Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Lancome, Ô Oui! EDT

Lancome, Ô Oui! EDT

Średnia ocena użytkowników: 4 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 75 ml
Cena 270,00 zł
Pojemność 50 ml
Cena 220,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Lancome stworzył Ô Oui! z myślą o współczesnych dziewczynach. To odświeżona wersja Ô de Lancome, bardziej nastawiona na potrzeby spontanicznych młodych kobiet przekraczających próg nowego milenium i wkraczających w dorosłe życie. Czysta forma tych perfum podkreśla emocje, które towarzyszą przemianie dziewczyny w świadomą siebie kobietę.
Kompozycję otwierają musujące owocowe nuty mandarynki, jabłka, gruszki i ananasa, do których wkrótce dołącza...wódka, mieszając nowoczesny zapach alkoholowego drinka z podłożem transparentnej kwiatowej nuty lilii wodnej, a kończy "matowy" akord piżma.
Ô Oui! jest w stałej ofercie firmy jedynie w wybranych krajach, np. we Francji, gdzie nadal występuje w klasycznym rzeźbionym flakonie, na innych rynkach bywa w edycji Secrets w prostym flakoniku.

Kategoria: kwiatowo-wodne
Nuty zapachowe:
nuta głowy: mandarynka, jabłko, gruszka, ananas
nuta serca: róża, lilia wodna, frezja, konwalia
nuta bazy: piżmo, cedr, bursztyn

Składniki

Znasz skład tego produktu? Dodaj go do naszej bazy i twórz z nami KWC!

Dodaj go do naszej bazy!

Recenzje 40

Średnia ocena użytkowników: 4 /5
Trwałość:
Zapach:
Flakon:
Więcej ocen Schowaj

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

O tak!

Letni zapach. Orzeźwiający, jak chłodny prysznic. Wibrujący owcowymi, cytrusowymi nutami, zmieszanymi z delikatną, kwiatową wonią. A wszystko zamknięte w pięknym flakonie z mrożonego szkła.
Jak to świeżaki, średnio trwały, ale spryskiwać się nim latem, to sama przyjemność.
Czy mam mu coś do zarzucenia? Tak! To, że nie można go kupić!

Używam tego produktu od: dawno temu, kiedy jeszcze był dostępny w perfumeriach
Ilość zużytych opakowań: 1 buteleczka

4 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Gąbczaste struktury łodyg intrygujących kwiatów.

Mnie one nie biorą, wręcz wkurzają na początku. Czuję krem do twarzy, lakier do paznokci i coś optymistycznego. I w miarę, jak się rozwijają, wyłania się coś pięknego. Jakieś przedziwne rośliny. Łodygi wypełnione miąszem, białymi gąbczastymi strukturami. Jakaś zielona świeżość. Minus za słabą moc.

Używam tego produktu od: 2012
Ilość zużytych opakowań: testy

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

dobre, ale nie na mnie

Tak jakoś mi się przypomniał; testowałam dziś zapachy Escady, które na kimś innym całkiem lubię, ale na własnej skórze - ratunku, pomocy, uciekać!!! no a taki właśnie był także ten zapach Lancome.

Na koleżance pachniał przebosko, cudnie, świeżo, ale jednak esencjonalnie, rozkosznie luksusowo i wielotonowo, ech... No i, tak mniej więcej w roku 2000, za jakąś premię zachciało mi się kupić sobie dobre, markowe perfumy, kupiłam te. Mój boszz, jak ja się z nimi męczyłam, jak mnie mdliło i odrzucało, zanim wreszcie wpadłam na pomysł, aby po prostu je podać dalej... (nawiasem mówiąc z pewną limitowaną Escadą popełniłam podobny błąd - kupiłam bez namysłu, męczyłam, oddałam).

Do dziś dnia nie toleruję żadnych gruszek (zwłaszcza gruszek!) ani brzoskwiń w perfumach, białe kwiaty też traktuję z ostrożna. Było w tamtych coś mdląco-wodnisto-niejasnego, jakaś taka lepka, płaska zapachowa trauma, która zaprogramowała mnie już na zawsze na niechęć do tego typu rozgotowanych, wystudzonych owoców ocukrzonych kilogramem - nie, nie cukru - syropu z sacharyny. (Gorszą gruszkę miały w sobie, jak dla mnie, powtarzam, dla mnie subiektywnie, tylko perfumki z Oriflame o nazwie bodajże Moon). Na domiar złego, zapachu jako takiego (ogona, aury, nut) po jakimś czasie od aplikacji nie czułam, tylko mnie głowa męczyła i było mi źle.

Nie wiem, czy dwie gwiazdki są tu sprawiedliwe. Chyba mam prawo zaniżyć ocenę, no dać świadectwo, że są na tym świecie ludzie, których skóra (i nos) nie zgadzają się z tym zapachem, chociaż z drugiej strony, do dziś pamiętam tę cudną, apetyczną, wysokopółkową (jak na owe czasy w moim mniemaniu) woń dochodzącą od strony koleżanki z roku.

Zapach, który miał w sobie coś młodzieńczego i smakowitego, ale nie tak spożywczo, tylko tak... łóżkowo - jak młode, jędrne ciało wysportowanej, grajace w lacrosse czy tenisa, lekko opalonej, trochę piegowatej pannicy (nie, koleżanka wyglądała trochę inaczej, choć też fajnie; a mi się po prostu ten zapach tak kojarzy).



Używam tego produktu od: używałam dawno, dawno temu
Ilość zużytych opakowań: połówka chyba 50 ml

Do czego służą te przedmioty? [Odpowiadają mężczyźni]

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Ależ mam do nich sentyment!

Zapach do którego mam ogromny sentyment, chyba jeden z piękniejszych świeżaków, jakie poznałam. Nuta jabłka i gruszki, zapach wody i delikatne kwiaty w tle. Idealny na lato, nie męczy, mimo swojej delikatności jest trwały (5-6 godzin na mojej suchej skórze). Buteleczka bardzo ładna - interpretacja klasycznej buteleczki O de Lancome z tym, że z mrożonego szkła.
Dostałam go od swojego chłopaka, a potem brałam w tym zapachu ślub...

.....aż chciałoby się dopisać " i żyli długo i szczęśliwie" ;-)

Używam tego produktu od: 10 lat temu
Ilość zużytych opakowań: 1 x 30 ml i 1 x 100 ml.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

boski!

Piekny zapach,dla młodych energicznych babeczek! Uwodził facetów. Użwałam go odkąd wszedł na rynek. Bardzo załuje ze go wycofali najpier z Europy a teraz i w Stanch chyba. Cały czas poszukuje zapachu podobnego ale trudno znależć

Używam tego produktu od:kiedy wszedł na rynek
Ilość zużytych opakowań:duzo sztuk trudno zliczyć

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Oui wróć

Uwielbiam ten zapach! Swieży, delikatny, piękny i jednocześnie długo się trzyma na skórze. Niestety, od dawna już go nie produkują, co jest dla mnie niezrozumiałe.

Używam tego produktu od:nie pamiętam ale przed 2000
Ilość zużytych opakowań:4

3 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

banalny

Delikatny, świezy i kwiatowy, ale mimo to trwały - taki jest Oui. Od dawna zastanawiałam się nad jego kupnem, ale chyba zrezygnuję. Zapch jest taki banalny , ze aż strach, owszem, ładny, ale taki typowy, niemalże niskopółkowy, choc własnie trwałość sugeruje, "skąd pochodzi".
Flakon zwyczajny- nie powala ani nie razi.
Używam tego produktu od: dawna z przerwami
Ilość zużytych opakowań: jedna próbka;) czyli kilka ml

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Mój zapach

Uwielbiam je. Najpierw parę lat temu miałam mini zestaw Lancome a w nim były właśnie O oui i one mnie oczarowały. Od jakiegoś czasu jestem posiadaczką 100ml. Uwielbiam ten świeży, delikatny zapach.

Używam tego produktu od: trzech miesięcy
Ilość zużytych opakowań: 2

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Moje pierwsze...

Moje pierwsze i własnoręcznie za prywatne fundusze zakupione wysokopółkowe perfumy...(Miś, a obecnie mąż wystąpił prawie rok później więc póki co sama musiałam finansować zbytki) Ładny świeży zapach, spodobał się i mi i otoczeniu, buteleczka prześliczna, widzę że Lancome jeszczu Oui! nie wycofał z produkcji więc rozważam zakup zwłaszcza że cena jest bardzo normalna (ok. 40 EUR za 50 ml). Sentyment...

Używam tego produktu od:od rok przed Misiem ;) 7 lat temu
Ilość zużytych opakowań:50 ml

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

ja choruje na ouimanie :)

Perfumy te dostalam lat temu szesc...i od tego czasu jestem jego wielka, oddana, wierna fanka!!!
Jest to super lekki niezobowiazujacy zapach na kazda pere roku i okazje. Niestety zostal wycofany z produkcji :( co mnie zaskoczylo bo ,choc moze faktycznie nie byl to sztandarowy hicior w perfumeriach, to jednak mial swoja rzesze uzytkowniczek.
Z wielka rozwaga uzywam swojego ostatniego 50ml... :)

Używam tego produktu od:5-6 lat
Ilość zużytych opakowań:trudno zliczyc :)

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Jestem zaskoczona

Jestem zaskoczona, bo... O Oui! mi się podoba... Zwykle zapachy z tej kategorii (kwiatowo - wodnej) odbieram jako nieciekawe nawet z tendencja do brzydkich (ta nutka stęchłego bajorka...). Nie, niczym szczególnym się nie wyróżnia (poza brakiem zapachu błotnistej kałuży...). Nie wiem, czy to wina upału, czy po dłuższym okresie fascynacji zapachami ciężkimi i bardzo wyrazistymi moje serce podąża w innym kierunku. Grunt, że O Oui! jest ujmująco świeży i radosny.
Buteleczka wdzięczna.

Używam tego produktu od:-
Ilość zużytych opakowań:testy

4 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

na pewno lepszy od siostry

Na pewno lepszy od swojej siostry O de lancome.

Mimo całej swojej owocowej świeżości, jest w nim jakaś intrygująca nutka, która pozwala na założenie, ze nawet raz na jakiś czas mozna "ubrać" tą wodę na wieczór.

Spośród tysiąca dostępnych na rynku perfum, wód, mgiełek, zdecydowanie się właśnie na ten produkt oznaczać może jedynie miłość, bo odkrywcze, to one nie są.


Używam tego produktu od:kilku miesięcy
Ilość zużytych opakowań:miniaturka

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    47
    produktów

    374
    recenzji

    4
    pochwał

    10,00

  2. 2

    10
    produktów

    372
    recenzji

    2
    pochwał

    9,75

  3. 3

    13
    produktów

    111
    recenzji

    0
    pochwał

    2,94

Zobacz cały ranking