Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

JOOP!, Le Bain

JOOP!, Le Bain

Średnia ocena użytkowników: 3,7 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 75 ml
Cena 110,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Joop! Le Bain jest zapachem dla każdej kobiety. Le Bain charakteryzuje się świeżością i wybijającym się aromatem kwiatów.
Typ: orientalno-kwiatowy
nuta głowy: cytryna, bergamotka, aldehydy, kwiat pomarańczy
nuta serca: jaśmin, cedr, sandałowiec, konwalia
nuta bazowa: paczula, tonka, wanilia, ambra

Składniki

Znasz skład tego produktu? Dodaj go do naszej bazy i twórz z nami KWC!

Dodaj go do naszej bazy!

Recenzje 15

Średnia ocena użytkowników: 3,7 /5
Trwałość:
Zapach:
Flakon:
Więcej ocen Schowaj

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Ratunku, rety, ohyda!

Nie to zbyt słabe słowo, aby odpowiedzieć na pytanie, czy kupiłabym ten zapach ponownie. Nigdy, nigdy w życiu, ani za darmo! Jako wierna fanka klasycznego granatowego JOOP! wyobrażałam sobie, że i ten zapach na długo pozostanie ze mną i głupia ja - kupiłam w ciemno zachęcona dobrą ceną w perfumerii. Ah, gdyby mnie ktoś uprzedził, że będzie toto na mnie pachnieć jak toaleta publiczna z lat \'80. Gdyby mnie ktoś uprzedził, że z każdym psikiem dostawać będę ataków duszności. Gdyby ktoś choćby szepnął słówko, że ta toaleta rozwija się tak niebanalnie w kierunku ogryzka po jabłku zapomnianego i porzuconego na pastwę losu w najciemniejszym kącie kuchni. Tak właśnie na mnie ten zapach się wyrażał i popłynął sobie w świat. Z tego co wiem obdarowanej nim istoty także nie zachwycił;)

Używam tego produktu od: używałam chwilę
Ilość zużytych opakowań: 1 rozpoczęte

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

waniliowa cytryna

cytrynowo - jaśminowo- aldehydowo - pomarańczowy zapach. bardzo delikatny, mleczny, aksamitny. kojarzy mi się z pachnącą po kąpieli skórą kobiety. i taki właściwie jest. otulający, miły, ciepły. fajny do poduszki. bez pazura, bez ogona, bez ekstrawagancji. długotrwały, na zimę.

Używam tego produktu od: testy
Ilość zużytych opakowań: testy

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Polubiłam

Le Bain, to zapach z kategorii cięższych, jesiennych zapachów. Ma w sobie ciepło, którym otula i przypomina otoczeniu, że osoba go nosząca nie boi się wyzwań i jest silna.-Silna jak on. Długo się utrzymuje i sprawia, że czujemy się bardziej atrakcyjnie. Nie jest to na pewno zapach dla licealistek. Pasuje do wysokich szpilek, skór i eleganckiego stylu. Jego korzenność zapada w pamięć. Mało popularny przez co zwraca dużą uwagę otoczenia. Moim zdaniem dominujący, ale nie nachalny.

Używam tego produktu od: 3 m-ce
Ilość zużytych opakowań: w trakcie 1

Co to jest strobing? [Odpowiadają mężczyźni]

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Pyszny!

Oj, nie widzę ja nastolatki w tym zapachu, zupełnie nie widzę...
Czuć szyk, elegancję, dawny perfumeryjny sznyt.
Le Bain otwiera się słodką mieszanką kwiatu pomarańczy z bergamotą, która delikatnie muśnięta jest aldehydowym akordem, co nadaje kompozycji odrobinę mydlanego charakteru.
Ta łazienkowa nuta szybko i sprawnie ulatnia się, zapach gęstnieje, zamienia się w słodko-gorzki, esencjonalny syrop (zupełnie nie ulepny i mdły!), akordy drzewne dodają mu ciepła i powagi. Jestem zdania, że właśnie nuty drzewne powodują to, że cały czas, począwszy od serca zapachu, czuję gdzieś w oddali zapach gorzkawego orzecha włoskiego, który zgrabnie przełamuje kwiatowo-owocową słodycz, harmonijnie z nią kontrastując.
Baza natomiast to cudowna słodka wanilia, delikatnie orzechowa, lekko przypruszona paczulą.
Trwałość fantastyczna, butelka w stylu lat 80\'tych.

Używam tego produktu od: 04.2011 r.
Ilość zużytych opakowań: Próbka 1,5 ml.

3 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Niby ładny ale ....

Stało się, doszła próbka 3,5 ml z zapachem Le bain, czaiłam się na niego 4 miesiące, skuszona opisami o cudownej wanilii. Jestem wielbicielką killerów, niepowtarzalnych zapachów drażniących otoczenie, chciałam spróbować czegoś nowego, lekkiego, waniliowego...no i nic z tego nie wyszło. Joop Le Bain jest zapachem waniliowym z nutką pieprzu i to wszystko co ma do zaoferowania. Nie rozwija się, nie zmienia, po prostu jest ta drażniąca wanilią, złamaną czymś kwaśnym. Zapach jest słodki, dosyć trwały, moim zdaniem dobry dla nastolatki, która wybiera się na zajęcia. Zapach jest ładny ale jednak brak mu tego czegoś, póki co dałam sobie spokój i już kupiłam mojego kilerka Estee Lauder Youth Dew :) Prawdopodobnie zrobię jeszcze kiedyś podejście do tego zapachu, póki co- odpuszczam.

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

zimowy, gęsty, wenecjowaty

Wg mnie to ocieplona złagodzona wersja klasycznej Joop! Nieodparcie nasuwa skojarzenie z Wenecją i Glorią, trochę również z Yvress. Lekko winne - brzoskwinia i śliwka w gęstym syropie. Owszem łagodnieje na skórze, ale nadal pozostaje w tych otulających, rozgrzewających klimatach. Pod wpływem Waszych sugestii i w mojej głowie po jakimś czasie wwąchiwania się w Le Bain widzę wannę z parującą kąpielą w olejku Nivea. Tak czy siak trochę retro, zdecydowanie na chłodne pory roku, przed kominek do grzańca. Całkiem trwały i z ogonkiem - zwracał uwagę (pozytywnie). Nie dla nastolatki. Korek całkowicie dewaluuje wartość opakowania, ale nie zawartość.
Używam tego produktu od: Posiadam flaszkę od ponad roku
Ilość zużytych opakowań: 1/3 z 75ml...

3 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Jeden z ukochanych

Rok temu moja mama dostała te perfumy na urodziny. Jako, że mam bardzo brzydki nawyk testowania(podbierania) jej kosmetyków pewnie tego samego dnia bym je przetestowała. Jednak jestem estetką (powierzchowna) myślałam, że toporna buteleczka i tandetny plastikowy korek kryją treść równie tandetną i jarmarczną jak samo wnętrze. Jakże się pomyliłam! Coś jest w stwierdzeniu, że perfumy te pachną jak słodka para, na początku są nieco duszące(upajające) ale i tak boa dusiciel/anakonda nr 1 to forever miracle. Na mnie zapach ten to geranium! Mocno kwiatowe podbite cieplejszą waniliową nutą. Czasem niesmiało przebija jaśmin, ale wanilia w wersji wytrawnej w końcu go pożera. To moja ulubiona wanilia w perfumach, stawiam ją wyżej niż do tej pory hołubioną LL, joop są dużo cieplejsze a przy tym bardzo kobiece... Zapach elegancki, kwiatowy, dla młodej i starszej dziewczyny, która uwielbia podkreślać swoją kobiecość nie zmieniając się w kogoś innego.

Niestety, nie umiem wybaczyć tej buteleczki ale i tak kupię własny egzemplarz. Sam zapach dostaje ode mnie 5
Używam tego produktu od:2 miesięcy
Ilość zużytych opakowań:podbieram mamie

4 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

przyjemny,choć bez rewelacji

W jednej z recenzji Le Bain na fragrantice przeczytałam,że pachnie on jak słodka para i absolutnie się z tym zgadzam-przynajmniej w początkowych fazach rozwoju zapachu.

Le Bain pachnie jak łazienka po gorącej kąpieli,podczas której do wody dodano sporo miodowo-waniliowego płynu.Nuty początkowe są właśnie takie-transparentne i jednocześnie nieco duszne.Potem zapach zaczyna gęstnieć i po krótkim czasie na skórze pozostaje jedynie bardzo ładna,naturalna wanilia wymieszana z miodem,mlekiem i odrobiną owoców.

Przyjemny zapach,choć nie jest to nic nadzwyczajnego i za kilka dni pewnie o nim zapomnę-ale nosiło się go bardzo miło.

Używam tego produktu od:testy
Ilość zużytych opakowań:

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Pazurzasta wanilia

Zaskakujaco fajny zapach. Buteleczke dostalam przez przypadek i juz chcialam puscic na allegro bez otwierania (przekonana, ze to musi byc jakis paskudek ;-))) ), kiedy udalo mi sie dorwac probki.
I tak okazalo sie, ze Le Bain to bardzo fajny, cieply, waniliowy zapach. W wanilii jest masa fajnych owocow i nuty drzewne oraz cos jakby malutka nutka tytoniowa.
Calosc wspolgra ze soba naprawde niezle, jest cieplo i lagodnie, a jednoczesnie orientalnie i pazurzascie - wiec chyba otworze ten flakonik i zaczne uzywac, nie? ;-)))
Używam tego produktu od: testy
Ilość zużytych opakowań: probki

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

moja scisla 5ka

zapachu tego uzywam od lat. oczarowal mnie jk bylam nastolatka,pare lat temu postanowilam go kupic. uwielbiam go za jego glebie i moc oraz to jk sie zmienia w ciagu dnia. no i te landrynki. niestety moj tz zapachu nie trawi wiec uzywam go jk go nie ma, np. dzisiaj. nie moge go jednak uzywac na codzien bo troche glowa boli jak za czesto mam z nim stycznosc, stad 1no butelka starcza mi na pare lat

Używam tego produktu od:3 lata
Ilość zużytych opakowań:1\2 50ml

3 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

dziwny

Gdy do pokoju weszła koleżanka Ania spryskana tym zapachem, natychmiast zapytałam co to, bo strasznie mi się podobało. Psiknęła mi na nadgarstek. Pierwsze nuty bardzo ładne, orientalne, kwiatowe. W miarę ulatniania się zapachu czułam jedynie.. tytoń :(
Ale coś jest w tym zapachu, że mnie równocześnie przyciąga i odrzuca. Mam chęć do kupić, ale ten tytoń......... Niby lubię ostre, nawet męskie nuty. Ech, niezdecydowana jestem :)

Używam od: no poł roku się z tym tak noszę, czy użyć czy nie :)
Ilość zużytych opakowań: kilka psiknięć

3 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Średniak

Po Joop! Femme chciałam spróbować innych zapachów tej firmy. Padło na Joop! Berlin i Le Bain. Le Bain udało mi się kupić za pół ceny na jakiejs wyprzedazy w Niemczech. Wtedy ten zapach był już niemodny. No coz, teraz moge go ocenic na 3*. Jest ciepły, ale bez charakteru. Taki przeciętny zapaszek, bez zadnej dominujacej nuty wyróżniającej go wsrod innych zapachów. Po zachwycającym Joop! Femme ten mnie rozczarował. Za mało wyrazisty, jednak na tyle ciepły i neutralny, że zużyłam całe 75 ml.

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    89
    produktów

    153
    recenzji

    3
    pochwał

    10,00

  2. 2

    3
    produktów

    147
    recenzji

    3
    pochwał

    8,80

  3. 3

    12
    produktów

    132
    recenzji

    0
    pochwał

    7,89

Zobacz cały ranking