2006.02.11 rozświetlone morze nadziejki :) - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Galeria Makijażu - Moje Makijaże

Notka

Galeria Makijażu - Moje Makijaże Forum prezentujące galerie makijażu Wizażanek. Zapraszamy do prezentowania tutaj swoich makijaży jak też wymiany doświadczeń i opinii na ich temat.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2006-02-11, 18:43   #1
YenneferD
Zakorzenienie
 
Avatar YenneferD
 
Zarejestrowany: 2004-12
Lokalizacja: Koszalin
Wiadomości: 7 964
GG do YenneferD

2006.02.11 rozświetlone morze nadziejki :)


Dzisiaj bardzo prosty, subtelny makijaż, eksperymentalny, bo po raz pierwszy użyłam sypkich cieni (nadziejko, numer 16 boski ) i na razie zaczynam delikatnie

Twarz: baza Inglot, podkład matujacy YSL, korektor w pędzelku ArtDeco, puder sypki rozświetlający Vipera, róż Bourjois
Oczy: baza ArtDeco, beżowo-różowawy cień Oriflame, cienie sypkie Bell nr 16 i 18, tusz Longitude L'oreal
Usta: różowy błyszczyk Maybelline

Czekam na komentarze

PS. Jak nakładacie sypkie cienie, żeby się nie osypywały? Palcem, pędzelkiem, pacynką? Ja usiłowałam trzymać chusteczkę pod okiem, ale w sumie nic to nie dało, zwłaszcza jak robiłam kreskę na dolnej powiece...

EDIT: na zdjeciu z lampą (4) mam troche innego błyszczyka - czerwony Inglot (podwójny w kostce, kolor Watermelon)
__________________
Czarodziejka zawsze działa. Źle czy dobrze, okaże się później. Ale trzeba działać, śmiało chwytać życie za grzywę. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się.

TELEPORT czyli niedzielne zapiski <- Bloguję
YenneferD jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-02-11, 18:58   #2
karo-la
Wtajemniczenie
 
Avatar karo-la
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 2 368
Dot.: 2006.02.11 rozświetlone morze nadziejki :)

Witaj.Jakoś nie pasują mi te zimne odcienie niebieskości do Twojego delikatnego typu urody-zdecydowanie lepiej wyglądają zielenie i ciepłe barwy na Twojej buzi...:P
Ja cienie sypkie nakładam palcem-najczęściej na już pomalowaną cieniem w kremie lub kredce "bazę".
__________________








karo-la jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-02-11, 19:31   #3
rzyrafka
Zakorzenienie
 
Avatar rzyrafka
 
Zarejestrowany: 2005-01
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 14 598
Dot.: 2006.02.11 rozświetlone morze nadziejki :)

Spróbuj pokombinować coś z brwiami- najpierw zaczesz żeby włoski szły do góry, a potem ewentualnie zaakcentuj zewnętrzną ich część cieniem tak aby sprawiały wrazenie łuku o mniejszym promieniu tzn. żeby były bardziej okrągłe
__________________
*
Łydka
*
rzyrafka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-02-11, 19:36   #4
agabil1
nabija na KOPIĘ kopistów.
okrutnica jakaś...
 
Avatar agabil1
 
Zarejestrowany: 2003-10
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 37 291
Wpisy w blogu: 5
GG do agabil1
Dot.: 2006.02.11 rozświetlone morze nadziejki :)

bardzo podoba mi się zdjęcie #4 , z lampą. Ładny błyszczyk i oświetlenie
lepsze-wyglądasz świeżo i naturalnie, na reszcie trochę za blado
__________________
nie pozwalam kopiować i rozpowszechniać zdjęć




Edytowane przez agabil1
Czas edycji: 2006-02-11 o 19:56
agabil1 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-02-11, 19:36   #5
YenneferD
Zakorzenienie
 
Avatar YenneferD
 
Zarejestrowany: 2004-12
Lokalizacja: Koszalin
Wiadomości: 7 964
GG do YenneferD
Dot.: 2006.02.11 rozświetlone morze nadziejki :)

Dziękuję, Karo-la

Te cienie nie są takie całkiem zimne, 16 to granatowy z takim zielono-złotym polyskiem (drobinkami), a 18 to jasny zielony ze złotymi drobinkami, wygląda troche jak to platynowe złoto z APC, tylko jaśniejsze i bardziej zielonkawe (APC widziałam tylko na zdjeciu). Na zdjeciach w swietle dziennym tego złotego połysku nie widać...

EDIT: rzyrafka, agabil, dzięki

Zdjęcia robiłam w pośpiechu, to zimne światło zawsze sprawia, że wyglądam jak okropny bladzioch (zresztą jestem blada ) - miałam musnąć twarz pudrem brązujacym, żeby nadać jej troche ciepłego odcienia, no ale nie musnęłam... A brwi były w ogóle nie uczesane, nie ruszone, zajęłam sie nimi później, ale i tak są szykowane na hennę i regulację. Uff, rozpisałam się
__________________
Czarodziejka zawsze działa. Źle czy dobrze, okaże się później. Ale trzeba działać, śmiało chwytać życie za grzywę. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się.

TELEPORT czyli niedzielne zapiski <- Bloguję
YenneferD jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-02-11, 19:55   #6
manolita
Zakorzenienie
 
Avatar manolita
 
Zarejestrowany: 2004-05
Lokalizacja: skądkolwiek
Wiadomości: 6 617
Wpisy w blogu: 1
Dot.: 2006.02.11 rozświetlone morze nadziejki :)

Witaj
Szczerze mówiąc sama nie wiem ... makijaż w zasadzie ładny i ładnie wykonany, ale jaks nie pasują mi te odcienie do Ciebie. Chociaż na 4 zdjęciu ładnie wszystko ze sobą współgra na Twojej twarzy

Trudno mi jednoznacznie określić
__________________
będzie tak jak chcę
Matusio
Tomcio


mój blog http://umanolity.blogspot.com/
manolita jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-02-11, 20:04   #7
YenneferD
Zakorzenienie
 
Avatar YenneferD
 
Zarejestrowany: 2004-12
Lokalizacja: Koszalin
Wiadomości: 7 964
GG do YenneferD
Dot.: 2006.02.11 rozświetlone morze nadziejki :)

Dzięki, manolito

Taką mam urode problematyczną, niby jestem lato, więc powinnam sie malować na chłodne kolory, a wiele osób mówi, ze lubi mnie w ciepłych barwach
__________________
Czarodziejka zawsze działa. Źle czy dobrze, okaże się później. Ale trzeba działać, śmiało chwytać życie za grzywę. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się.

TELEPORT czyli niedzielne zapiski <- Bloguję
YenneferD jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-02-11, 20:15   #8
madziaaakk
Rozeznanie
 
Avatar madziaaakk
 
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 550
GG do madziaaakk
Dot.: 2006.02.11 rozświetlone morze nadziejki :)

moim zdaniem nie pasuje ci ten kolor i wygladasz strasssznie zimno. bardziej jakis roz albo losos by mi do ciebie pasowal
madziaaakk jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-02-11, 20:29   #9
karo-la
Wtajemniczenie
 
Avatar karo-la
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 2 368
Dot.: 2006.02.11 rozświetlone morze nadziejki :)

Yen, może następny makeup zrób w kolorach ciepły brązik-łosoś-złoto(ciepłe)
i wtedy zobaczymy co z tym Twoim typem urody
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg chartheron.jpg (30,7 KB, 24 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 1925-tamara__2.jpg (18,5 KB, 23 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 2006helena rubinstein.jpg (16,4 KB, 16 załadowań)
__________________









Edytowane przez karo-la
Czas edycji: 2006-02-11 o 20:36 Powód: fotki:)
karo-la jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-02-11, 20:39   #10
madie
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-03
Wiadomości: 7 223
Dot.: 2006.02.11 rozświetlone morze nadziejki :)

Witaj Yennefer

Bardzo podoba mi się ten chłodkiem wiejący makijaż Wszystko jest utrzymane w takim własnie klimaciku, i cienie i róż i błyszczyk fajnie ze sobą współgrają. Jednak muszę Ci powiedzieć że nie podoba mi się jak nakładasz ciemny cień , to znaczy te ostre wykończenia na zewnątrz sięgają prawie brwi.
Uważam że rysunek ciemnym cieniem powinien być bardziej miękki, zaokrąglony. Załączam schemacik, choć zdaje się że w jednym z poprzednich wątków już ta kwestia była poruszana

Ogólnie jeśli chodzi o taką kolorystykę dla Ciebie to jestem "za"

madie jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-02-11, 20:49   #11
YenneferD
Zakorzenienie
 
Avatar YenneferD
 
Zarejestrowany: 2004-12
Lokalizacja: Koszalin
Wiadomości: 7 964
GG do YenneferD
Dot.: 2006.02.11 rozświetlone morze nadziejki :)

Madziaaakk, Madie -

Madie, rysunek sie bardzo przyda, bo ja zawsze mam problem z nalożeniem ciemnego cienia, raz za mało, raz za dużo

Karo-la
, wklejam wątki do ciepłego makijażu i do prośby o pomoc w ustaleniu typu kolorystycznego Może Ktoś jeszcze zechce pomóc Zapraszam
Makijaż w złocie http://www.wizaz.pl/forum/showthread...highlight=2005.
Mój wątek o typie kolorystycznym http://www.wizaz.pl/forum/showthread...+mnie+za+typek
__________________
Czarodziejka zawsze działa. Źle czy dobrze, okaże się później. Ale trzeba działać, śmiało chwytać życie za grzywę. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się.

TELEPORT czyli niedzielne zapiski <- Bloguję
YenneferD jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-02-11, 21:59   #12
ulka ulka
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 5
Dot.: 2006.02.11 rozświetlone morze nadziejki :)

twoje makijaze są wszystkie takie same. Róznią sie kolorem tylko. nie wiem moze pokombinuj coś bardziej no nie wiem troche czy jakoś tak
ulka ulka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-02-11, 23:04   #13
YenneferD
Zakorzenienie
 
Avatar YenneferD
 
Zarejestrowany: 2004-12
Lokalizacja: Koszalin
Wiadomości: 7 964
GG do YenneferD
Dot.: 2006.02.11 rozświetlone morze nadziejki :)

Cytat:
Napisane przez ulka ulka
twoje makijaze są wszystkie takie same. Róznią sie kolorem tylko. nie wiem moze pokombinuj coś bardziej no nie wiem troche czy jakoś tak
Mhmmm, aha, tak tak, hmmm, oczywiście, rozumiem....

Dzieki za opinię, ale pozwolę sie sobie nie zgodzić. Nie wszystkie moje makijaże są takie same. Zresztą masz szansę podpowiedzieć mi, z czym i jak mogę "pokombinować", nie rozumiem, czemu jej nie wykorzystasz...
__________________
Czarodziejka zawsze działa. Źle czy dobrze, okaże się później. Ale trzeba działać, śmiało chwytać życie za grzywę. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się.

TELEPORT czyli niedzielne zapiski <- Bloguję
YenneferD jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-02-12, 00:17   #14
madie
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-03
Wiadomości: 7 223
Dot.: 2006.02.11 rozświetlone morze nadziejki :)

Cytat:
Napisane przez YenneferD
Madie, rysunek sie bardzo przyda, bo ja zawsze mam problem z nalożeniem ciemnego cienia, raz za mało, raz za dużo
[B]
A czym nakładasz cienie?? Ja też czasem mam problem żeby ciemnym cieniem nie pomalować oka "za ostro" szczególnie, gdy posługuję się aplikatorem takim jak zazwyczaj są w peudełeczkach z cieniami, wiadomo o co chodzi
Kiedyś malowałam się pędzelkami, ale jeden większy jakiś czas temu zgubiłam. Przedwczoraj kupiłam nowy i powiem Ci, że muszę od nowa nauczyć się malować, bo zupełnie wyszłam z wprawy ...ale ja nie o tym przecież pisać miałam
Jeśli nie masz pędzelka to może kup sobie jeden (np.w sephorze, chyba 12 zł) żeby malować nim zagłębienia powiek. Dzięki niemu rysunek będzie delikatniejszy, kontury łagodnieją, można zrobić ładne przejście od jasnego do ciemnego koloru itd.
Ja mam teraz po takiej przerwie spory z tym problem, ale dochodzę do wprawy powolutku Jak mi się zbyt dużo cienia nałoży na powiekę to z łatwością można nadmiar zetrzeć delikatnie palcem. Z kolei gdy nakładałam cienie aplikatorem to przy próbie wytarcia nadmiaru robiły się brzydkie placki bo cień gdzie niegdzie bardziej przywierał do powieki.

madie jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-02-12, 00:35   #15
YenneferD
Zakorzenienie
 
Avatar YenneferD
 
Zarejestrowany: 2004-12
Lokalizacja: Koszalin
Wiadomości: 7 964
GG do YenneferD
Dot.: 2006.02.11 rozświetlone morze nadziejki :)

Cytat:
Napisane przez madie
A czym nakładasz cienie?? Ja też czasem mam problem żeby ciemnym cieniem nie pomalować oka "za ostro" szczególnie, gdy posługuję się aplikatorem takim jak zazwyczaj są w peudełeczkach z cieniami, wiadomo o co chodzi
Kiedyś malowałam się pędzelkami, ale jeden większy jakiś czas temu zgubiłam. Przedwczoraj kupiłam nowy i powiem Ci, że muszę od nowa nauczyć się malować, bo zupełnie wyszłam z wprawy ...ale ja nie o tym przecież pisać miałam
Jeśli nie masz pędzelka to może kup sobie jeden (np.w sephorze, chyba 12 zł) żeby malować nim zagłębienia powiek. Dzięki niemu rysunek będzie delikatniejszy, kontury łagodnieją, można zrobić ładne przejście od jasnego do ciemnego koloru itd.
Ja mam teraz po takiej przerwie spory z tym problem, ale dochodzę do wprawy powolutku Jak mi się zbyt dużo cienia nałoży na powiekę to z łatwością można nadmiar zetrzeć delikatnie palcem. Z kolei gdy nakładałam cienie aplikatorem to przy próbie wytarcia nadmiaru robiły się brzydkie placki bo cień gdzie niegdzie bardziej przywierał do powieki.

Wiesz co, Madie, różnie... Kiedyś maziałam się tylko palcem, potem pacynką i pędzelkiem. Ale miałam zły pędzelek i cień sie z niego bardzo osypywał Obecnie mam ten pędzelek całkiem niezły, używam go do rozcierania cieni. Do nakładania zwykle pacynkę lub palec. Teraz np. nakładałam palcem, bo to był mój pierwszy raz z sypkimi cieniami w dodatku w soczewkach, i bałam sie, żeby mi nic sie nie osypało do oka... Ale masz racje, muszę zacząć używac tego pedzelka intensywniej, łatwiej jest stopniować kolor... Tylko czy sypki cień pędzelkiem czy jednak palcem? Palcem dla mnie, krótkowidza i astygmatyka, jest bardziej nieprecyzyjnie, tzn. zwykle jedno oko mam pomalowane wyżej, drugie niżej etc. i muszę później wprowadzac korekty, a łatwiej dodać niż ująć Będę eksperymentowac dalej, i z techniką, i z kolorami, w końcu praktyka czyni mistrza

Dzięki za rady
__________________
Czarodziejka zawsze działa. Źle czy dobrze, okaże się później. Ale trzeba działać, śmiało chwytać życie za grzywę. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się.

TELEPORT czyli niedzielne zapiski <- Bloguję
YenneferD jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-02-12, 00:45   #16
madie
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-03
Wiadomości: 7 223
Dot.: 2006.02.11 rozświetlone morze nadziejki :)

Cytat:
Napisane przez YenneferD
Wiesz co, Madie, różnie... Kiedyś maziałam się tylko palcem, potem pacynką i pędzelkiem. Ale miałam zły pędzelek i cień sie z niego bardzo osypywał Obecnie mam ten pędzelek całkiem niezły, używam go do rozcierania cieni. Do nakładania zwykle pacynkę lub palec. Teraz np. nakładałam palcem, bo to był mój pierwszy raz z sypkimi cieniami w dodatku w soczewkach, i bałam sie, żeby mi nic sie nie osypało do oka... Ale masz racje, muszę zacząć używac tego pedzelka intensywniej, łatwiej jest stopniować kolor... Tylko czy sypki cień pędzelkiem czy jednak palcem? Palcem dla mnie, krótkowidza i astygmatyka, jest bardziej nieprecyzyjnie, tzn. zwykle jedno oko mam pomalowane wyżej, drugie niżej etc. i muszę później wprowadzac korekty, a łatwiej dodać niż ująć Będę eksperymentowac dalej, i z techniką, i z kolorami, w końcu praktyka czyni mistrza

Dzięki za rady
Hih, czy sypki cień palcem czy pędzelkiem to ja Ci nie powiem bo ja ABSOLUTNIE NIE UMIEM się malować sypkimi Mam jeden złoty z bella i jak próbuję go nałożyć to potem błyszczę się aż po brodę
A jeśli chodzi o równo pomalowane oczy, to strasznie się złoszczę gdy maluję się mocniej np.na wieczór, bo u mnie wszystko musi być idealnie równo i za cholercie nie mogę umalować prawego oka ładnie Jestem leworęczna i lewe oko zawsze jest cud miód a prawe wygląda jak ubrudzone I pomyśleć że maluję się już z 8 lat i nadal mam z tym problem
madie jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-02-12, 00:57   #17
YenneferD
Zakorzenienie
 
Avatar YenneferD
 
Zarejestrowany: 2004-12
Lokalizacja: Koszalin
Wiadomości: 7 964
GG do YenneferD
Dot.: 2006.02.11 rozświetlone morze nadziejki :)

Cytat:
Napisane przez madie
Hih, czy sypki cień palcem czy pędzelkiem to ja Ci nie powiem bo ja ABSOLUTNIE NIE UMIEM się malować sypkimi Mam jeden złoty z bella i jak próbuję go nałożyć to potem błyszczę się aż po brodę
Karo-la pisała, ze nakłada palcem Ja teraz siedzę w domu i piszę pracę magisterską, wiec będę ćwiczyć Nie będę wychodzic z domu i straszyc innych błyskiem na pychu A jak już bedę musiała, to zakapturzona
Cytat:
A jeśli chodzi o równo pomalowane oczy, to strasznie się złoszczę gdy maluję się mocniej np.na wieczór, bo u mnie wszystko musi być idealnie równo i za cholercie nie mogę umalować prawego oka ładnie Jestem leworęczna i lewe oko zawsze jest cud miód a prawe wygląda jak ubrudzone
O, znam ten ból Jeszcze w łazience mam okropne swiatło i de facto nigdy nie wiem, czy umalowałam się za mocno, za słabo etc.
Cytat:
I pomyśleć że maluję się już z 8 lat i nadal mam z tym problem
Ja też A u Ciebie, jak oglądam Twoje makijaże, w ogóle tego nie widać Nie to co u mnie... A mi sie jeszcze zachciało eksperymentów

__________________
Czarodziejka zawsze działa. Źle czy dobrze, okaże się później. Ale trzeba działać, śmiało chwytać życie za grzywę. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się.

TELEPORT czyli niedzielne zapiski <- Bloguję
YenneferD jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-02-12, 01:04   #18
madie
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-03
Wiadomości: 7 223
Dot.: 2006.02.11 rozświetlone morze nadziejki :)

Cytat:
Napisane przez YenneferD
A u Ciebie, jak oglądam Twoje makijaże, w ogóle tego nie widać Nie to co u mnie... A mi sie jeszcze zachciało eksperymentów

Bo ja mam aparat do i szczegółów makijażu sfotografować nie mogę, niestety. Wolałabym już bardziej żeby nawet i jakieś niedociągnięcia było widać bo wiadomo- jakie fotki takie opinie, a oglądając moje zdjęcia zbyt wiele prócz ogólnego wrażenia ocenić nie można.

Buziaki, pozdrawiam
madie jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-02-12, 09:12   #19
nadziejka_82
Raczkowanie
 
Avatar nadziejka_82
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Krk
Wiadomości: 323
Dot.: 2006.02.11 rozświetlone morze nadziejki :)

:-D widze ze mnie nie ma a tu cos jakby dla mnie :-D

podobasz mi sie w tym kolorku. i moze rzeczywiscie zdjecia nie oddaja tego ze nie jest on tak do konca zimny :-> na twoim miejscu nalozylabym go wiecej w zewnetrznych koncikach, zenby tam kolor byl bardzo nasycony.

co do nakladania cieni sypkich :-D ja tez w sumie nbawie sie nimi dopiero 3 miesiace i wiem co przechodzisz teraz. musisz kupic dobry pedzelek ale tez poslugiwas sie w miare ostra pacynka. ja robie rak : odwracam zakrecone pudeleczko z cieniem do gory dnem, pozniej spowrotem jak nalezy, pukam w wieczko zeby nadmiar opadl i odkrecam. biore pacynke i sam czubek lekko dociskam do wieszka. dosisnienie lekko o tyle pomaga ze cien wchodzi jakby glebiej w pacynke i si etak nei sypie. i pozniej robie kreske pod dolnymi rzesami <ja na dlugosc 3/4> powtarzam manewrjak sie za malo cienia nabralo , jak za duzo to lekko dmuchnij na pacunke, albo ostukaj o brzeg cienia. taka sama kreske rysuje nad gornimy rzesami. pozniej w zaleznosci od efektu jaki chce uzyskac : dziennie <cala powieka pokryta jednolicie jasnym bezowym cieniem> a kreske jakby rozmazuje delikatnie srednim pedzeliek tez maczanym w cieniu czubkiem. ; wieczorowo: wiekszym <nadl plaskim> pedzelkiem dotykam wieczka, tak plasko a nie czubkiem , dociskam , zdmuchuje i maluje od zewnetrzbej do wewnetrznej na takiej powierzchni jak mi odpowiada.
chyba tyle.
jak si ecos osypie do duzym pudrowym pedzlem delikatnie zmiatam. wazne jest slowo "delikatnie" :-D bo inaczej przy ciemnym cieniu mozna sobie pande zrobic przypakiem :-D
najlepiej jak przed nakladaniem cienia przypruszysz buziaka troche wiecej sypkim pudrem niz powinno byc, i dopiwro po aplikacji cieni zbierzesz pedzlem nadmiar, z tym co sie osypalo
takie sa moje doswiadczenia i to o wygrzebalam ze skarbnicy wizazu jak sie uczylam.
mam nadzieje ze sie przyda!
nadziejka_82 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-02-12, 10:06   #20
karo-la
Wtajemniczenie
 
Avatar karo-la
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 2 368
Dot.: 2006.02.11 rozświetlone morze nadziejki :)

No,rzeczywiście mam problemy z określeniem Twojego typu kolorystycznego
Ale czym tu się przejmować?Mamy tyle narzędzi-kosmetyków, fryzur, farb do włosów, soczewek kontaktowych, samoopalaczy i solariów-możemy być kim chcemy...Ja jakoś nie trzymam się określonego typu- zimowego czy południowej zimy (w lecie).
Makijaż ma nam dawać radość i pole do eksperymentów-ważne jest to, jak my się w nim czujemy
Zrobiłam sobie dwie takie symulacje-zobacz Yen.Ale ja nie jestem wizażystką tylko studentką ASP-zawsze mogę się mylić....
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg yen1.jpg (28,3 KB, 13 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg yen2.jpg (27,6 KB, 19 załadowań)
__________________








karo-la jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-02-12, 10:32   #21
YenneferD
Zakorzenienie
 
Avatar YenneferD
 
Zarejestrowany: 2004-12
Lokalizacja: Koszalin
Wiadomości: 7 964
GG do YenneferD
Dot.: 2006.02.11 rozświetlone morze nadziejki :)

Nadziejko, karo-lo, dziękuję Wam, Dziewczyny Madie

Jestem wdzięczna za pomoc i za wszelką konstruktywna krytykę, Wasze rady na pewno sie przydadzą, bo sie nie zniechęcam i mam zamiar eksperytmenować i szukać dalej
__________________
Czarodziejka zawsze działa. Źle czy dobrze, okaże się później. Ale trzeba działać, śmiało chwytać życie za grzywę. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się.

TELEPORT czyli niedzielne zapiski <- Bloguję
YenneferD jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-02-12, 12:00   #22
Rei
Zakorzenienie
 
Avatar Rei
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 5 651
GG do Rei
Dot.: 2006.02.11 rozświetlone morze nadziejki :)

podoba mi sie szczegunie 4 zdjecie - dobre oswietlenie
natomieast wydaje mi sie ze w zieleniach bylo Ci lepiej
__________________
Moje Blogowanie

Nowe na blogu
Rei jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-02-12, 14:55   #23
YenneferD
Zakorzenienie
 
Avatar YenneferD
 
Zarejestrowany: 2004-12
Lokalizacja: Koszalin
Wiadomości: 7 964
GG do YenneferD
Dot.: 2006.02.11 rozświetlone morze nadziejki :)

Dzięki, Rei
__________________
Czarodziejka zawsze działa. Źle czy dobrze, okaże się później. Ale trzeba działać, śmiało chwytać życie za grzywę. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się.

TELEPORT czyli niedzielne zapiski <- Bloguję
YenneferD jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-02-12, 15:58   #24
Pomadka
Pomadkorator
 
Avatar Pomadka
 
Zarejestrowany: 2003-08
Lokalizacja: Wizaż. Tu mnie zawsze znajdziesz! :)
Wiadomości: 14 776
Wpisy w blogu: 3
Dot.: 2006.02.11 rozświetlone morze nadziejki :)

Kurczę wczoraj jak pisałam komentarz wywaliło mi net! I dziś dopiero się wypowiem. Otóż makjaż podoba mi się. Dla mnie subtelnym mankamentem jest sposób wyciągnięcia cienia-w jakby szpic, zresztą Madie załączyła Ci fajną fotkę z symulacją.
__________________
♪♪♪♪♪♪ ♪♪♪♪♪♪
Pomadka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2006-02-12, 16:47   #25
YenneferD
Zakorzenienie
 
Avatar YenneferD
 
Zarejestrowany: 2004-12
Lokalizacja: Koszalin
Wiadomości: 7 964
GG do YenneferD
Dot.: 2006.02.11 rozświetlone morze nadziejki :)

Dziękuję, Pomadko
__________________
Czarodziejka zawsze działa. Źle czy dobrze, okaże się później. Ale trzeba działać, śmiało chwytać życie za grzywę. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się.

TELEPORT czyli niedzielne zapiski <- Bloguję
YenneferD jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Galeria Makijażu - Moje Makijaże


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 01:50.