Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

L'Oreal Paris, Professionnel, Majirel HT [ La coloration creme Ionene G ]

L'Oreal Paris, Professionnel, Majirel HT [ La coloration creme Ionene G ]

Średnia ocena użytkowników: 3,4 /5

Pojemność 50 ml
Cena 40,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Zdrowe zadbane włosy jako skutek farbowania - to zasługa składników farby. Mikroskopijne polimery [ polimer kationowy Ionene G ] wnikają do środka włosa i tam odbudowują jego strukturę. Innowacyjna molekuła wtapia się we włos i cementuje jego łuski. Dzięki temu włosy są jedwabiste, gładkie i błyszczące. Majirel ma łagodny kwiatowo-morski zapach. Jedwabista konsystensja ułatwia aplikację i spłukiwanie. Po zmyciu farby - [ zdrowe ] włosy rozczesują się jak po odżywce. A wszystko to zaledwie w ciągu 35 minut. Majirel to farba, która zapewnia pełne blasku, zdrowe włosy.

Składniki

Pokaż wszystkie Schowaj

Recenzje 62

Średnia ocena użytkowników: 3,4 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Zapach:
Więcej ocen Schowaj

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Ujdzie

Moja pierwsza przygoda z farbami fryzjerskimi przypadła właśnie na tą farbę. Oprócz tego, że ciężko wymówić nazwę ;-) Farba łatwo się wypłukuje i trochę przesusza włosy. Zdecydowanie lepiej wpada Matrix.

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Słaba trwałość i niszczenie włosów

Używałam koloru 5.0. Po farbowaniu na głowie miałam śliczny, chłodny odcień brązu, bez czerwonego odcienia. Dobre 2 lata korzystałam z tej farby. Moje włosy odczuły dużą ulgę od kiedy zmieniłam na inną. Farbowałam co 2-3 miesiące.

+ piękny odcień, taki jaki chciałam
+ brak czerwonej poświaty (nienawidzę tego, a wiele farb coś takiego powodowało)

- cena
- dostępność
- po każdym farbowaniu zwiększała się ilość wypadających włosów, skóra szczypała i była podrażniona, włosy były przesuszone.

Nie wrócę do niej więcej, mimo że odcień jaki dawała był dla mnie idealny :(

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: kilka opakowań

nie i jeszcze raz nie!

Mój naturalny blond poziom 8 trudno rozjaśniający się. Uzyłam oxy 9% skoro 6% nie dawało rady.
Przed tą farbą używałam koloru 10.21 z Loreal Stockholm, który nie zadowalał mnie, na długości wychodził ok, ale nie łapał odrostu-był żółto pomarańczowy i szybko się wypłukiwał. Stwierdziłam,że kupię ten sam kolor tylko z linii profesjonalnej- w końcu ta sama marka. Po pomalowaniu załamałam się- włosy z jasnego blondu poziomu 10 zrobiły się poziomu 7 czyli ciemniejsze niż natura! Farba bardzo gęsta, trudno się nakładała zwłaszcza na długości, gdy chciałam zmalaksować długość. Kolor wypukiwał się, ale włosy nadal były szarawe i ciemniejsze....Postanowiłam dać drugą szansę tej farbie przy kolejnym farbowaniu..., włosy na wierzchniej warstwie, które były jaśniejsze od słońca (urok blondynek), zaczęły mi się "gumieć" po 5 minutach od nałożenia, więc czym prędzej zmyłam farbę, niestety efekt ciągnących się włosów na wierzchniej warstwie pozostał mi do dziś i po każdym myciu ten kawałek włosów plącze się i robi się z niego jeden wielki kołtun. Nie polecam tej farby, użyłam ją zgodnie z instrukcją. Nie wiem czy to wina oksy, chyba nie, bo używam teraz Garniera, który też ma 9% i nie zrobił mi takiego kuku na głowie jak ta farba profesjonalna.

Botox na włosy Lucyny

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

kolor 10,1 to jest to!

Przyznam szczerze, że nie mam zbyt dużego doświadczenia jeśli chodzi o farbowanie włosów, ale zanim wybrałam odpowiednią przeczytałam chyba cały internet :)
Moje włosy - od lat robione pasemka rozjaśniaczem, naturki na poziomie 8-7. Chciałam wyrównać kolor do naturalnego chłodnego blondu.

Majirel używałam 2 razy. Za pierwszym razem był to odcień 10,21. Byłam średnio zadowolona bo włosy, zwłaszcza odrost wpadał w rudy, fakt później całkiem ładnie się zmył ale to nie był mój odcień.

Za drugim razem położyłam odcień 10,1 woda 9% i ku mojemu zdziwiniu wyszedł ładny naturalny blond, lekko chłodny - naprawdę bardzo ładny kolor.

Jeżeli chodzi o trwałość to najlepiej farbować co ok. 5 tygodniu, bo później odrost potrafi wpadać w rudawy.

Największym plusem jest, że nie zaobserwowałam żadnych zniszczeń, a mam włosy długie. Włosy są miękkie, lejące i błyszczące.

Polecam każdemu kto chce samodzielnie farbować włosy i uzyskać ładny naturalny, a nie płaski odcień.

Używam tego produktu od: 3 miesięcy
Ilość zużytych opakowań: 3 farby

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Strata pieniędzy

Oceniam kolor 6.1 - ciemny blond popielaty.
Od ponad roku byłam posiadaczką blond włosów, przez co stały się one suche i łamliwe. Stwierdziłam, że poszukam farby najbardziej zbliżonej kolorem do moich naturalnych włosów, pomaluję i zostawię je w spokoju na długi, długi czas.

Zacznę od zalet:
*Zapach całkiem ok - nie drażnił.
*Konsystencja również w porządku.
*Wydajność na pewno na plus.

I to na tyle. Teraz czas na wady:
*Strasznie wysuszyła mi włosy. Od miesiąca staram się doprowadzić je do stanu sprzed farbowaniem.
*W czasie zmywania farby straciłam garście włosów. Prawie się popłakałam nad wanną.
*Kolor? Cóż... Na pewno był ciemniejszy od spodziewanego. Miał też zieloną poświatę, a nie popielatą. Wnioskuję, że to wina tego, że farbę kładłam na platynowy blond, więc się nie czepiam.
*Strasznie nietrwała farba. Po kilku myciach w końcu zobaczyłam ten upragniony ciemny blond, ale zniknął on równie szybko jak ten ciemny brąz, który otrzymałam zaraz po farbowaniu. Teraz mam na głowie wypłowiały zielony (nie żartuję).
*Cena też nie należy do najniższych.

Używam tego produktu od: 1 miesiąc
Ilość zużytych opakowań: 1 opakowanie

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

świetna seria cool cover

Farbuje losy od jakiegos czasu nową serią majirela cool cover - odcienie bardzo chlodne i dobzre kryj ące.
Uzywam chlodnego ocienia 7.11 i 7.17 , daja one jasne brazy w bardzo chlodnym odcieniu, nawet w sloncu jasne brazy sa chlodne bez grama rudawego czy czerwonawego jak to zawsze bylo z farbami innych firm. Majirel jest bardzo delikatna , nie wysusza i nie niszczy wlosow tak jak bezamoniakalne farby w typie Inoa , wole farby z amoniakiem poniewaz amoniak odparowywuje a w farbach bez amoniaku kumuluje sie we wslaoch i je niszczy. majirkl wrecz pielegnuje wlosy , sa blyszczace i miekkie juz po splukaniu farby, tak jak po dobrej odzywce, odcien trwaly i chlodny, polecam.

Używam tego produktu od: od 3 miesiecy
Ilość zużytych opakowań: cztery

5 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Świetna farba.

Produkt godny uwagi i polecenia. Fajna paleta kolorów. Nie niszczy wlosow.

+przepiękny kolor 8.2
+trwałość
+jakość
+nie wysusza wlosow

-cena
-pojemność

Używam tego produktu od: Krócej niż miesiąc
Ilość zużytych opakowań: 1

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

bardzo dobra farba

farba w 100% spełnia swoje zadanie-farbuje włosy i ich nie niszczy,
jeżeli chodzi o efekty nie można jej nic zarzucić,
włosy po farbowaniu wyglądają naprawdę świetnie, są miękkie i błyszczące,
podczas mieszania farba śmierdzi, ale gdy już się ją nałoży-pachnie, dziwne ale naprawdę pachnie odżywką,
jeżeli chodzi o konsystencje, to różni się od sklepowych, jest sporo gęściejsza, przez co inaczej się ją nakłada (koniecznie pędzlem z miseczki, aplikator-butelka odpada), muszę przyznać, że pierwsza aplikacja okazała się dosyć trudna, ale to kwestia przyzwyczajenia

Używam tego produktu od: 2 aplikacje
Ilość zużytych opakowań: 2 opakowania

3 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Używałam lepszych.

Drugi raz farbuje włosy tą farbą. Ogólnie włosy mam jasne na poziomie 10. Kiedyś farbowałam sobie tą farbą włosy w odcieniu platynowym jeżeli dobrze pamiętam, niestety nie pokryła ona dobrze mojego koloru i miałam prześwity swojego starego.
2-3 lata później po tylu rozjaśnianiach włosów postanowiłam powrócić do swojego naturalnego odcienia. Fryzjerka powiedziała że mam kolor taki mięszany typu "jasny blond popielato-złoty". Poszłam do zaprzyjaźnionej hurtowni frzjerskiej i kupiłam farbę włoskiej marki Erayba odcien 8,32 "jasny bezowy blond". Niestety nie wyszedł na poziomie 8 tylko bardziej 9 dla mnie za jasny.
Pojechałam do innej hurtowni i kupiłam Majirel 8,31. Stwierdziłam że mogę dać tej farbie jeszcze jedną szansę, że wtedy parę lat temu może nie umiałam dobrze pofarbować włosów i może teraz z pomocą mamy mi sie uda. Brałyśmy cienkie pasma starannie je "malowałyśmy". Odczekałam 35 min tak jak ulotka mówiła. Włosy umyłam, wysuszyłam no i też niestety schemat się powtórzył. Prześwity jasnego blondu, no i kolor troche ciemniejszy niż powinien wyjść. Na odrostach troche inny jak się dobrze przyjże, kolor ogólnie oryginalny. Zdaje sobie sprawę że wypłucze się on troche ale jednak więcej Majirel nie kupie. W domowych warunkach polecam Loreal LUO, wtedy farbowałam na poziomie 10 ale zawsze kolor mi wychodził ładny i był równomierny. Gdy mój 8,31 się wypłuczę spróbuje Goldwell\'a bo mają 2 ładne odcienie :)

Używam tego produktu od: 3 lat
Ilość zużytych opakowań: 2 opakowania

1 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

jakiś żart

problem z moim blondem przedstawia się tak, że zawsze był pożółkły, mimo stosowania popielatych odcieni.
długo nosiłam się z zamiarem kupna farby profesjonalnej - wybór padł na majirel 8.2 gdyż opal miał zniwelować żółty odcień, a dodatkowo kolor uzyskany przez internautki był "tym wymarzonym" (woda 6%). no to do dzieła.

zapach - mnie nie gryzł, może dlatego że chwilę wcześniej rozjaśniałyśmy inną koleżankę i tamten zapach zatarł potencjalny smród majirela.
cena - porównując go z ceną Preference - efekt o wiele lepszy, za podobną cenę - duży plus.
efekt - idealny, mimo odwrotnego farbowania (wpierw końcówki, potem odrost)
zniszczenia - nie zauważyłam rażących ubytków, może trochę wypadło mi włosów, ale to raczej codzienne zjawisko przy mojej gęstej czuprynie
muszę także zaznaczyć że dbam o włosy - nie suszę suszarką, prostuję bardzo rzadko, regularnie sa olejowane i "dopieszczane".

jedno co muszę zauważyć, to mimo iż mam włosy do obojczyka, to farby ledwo starczyło

EDYTOWANE: po i myciu cały kolor kaputt, także zmieniam ocenę, bo nawet drogeryjne farby nie zeszły w takim tempie jak ta... pół gwiazdki za brak krzywdy.

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wypadła bardzo kiepsko

Cena farby nie jest zachęcająca 25 zł za 60 ml. Okropnie pieczę w skórę głowy mimo iż wcześniej nie miałam z tym problemu a co najgorsze nie pokryła dobrze odrostów( kolor popielaty jasny blond). używam tylko farb profesjonalnych i wcześniej mi się to nie zdarzyło a tu proszę...

Używam tego produktu od: 1 miesiąc
Ilość zużytych opakowań: 1 opakowanie

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Moja farba

Używam tej farby od czterech-pięciu lat i jeszcze się nie zawiodłam. Początkowo ze dwa lata u fryzjera, później nauczyłam się sama dobierać odcienie, korzystając z wiedzy dostępnej w internecie ;] Przestrzegając kilku reguł jak łączyć odcienie (i nie będąc zbyt niecierpliwym) nie ma szans żeby sobie przy pomocy tej farby zrobić krzywdę nawet zmieniając kolor jak ja prawie za każdym farbowaniem. Od początku mojego użytkowania Majirel zdążyłam przejść z włosów prawie czarnych (poziom 3) do przecudownego blondu 9.13 (i to bez używania rozjaśniacza), później do rudości, a teraz znów chyba zdecyduję się na jasny brąz. Kolory są bardzo trwałe, do tego stopnia, że podczas farbowania odrostów samo odświeżanie koloru (bez zmiany odcienia) wymaga max 15 min obecności farby na długościach, przez co włosy tak się nie niszczą. Jedynym wyjątkiem są rudości, które strasznie płowieją, ale tylko te najbardziej intensywne (np. 7.44), bo np 7.35 dość rudawy kolorek przetrwał do następnego farbowania prawie bez zmiany. Wychodzą u mnie zwykle podobnie jak na próbniku lub trochę cieplej, co mnie akurat cieszy. Zaopatruję się w internetach:], co przy hurtowych zakupach z mamą i koleżankami wychodzi taniej niż farba drogeryjna. Muszę tylko dodać, że to jedyna profesjonalna farba fryzjerska jakiej używałam i dlatego nie mam porównania, czy może przypadkiem jakaś inna nie jest jeszcze lepsza, natomiast jest jeszcze tyle odcieni których jestem ciekawa, że na razie nie zamierzam zmieniać marki.

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    10
    produktów

    372
    recenzji

    2
    pochwał

    10,00

  2. 2

    9
    produktów

    366
    recenzji

    4
    pochwał

    9,87

  3. 3

    13
    produktów

    111
    recenzji

    0
    pochwał

    3,02

Zobacz cały ranking