Kolczyk w uchu - wątek zbiorczy - przekłuwanie, wrażenia, problemy - Strona 59 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki

Notka

Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki Tutaj możesz zadać pytanie kosmetyczce, wymienić się doświadczeniem, opowiedzieć o swojej pielęgnacji.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2010-01-17, 10:25   #1741
eaven
Raczkowanie
 
Avatar eaven
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 251
Dot.: Kolczyk w uchu - wątek zbiorczy - przekłuwanie, wrażenia, problemy

a co to za różnica? jak nie wiesz w którym, to zrób w obu.
eaven jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-18, 15:52   #1742
regretsareuseless
Zadomowienie
 
Avatar regretsareuseless
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 1 547
Dot.: Kolczyk w uchu - wątek zbiorczy - przekłuwanie, wrażenia, problemy

Mam problem, bardzo prosiłabym o jakiekolwiek rady bo sama już nie wiem co mogę zrobić w grudniu zdecydowałam się na kolczyka vertical traugus, samo przebicie nie bolało, przemywałam je codziennie specyfikami, które poleciła kosmetyczka, stosowałam Tribiotyc, wczoraj chciałam go wymienić na innego, ale kolczyk za nic nie chce się wyciągnąć, nie wiem czy zarósł, ponieważ gdy chcę go wyjąć boli, można ruszać wkrętem, w jaki sposób mogę sobie z tym poradzić?
Z góry dzięki za odpowiedzi
regretsareuseless jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-18, 18:24   #1743
miss venflon
Zakorzenienie
 
Avatar miss venflon
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: bielsko
Wiadomości: 3 607
Dot.: Kolczyk w uchu - wątek zbiorczy - przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez regretsareuseless Pokaż wiadomość
Mam problem, bardzo prosiłabym o jakiekolwiek rady bo sama już nie wiem co mogę zrobić w grudniu zdecydowałam się na kolczyka vertical traugus, samo przebicie nie bolało, przemywałam je codziennie specyfikami, które poleciła kosmetyczka, stosowałam Tribiotyc, wczoraj chciałam go wymienić na innego, ale kolczyk za nic nie chce się wyciągnąć, nie wiem czy zarósł, ponieważ gdy chcę go wyjąć boli, można ruszać wkrętem, w jaki sposób mogę sobie z tym poradzić?
Z góry dzięki za odpowiedzi
jaki tam masz kolczyk wlozony?
bardzo prosilabym o zdjęcie
__________________
MISS VENFLON PORTFOLIO
miss venflon jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-18, 20:32   #1744
lady1808
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 198
Dot.: Kolczyk w uchu - wątek zbiorczy - przekłuwanie, wrażenia, problemy

Kolczyk mam ten co od kosmetyczki po pierwszym przekluciu. Ale jest juz Ok opuchlizna juz prawie zeszla i ucho nie jest czerwone. Robilam oklady z rumianku i moze to tez troske zadzialalo. Narazie nie mam mozliwosci umieszczenia zdjecia bo aparat nie dziala, a z komorki to nie bedzie tak dobrze widac po za tym zgubilam gdzies kabelek... Ale mysle ze bedzie juz dobrze a jakby cos sie dzialo to napisze

Edytowane przez lady1808
Czas edycji: 2010-01-18 o 20:34
lady1808 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-18, 20:50   #1745
eaven
Raczkowanie
 
Avatar eaven
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 251
Dot.: Kolczyk w uchu - wątek zbiorczy - przekłuwanie, wrażenia, problemy

ale chodzilo o rodzaj kolczyka - jak wygląda.
eaven jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-18, 21:06   #1746
regretsareuseless
Zadomowienie
 
Avatar regretsareuseless
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 1 547
Dot.: Kolczyk w uchu - wątek zbiorczy - przekłuwanie, wrażenia, problemy

Ucho miałam przebijane pistoletem, kosmetyczka stwierdziła, że to cienki płat skóry, kolczyk taki jakim normalnie przebija się uszy, nie wiem z czego jest, jutro rano dodam zdjęcie chociaż wygląda to normalnie, dzisiaj miałam trochę zaczerwienione ale to od tego, że kilka razy próbowałam wyjąć go ale nie dało rady :/
regretsareuseless jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-18, 21:17   #1747
eaven
Raczkowanie
 
Avatar eaven
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 251
Dot.: Kolczyk w uchu - wątek zbiorczy - przekłuwanie, wrażenia, problemy

Boże, czy Ty na pewno mówisz o vertical tragusie..?
eaven jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-18, 22:29   #1748
miss venflon
Zakorzenienie
 
Avatar miss venflon
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: bielsko
Wiadomości: 3 607
Dot.: Kolczyk w uchu - wątek zbiorczy - przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez eaven Pokaż wiadomość
Boże, czy Ty na pewno mówisz o vertical tragusie..?
no właśnietez sie zastanawiam-prosze o zdjęcie dlatego
bo ja nie wyobrażam sobie jak ktoś mógł technicznie wykonac to pistoletem ?
__________________
MISS VENFLON PORTFOLIO

Edytowane przez miss venflon
Czas edycji: 2010-01-18 o 22:31
miss venflon jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-19, 08:01   #1749
rosiek
Zakorzenienie
 
Avatar rosiek
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Wiadomości: 12 472
GG do rosiek
Dot.: Kolczyk w uchu - wątek zbiorczy - przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez miss venflon Pokaż wiadomość
no właśnietez sie zastanawiam-prosze o zdjęcie dlatego
bo ja nie wyobrażam sobie jak ktoś mógł technicznie wykonac to pistoletem ?
i jeszcze żeby to nazwać cienkim płatem skóry...
Poza tym zwykły kolczyk nie objąłby raczej takiej rozciągłości...

może chodzi o helixa?
__________________
Kobieta jest organizmem ultradoskonałym. Potrafi się regenerować po ekstremalnie ciężkich doświadczeniach. Przetrwa wszystko.
K. Nosowska
rosiek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-19, 15:58   #1750
eaven
Raczkowanie
 
Avatar eaven
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 251
Dot.: Kolczyk w uchu - wątek zbiorczy - przekłuwanie, wrażenia, problemy

albo zwykłego tragusa tak źle i tak niedobrze, eh :P
eaven jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-19, 18:49   #1751
regretsareuseless
Zadomowienie
 
Avatar regretsareuseless
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 1 547
Dot.: Kolczyk w uchu - wątek zbiorczy - przekłuwanie, wrażenia, problemy

Tak, to helix, przepraszam za zamieszanie, które spowodowałam,v pomieszałam nazwy po prostu dodaję zdjęcia, ale nie wiem czy one coś zmienią, bo ucho wygląda normalnie, czerwony kolor trochę "zszedł"


regretsareuseless jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-19, 18:58   #1752
Niezmienna
Wtajemniczenie
 
Avatar Niezmienna
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 2 645
Dot.: Kolczyk w uchu - wątek zbiorczy - przekłuwanie, wrażenia, problemy

Ehh ja rownież mam problem.Postanowiłam sobie zrobic kolczyk i tak jak pisała kolezanka stronę wcześniej nikt nie chce sie podjąc przekłucia!!Żaden piercer!!
Także czytając tutaj niektóre opinie ....jak zrobic kolczyk i u kogo są chyba wyssane z palca.Niestety
Niezmienna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-19, 22:36   #1753
eaven
Raczkowanie
 
Avatar eaven
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 251
Dot.: Kolczyk w uchu - wątek zbiorczy - przekłuwanie, wrażenia, problemy

mówisz o vertical tragusie?
skąd jesteś?
eaven jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-28, 23:26   #1754
misssia14
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 22
Dot.: Kolczyk w uchu - wątek zbiorczy - przekłuwanie, wrażenia, problemy

Witam wszytskich.
mam pewiem problem z dziurkami w uszach.

Uszy przebiłam u kosmetyczki okolo 6 miesiecy temu. od poczaku mialm problemu tylpu ropienie lekka opuchlizna , ale dalo sie zniesc. ostatnio przy wyciaganiu i wkladaniu kolczyka pojawila sie krew. a gdy zdjelam w sobote kolczyki i probowalam zalozyc w niedzile to byla jakas masakra. w lewym uchu po 40 minutach płaczu i bolu udalo zalozyc sie mi kolczyka. w parwym niestety nie. nie wlozylam nawet do polowy a tu juz krew sie pojawila. leciala mi z 1 godzine, pokazalm ucho siostrze i stwierdzila ze moze mam krzywo przekłute skoro od tylu czasu leci mi krew przy zakladankiu kolczyka, no to postanowilam ze nie bede zakladdala kolczyka i zostawie zeby mi zarosla i jeszcze raz przekłuje. ale dzisiaj cos mnie naszlo zeby spróbowac znowu nalozyc kolczyka. no i udalo mi sie wlozyc troche i dalej nie czuje dziurki. czy to mozliwe zeby w ciągu tych 4-5 dni dziurka mi juz zarosła? prosze o szybką odp. z Góry dziekuje.
Pozdrawiam
misssia14 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-29, 06:36   #1755
rosiek
Zakorzenienie
 
Avatar rosiek
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Wiadomości: 12 472
GG do rosiek
Dot.: Kolczyk w uchu - wątek zbiorczy - przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez misssia14 Pokaż wiadomość
Witam wszytskich.
mam pewiem problem z dziurkami w uszach.

Uszy przebiłam u kosmetyczki okolo 6 miesiecy temu. od poczaku mialm problemu tylpu ropienie lekka opuchlizna , ale dalo sie zniesc. ostatnio przy wyciaganiu i wkladaniu kolczyka pojawila sie krew. a gdy zdjelam w sobote kolczyki i probowalam zalozyc w niedzile to byla jakas masakra. w lewym uchu po 40 minutach płaczu i bolu udalo zalozyc sie mi kolczyka. w parwym niestety nie. nie wlozylam nawet do polowy a tu juz krew sie pojawila. leciala mi z 1 godzine, pokazalm ucho siostrze i stwierdzila ze moze mam krzywo przekłute skoro od tylu czasu leci mi krew przy zakladankiu kolczyka, no to postanowilam ze nie bede zakladdala kolczyka i zostawie zeby mi zarosla i jeszcze raz przekłuje. ale dzisiaj cos mnie naszlo zeby spróbowac znowu nalozyc kolczyka. no i udalo mi sie wlozyc troche i dalej nie czuje dziurki. czy to mozliwe zeby w ciągu tych 4-5 dni dziurka mi juz zarosła? prosze o szybką odp. z Góry dziekuje.
Pozdrawiam
możliwe, mnie też szybko regenerują się tkanki i w niektórych dziurkach jak zdejmę kolczyka na noc to rano już nie można ich włożyć, trzeba przebijać kolczykiem.
__________________
Kobieta jest organizmem ultradoskonałym. Potrafi się regenerować po ekstremalnie ciężkich doświadczeniach. Przetrwa wszystko.
K. Nosowska
rosiek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-29, 11:57   #1756
owieczkaa
Zakorzenienie
 
Avatar owieczkaa
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 7 898
Dot.: Kolczyk w uchu - wątek zbiorczy - przekłuwanie, wrażenia, problemy

Mi się dziurka zasklepia już po kilku godzinach nienoszenia, muszę szukać tylnej dziurki. Także muszę spać w kolczykach, wygodnie jest we wkrętkach z barankiem, tudzież motylkiem z tyłu i w miarę płaskich z przodu.
__________________
Mała owca już z nami!
http://www.szipszop.pl/tickers/26518.gif
owieczkaa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-29, 20:06   #1757
rosiek
Zakorzenienie
 
Avatar rosiek
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Wiadomości: 12 472
GG do rosiek
Dot.: Kolczyk w uchu - wątek zbiorczy - przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez owieczkaa Pokaż wiadomość
Mi się dziurka zasklepia już po kilku godzinach nienoszenia, muszę szukać tylnej dziurki. Także muszę spać w kolczykach, wygodnie jest we wkrętkach z barankiem, tudzież motylkiem z tyłu i w miarę płaskich z przodu.
mnie pasują też kółeczka i labrety z kulkami
chociaż w sumie śpię w kolczykach już któryś rok z rzędu, więc jestem kompletnie przyzwyczajona
__________________
Kobieta jest organizmem ultradoskonałym. Potrafi się regenerować po ekstremalnie ciężkich doświadczeniach. Przetrwa wszystko.
K. Nosowska
rosiek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-29, 21:51   #1758
owieczkaa
Zakorzenienie
 
Avatar owieczkaa
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 7 898
Dot.: Kolczyk w uchu - wątek zbiorczy - przekłuwanie, wrażenia, problemy

Ja też już śpię jakis czas i w ogóle mi to nie przeszkadza - co do kółeczek to ja nie za bardzo, śpię z TZem, który nie za bardzo zwraca uwagę na takie rzeczy, i już mnie pare razy mocno pociągnął za kółka, więc wole wkrętki również z tego powodu.
__________________
Mała owca już z nami!
http://www.szipszop.pl/tickers/26518.gif
owieczkaa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-29, 23:08   #1759
Zielone_korale
Wtajemniczenie
 
Avatar Zielone_korale
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 2 282
Dot.: Kolczyk w uchu - wątek zbiorczy - przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez misssia14 Pokaż wiadomość
Witam wszytskich.
mam pewiem problem z dziurkami w uszach.

Uszy przebiłam u kosmetyczki okolo 6 miesiecy temu. od poczaku mialm problemu tylpu ropienie lekka opuchlizna , ale dalo sie zniesc. ostatnio przy wyciaganiu i wkladaniu kolczyka pojawila sie krew. a gdy zdjelam w sobote kolczyki i probowalam zalozyc w niedzile to byla jakas masakra. w lewym uchu po 40 minutach płaczu i bolu udalo zalozyc sie mi kolczyka. w parwym niestety nie. nie wlozylam nawet do polowy a tu juz krew sie pojawila. leciala mi z 1 godzine, pokazalm ucho siostrze i stwierdzila ze moze mam krzywo przekłute skoro od tylu czasu leci mi krew przy zakladankiu kolczyka, no to postanowilam ze nie bede zakladdala kolczyka i zostawie zeby mi zarosla i jeszcze raz przekłuje. ale dzisiaj cos mnie naszlo zeby spróbowac znowu nalozyc kolczyka. no i udalo mi sie wlozyc troche i dalej nie czuje dziurki. czy to mozliwe zeby w ciągu tych 4-5 dni dziurka mi juz zarosła? prosze o szybką odp. z Góry dziekuje.
Pozdrawiam
mozliwe, ja np. moge do tygodnia nie nosic kolczykow i jest ok, ale taka dziurka, ktora mi sie paprala i chcialam zeby sie troche podgoila bez kolczyka to zarosla mi w 3 dni i zostal po niej tylko maly slad, a dziurki nie bylo. zarosla pewnie przez to, ze nie byla zagojona, lub tak jak wyzej napisane, poprostu szybko zarasta.
Zielone_korale jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-01-30, 15:33   #1760
misssia14
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 22
Dot.: Kolczyk w uchu - wątek zbiorczy - przekłuwanie, wrażenia, problemy

Juz po problemie
Zrobila sie juz dosyc gruba blonka . ale tym ostrym kolczykiem od kosmetyczki przebilam i jest dobrze. ZAalozylam teraz zlote kolczyki i przez jakis czas mam zamair ich nie ściągać
misssia14 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-02-05, 23:19   #1761
AmoreInfinito
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 8
Dot.: Kolczyk w uchu - wątek zbiorczy - przekłuwanie, wrażenia, problemy

Dziewczyny, melduję się po trzech tygodniach od przekłucia. Uszy goją mi się jak marzenie, po trzech dniach zaczęła się wydzielać malutka ilość limfy, ale to szybko ustało, chyba po 3-4 dniach. Cały czas skrupulatnie dbam o higienę tych miejsc, przemywam, spryskuję Octeniseptem etc. Uszy w ogóle mnie nie bolały, nie miałam ropy, nie krwawiłam. Nietypowe dla mnie i jestem zachwycona.

Ale taka rzecz mi przyszła do głowy. Sztyft w moich leczniczych kolczykach jest dość gruby, ma ok. 3 mm średnicy. Czy dziurka po zagojeniu będzie też taka duża? Bo wszystkie kolczyki, które dotąd zgromadziłam, mają sztyft ok 1mm.
Nie chciałabym mieć za dużej dziurki
Może mnie ktoś uspokoi?!
Bo właściwie po co te sztyfty są takiej grubości... nie wiem!
AmoreInfinito jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-02-06, 00:20   #1762
eaven
Raczkowanie
 
Avatar eaven
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 251
Dot.: Kolczyk w uchu - wątek zbiorczy - przekłuwanie, wrażenia, problemy

masz w uszach labrety? jeśli tak to może mówisz o kulce, albo stopce labreta, a nie o grubości prętu.
eaven jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2010-02-06, 11:54   #1763
owieczkaa
Zakorzenienie
 
Avatar owieczkaa
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 7 898
Dot.: Kolczyk w uchu - wątek zbiorczy - przekłuwanie, wrażenia, problemy

Może widzisz tylko "początek" kolczyka, który jest nagrubszy, a zwęża się do tyłu (ja taki miałam). Poza tym spokojnie, dziurka powinna Ci się zbiec jak zaczniesz nosić mniejsze kolczyki. Ludziom z tunelami kilkunastocentymetrowymi dziurka się zbiega do kilku mm.
__________________
Mała owca już z nami!
http://www.szipszop.pl/tickers/26518.gif
owieczkaa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-02-06, 17:14   #1764
Inv3ntion
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Ostrów Wielkopolski
Wiadomości: 446
Dot.: Kolczyk w uchu - wątek zbiorczy - przekłuwanie, wrażenia, problemy

Hej, jak tak czytam to coś mi przeszła ochota na przekłócie ucha hehe
Te tradycyjnie już mam ale chciałam jeszcze kolejny/ne. Teraz sama już nie wiem.
Tamte mi się nie paprały z tego co pamiętam. Po za tym zgodę mamy jeszcze muszę mieć heh.. Tylko niewiem jakich argumetów użyć.;p

A każdemu się tak trudno i długo goją te uszy?
__________________
Namaluj tęczę ołówkiem.


Mów mi Malina
Inv3ntion jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-02-06, 20:25   #1765
eaven
Raczkowanie
 
Avatar eaven
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 251
Dot.: Kolczyk w uchu - wątek zbiorczy - przekłuwanie, wrażenia, problemy

nie każdemu. zależy od organizmu i dbania o higienę przekłucia. i od tego, w jakich warunkach zostało wykonane przekłucie [powinno być sterylnych ]
eaven jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2010-02-06, 20:39   #1766
miss venflon
Zakorzenienie
 
Avatar miss venflon
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: bielsko
Wiadomości: 3 607
Dot.: Kolczyk w uchu - wątek zbiorczy - przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez owieczkaa Pokaż wiadomość
Ludziom z tunelami kilkunastocentymetrowymi dziurka się zbiega do kilku mm.
nie zdajesz sobie sprawy co piszesz
jak ucho rozciagnięte do KILKUNASTU cm ma się zejść-tylko za sprawą szycia chyba?
__________________
MISS VENFLON PORTFOLIO
miss venflon jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-02-06, 21:27   #1767
Inv3ntion
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Ostrów Wielkopolski
Wiadomości: 446
Dot.: Kolczyk w uchu - wątek zbiorczy - przekłuwanie, wrażenia, problemy

napewno nic sama nie będę robić!
rodziców mam już z głowy hehe zgodzili się
ale zamierzam dopiero w marcu, bo teraz remonty za duże zamieszanie, a mama będzie musiała ze mną pójść, w końcu to ona będzie płacić.
Tylko właśnie to będzie pistoletem napewno, a czytałam, że to nie jest zbyt dobra metoda. Poprzednie miałam własnie nim, ale to miałam może 2 lata? Coś około tego.
__________________
Namaluj tęczę ołówkiem.


Mów mi Malina
Inv3ntion jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-02-06, 22:01   #1768
eaven
Raczkowanie
 
Avatar eaven
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 251
Dot.: Kolczyk w uchu - wątek zbiorczy - przekłuwanie, wrażenia, problemy

wybierz się więc do studia piercingu, a nie do kosmetyczki
eaven jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2010-02-07, 10:04   #1769
AmoreInfinito
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 8
Dot.: Kolczyk w uchu - wątek zbiorczy - przekłuwanie, wrażenia, problemy

Mówię o pręcie, jeśli ten sztyft tak się nazywa. I on nie zwęża się, jest tej samej średnicy na całej długości.
Ale jeśli dziurka się kurczy, jak zaczynamy nosić kolczyki na cieńszych sztyftach, to po co pręt w leczniczych jest taki gruby w okresie gojenia?

No i nie ukrywam, że (jak chyba większość z nas) korci mnie, żeby wyjąć próbne i założyć prawdziwe kolczyki.
AmoreInfinito jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2010-02-07, 11:44   #1770
Inv3ntion
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Ostrów Wielkopolski
Wiadomości: 446
Dot.: Kolczyk w uchu - wątek zbiorczy - przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez eaven Pokaż wiadomość
wybierz się więc do studia piercingu, a nie do kosmetyczki
no właśnie niewiem czy u mnie w mieście jest, ale mama mi mówiła że po tym przekłówaniu pistoletem było ok, a miałam 1 rok jednak ;p
__________________
Namaluj tęczę ołówkiem.


Mów mi Malina
Inv3ntion jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Tagi
ból, kolczyk, kolczyk w uchu, kolczyki, limfa, problem, pytanie, ropa

Nowe wątki na forum Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-12-16 12:52:23


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:10.