Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Sotto Voce EDT

Sotto Voce EDT

Średnia ocena użytkowników: 4,1 /5

Kategoria
Pojemność 100 ml
Cena 130,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

"Sotto voce" oznacza: delikatnie, półgłosem, szeptem. Jest to przepiękny, ciepły, słodki zapach, delikatnie otulający, kobiecy i bardzo zmysłowy. Pachnącą symfonię otwierają akordy brzoskwini, śliwki, drzewa różanego. Za nimi podążają nuty kwiatowe: tuberoza, orchidea, kwiat pomarańczy i heliotrop, rozkwitając na bazie wanilii, drzewa sandałowego i piżma. Oryginalny flakonik zwieńczony jest prawdziwym kamertonem.
Te niezwykłe perfumy stały się inspiracją dla artystów: ich nazwę nosi złożona wyłącznie z utalentowanych artystek polska orkiestra kameralna Sotto Voce.

Składniki

Znasz skład tego produktu? Dodaj go do naszej bazy i twórz z nami KWC!

Dodaj go do naszej bazy!

Recenzje 12

Średnia ocena użytkowników: 4,1 /5
Trwałość:
Zapach:
Flakon:
Więcej ocen Schowaj

4 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Skrzypce, budyń i coca-cola

Nie wiem, jak bym odbierała ten zapach gdybym od lat najmłodszych nie była wepchnięta w kierat gry na skrzypcach. Bo perfumy te kojarzą mi się w otwarciu właśnie z zapachem skrzypiec - drewniane pudło rezonansowe, wibrujące struny w metalowym oplocie przyprószone opadającą ze smyczka kalafonią... Tak pachną skrzypce! Ale potem niestety wszystko "siada" - metal strun się gdzieś gubi, drewno staje się słabsze, i oto mamy brzoskwiniowo-waniliowy budyń podlany sosem z ciepłej coca-coli. I to podoba mi się znacznie mniej.
Jednak te perfumy fascynują mnie nieodmiennie. Bardziej fascynują, niż się podobają. Fascynowały mnie, gdy stały sobie spokojnie w każdej perfumerii - i niby nic w tym dziwnego, bo fascynowały chyba każdą studentkę Akademii Muzycznej. I fascynują także teraz - no bo są rzadkim aukcyjnym okazem. A jednak nigdy ich nie kupiłam i nie wiem, czy bym chciała - choć pudełko z nutkami i buteleczka z kamertonem wyglądaja tak pięknie...Używam tego produktu od:testy od kilkunastu lat
Ilość zużytych opakowań:zero

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Nie mój, ale coś w sobie ma...

Jest całkowicie nie mój, ale nie mogę mu dać za zapach mniej niż trzy gwiazdki... Jest kwaskowaty, kwiatowy, z wyraźnie metaliczną nutą. Wąchanie go nie sprawia mi przyjemności, nawet czasem lekko się skrzywię jak do mnie doleci jego chmurka - ale jakoś intryguje, pod tą metalicznością jest podszyty czymś słodkim i ciepłym... Ciekawy. Trwałość dobra.
Buteleczka ok

Używam tego produktu od:?
Ilość zużytych opakowań:testy, próbka

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Ciepla coca-cola

Slodkawy, kwiatowy, musujacy zapach - nie wiem, dlaczego, ale bardzo mi sie kojarzy z coca-cola, taka swiezo otwarta i wytwarzajaca babelki, ale niestety ciepla ;-))).
Jest dosc ladny, ale przy tym niestety rowniez dosc staroswiecki - zupelnie nie w moim guscie.
Rozumiem jednak, ze moze sie podobac, szczegolnie osobom majacym do niego sentyment z dawnych lat - sama jednak ciesze sie niesamowicie, ze nie zrujnowalam sie na zakup w ciemno tego zapachu, ufff ;-))).


Używam tego produktu od: kilku dni
Ilość zużytych opakowań: jedna probka

TOP 10 męskich perfum

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

coś spożywczego..?

He he, faktycznie ten kto pisał tekst zgłoszenia błysnął ignorancją :)

Odkupiłam od "znajomej znajomej znajomego" bez wąchania, bo byłam go strasznie ciekawa.
Rozczarowanie, krótko mówiąc.
Coś tam przebija nieodparcie kojarzącego mi się z restauracjami, barami, cukierniami. Właściwie nie coś, a ta róża - jak aromat do pączków? Coś w tym klimacie. W dodatku rozwijały się na mnie obrzydliwie (ale to już kwestia mojej, genetycznie BARDZO tłustej skóry).
Nie polecam kupować bez wąchania, nie polecam wąchać, jeśli się nie lubi bardzo słodkich zapachów (a swoje sprzedałam na allegro :))


Ilość zużytych opakowań: w sumie użyłam go może kilkanaście razy.

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Akurat... Inspiracja... Haha!

Cóż to za herezje wyczytałam w tekście zgłoszenia!
Sotto Voce inspiracją dla artystów! A pewnie! Już kilkaset lat przed pojawieniem się na rynku inspirowały Mozarta, Chopina, Vivaldiego, czy Lista - bo w partyturach ich utworów (podobnie jak w wielu innych) odnajdujemy tę nazwę...

Proszę wybaczyć sarkazm, ale nie mogłam się powstrzymać. Sotto voce to znany i używany od wieków termin muzyczny oznaczający nic innego, jak tylko "półgłosem". Nazwę tę nosi nie tylko damski kwartet smyczkowy z Wrocławia, ale i, bynajmniej nie żeński, zespól wokalny, i pismo muzyczne i zapewne mnóstwo innych związanych z muzyką rzeczy na całym świecie. Nie sądzę, bardzo wątpię nawet, by wszystkich tych ludzi inspirowały mdłe perfumy Laury Biagiotti... Nie tylko dlatego, że byłoby to nieprofesjonalne. Wyobrażacie sobie męski sekstet o nazwie "Plus Plus Masculine", albo oktet czarnoskórych jazzmanów: "Black XS"?!

No dobrze. Kończę dygresję i teraz już będzie krótko, bo i nie bardzo jest o czym pisać.
Zapach jest gęsty, ulepkowaty. Płaski, choć jak gdyby pokryty pluszem. Nie wyczuwam w nim wanilii, za to wyraźnie rzuca się w nos róża i jakieś inne kwiatki. Tyle, że kandyzowane w syropie cukrowym.
Nie jest to zapach odstręczający ze względu na to, że jest on po prostu ciepły i słodki jak zapach cukierni. Dobrej cukierni, ale nie ma on zupełnie nic wspólnego z przejmującym, miękkim damskim chórem z "Requiem" Mozarta...
Nie chciałabym pachnieć jak góra konfitur.


Używam tego produktu od: Używała go mama mojej koleżanki i pozwoliła mi wypróbować, kiedy szukałam swojego słodziaka.

Ilość zużytych opakowań: 2 testy i częste kontakty.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Jedyne!!

Zakochałam się w tym zapachu podczas wycieczki do San Marino parę lat temu i do tego czasu jest to mój ukochany i jedyny zapach :) Dlatego jak grom z jasnego nieba spadła na mnie wieść, że go już nie produkują!! ;( Myślałam, że autentycznie się rozpłacze. Nie wiem jakim cudem, ale moja rodzina podczas wyprawy na Wyspy Kanaryjskie,swe poszukiwania ich zakończyła wizytą w jednej drogerii, która na składzie miała ostatnią buletkę (75ml) mojego skrabu!!! Nie musze chyba pisać jak oszczędnie go używam?;)
Zapach jest piekny, słodki, ciepły, ale nie duszący. Po prostu...raj na ziemi :DUżywam tego produktu od:8 lat
Ilość zużytych opakowań:mam jeszcze pierwsze (nie za duże) i prawie pełne 75 ml

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

piękny i elegancki

Uwielbiam zapachy Laury Biagiotti!
Nie wierzyłam własnym oczom gdy zobaczyłam Sotto Voce na stoisku z perfumami- było tam kilka niedostępnych w Polsce perełek. Bez zastanowienia kupiłam i jestem szczęsliwą posiadaczką sporej butli 75 ml.
używam oszczędnie bo nie wiem czy jeszcze kiedykolwiek trafi się okazja aby kupić ten zapach.
słodki i elegancki- chomikuję na wyjątkowe okazje:-)
Butelka jest prawdziwą ozdobą, wyjątkowo oryginalna.

Używam tego produktu od:kilku miesięcy
Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Cudo!

Moja miłość od pierwszego węchu. :) Zapach jest bardzo ciepły i kobiecy, taki przyjemnie zmysłowy, przytulny, lekko słodkawy i kwiatowy. Bardzo trwały. Zwraca uwagę. :)
Dostałam kiedyś w prezencie i trzymam na specjalne okazje. :) Na szczęście bulelka ma 75ml, więc jeszcze trochę zostało. :)


Używam tego produktu od: dość dawna
Ilość zużytych opakowań: 1

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Ukochany / Idealny

Ten zapach to milość mojego życia. :) Nic mi się tak nie podoba jak to. Mam go już prawie 10 lat i ciągle tak samo kocham.
Jest cieply, kobiecy, zmyslowy. Fanstastyczny.

Używam tego produktu od: 1996-go roku
Ilość zużytych opakowań: 2

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

świetny zapach

Bardzo ładny zapach, raczej na zimę/początek wiosny, latem byłby zbyt intensywny. Trochę przytłaczający, słodki, romantyczny. Dla romantyczek i idealistek! Pozatym nie pachną nim wszystkie kobiety na ulicy- niestety jest słabo dostępny w perfumeriach i trzeba się nabiegać, żeby go znaleźć. Bardzo trwały, ale nie dla osób uczulonych na mocne zapachy.

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

okropny!

Niestety nie podzielam zachwytu mojej poprzedniczki nad tym zapachem. Dla mnie jest zdecydowanie za ciężki, przytłaczający, trochę jak by z poprzedniej epoki. Do tego jest bardzo trwały co w zasadzie powinno być zaletą, no ale nie jak się zapach nie podoba. Wg mnie pasuje do starszej, dystyngowanej matrony, a póki co sama się do takich jeszcze nie kwalifikuję. Buteleczka jest maleńka, więc myslałam, że jakoś go zużyję, ale mój mąż nie mógł znieść na mnie tego zapachu, więc oddałam w dobre ręce bez specjalnego żalu.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Wyrafinowana prostota :)

Tak, jak napisalam w zgloszeniu: delikatny, nieinwazyjny, bardzo slodki, z wyraznie wyczuwalna wanilia, cieply, kobiecy i zmyslowy zapach. Ani troche kontrowersyjny czy szokujacy. Odrobineczke orientalny w stylu Celine Oriental Summer. Bardzo romantyczny :)

Nie jest to zapach, ktory przytlacza nosicielke: wrecz przeciwnie, mam wrazenie, ze zostal tak skomponowany, by wtopiwszy sie lagodnie w skore subtelnie podkreslac czar i osobowosc kobiety nim pachnacej :) Gdybym miala scharateryzowac je jednym slowem, to wybralabym: przytulne :)

A flakonik jest po prostu bosssski!!

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    10
    produktów

    372
    recenzji

    2
    pochwał

    10,00

  2. 2

    2
    produktów

    358
    recenzji

    3
    pochwał

    9,61

  3. 3

    13
    produktów

    111
    recenzji

    0
    pochwał

    3,02

Zobacz cały ranking