Logowanie
Logowanie. Proszę czekać
Nie posiadasz jeszcze konta? Zarejestruj się!
Przypomnij hasło
Rejestracja
Płeć: *

Administratorem danych osobowych jest Edipresse Polska SA z siedzibą przy ul. Wiejskiej 19 w Warszawie. Dane będą przetwarzane w celu świadczenia usług za pomocą portalu oraz w celach marketingowych zgodnie z zakresem udzielonych powyżej zgód.

Osoba podająca dane ma prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. Podanie danych osobowych oraz wyrażenie zgody na ich przetwarzanie jest dobrowolne. Dane mogą być udostępnione innym podmiotom z grupy kapitałowej Edipresse Polska SA.

Rejestracja. Proszę czekać
Nie możesz się zalogować? Przypomnij hasło
Masz już konto? Zaloguj się!
Odzyskiwanie utraconego hasła
Odzyskiwanie utraconego hasła. Proszę czekać
Nie posiadasz jeszcze konta? Zarejestruj się!
Masz już konto? Zaloguj się!
Polecamy: 3 DNI DO BIELI
Statystyki: + Dodaj produkt

Joanna, Naturia Color (Farba do włosów)

Joanna, Naturia Color (Farba do włosów)

Średnia ocena użytkowników: 3,8 /5

Cena już od 4,89 zł! Sprawdź, gdzie kupisz ten produkt najtaniej!

Sprawdź
w Ceneo.pl
Marka
Pojemność 60 ml
Cena 5,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Farby do włosów Naturia Color Joanna nadają włosom piękne i głębokie kolory, doskonale kryją siwiznę, pozostawiając na włosach długotrwały efekt.
Receptury kosmetyków Joanna zostały przygotowane na bazie naturalnych składników roślinnych: protein mlecznych i ekstraktu z brzoskwini.
Proteiny mleczne chronią i odżywiają włókna włosów. Brzoskwinia to bogate źródło witamin i soli mineralnych, działa na włosy odświeżająco i tonizująco.
Po zabiegu farbowania włosy są miękkie i sprężyste, mają głęboki kolor, piękny połysk i zdrowy wygląd.
Farba do włosów Joanna Naturia Color jest dostępna w 12 odcieniach.

Cechy produktu

Rodzaj
farby
Konsystencja
fluid / krem
Trwałość
długotrwałe
Pokaż wszystkie Schowaj

Składniki

Znasz skład tego produktu? Dodaj go do naszej bazy i twórz z nami KWC!

Dodaj go do naszej bazy!

Recenzje 455

Średnia ocena użytkowników: 3,8 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Zapach:
Więcej ocen Schowaj

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

237 chłodny brąz

Od zawsze farbowałam włosy na ciemne zimne brązy, w momencie gdy pojawiły mi się złote refleksy zafarbowałam tą farbą i pomimo kilku niedociągnięć "wysp' przez niedociągnięte pasemka efekt mi się podobał. Wyszedł trochę czarno na początku ale to się spłukało do brązu. I tak chodziłam przez około pół roku i dalej był dość intensywny kolor. Ale pojawiły się odrosty więc postanowiłam że odświeżę kolor na całej długości wraz z odrostami. Odrost był w kolorze takiego siwego średniego brązu. Farbę nałożyłam i trzymałam jak zawsze, po wysuszeniu okazało się że odrost jest rudawy i uwaga jaśniejszy niż wcześniej!!! reszta włosów wyszła z dziwnym rudawym blaskiem, tak jakby ta farba zamiast zadziałać zrobiła mi dziwne dodatkowe plamy i odkryła jakieś rudości spod spodu. Więcej nie wrócę do tej farby pomimo tego że wcześniej poleciłabym każdemu. Teraz przerzucam sie na farby fryzjerskie, droższe niewiele a kolor można lepiej dobrać i przewidzieć skutek koloryzacji.

Zadaj pytanie Czy opinia była pomocna? W {{ reviewsQASettings[1532216].usefull || 0 }}% pomocna.

Zaloguj się, aby zadać pytanie recenzentce.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Naprawde polecam

Opisuje kolory: 212 Szlachetna perla i 213 Srebrny pyl.
Uzywam mieszanki powyzszych odcieni w proporcji 1:1.
Farby te polecila mi kiedys sprzedawczyni w drogerii, bo akurat mieli na nie promocje. Wybralam powyzsze odcienie. Po ufarbowaniu wlosow bylam naprawde mile zaskoczona tym, ze tak tania, "sklepowa farba" jest w stanie dac taki rezultat. Od tamtej pory minelo juz ladnych pare lat, a ja nadal wracam do Joasi, bo tylko ona jest w stanie dac mi wymarzony kolor. Kiedy jestem w Polsce, robie sobie zawsze odpowiedni zapas tych odcieni.
Zalety:
+ idealnie pokrywa siwe wlosy,
+ nie niszczy wlosow,
+ nie wysusza wlosow ani skory glowy,
+ nie szczypie w skore,
+ jest naprawde trwala,
+ pielegnuje i wzmacnia wlosy w trakcie farbowania,
+ wlosy po farbowaniu sa lsniace i dobrze sie ukladaja,
+ kolor nie jest "plaski",
+ niska cena za naprawde dobry produkt.

Wady: brak

Zadaj pytanie Czy opinia była pomocna? W {{ reviewsQASettings[1522946].usefull || 0 }}% pomocna.

Zaloguj się, aby zadać pytanie recenzentce.

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Ok

Farba jest w miarę dobra, zawsze byłam zadowolona z niej, ładnie kryje, i kolor jest trwały. Przy dłuższym trzymaniu na włosach zaczyna piec skóra. Ale i tak polecam.

Zadaj pytanie Czy opinia była pomocna? W {{ reviewsQASettings[1518801].usefull || 0 }}% pomocna.

Zaloguj się, aby zadać pytanie recenzentce.

Większa obiętość włosów w 5 minut

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Jestem zadowolona

Oceniam orzechowy brąz.
Farbuje od ponad dwóch lat więc sporo opakowań zużyłam. Farba nie zmywa się i nie splukuje jak szamponetki. Skóra głowy nie swędzi trzymam 30 min. Niema siana na głowie, zawsze dodaje kilka kropel olejku arganowego. Uzyskuje dzięki temu większy połysk i nawilżenie. Bez problemu miesza się z inną farbą w moim przypadku to schwarzkopf brillance. Chodzi mi o odcień jaki w ten sposób uzyskuje, mam zielone oczy wydobywam ich kolor.

Zadaj pytanie Czy opinia była pomocna? W {{ reviewsQASettings[1490441].usefull || 0 }}% pomocna.

Zaloguj się, aby zadać pytanie recenzentce.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Polecam

Jak dla mnie bardzo dobra farba, kolor trwały, nie zmywa się po tygodniu ani dwóch. Tania i świetna. Mnie nie zawiodła, jeśli chodzi o moje włosy i kolor.

Zadaj pytanie Czy opinia była pomocna? W {{ reviewsQASettings[1490221].usefull || 0 }}% pomocna.

Zaloguj się, aby zadać pytanie recenzentce.

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: kilka opakowań

Istna katastrofa

Zazwyczaj farbuję włosy u fryzjera, jednak tym razem postanowiłam przyoszczędzić i odświeżyć kolor jakąś tanią, drogeryjną farbą. Niestety nie wyszło mi to na dobre.

Mam włosy o długości za łopatki, zdrowe, w odcieniu średniego brązu. Kupiłam 2 opakowania Joanny w kolorze mleczna czekolada. Farby było dużo, spokojnie wystarczyło mi na pokrycie całych włosów. Jednak już po nałożeniu nie podobały mi się dwie rzeczy. Farba prawie wcale nie ciemniała na włosach, a ponadto zaczęła mnie swędzieć skóra głowy, co nigdy mi się nie zdarzało, ani przy farbach drogeryjnych, ani profesjonalnych.

Joannę trzymałam na włosach dość długo, bo miałam wrażenie, że kolor nie do końca chwyta moje włosy. Po zmyciu okazało się, że miałam rację. Na długości kolor był delikatnie odświeżony, jednak farba kompletnie nie pokryła mi odrostów. We włosach wybijał się mocno czerwonawy, a w silnym oświetleniu nawet rudy pigment. Wyglądało to źle, bardzo źle.

Kolejnego dnia po prostu pokryłam włosy inną, sprawdzoną już farbą. Na szczęście udało mi się wyrównać kolor odrostu i zniwelować okropne, rudawe refleksy. Moje włosy jeszcze nigdy nie przeżyły aż dwóch farbowań a w ciągu doby. Jakimś cudem nie zauważyłam, żeby odbiło się to na ich kondycji.

To była pierwsza tak bardzo nieudana koloryzacja odkąd farbuję włosy, czyli od prawie 3 lat. Joanno, nigdy więcej!

Zadaj pytanie Czy opinia była pomocna? W {{ reviewsQASettings[1452697].usefull || 0 }}% pomocna.

Zaloguj się, aby zadać pytanie recenzentce.

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: jedno opakowanie

Farba tragedia.

Od 3 lat włosy farbuję na blond profesjonalnymi farbami fryzjerskimi. Wychodzą niedrogo, a z uzyskanego koloru zawsze jestem zadowolona, ich jakość to niebo a ziemia w porównaniu do tych drogeryjnych. Jednak pewnego pięknego dnia zamarzyłam sobie szarość na włosach. Miałam wtedy włosy niedawno farbowane więc bez odrostów, bardzo jasny beżowy blond. Pomyślałam, że skoro nie mam odrostów to tym bardziej to świetny moment na zmianę odcienia bo równo złapie. Obleciałam hurtownie fryzjerskie w moim mieście, które oferują profesjonalne farby, ale upragnionego koloru nie odnalazłam, jedynie tonery, a nie chciałam eksperymentować z nowościami. Odpaliłam więc internet w poszukiwaniu farby która stworzy na moich włosach modny szary blond. Przetrzepałam net no i padło na Joannnę - Gołębi popiel. Troszkę się obawiałam jej jakości, czy nie osłabi kondycji moich włosów, w końcu to farba za 5,50... No, ale jak już się na coś uprę to nie ma siły i muszę to mieć, sama wypróbować. Pobiegłam do sklepu, jako, że mam długie włosy kupiłam 3 farby - dwie w odcieniu gołębi popiel + jedną srebrny pył, w obawie, że włosy wyjdą za ciemne. Po powrocie od razu przystąpiłam do koloryzacji. Jak się później okazało, był to ogromny błąd. Farbę nałożyłam, trzymałam pół godziny, po tym jak spojrzałam w lustro, a moje włosy były ciemne jak smoła, od razu zaczęłam to dziadostwo spłukiwać. Mokre włosy były mega ciemne, bardziej brązowe niż szare czy jasne. Byłam przerażona. Po wysuszeniu znów załamanie. Włosy na długości powiedzmy, że wyszły nawet dość fajnie, były szare, chłodne , popielate. Ale góra?! Góra włosów to jakiś koszmar - żółto-złoty-mysi braz! Możecie sobie tylko wyobrazić jak to wygląda przy dole, który jest chłodny i szary. A przecież nie miałam odrostów, kolor moich włosów był jednolity. Pod spodem rownież farba złapała na żółtawy brąz/ciemny blond. Męczę się tak już 4 tydzień, zamówiłam już profesjonalną farbę, która, miejmy nadzieję, to uratuje. Najgorsze było jednak to, ze po pierwszym myciu nie było śladu szarości. Farba wypłukuje się z prędkością światła. Ratowałam się srebrną płukanką z nadzieją, że trochę ochłodzą górę aby wyrównać nieco ten koszmar na głowie, jednak nie za wiele się poprawiło. Włosy zrobiły mi się szorstkie po tej farbie, ratuję się olejkami. Żałuję, że wpadłam na pomysł, koloryzacji tym czymś. Nie jest warta nawet tych 5 zł!

Zadaj pytanie Czy opinia była pomocna? W {{ reviewsQASettings[1317416].usefull || 0 }}% pomocna.

Zaloguj się, aby zadać pytanie recenzentce.

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: tydzień

Wykorzystała: jedno opakowanie

Niechłodny "Chłodny brąz"

Jak wyżej, "chłodny brąz" okazał się ciepłym brązem. Mam włosy koloru ciemny blond, ale od jakiegoś czasu farbuję na brązowo. Widząc odcień na opakowaniu, stwierdziłam, że będzie odpowiedni - ciemny, chłodny brąz. Niestety, otrzymałam ciepły, dość jasny brąz na odrostach i ciemniejszy, ale wciąż z rudymi tonami na reszcie długości.
Nie ma dołączonej żadnej odżywki, ale pomogłam sobie tą z Castingu. Włosy po farbowaniu były szorstkie, ale po całkowitym wyschnięciu błyszczące i sypkie. Ciężko mi ocenić, czy zostały jakoś bardzo zniszczone, gdyż już wcześniej były trochę nadwerężone - w każdym razie tragedii nie ma.
Mimo wszystko już się nie zdecyduję, bo nie lubię chodzić "w paski".

Zadaj pytanie Czy opinia była pomocna? W {{ reviewsQASettings[1309886].usefull || 0 }}% pomocna.

Zaloguj się, aby zadać pytanie recenzentce.

3 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: kilka opakowań

różnie bywa

Nie wiem, czy trafiałam na felerne partie, czy to w ogóle wina tej farby, ale czasami działa bardzo dobrze, a innym razem bardzo kiepsko. Jednak do rzeczy.

Od jakiegoś czasu farbuję włosy na chłodny blond. Po ostatnim rozjaśnianiu miałam włosy w pięknym kolorze żółtka, zafarbowałam mieszanką Srebrny pył+ Gołębi popiel. Wyszedł fajny, chłodny blond, gdzieniegdzie wręcz z szarymi pasemkami, ale one się sprały. Po żółtku nie było śladu, pokrył go idealnie. Za drugim razem, rozjaśniłam tylko odrosty, nakładając niewielką ilość rozjaśniacza (swoja drogą tez z joanny) na długość włosów pod koniec czasu. Jednak, mimo tego, znów uzyskałam równomierne żółteczko. Nie zmartwiłam się jednak, zachęcona poprzednimi doświadczeniami. Zmartwiłam się dopiero po spłukaniu mieszanki, ponieważ na długości otrzymałam fajny kolor, a przy czubku, tam gdzie włosy były mocniej rozjaśnione, farba nie zrobiła praktycznie nic. Więc odrost miałam żółty, a resztę włosów prawie szarą. Dopiero drugie farbowanie cokolwiek pomogło. Po jakimś czasie postanowiłam odświeżyć kolor, już bez rozjaśniania, ale odrosty są cały czas nietknięte. Nie wiem o co chodzi, że teraz farba nie chce mi złapać koloru.

Dosyć o moich porażkowych doświadczeniach :) Ciężko mi powiedzieć, czy farba mocno niszczy włosy, ponieważ moje i tak są już zniszczone rozjaśnianiem. Mimo utleniacza 9% ciężko uzyskać pożądany efekt bez wcześniejszego rozjaśniania (profesjonalne farby z utleniaczem 9% zawsze dawały idealny efekt). Bardzo szybko się spiera. Jedyny plus to fajne odcienie (dlatego tak ciężko mi się z nią rozstać) i przyjemny zapach, choć niektórych może drażnić, bo bardzo długo utrzymuje się na włosach po farbowaniu.

Zadaj pytanie Czy opinia była pomocna? W {{ reviewsQASettings[1307981].usefull || 0 }}% pomocna.

Zaloguj się, aby zadać pytanie recenzentce.

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: kilka opakowań

NIE ZADZIERAJ Z FRYZJEREM

farby drogeryjne + długie włosy = konieczność zakupu minimum dwóch opakowań produktu

Większość kosmetyków tego rodzaju waha się w przedziale cenowym między 20 a 35 zł za opakowanie, dodajmy do tego cenę usług fryzjera(próbowałam koloryzacji w domu i wyleczyłam się raz na zawsze z podobnych eksperymentów) i wychodzi kwota rzędu około 150 zł za całość, a im więcej siwych kosmyków, tym częściej – co zrozumiałe – trzeba powtarzać zabieg.

Jednym zdaniem: prosty sposób na odchudzenie portfela.

W dodatku – nie oszukujmy się – farba drogeryjna ma znikome szanse, by dorównać profesjonalnej farbie używanej przez fryzjerów, zatem uzyskany przez nas efekt może nie być tym, czego od danego preparatu oczekiwaliśmy.

Z drugiej strony, nabycie produktu z niższej półki zagwarantuje nam jedynie to, iż oszczędzimy na samej farbie. Jako osoba, która już raz zniszczyła włosy farbą Londa, pominę milczeniem koszt doprowadzenia włosów do względnego ładu po takiej kuracji.

Przejdźmy jednak do rzeczy…

Oceniany odcień: 242 – palona kawa

Kiedy po raz kolejny postanowiłam pozwolić włosom odpocząć od farby, do której wracam zawsze przy koloryzacji, zmieniając jedynie odcienie, mój wybór padł na produkt Joanny. Głównie z uwagi na pozytywne oceny recenzentek, chociaż nie zaprzeczę, iż cena za jedno opakowanie farby również zachęciła mnie do zakupu.

Wygląd opakowania jest dosyć niepozorny. W sklepach zajmuje półki poniżej linii wzroku, ustępując miejsca droższym i bardziej znanym markom. Czy słusznie?

Pierwsza koloryzacja przeszła bez większego echa. Gdy pojawił się odrost znów sięgnęłam po Joannę i za drugim razem szybko zaczęłam tego żałować...


ZALETY:
+ KOLOR:
intensywny, jednolity, naturalny i zgodny z moimi oczekiwaniami; wybrałam taki, nie inny odcień, ponieważ od ubiegłego roku zwalczałam rudawe refleksy, jakie – niezależnie od wytypowanej farby – stale były u mnie widoczne(skutki wyboru farbą w kolorze świeżo łuskanego kasztana);

+ WYDAJNOŚĆ:
aby uniknąć niedomówień, mam na względzie liczbę zużytych opakowań farby; w przypadku moich, sięgających około 10 cm za linię ramion, włosów wystarczyły dwie sztuki na jeden zabieg koloryzacyjny,

+ TRWAŁOŚĆ:
do 5 mycia kolor utrzymuje się na poziomie 99%, jeśli chodzi o włosy nadal posiadające naturalny pigment; z siwych kosmyków spłukuje się znacznie szybciej, nadal jednak trzyma poziom farb fryzjerskich,

+ POLSKI PRODUKT:
j.w.

+ CENA:
nie da się ukryć, iż pod tym względem zakup się opłaca; za 2 opakowania zapłaciłam niecałe 12 zł.


WADY:
- EFEKT „SZTUCZNYCH WŁOSÓW”:
zaraz po farbowaniu, fryzura – pomijając kolor – wyglądała nienaturalnie; nieco pomagały stosowane przeze mnie szampony/odżywki/maski/kremy, ale ogólny kiepski stan włosów utrzymywał się przez długie tygodnie,

- POGORSZENIE STANU WŁOSÓW:
miesiąc po drugiej koloryzacji kosmyki zaczęły masowo łamać się, strzępić i wypadać; ani zastosowanie Dermeny ani suplementy diety zawierające witaminy i minerały poprawiające kondycję cery/włosów/paznokci, nie poradziły sobie tym problemem.


PODSUMOWUJĄC:
Naturia Joanny jest farbą na jeden raz. Tyle wystarczy, żeby „odpocząć” od dotychczasowych preparatów koloryzujących nie pogarszając jednocześnie kondycji włosów, którym – nie oszukujmy się – żadna farba nie zapewni spektakularnego odżywienia. Przy całym moim przywiązaniu do kosmetyków służących pielęgnacji włosów Joanna(maski/szampony/odżywki), tej farby zwyczajnie nie mogę polecić. Nie tylko jako KWC, ale jako preparatu przeznaczonego do koloryzacji włosów, ponieważ przy długotrwałym jej stosowaniu kosmyki będą wymagać profesjonalnej kuracji odżywiającej.

Zadaj pytanie Czy opinia była pomocna? W {{ reviewsQASettings[1303041].usefull || 0 }}% pomocna.

Zaloguj się, aby zadać pytanie recenzentce.

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    30
    produktów

    145
    recenzji

    6
    pochwał

    10,00

  2. 2

    49
    produktów

    123
    recenzji

    31
    pochwał

    9,86

  3. 3

    37
    produktów

    107
    recenzji

    10
    pochwał

    7,78

Zobacz cały ranking