28, 22:25   #1573
snide
Zadomowienie
 
Avatar snide
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: warszawa
Wiadomości: 1 086
GG do snide
Dot.: Kolczyk w uchu - wątek zbiorczy - przekłuwanie, wrażenia, problemy

gmorek kup maść z antybiotykiem.
__________________
freshairfiend.com forum poświęcone sneakersom

snidehead.blogspot.com sneakers
facebook.com/snidehead
snide jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-29, 11:18   #1574
Ewakuacja69
Rozeznanie
 
Avatar Ewakuacja69
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Olsztyn
Wiadomości: 664
Dot.: Kolczyk w uchu - wątek zbiorczy - przekłuwanie, wrażenia, problemy

oxycort to jest masc z antybiotykiem
__________________
tyle rzeczy do sfotografowania, a tak mało czasu...

-15kg!
Ewakuacja69 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-06-30, 07:48   #1575
gmorek
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 3
Dot.: Kolczyk w uchu - wątek zbiorczy - przekłuwanie, wrażenia, problemy

Dzieki bardzo za pomoc
gmorek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-07-06, 18:56   #1576
Rusałka
Raczkowanie
 
Avatar Rusałka
 
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 116
Dot.: Kolczyk w uchu - wątek zbiorczy - przekłuwanie, wrażenia, problemy

Czy ktoś wie, po jakim czasie można obyc się bez noszenia kolczyków ( np. wyjmując na noc) bez obawy, że dziurki zarosną? Uszy mam przekłute od ok. 4 miesięcy, ale jedno ucho trudniej się goiło. Teraz jest ok, chociaż mam nadal mały problem z włożeniem kolczyka do tego trudniej gojącego się ucha - chociaż nie boli.
Rusałka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-07-10, 12:11   #1577
marinina
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 7
Dot.: Kolczyk w uchu - wątek zbiorczy - przekłuwanie, wrażenia, problemy

próbowałam przeczytac chociaz czesc tego forum, ale sprzecznosc informacji a szczegolnie jej nadmiar zwalił mnie z nóg i stwierdziłam, że po prostu zapytam.

nigdy niczego nie przekłuwałam i chce przekuc sobie górną częśc chrząstki w uchu.

pytan kilka:
gdzie? (z gory mowie, ze sama na pewno sobie tego nie zrobie)
ile cos takiego moze kosztowac?
po jakim czasie się goi?
marinina jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-07-22, 14:46   #1578
Lilka67876
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 4
Dot.: Kolczyk w uchu - wątek zbiorczy - przekłuwanie, wrażenia, problemy

Można mieć wiele rodzajów powikłań. U jednych występuje ropienie, u innych nawet krwawienie, owrzodzenie wokół dziurki (ale to rzadko się zdarza), a nawet gorączka spowodowana ropieniem. Żeby temu zapobiec stosuje się wiele środków. Najpopularniejszy i skuteczny jest płyn firmy Studex. Miałam 7 lat temu przebite uszy. Strasznie mnie bolały, ropiały, krwawiły, miałam gorączkę. Przemywałam wodą utlenioną to przyniosło efekt, ale gdy zaczęło się goić zachorowałam na ospę i miałam ją także na uszach, przez ospę musiałam zdjąć kolczyki i dziurki zarosły. Wiem, że nie można przemywać uszu spirytusem. A kolczyki "przebitki" dla niby lepszego gojenia można nosić nawet pół roku i więcej. Najlepsze po ściągnięciu przebitek jest srebro lub stal chirurgiczna bezniklowa z której kolczyki można kupić w internecie nie są bardzo drogie, kolczyki przyuszne z tego właśnie materiału kosztują około 10zł-20zł. Niektórym pomaga posmarowanie części kolczyka umieszczanej w uchu lakierem bezbarwnym do paznokci ja nie próbowałam. Żeby zapobiec papraniu się ranki, nie można szybko zmienić kolczyków z przebitek na inne, nie zakładać kułek nie wiem dlaczego, ale u niektórych jest wtedy jeszcze gorzej. Przed dotknięciem kolczyka lub ucha trzeba umyć ręce. Nie wyjmować zbyt często kolczyka. Przemywać płynem Studex lub wodą utlenioną sam płatek ucha i wokół kolczyka rano i wieczorem. Po przemyciu przez chwile obracać kolczyk w uchu. Kosmetyczka powinna podać dokładną instrukcję pielęgnacji uszu, lub jakiś płyn do ich przemywania i co w razie nie gojenia się rany robyć. Tak myślę, że przebiję znów uszy. Pozdrawiam i sama dziękuję za wszystkie rady.

---------- Dopisano o 13:46 ---------- Poprzedni post napisano o 13:43 ----------

Dziurki u każdego zarastają w innym czasie. Moja koleżanka robi tak: przez cały dzień szkoły nie nosi kolczyków a w domu na godzinę lub 2 zakłada jakie kolwiek kolczyki. Napewno nie zarosną ci w jedną noc.
Lilka67876 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-07-23, 14:28   #1579
rosiek
Zakorzenienie
 
Avatar rosiek
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Wiadomości: 12 472
GG do rosiek
Dot.: Kolczyk w uchu - wątek zbiorczy - przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez marinina Pokaż wiadomość
próbowałam przeczytac chociaz czesc tego forum, ale sprzecznosc informacji a szczegolnie jej nadmiar zwalił mnie z nóg i stwierdziłam, że po prostu zapytam.

nigdy niczego nie przekłuwałam i chce przekuc sobie górną częśc chrząstki w uchu.

pytan kilka:
gdzie? (z gory mowie, ze sama na pewno sobie tego nie zrobie)
ile cos takiego moze kosztowac?
po jakim czasie się goi?
gdzie? w dobrym studiu piercingu.
ile moze kosztowac? ja za mojego kolczyka placilam 60 zl, ceny moga sie wahac od 50 do 120 zl.
goi się zaleznie od czlowieka, od ok. 1,5 miesiaca do pol roku, czasami dluzej.
__________________
Kobieta jest organizmem ultradoskonałym. Potrafi się regenerować po ekstremalnie ciężkich doświadczeniach. Przetrwa wszystko.
K. Nosowska
rosiek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-07-24, 21:25   #1580
L I L Y
Zakorzenienie
 
Avatar L I L Y
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Nibylandia 
Wiadomości: 7 460
Dot.: Kolczyk w uchu - wątek zbiorczy - przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez Rusałka Pokaż wiadomość
Czy ktoś wie, po jakim czasie można obyc się bez noszenia kolczyków ( np. wyjmując na noc) bez obawy, że dziurki zarosną? Uszy mam przekłute od ok. 4 miesięcy, ale jedno ucho trudniej się goiło. Teraz jest ok, chociaż mam nadal mały problem z włożeniem kolczyka do tego trudniej gojącego się ucha - chociaż nie boli.
na noc to spokojnie możesz sobie wyjmować, bo przez kilka/kilkanaście godzin dziurka Ci się nie zarośnie. A jak już ładnie się wygoją to można i dłuższy czas nie nosić ich bez obawy, że zarosną. Dłuższy czas to tak do ok. 2 tyg. Przynajmniej ja tak czasem przez tyle nie noszę i potem normalnie zakładam i jest ok.
__________________
Nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że jego osiągnięcie wymaga czasu. Czas i tak upłynie.

* Ćwiczę!
* Zapuszczam włosy!
* Aparatka (góra + dół) 22.03.2013r. - 21.05.2014r.

L I L Y jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-07-25, 07:46   #1581
rosiek
Zakorzenienie
 
Avatar rosiek
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Wiadomości: 12 472
GG do rosiek
Dot.: Kolczyk w uchu - wątek zbiorczy - przekłuwanie, wrażenia, problemy

a ja muszę kolczyki nosić non stop, bo nawet dziurki, które mam rok-półtora przez noc zachodzą mi z tyłu i muszę to stale przebijać kolczykiem jeśli zapomnę włożyć np. po kąpieli...
__________________
Kobieta jest organizmem ultradoskonałym. Potrafi się regenerować po ekstremalnie ciężkich doświadczeniach. Przetrwa wszystko.
K. Nosowska
rosiek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-07-26, 08:21   #1582
Zielonka13
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 65
Dot.: Kolczyk w uchu - wątek zbiorczy - przekłuwanie, wrażenia, problemy

Hej. Chciałabym, żebyście mi pomogły... Więc tak: kiedyś, z 2 czy 3 lata temu przekłułam pierwszy raz uszy u kosmetyczki (płatki uszu). Uszy mi strasznie puchły i w nocy jeden kolczyk mi się 'wsunął' do środka ucha. W szpitalu mi wyjęli kolczyki (2) i jakąś maścią posmarowali, żeby się zagoiło szybko i owinęli bandażem. Z niecały rok temu przekłułam ponownie uszy, ale w innym salonie. Było tam czysto i przekłucie było wykonane sterylnie. Kosmetyczka powiedziała, żebym przemywała uszy woda utlenioną. Tak robiłam. Gdy była data zmiany kolczyków, to zmieniłam jeden, a następnego dnia drugi - na złote delfinki. Czasem jedne ucho mi się 'paprało', a czasem drugie. Wyjęłam sobie kolczyka w tym uchu, które się mniej 'paprało', wydawało się, że jest już zagojone i włożyłam sobie kółeczko... Na początku było ok... (a chciałam zmienić kolczyki, bo moje uszy są dość grube i we wszystkich takich kolczykach to mi ucho puchło i tak jakby 'nie miało miejsca', chociaż zapięte miałam bardzo luźno). Ucho myślałam, że jest zagojone, ale potem mi się dużo ropy 'wylało', miałam krew na koszulce i to sporą ilość. A te ucho, które najpierw się 'paprało' to już się zagoiło i ciągle mam tam delfinka... A w tym uchu z kółkiem zawsze rano mam ropę zaschłą na uchu... Z tyłu ucha. I z tyłu mam takie trochę spuchnięte... Jak sobie 'kręcę' kolczykiem (tym kółkiem) to mnie nie boli, ani nic...
Napiszcie, co mogę zrobić żeby mi się te cho.lerne ucho zagoiło... A te kolczyki delfinki i kółka są ze złota... (te którymi miałam przekłute były ze stali chirurgicznej). Może są jakieś kremy czy coś tam, żeby to zagoić? Bardzo chce mieć kolczyki, bo je lubię nosić. Tylko mi nie piszcie, że mam zmienić kolczyk na inny, bo w złocie to mi się dobrze goją uszy i te kółko się trudno wyjmuje -szczególnie jak jest jeszcze grube ucho
Zielonka13 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-07-26, 10:06   #1583
Rusałka
Raczkowanie
 
Avatar Rusałka
 
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 116
Dot.: Kolczyk w uchu - wątek zbiorczy - przekłuwanie, wrażenia, problemy

No więc ja dzisiaj wyjęłam na noc jeden kolczyk z tej lepiej zagojonej dziurki i niestety miałam problem z włożeniem go rano. Więc niestety muszę kupic jakieś nieduże wygodne kolczyki i zakładac je na noc.
Rusałka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-07-26, 17:50   #1584
Lilka67876
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 4
Dot.: Kolczyk w uchu - wątek zbiorczy - przekłuwanie, wrażenia, problemy

Sprawdziłam. Płyn do przemywania uszu firmy Studex wcale nie jest taki drogi. W moim mieście w aptece za 7ml zapłacę 5zł 48 gr.
Lilka67876 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-07-27, 11:03   #1585
peppa87
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 12
Dot.: Kolczyk w uchu - wątek zbiorczy - przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez Zielonka13 Pokaż wiadomość
Hej. Chciałabym, żebyście mi pomogły... Więc tak: kiedyś, z 2 czy 3 lata temu przekłułam pierwszy raz uszy u kosmetyczki (płatki uszu). Uszy mi strasznie puchły i w nocy jeden kolczyk mi się 'wsunął' do środka ucha. W szpitalu mi wyjęli kolczyki (2) i jakąś maścią posmarowali, żeby się zagoiło szybko i owinęli bandażem. Z niecały rok temu przekłułam ponownie uszy, ale w innym salonie. Było tam czysto i przekłucie było wykonane sterylnie. Kosmetyczka powiedziała, żebym przemywała uszy woda utlenioną. Tak robiłam. Gdy była data zmiany kolczyków, to zmieniłam jeden, a następnego dnia drugi - na złote delfinki. Czasem jedne ucho mi się 'paprało', a czasem drugie. Wyjęłam sobie kolczyka w tym uchu, które się mniej 'paprało', wydawało się, że jest już zagojone i włożyłam sobie kółeczko... Na początku było ok... (a chciałam zmienić kolczyki, bo moje uszy są dość grube i we wszystkich takich kolczykach to mi ucho puchło i tak jakby 'nie miało miejsca', chociaż zapięte miałam bardzo luźno). Ucho myślałam, że jest zagojone, ale potem mi się dużo ropy 'wylało', miałam krew na koszulce i to sporą ilość. A te ucho, które najpierw się 'paprało' to już się zagoiło i ciągle mam tam delfinka... A w tym uchu z kółkiem zawsze rano mam ropę zaschłą na uchu... Z tyłu ucha. I z tyłu mam takie trochę spuchnięte... Jak sobie 'kręcę' kolczykiem (tym kółkiem) to mnie nie boli, ani nic...
Napiszcie, co mogę zrobić żeby mi się te cho.lerne ucho zagoiło... A te kolczyki delfinki i kółka są ze złota... (te którymi miałam przekłute były ze stali chirurgicznej). Może są jakieś kremy czy coś tam, żeby to zagoić? Bardzo chce mieć kolczyki, bo je lubię nosić. Tylko mi nie piszcie, że mam zmienić kolczyk na inny, bo w złocie to mi się dobrze goją uszy i te kółko się trudno wyjmuje -szczególnie jak jest jeszcze grube ucho
Jesli juz masz takie kolczyki to nie wyjmuj ich. Kup neomycyne (masc z antybiotykiem) - ale na recepte jest. Mozna smarowac nia gora 10 dni, 2 badz 3 razy dziennie. Inna mascia jest trybiotyk, bez recepty. Ale neomycyna jest bardziej skuteczna. Do przemywania mozesz sobie jeszcze kupic Octenisept, ale nie stosowac takze zbyt dlugo bo zawiera alkohol, wysusza i mi robily sie odparzenia. Na Twoim miejscu skonsultowalabym sie z jakims dobrym piercerem, bo kosmetyczki sa nie za bardzo pomocne. Jak jestes z Warszawy, moge dac Ci kontakt. I nie ruszaj tym kolczykiem, bo podrazniasz miejsce przeklucia - przynajmniej mnie tak poinstruowano.

Btw nie bylo mnie tu pol roku, uszka sie wygoily po rocznych meczarniach. Co prawda czasami pojawiaja sie problemy, jak na przyklad stlamsze jedno ucho w nocy (spie w kolczykach) i wtedy czasem leci limfa lub ropa, ale jednodoniowa kuracja neomycyna im starcza Zatem jak widac wszystko sie wygoilo i nie mam juz zadnych problemow. Pozdrawiam!
peppa87 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-07-27, 13:05   #1586
Zielonka13
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 65
Dot.: Kolczyk w uchu - wątek zbiorczy - przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez peppa87 Pokaż wiadomość
Jesli juz masz takie kolczyki to nie wyjmuj ich. Kup neomycyne (masc z antybiotykiem) - ale na recepte jest. Mozna smarowac nia gora 10 dni, 2 badz 3 razy dziennie. Inna mascia jest trybiotyk, bez recepty. Ale neomycyna jest bardziej skuteczna. Do przemywania mozesz sobie jeszcze kupic Octenisept, ale nie stosowac takze zbyt dlugo bo zawiera alkohol, wysusza i mi robily sie odparzenia. Na Twoim miejscu skonsultowalabym sie z jakims dobrym piercerem, bo kosmetyczki sa nie za bardzo pomocne. Jak jestes z Warszawy, moge dac Ci kontakt. I nie ruszaj tym kolczykiem, bo podrazniasz miejsce przeklucia - przynajmniej mnie tak poinstruowano.

Btw nie bylo mnie tu pol roku, uszka sie wygoily po rocznych meczarniach. Co prawda czasami pojawiaja sie problemy, jak na przyklad stlamsze jedno ucho w nocy (spie w kolczykach) i wtedy czasem leci limfa lub ropa, ale jednodoniowa kuracja neomycyna im starcza Zatem jak widac wszystko sie wygoilo i nie mam juz zadnych problemow. Pozdrawiam!
Taak, z Wawy jestem... A jakbym sobie chciała kupić tą neomycynę to musiałabym iść do lekarza po receptę? Grr nie lubię lekarzy ;/ A co piercer mógłby mi poradzić, powiedzieć? A po tej neomycynie by mi się już zagoiło, czy musiałabym używać jeszcze trybiotyk? I orientujesz się tak mniej więcej w cenach?
Z góry baardzo dziękuję! Naprawdę pomagasz mi

Edytowane przez Zielonka13
Czas edycji: 2009-07-27 o 13:07
Zielonka13 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-07-27, 14:59   #1587
peppa87
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 12
Dot.: Kolczyk w uchu - wątek zbiorczy - przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez Zielonka13 Pokaż wiadomość
Taak, z Wawy jestem... A jakbym sobie chciała kupić tą neomycynę to musiałabym iść do lekarza po receptę? Grr nie lubię lekarzy ;/ A co piercer mógłby mi poradzić, powiedzieć? A po tej neomycynie by mi się już zagoiło, czy musiałabym używać jeszcze trybiotyk? I orientujesz się tak mniej więcej w cenach?
Z góry baardzo dziękuję! Naprawdę pomagasz mi
Niestety tak, musisz isc do lekarza. Ale jak nie chcesz sprobuj trybiotyk. Skutki ich dzialania sa takie same. Używasz albo tego albo neomycyny. Nie uzywaj ich jednoczesnie, lub jeden po drugim. To antybiotyki wiec stosuj z umiarem. Jak msarujesz, nie wyjmuj kolczyka, smaruj dziurke dookola z przodu i z tylu. Mi piercer radzil to potem zmywac octeniseptem po pol godz by kanal mial doplyw tlenu, ale babcia ktora byla chirurgiem poradzila bym nie zmywala, bo taka masc nie wywola jakis "szkod". Wiec stosuj metode ktora chcesz :P
Octenisept kosztuje ok 20zl butelka. Zamiast tego mozesz sobie kupic butelke soli fizjologicznej (ok 10zl) by przemywac. W twoim przypadku bardziej polecam sol. Dowiedz sie w aptece ile czasu mozna stosowac tribotyk (ok 5 zl), bo niestety nie wiem. Neomycyna ma jedna zalete bo mozna ja dostac w spray'u za ok 10-15zl.
Czy ropa nie bedzie Ci leciec? Powinno sie uspokoic. Ropa to oznaka ze masz zakazenie bakteriami w kanale, które mogą pojawic sie np od wyjmowania kolczyka z niewygojonej dziurki. Ja mialam tak z jednym uchem: prawe sie wygoilo, a z lewym mialam problem pol roku. Nie zahaczalam, nie wyjmowalam kolczykow, nosilam tytanowe, potem z bioplastu a i tak mi ropa/limfa (nie potrafie sama odroznic) leciala. W koncu sie wszystko uspokoilo. Przede wszystkim nie spiesz sie ze zmianami kolczykow, bo tylko wszystko bedzie Ci sie przedluzac.
Radze ogladac je, czy nic sie nie robi. Nie przygladalam sie jakis okres czasu i zaczela mi sie towrzyc ziarnina... W miare szybko zareagowalam wiec zeszla.
Pouzywaj tego trybiotyku, tyle czasu ile Ci powiedza. Po nalozeniu masci mozesz z godzinke potem przemyc sola. I czekaj, bo to moze sie przeciagnac nawet do miesiaca. Jak nic nie minie to pisz. Mowie to co mi kazal robic piercer, wiec on Ci nic wiecej nie powie, ewentualnie moze obejrzec jak nic nie bedzie lepiej.
Pozdrawiam i zycze powodzenia!
peppa87 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-07-27, 15:21   #1588
Zielonka13
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 65
Dot.: Kolczyk w uchu - wątek zbiorczy - przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez peppa87 Pokaż wiadomość
Niestety tak, musisz isc do lekarza. Ale jak nie chcesz sprobuj trybiotyk. Skutki ich dzialania sa takie same. Używasz albo tego albo neomycyny. Nie uzywaj ich jednoczesnie, lub jeden po drugim. To antybiotyki wiec stosuj z umiarem. Jak msarujesz, nie wyjmuj kolczyka, smaruj dziurke dookola z przodu i z tylu. Mi piercer radzil to potem zmywac octeniseptem po pol godz by kanal mial doplyw tlenu, ale babcia ktora byla chirurgiem poradzila bym nie zmywala, bo taka masc nie wywola jakis "szkod". Wiec stosuj metode ktora chcesz :P
Octenisept kosztuje ok 20zl butelka. Zamiast tego mozesz sobie kupic butelke soli fizjologicznej (ok 10zl) by przemywac. W twoim przypadku bardziej polecam sol. Dowiedz sie w aptece ile czasu mozna stosowac tribotyk (ok 5 zl), bo niestety nie wiem. Neomycyna ma jedna zalete bo mozna ja dostac w spray'u za ok 10-15zl.
Czy ropa nie bedzie Ci leciec? Powinno sie uspokoic. Ropa to oznaka ze masz zakazenie bakteriami w kanale, które mogą pojawic sie np od wyjmowania kolczyka z niewygojonej dziurki. Ja mialam tak z jednym uchem: prawe sie wygoilo, a z lewym mialam problem pol roku. Nie zahaczalam, nie wyjmowalam kolczykow, nosilam tytanowe, potem z bioplastu a i tak mi ropa/limfa (nie potrafie sama odroznic) leciala. W koncu sie wszystko uspokoilo. Przede wszystkim nie spiesz sie ze zmianami kolczykow, bo tylko wszystko bedzie Ci sie przedluzac.
Radze ogladac je, czy nic sie nie robi. Nie przygladalam sie jakis okres czasu i zaczela mi sie towrzyc ziarnina... W miare szybko zareagowalam wiec zeszla.
Pouzywaj tego trybiotyku, tyle czasu ile Ci powiedza. Po nalozeniu masci mozesz z godzinke potem przemyc sola. I czekaj, bo to moze sie przeciagnac nawet do miesiaca. Jak nic nie minie to pisz. Mowie to co mi kazal robic piercer, wiec on Ci nic wiecej nie powie, ewentualnie moze obejrzec jak nic nie bedzie lepiej.
Pozdrawiam i zycze powodzenia!
Kurczę, jak się boję... Jeszcze jak mi o tej ziarninie napisałaś
Ale ok, to kupię chyba trybiotyk... A sól też w aptece jest?
A ten trybiotyk jest taki do smarowania palcem? I jaka jest ta sól, taka jakaś jak woda czy to suche jest? Mi to trzeba baardzo dokładnie opisywać wszystko ;p
Zielonka13 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-07-27, 15:39   #1589
peppa87
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 12
Dot.: Kolczyk w uchu - wątek zbiorczy - przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez Zielonka13 Pokaż wiadomość
Kurczę, jak się boję... Jeszcze jak mi o tej ziarninie napisałaś
Ale ok, to kupię chyba trybiotyk... A sól też w aptece jest?
A ten trybiotyk jest taki do smarowania palcem? I jaka jest ta sól, taka jakaś jak woda czy to suche jest? Mi to trzeba baardzo dokładnie opisywać wszystko ;p
Sól fizjologiczna to płyn, zwykly przezroczysty. Powszechnie uzywany mozna kupic w duzej butelce, badz malych, jednorazowych pojemniczkach. Trybiotyk samrujesz palcem (CZYTYM!) lub inaczej. Ja przykladowo bralam na wacik z patyczkiem ODROBINĘ i smarowalam. Zapisz, idz do apteki i stosuj :P i przede wszystkim nie macaj za czesto, dotykaj umytymi rekoma i nie zdejmuj i nie krec!
I pamietaj po dniu lub dwoch nie zobaczysz efektu. Trzeba poczekac. I badz przygotowana ze jednorazowa kuracja moze nie dac efektu (tak jak u mnie) biorac pod uwage ze mialam juz jakies kosmiczne przejscia z tymi uszami.
peppa87 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-07-27, 15:49   #1590
Zielonka13
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 65
Dot.: Kolczyk w uchu - wątek zbiorczy - przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez peppa87 Pokaż wiadomość
Sól fizjologiczna to płyn, zwykly przezroczysty. Powszechnie uzywany mozna kupic w duzej butelce, badz malych, jednorazowych pojemniczkach. Trybiotyk samrujesz palcem (CZYTYM!) lub inaczej. Ja przykladowo bralam na wacik z patyczkiem ODROBINĘ i smarowalam. Zapisz, idz do apteki i stosuj :P i przede wszystkim nie macaj za czesto, dotykaj umytymi rekoma i nie zdejmuj i nie krec!
I pamietaj po dniu lub dwoch nie zobaczysz efektu. Trzeba poczekac. I badz przygotowana ze jednorazowa kuracja moze nie dac efektu (tak jak u mnie) biorac pod uwage ze mialam juz jakies kosmiczne przejscia z tymi uszami.
Ok, dzięki To ile bym mniej więcej pieniędzy wydała za trybiotyk i tą sól? A jak będę się pytać, ile czasu mogę używać trybiotyk to będę miała powiedzieć/ pokazać, że o ucho chodzi?
Zielonka13 jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Tagi
ból, kolczyk, kolczyk w uchu, kolczyki, limfa, problem, pytanie, ropa

Nowe wątki na forum Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-12-16 12:52:23


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 15:32.