Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Miya Cosmetics, myWONDERBALM I Love Me (Odżywczy krem z olejkiem z róży, do twarzy, rąk i ciała)

Miya Cosmetics, myWONDERBALM I Love Me (Odżywczy krem z olejkiem z róży, do twarzy, rąk i ciała)

Średnia ocena użytkowników: 4,3 /5

Pojemność 75 ml
Cena 29,99 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

MIYA Cosmetics myWONDERBALM I Love Me to odżywczy krem do twarzy z olejkiem z róży. Odżywia i nawilża. Rozświetla i wygładza. Zmniejsza zaczerwienienia. Olejek z róży tonizuje i rozświetla skórę, zmniejsza zaczerwienienia, poprawia kondycję skóry, wyrównując jej koloryt. Olejki makadamia, sezamowy i słonecznikowy odżywiają i wygładzają skórę, odbudowując jej warstwę ochronną. Ekstrakt z alg i witamina E nadają jej elastyczność i miękkość. Dzięki lekkiej, kremowej formule QuickAbsorb szybko się wchłania i nadaje się pod makijaż. Pokochasz jego zmysłową formułę o delikatnym zapachu płatków róży, która sprawi, że na moment zapomnisz o świecie. myWONDERBALM I Love Me jest przeznaczony jest do każdego typu skóry, także wrażliwej ale szczególnie polecany do normalneja, mieszanej oraz mieszanej ze skłonnością do przesuszania, suchej. Na dzień i na noc, do twarzy, szyi, dekoltu, rąk i całego ciała.
Produkt nie testowany na zwierzętach, odpowiedni dla wegan.

Składniki

Skład jest w trakcie moderacji.

  • Aqua (Water), Sesamum Indicum (Sesame) Seed Oil, Decyl Oleate, Glycerin, Cetearyl Alcohol, Macadamia Ternifolia Seed Oil, Stearic Acid, Glycine Soja (Soybean) Oil, Glycine Soja (Soybean) Oil Unsaponifiables, Rosa Canina (Rosehip) Fruit Oil, Sodium Polyacrylate, Phenoxyethanol, Helianthus Annuus Seed Oil, Algae Extract, Plankton Extract, Ascophyllum Nodosum Extract, Fucus Vesiculosus Extract, Crithmum Maritimum Extract, Tocopheryl Acetate, Xanthan Gum, Ethylhexylglycerin, Triethanolamine, Sodium Phytate, Alkohol, Parfum (Fragrance), Citronellol, Geraniol.
Pokaż wszystkie Schowaj

Recenzje 142

Średnia ocena użytkowników: 4,3 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Zapach:
Więcej ocen Schowaj

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Miya Cosmetics Odżywczy krem z olejkiem z róży

Wyjątkowy krem My Wonderbalm I Love Me od Miya Cosmetics. <3 Krem aktualnie dostępny jest w czterech różnych wersjach, a do mnie w prezencie jakiś czas temu przywędrowała wersja z olejkiem różanym. Był to początek mojej przygody z tą marką, o której wcześniej słyszałam jedynie opinie i to same pozytywne. :) Aktualnie moja kolekcja kosmetyków tej marki liczy trzy całkiem inne produkty, a wszystkie sprawdzają mi się genialnie. Tym razem skupię się jednak na wyjątkowym kremie, który jest kremem wielofunkcyjnym i przetestowałam go na każdy możliwy sposób. Został stworzony głównie z myślą o pielęgnacji skóry twarzy na dzień i tutaj za równo jako baza pod makijaż, ale także na noc. To jednak nie koniec jego zadań, ponieważ z powodzeniem używać możemy go do dłoni i całego ciała. Do głównych funkcji należy nawilżanie i odżywianie naszej skóry, a także rozświetlanie, wygładzanie i zmniejszanie zaczerwienień co zawdzięczać możemy właśnie olejkowi różanemu w składzie. Nie zwracam raczej szczególnej uwagi na składy kosmetyków, ale lubię gdy jest on bogaty, a w tym przypadku naprawdę ma się czym pochwalić. Liczne, oleje, witaminy, ekstrakty z alg i wiele innych mają dbać o naszą skórę i dopieścić ją, tak by była miękka, elastyczna i zapewniona jej była odpowiednia ochrona. Ponadto specjalna formuła zapewnia szybkie wchłanianie się produktu i ma przyjemny różany zapach. Tak jak raczej nie przepadam za różanymi zapachami, to w tej wersji jest naprawdę śliczny i przyjemny dla nosa. Krem przeznaczony jest do każdego typu cery, również wrażliwej czy to co ważne w moim przypadku mieszanej. Z ogromną przyjemnością przystąpiłam do testowania.
Wygodna tubka mieści 75 ml produktu. Na co dzień używam go do twarzy na dzień i na noc. Krem ma gęstą konsystencje przez co jest bardzo wydajny, ale przyjemnie i łatwo się nakłada. Czujemy przy tym piękny zapach, który na skórze utrzymuje się przez jakiś czas. Faktycznie bardzo szybko się wchłania, a skórę pozostawia miękką i przyjemną w dotyku. Mnie nie podrażnił i nie wywołał uczulenia czy wyprysków. Moja skóra jest po nim gładka i dobrze nawilżona, a po dłuższym stosowaniu mogę śmiało powiedzieć, że nabiera blasku i zdrowego wyglądu. Przy zastosowaniu odpowiedniej ilości buzia nie świeci się, a krem sam w sobie jej nie zapycha. Idealnie nadaje się pod makijaż tak jak zapewniał producent.
W przypadku stosowania kremu do rąk zazwyczaj odbywa się to u mnie po nałożeniu kremu na twarz. Po prostu wmasowuję resztki w skórę, a one niemal natychmiast się wchłaniają. Na noc zdarza się zastosować grubszą warstwę, a po przebudzeniu dłonie są niezwykle miękkie. Skóra zyskuje elastyczności i dłonie są naprawdę w dobrym stanie.
Jako balsam/krem do ciała zastosowałam go raz, ponieważ chciałam sprawdzić jak spisze się na tym polu. Muszę przyznać, że z nawilżaniem całego ciała również radzi sobie fantastycznie, choć w przypadku pojemności 75 ml przy stosowaniu codziennym na całe ciało mógłby nie starczyć nam na długo. Niemniej jednak tak jak i w przypadku skóry twarzy czy dłoni szybko się wchłania i doskonale nawilża. Skóra na długo pozostała pachnąca i miękka, a także przyjemna w dotyku.
Dodatkowo efekt w każdym przypadku długo się utrzymuje. Krem jest idealny na co dzień, aby nosić go ze sobą w torebce i mieć go zawsze pod ręką czy na wyjazdy gdzie jeden kosmetyk zastępuje nam aż cztery ( bazę, krem na dzień, krem na noc, krem do rąk, balsam do ciała)! To naprawdę niezwykły kosmetyk, który podbił moje serce, a moja skóra wręcz go pokochała. Z wielką przyjemnością rano i wieczorem nakładam krem i szczerze nie mogę się doczekać kiedy wypróbuję kolejne wersje zapachowe tego kosmetyku. Moim zdaniem to prawdziwy kosmetyczny hit, który warto mieć w swojej kosmetyczce.

4 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Wszędzie ta gliceryna

Krem dostałam w prezencie, mam cerę naczynkową, a olejki różane i wszelkie inne kosmetyki z wodą różaną są jak najbardziej wskazane w pielęgnacji takiej cery.
Krem ma dość zwartą konsystencję, która pozostawia na skórze film. Jako, że moja cera jest także tłusta, nie ma mowy, bym stosowała go pod makijaż. Parę razy spróbowałam i efekt był katastrofalny, podkład się rolował i warzył, twarz strasznie się świeciła. Nie nie nie.
Używam go na noc, nie codziennie, ale wtedy, kiedy moja skóra potrzebuje nawilżenia i ukojenia po ciężkim dniu. I wtedy sprawdza się w porządku.
A nawiązując do tytułu mojej recenzji, przykre jest to, że w niemal każdym kosmetyku znajdujemy glicerynę, która jest komodogenna, zwłaszcza w przypadku cer tłustych i mieszanych.
Krem jest ok, ale szału nie robi. Nie sądzę, bym kontynuowała pielęgnację z nim, kiedy to opakowanie się skończy.

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

lepszy, niż wersja kokosowa

Krem kupiłam z polecenia blogerów i yutuberów, ale okazał się średniaczkiem (tak samo jak w przypadku kremu kokosowego), aczkolwiek ta wersja kremu nawilża znacznie lepiej. Krem używałam na dzień pod makijaż i sprawdzał się w porządku. Nawilżał, nie jakoś intensywnie, ale jak na co dzień, pod nawilżający podkład nadawał się jak najbardziej. Używałam go w okresie letnim.

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Średniak

Zdecydowanie nie jest to dla mnie krem do twarzy na dzień. Bardzo gęsty, tłusty, słabo się wchłania. Na noc nadaje się bardziej, ale zauważyłam wysyp krostek po nim. Także został zużyty do końca jako krem do rąk. Zapach pięknej róży. Jeśli ktoś lubi to będzie zachwycony. Ogólnie mnie ten produkt nie zachwycił.

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: jedno opakowanie

Tylko na noc?

Krem bardzo zachwalany, a tu takie rozczarowanie. Mam wrażenie, że wchłania się bardzo słabo, nawet jeśli nałożę cieniutką warstwę to zawsze zostawia tłustą poświatę. Zupełnie nie nadaje się pod makijaż czy nawet solo na dzień. Stosuje go na noc, raczej dlatego, że szkoda mi wyrzucić niż żeby cuda działał. Umiarkowanie nawilża, rano twarz wygląda dobrze - efekt taki jak po średnim kremie półtłustym.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: tydzień

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Jako krem na noc - Tak!

Na początku używałam go jako krem pod podkład, ale nie sprawdził się w tej roli, skóra zaczynała błyszczeć już po kilku godzinach, kiedy już miałam odstawić go z powrotem na półkę, pomyślałam że spróbuje go użyć na noc. Nie zawiodłam się, stosowany na noc pięknie tonuje i nawilża skórę. Rano moja skóra wygląda świeżo i zdrowo. Serdecznie polecam.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: kilka opakowań

kosmetyk wielofunkcyjny

Przetestowałam wszystkie kremy marki Miya, jednak różowy sprawdził się u mnie najlepiej. Ładnie nawilża, świetnie sprawdza się jako baza pod makijaż, nie zapycha!!!

4 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Nie dla mnie, chyba że do rąk

Mam suchą i naczynkową cerę, więc kupiłam krem z myślą o odżywieniu i neutralizowaniu zaczerwienień. Skład naprawdę zachęca do testowania, mamy tu kilka olejków na samym początku, w tym olej sezamowy i macadamia. Spodziewałam się fajnych efektów, lecz niestety to jeszcze nie to.
Jak dla mnie to ten krem spisał się całkiem nijako. Moja skóra piła go szybko, w kilka minut wchłaniał się do matu. W ogóle gdybym miała go porównywać to jest on bogatszym bratem bliźniakiem evree magic rose. Żadnego odżywienia nie zauważyłam. Pozostawał po nim tylko uroczy zapach róż a i to na krótko. No i niestety kilka zaskórników, o które obwiniam glicerynę obecną na wysokim miejscu w składzie. Osobom wrażliwym na ten składnik radzę uważać.
O wiele lepiej krem spisał się na dłoniach gdzie nie toleruję żadnej lepkości. Z tego względu dam wysoką ocenę, ponieważ jest to krem dobrze pomyślany, o fajnym zapachu i konsystencji, tylko że może okazać się zbyt słaby dla osób o wymagającej cerze.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: 2 tygodnie

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Świetnie wygładza!

Jestem naprawdę w szoku jeżeli chodzi o ten produkt. Na początku myślałam okej kupię zobaczę pewnie będzie dobrze nawilżał ale czy nie będzie zapychal... No ale od początku.

MAM cerę mieszaną, czyli wyswieca się, wyskakują mi pryszcze i mniejsze krostki, ale skóra jeżeli chodzi o jej strukturę jest często sucha i widać moje pory. Każdy jakiś kremik nawilżał bardziej lub mniej, ale ten jest cudowny. W ciągu dnia stosuję go pod makijaż razem z kremem pod oczy z Mincer a wieczorem robię go dokładnie tak samo tylko po wchłonięciu nakładem kilka kropel Bio Oil i tak kładę się spać. Testuje go już spokojnie 2 tygodnie i to 2xdziennie . Krem w ogóle nie zapycha , a to co on zrobił z moją kondycją cery to kopara mi opada. Po wykonaniu makijażu (po przypudrowaniu) zauważyłam, że moja buzia nie ma już widocznych porów , ma wyrównany koloryt, jest bardzo gładka w strukturze. Dodam że maluję się tymi samymi kosmetykami co przed stosowaniem kremu z Miya. Polecam w 100%.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: kilka opakowań

Różany ogród

Róża jak wiadomo ma zbawienne działanie na cerę naczynkowa, tak jest tez w tym przypadku. Nie za ciężki, nie za lekki. Oszałamiający zapach. Szybko się wchłania. Cena przyjemna jak na jakość. Skład prosty.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: kilka opakowań

Idealny

Skusiłam się na ten krem ze względu na zły stan mojej cery. Wiedziałam że muszę kupić coś bardziej naturalnego z naturalnym składem i co najważniejsze bez parafiny, która mnie strasznie zapycha. Krem świetnie nawilża, zwłaszcza zimą. Lekko redukuje zaczerwienienia i nadaje się nawet do mojej tłustej skóry. Wszystko jest w nim na swoim miejscu. Bardzo polecam. Najlepszy krem jaki używałam.

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: 2 tygodnie

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Zapycha

Do zakupu kremu zachęcił mnie jego skład i urocze opakowanie.
Konsystencja jest kremowa, dość gęsta i odżywcza. Ja mam cerę mieszaną, więc może być on trochę za ciężki dla niej. Zostawia na skórze odczuwalna delikatną warstwę. Wolałabym, żeby był trochę lżejszy, bo może powodować świecenie się twarzy.
Krem dobrze nawilża, więc nadaje się świetnie do cery suchej, wrażliwej, przesuszonej miejscami, ale mieszaną i tłustą będzie niestety zapychał.
Co do kolorytu cery i wpływu na zaczerwienienie to się nie wypowiem, ponieważ nie zauważyłam działania w tym kierunku.

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Uniwersalny

Krem kupiłam na promocji, więc biorąc pod uwagę pojemność, zapłaciłam grosze. Właściwie nie miałam co do niego wiele oczekiwań, tylko jedno. Żeby pomógł mi okiełznać moją przesuszoną skórę. I faktycznie pomógł.

+ widocznie nawilża, wygładza skórę
+ pięknie pachnie
+ estetyczne, ładne i duże opakowanie
+ stosunkowo niska cena
+ uniwersalność - nadaje się do skóry twarzy, ale można go stosować także na całe ciało

- takim małym minusem jest to, że po wchłonięciu zostawia dosyć tłusty film; nie jest to żadnym problemem dla skóry suchej, natomiast mieszanym i tłustym radzę stosować na noc

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    43
    produktów

    133
    recenzji

    245
    pochwał

    10,00

  2. 2

    40
    produktów

    130
    recenzji

    178
    pochwał

    8,41

  3. 3

    0
    produktów

    23
    recenzji

    234
    pochwał

    5,90

Zobacz cały ranking