Kolczyk w uchu - wątek zbiorczy - przekłuwanie, wrażenia, problemy - Strona 68 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki

Notka

Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki Tutaj możesz zadać pytanie kosmetyczce, wymienić się doświadczeniem, opowiedzieć o swojej pielęgnacji.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2014-05-01, 10:27   #2011
reniferrudolf
Zadomowienie
 
Avatar reniferrudolf
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 1 115
Dot.: Kolczyk w uchu - wątek zbiorczy - przekłuwanie, wrażenia, problemy

Hej w poniedziałek zrobiłam helixa - w górnej części chrząstki. Oczywiście w profesjonalnym studio piercingu, nie u kosmetyczki
Samo przekłucie nie bolało, było trochę nieprzyjemne. Po kilkudziesięciu minutach zaczęłam odczuwać ciepło i takie jakby pulsowanie tego fragmentu ucha. We wtorek uczucie to minęło, ale pod koniec dnia znów się pojawiło więc wzięłam proszek przeciwbólowy i przeszło.
Przez poniedziałek i wtorek 3x dziennie psikałam przekłucie octeniceptem, potem doczytałam że trzeba i solą fizjologiczną i należy dodatkowo poruszać kolczykiem i oczyszczać go ze strupków.
W środę rano wszystko było ok, ale zauważyłam że ucho spuchło, choć wciąż widać pręcik pod kulką. Natomiast zaczęło też boleć i jest zaczerwienione. Dodatkowo znów pojawiło się uczucie gorąca w górnej części ucha i faktycznie w tym miejscu ucho jest cieplejsze. Do tego znów uczucie pulsowania/rozpierania - szczególnie jak np. pochylam głowę w dół, albo robię jakieś czynności wymagające wysiłku. Ucho zaczęło też boleć, sądziłam że to dlatego, że dość długo wczoraj spacerowałam, więc wzięłam lek przeciwbólowy i położyłam się. Ból trochę minął, ale wieczorem znów się pojawił, a uczucie ciepła i rozpierania towarzyszyło mi całą noc. Również poruszanie kolczykiem przy próbach oczyszczenia go z limfy jest bolesne, więc tego nie robię - zresztą prawie wcale nie ma wydzieliny więc tylko psikam i lekko przesuwam kolczyk. Dodam że nie podrażniłam niczym kolczyka, no oprócz tego poruszania po octenisepcie. Potrafię całą noc spać na jednym boku więc tu nie ma problemu.
Dzwoniłam do piercera, ale powiedział że takie uczucia mogą być i żeby na razie nie używać tribiotyku.
Zastanawiałam się jednak nad wyjęciem kolczyka, ale boję się że to może być infekcja. Poradzicie coś? Takie uczucia są normalne? (czytałam że gorąco i pulsowanie i opuchlizna może świadczyć o zakażeniu).
reniferrudolf jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-11-13, 11:18   #2012
Lannister
Raczkowanie
 
Avatar Lannister
 
Zarejestrowany: 2014-09
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 49
Przekłute ucho

Dobre dwa miesiące temu miałam przekłute lewe ucho - zrobiłam sobie dwie dodatkowe dziurki. Z jedną wszystko jest ok, wygoiła się, wkładanie kolczyka nie boli. Natomiast jeśli chodzi o drugą, to ucho jest przekłute krzywo. Wydaje mi się, że kolczyk wchodzi pod złym kątem, zawsze boli. Dzisiaj rano wyjęłam kolczyki i chciałam sprawdzić, co tam z tyłu z nimi. Odgięłam ucho tę część dolną, żeby jakoś zobaczyć w lustrze ucho, a ze środkowej dziurki sączył się jakiś płyn!
Nie wiem co robić - wkładanie tam kolczyka znowu to chyba głupi pomysł. Znowuż nie chcę, by dziurka zarosła, dwa dni i nie włożę tam kolczyka już na pewno. Kolczyki które dostałam od kobiety, która mi uszy przekłuwała, wyjęłam po dwóch tygodniach i jedna dziurka jest ok, a z drugą takie problemy.
Przekłuwałam w jednym z krakowskich salonów, nie igłą u cioci, żeby nie było
__________________
Jeśli czegoś mnie nauczyło życie w Krakowie, jest to uważne czytanie wszystkiego, co się podpisuje, nawet jeśli jest to podpis na chusteczce dla swoich fanów.


___________
Zumbuję!
65 kg --> ?
4/16
Ważę się po każdych szesnastu zajęciach.
Lannister jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-11-13, 12:16   #2013
cholernarejestracja
Copyraptor
 
Avatar cholernarejestracja
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 21 292
Wpisy w blogu: 2
Dot.: Przekłute ucho

A przekłuwałaś pistoletem, czy igłą? Jeżeli pistoletem, to możliwe, że igła u cioci by była lepsza

Proponuję kolczyk z bioplastu - u mnie chrząstka nie chciała się uparcie wygoić, w końcu pomogło włożenie kolczyka bioplastowego.
cholernarejestracja jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-15, 15:32   #2014
Blueeyes2
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2015-02
Wiadomości: 1
Kulka w dziurce po kolczyku

Cześć! Jest to mój pierwszy post, więc proszę o wyrozumiałość Otóż mam problem z dziurką w uchu. Kolczyki noszę już od jakiś 7-8 lat, także nie są to świeże dziurki. Od jakiegoś czasu, myślę, że około 1,5 miesiąca mam problem z jedną z nich. Zaczęła ropieć, a po kilku dniach goić się i tak na przemian. Na co dzień niestety nie mogę nosić kolczyków, bo pracuje w spożywce, jedynie zostają mi weekendy. Jakieś 2 tygodnie temu jeszcze bez problemu mogłam kolczyk założyć, niestety teraz czuje wyraźne zgrubienie wewnątrz, z czego ucho nadal ropieje, a próba włożenia kolczyka kończy się bólem i krwią. Nie chciałabym jednak dopuścić do zarośnięcia dziurki.
Czy któraś z was miała podobny problem? Co z tym robić, jak leczyć, a może gdzie z tym iść?
Blueeyes2 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-15, 22:14   #2015
asjulka
Raczkowanie
 
Avatar asjulka
 
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: z domu
Wiadomości: 49
GG do asjulka
Dot.: Kulka w dziurce po kolczyku

Cytat:
Napisane przez Blueeyes2 Pokaż wiadomość
Cześć! Jest to mój pierwszy post, więc proszę o wyrozumiałość Otóż mam problem z dziurką w uchu. Kolczyki noszę już od jakiś 7-8 lat, także nie są to świeże dziurki. Od jakiegoś czasu, myślę, że około 1,5 miesiąca mam problem z jedną z nich. Zaczęła ropieć, a po kilku dniach goić się i tak na przemian. Na co dzień niestety nie mogę nosić kolczyków, bo pracuje w spożywce, jedynie zostają mi weekendy. Jakieś 2 tygodnie temu jeszcze bez problemu mogłam kolczyk założyć, niestety teraz czuje wyraźne zgrubienie wewnątrz, z czego ucho nadal ropieje, a próba włożenia kolczyka kończy się bólem i krwią. Nie chciałabym jednak dopuścić do zarośnięcia dziurki.
Czy któraś z was miała podobny problem? Co z tym robić, jak leczyć, a może gdzie z tym iść?
Pytanie z jakiego materiału nosisz te kolczyki. Ja np mam taki sam problem wtedy, kiedy nosze kolczyki z chociaż minimalną ilością niklu lub całkowicie metalowe. Spowodowane jest to uczuleniem na ten pierwiastek. Dziurki mi wtedy ropieją, robią się w nich, jak to napisałas takie kulki Wtedy po prostu sciagam te kolczyki i daje uszom odpocząć.
Jak mi bardzo ropieją (odpukac - dawno mi się to nie zdarzyło), przecieram dziurki jakimś antyseptykiem i po bólu....
Ale to, jak piszę, tylko od noszenia metalowych mi się tak robi. Nie wyrzeknę się ich jednak, bo uwielbiam zwłaszcza długie kolczyki.
Jeśli u Ciebie powód jest ten sam i nie jesteś w stanie tego znieść, pozostaje przerzucić się na kolczyki z bardziej szlachetnych metali.
asjulka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-16, 11:06   #2016
staff112
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 146
Dot.: Kulka w dziurce po kolczyku

Może faktycznie masz uczulenie na któryś materiał z jakiego jest zrobiony kolczyk.moze przez 10 dni zastosuj mas antybiotykowa.Mozna je dostac a saszetkach.Może byc tak ,że przyplątała się jakaś bakteria i zwykłe odkazanie nie pomoże.Nie zapomnij ,że taką maść trzeba stosowac codziennie i nie krócej niż 10 dni.
staff112 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-06-14, 15:04   #2017
Renata234
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2015-06
Wiadomości: 1
Dot.: Kolczyk w uchu - wątek zbiorczy - przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cześć.
Zwracam się z małą prośbą o waszą radę.
Dwa tygodnie temu w salonie kosmetycznym miałam przekłuwane uszy, dodatkowe dwa kolczyki. W jednym płatku ucha był to kolczyk kółko. Miałam pewne wątpliwości, lecz zostałam poinformowana, że jest to bezpieczne i nie ma przeciwwskazań. Oczywiście wszystko było w jak najlepszym porządku. Otrzymałam płyn do przemywania, który stosowałam regularnie. Nie odczuwałam jakiegokolwiek bólu, dyskomfortu. Wszystko szło dobrze. Jak wiadomo starałam się nocami uważać, by o nic nie zawadzić, do dzisiejszego dnia.. Po przebudzeniu dostrzegłam, że coś jest nie tak. Otóż, kółko wbiło się znacznie głębiej niż było na początku. Noszę się z zamiarem udania się do tej samej kosmetyczki, jednak również zastanawiam się czy nie wyjąć tego kolczyka sama już dziś, by pozwolić się zagoić podrażnieniu. Jakby nie patrzeć przekłucie zostało naruszone.
Co o tym sądzicie?
Z góry dziękuje za jakiekolwiek odpowiedzi.
Renata234 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-06-14, 20:41   #2018
ceccylia_paladin
Rozeznanie
 
Avatar ceccylia_paladin
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 686
Dot.: Kolczyk w uchu - wątek zbiorczy - przekłuwanie, wrażenia, problemy

Cytat:
Napisane przez Renata234 Pokaż wiadomość
Cześć.
Zwracam się z małą prośbą o waszą radę.
Dwa tygodnie temu w salonie kosmetycznym miałam przekłuwane uszy, dodatkowe dwa kolczyki. W jednym płatku ucha był to kolczyk kółko. Miałam pewne wątpliwości, lecz zostałam poinformowana, że jest to bezpieczne i nie ma przeciwwskazań. Oczywiście wszystko było w jak najlepszym porządku. Otrzymałam płyn do przemywania, który stosowałam regularnie. Nie odczuwałam jakiegokolwiek bólu, dyskomfortu. Wszystko szło dobrze. Jak wiadomo starałam się nocami uważać, by o nic nie zawadzić, do dzisiejszego dnia.. Po przebudzeniu dostrzegłam, że coś jest nie tak. Otóż, kółko wbiło się znacznie głębiej niż było na początku. Noszę się z zamiarem udania się do tej samej kosmetyczki, jednak również zastanawiam się czy nie wyjąć tego kolczyka sama już dziś, by pozwolić się zagoić podrażnieniu. Jakby nie patrzeć przekłucie zostało naruszone.
Co o tym sądzicie?
Z góry dziękuje za jakiekolwiek odpowiedzi.
Jaki rodzaj zapięcia ma to kółko? Najlepiej jakbyś wstawiła zdjęcia, łatwiej byłoby ocenić. Wyjmować raczej nie powinnaś, bo jest to świeże przekłucie. Nie powinno niepotrzebnie podrażniać kanału. Poza tym jak wyjmiesz, i nic innego nie włożysz to dziurka może zarosnąć. Kosmetyczna przekłuwała Ci igłą? Jeśli ucho wygląda bardzo źle i boisz się, to będzie lepiej jak pójdziesz skonsultować do piercera, bo osoba wykwalifikowana ma z pewnością większą wiedzę niż kosmetyczka.
ceccylia_paladin jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-08-09, 21:14   #2019
jeanne_f
Przyczajenie
 
Avatar jeanne_f
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 17
Dot.: Kolczyk w uchu - wątek zbiorczy - przekłuwanie, wrażenia, problemy

Jakieś 2,5 m-ca temu przekłułam płatki ucha u piercerki, wczoraj wyciągnęłam labrety bo chciałam zmienić na inne. Niestety nie jestem w stanie niczego tam włożyć:/ Postanowiłam włożyć z powrotem tytanowe labrety ale za cholerę nie umiem, mam wrażenie jakby dziurka mi się zarosła i ledwo delikatnie próbuję je tylko włozyć, już pojawia się krew.
jeanne_f jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-12-16, 12:52   #2020
Doris Day
Mroczyca
 
Avatar Doris Day
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 1 367
Dot.: Kolczyk w uchu - wątek zbiorczy - przekłuwanie, wrażenia, problemy

Ok trzy tygodnie temu zrobiłam sobie w uchu kolczyk typu helix. Niestety, piercer założył mi sporo za duży kolczyk - labret wystaje mi jednocześnie z tyłu i przodu ucha przez co często nim haczę. Czy po takim czasie mogłabym zmienić kolczyk na krótszy, oczywiście tytanowy? Jeśli tak, to jaki kształt i rozmiar najlepiej wybrać? Nie planuję go często zmieniać.
__________________


22.06.09 - start: zapuszczam i dbam o włosy

Co było, a nie jest,
nie pisze się w rejestr



Doris Day jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Tagi
ból, kolczyk, kolczyk w uchu, kolczyki, limfa, problem, pytanie, ropa

Nowe wątki na forum Pielęgnacja - Pytania do kosmetyczki


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-12-16 12:52:23


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 07:26.