Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Celia, Pomadka utlenialna

Celia, Pomadka utlenialna

Średnia ocena użytkowników: 4,3 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 0 ml
Cena 9,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Magia na ustach. Zmienia swoje zabarwienie po pomalowaniu ust (różne odcienie różu i fioletu od bardzo delikatnego po nasycony w zależności od koloru sztyftu oraz indywidualnych cech osoby używającej pomadkę). Trwały atrakcyjny makijaż na wiele godzin. Zawiera 60% składników nawilżających zapewniających ustom optymalną elastyczność. Zawartość oleju rycynowego dodatkowo natłuszcza, zapobiegając pękaniu i wysuszaniu ust, zaś naturalne woski i lanolina zapewniają dobrą przyczepność oraz smarowalność, dzięki czemu pomadka tworzy na ustach film chroniący przed warunkami zewnętrznymi. Pomadka dzięki unikalnej recepturze utrzymuje się na ustach przez wiele godzin. Dostępna w 7 kolorach: żółta - jasny róż, brązowa - amarantowy, zielona - przydymiony róż, niebieska - jasny wrzos, szara - róż, fioletowa - intensywny wrzos, bordowa - nasycony róż.

Cena: 9 zł

Recenzje 49

Średnia ocena użytkowników: 4,3 /5

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Prawie ideał

Czytałam kiedyś o tej szmince w internecie a ostatnio znalazłam ją w małej drogerii i kupiłam za zawrotną cenę 11 zł. Pani powiedziała, że nie było jej przez długi czas a teraz znów produkują ale z tego co widze w internecie to jest mniej kolorów i inne opakowanie ale o tym później. Mam kolor nr 5 - szary, który na moich ustach zmienia się w dość intensywny ale nie nachalny róż. Kolor można budować i to jest fajne. Zachwyca mnie to, że kolor jest naprawdę trwały. Nawet przy jedzeniu i piciu wytrzymuje kilka godzin - u mnie śmiało wytrzymała bez poprawek ok. 8 godzin na weselu (nalożyłam 2 wartswy w odstępie jakieś pół godziny). Nie pielęgnuje za mocno ale i nie wysusza, można na nią nakładać pomadkę ochronną a kolor bez zmian. Chociaż jestem nią oczarowana i jest to mój KWC to pół gwiazdki odejmuję za brzydkie opakowanie z cienkiego plastiku i niezbyt przyjemny zapach. I chociaż mam ochotę na inne odcienie to nie wiem czy się skuszę bo wszystkie dają odcienie różu ale szarą kupię na pewno ponownie. Brak mi w tej gamie czerwieni bo też na pewno bym kupiła.

Używam tego produktu od: tygodnia
Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

IDEAŁ!

Coś wspaniałego!

Kupiłam żółtą, podobno najdelikatniejszą po utlenieniu.W sklepowym świetle koloru nie było widać, więc trochę zaryzykowałam, ale absolutnie nie żałuję!
Mam w ogóle dość mocny kolor ust, który łączy się z delikatną, nieco dziecięcą twarzą, dość jasną karnacją i blond włosami. Dobór szminki nie należy więc u mnie do łatwych, muszę bardzo uważać, żeby nie wybrać za ciemnej czy za intensywnej, bo wtedy to wygląda po prostu brzydko - takie wielkie usta i delikatna twarz (wyjątkiem jest intensywny róż jak Rimmel Kate 20).
Ta szminka, mimo najjaśniejszego koloru, należy do tych ciemniejszych, pół tonu i byłaby stanowczo za ciemna.
Być może inną uznałabym za nietrafioną, jednak ta jest wspaniała!
Kolor na moich ustach to dość intensywny malinowy róż, który, zwłaszcza w bardziej żółtym świetle, przełamany jest czymś jakby koralem, co sprawia, że staje się znacznie bardziej delikatny.
Po posmarowaniu mam takie uczucie jakbym po prostu zmieniła sobie kolor ust a na to nałożyła bezbarwny błyszczyk. Kiedy po jakimś czasie spojrzałam w lustro, nie byłam w stanie powiedzieć, czy ten kolor to mój naturalny i szminka się starła, czy mam ją dalej na swoim miejscu. Dopiero eksperyment z połową pomalowanych ust pokazał, że były pomalowane. Nie zostawia nigdzie śladów, nawet jak na kartce na próbę odbijałam "buziaczka" - jakiś cud, jakby kolor z pomadki się wytrącił i wniknął w naskórek, a sama pomadka została bezbarwna.
Teraz mijają 4 godziny odkąd ją nałożyłam, zdążyłam zjeść obiad i sobie trochę pogadać, a kolor jak się trzymał, tak się trzyma! Żadna inna szminka nie dała takiego efektu!
Jedno co, to trochę wysusza, ale można to naprawić smarując (już po utlenieniu) balsamem - kolor ani trwałość się nie zmieni, za to będzie przyjemne błyszczeć. Muszę też przyznać, że w kwestii wysuszania jeszcze nic nie dogodziło - mam bardzo wrażliwe, wymagające usta, które nie pierzchną tylko pod grubą warstwą balsamu, żadna szminka nie potrafi im tego zapewnić. Nie wykluczam, że u mniej wymagających osób tego wysuszenia by nie było, bo sama konsystencja jest dość tłusta.

Plusy:
+ piękny kolor (z niespodzianką!)
+ niewątpliwie gadżeciarska rzecz
+ dopasowuje się idealnie do ust - nie pokrywa ich kolorem, tylko zmienia ten kolor
+ niezwykła trwałość
+ nie zostawia żadnych śladów na szklankach czy sztućcach
+ nie zjada się
+przyjemna konsystencja

Minusy:
- wysusza
- trzeba bardzo uważać, żeby nie "wyjechać za linię" - na ustach się nie zmywa, za to na skórze jest nie do zdarcia
- przez to, że się wtapia, nie daje zbyt wyraźnego konturu

Te minusy jednak giną w ogólnej cudowności tej pomadki, dlatego bez wahania mogę dać 5 gwiazdek!


Używam tego produktu od: dzisiaj
Ilość zużytych opakowań: jedno zaczęte

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Mydełko Fa

Właśnie odgrzebałam tę pomadkę na dnie starej kosmetyczki i aż zachciało mi się o niej napisać.

KOLOR:
Była niebieska. Po dwóch latach zrobiła się fioletowa. Na moich ustach wychodzi mocna fuksja. Szkoda, bo w takim kolorze wyglądam po prostu wulgarnie.

KONSYSTENCJA:
Pomadka jest bardzo twarda i bardzo tłusta.

APLIKACJA:
Pomadka nabiera koloru dopiero po chwili od aplikacji, więc pierwsze wrażenie jest mylące. Nakłada się dobrze, na zębach nie osadza.

ZAPACH:
Czuję mydło, Żaden tam zapaszek babcinej pomadki, albo może moja babcia używała innych kosmetyków. To, czym pachnie Celia, to najzwyklejsze w świecie mydło. I zapach ten jest bardzo trwały - po półgodzinie od aplikacji nadal go czuję.

KRYCIE:
Usta wyglądają jak pociągnięte kolorowym balsamem. O ile krycie jest przeciętne, o tyle kolor robi bum! Lekki połysk sprawia, że suchych skórek nie widać zupełnie.

TRWAŁOŚĆ:
Ciekawa rzecz. Pomadka schodzi przy lada dotknięciu, a kolor zostaje. Tak na dwie, trzy godziny. Na skórze utrzymuje się cały dzień.

WPŁYW NA KONDYCJĘ UST:
Natłuszcza, nie zauważyłam, by usta były przesuszone.

CENA:
Zapłaciłam około 9 złotych. Nieźle.

Podsumowując:
Pomadkę kupowałam w ciemno, nie wiedząc, jak na moich ustach wyjdzie niebieski kolor. Niestety, okazał się nietrafiony. Gdyby pierwsze podejście było bardziej udane, pewnie skusiłabym się na inne kolory, wybaczając nawet mydlany zapaszek. Wątpię jednak, bym polubiła utlenialne pomadki - zdecydowanie wolę wiedzieć, z czym mam do czynienia, a nie kupować kota w worku.

Używam tego produktu od: Kilku lat
Ilość zużytych opakowań: jedno

Manicure - pastelowe paski

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

To była moja ulubiona pomadka :(

Najtrwalsza pomadka jakiej używałam.
Miałam kolor żółty, zielony i brązowy. Każda z nich utleniała się na piękne kolory, w chłodnych odcieniach, co mi bardzo odpowiadało.
Trwałość wspaniała, 11, a nawet 12godzinna - mimo spożywania posiłków, picia, smarowania ust pomadkami nawilżającymi, błyszczykami! Kolor ciagle "siedział" pod spodem. Budząc się rano pozostawał na ustach lekki kolor z poprzedniego dnia. Wyglądał bardzo naturalnie, usta były lekko malinowe.
Pomadka nie ważyła się, nie pozostawiała żadnych smug. Wchłaniała się, tworząc w warstwie naskórka kolor.
Zapach mi się podoba, opakowanie także.
Cena również bardzo przystępna, płacilam za nią 11-12zł.

Kupiłabym pomadkę, gdyby nie była wycofana :( Nie mam pojęcia i nie zrozumiem dlaczego została wycofana!
Używam tego produktu od: kilka lat
Ilość zużytych opakowań: 3 całe

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Trwała szminka

Pamiętam że gdy byłam mała mama miała taka zielona szminkę i nie moglam wtedy tego zrozumieć jak to jest że zmienia ona kolor na różowy;)
Teraz też zauważyłam że mama zakupiła sobie taka żółtą utleniającą Celie-myślałam że już ich nie produkują.
Pobiegłam do osiedlowej drogerii z zamiarem kupna niebieskiej-głównie ze względu na gadżeciarski wygląd:)Niestety nie był jej więc wziełam zieloną.Daje ona na ustach mocny kolor różu-chociaż na różnych osobach kolor może różnić się intensywnością

Zapach i smak dla mnie neutralny.nie przeszkadza mi.
Opakowanie brzydkie,plastikowe-ale nie szata zdobi...szminkę:)
Trzeba uważać żeby nie wyjechać poza kontur warg bo trudno zmyć kolor ze skóry
Mimo że ma tłustą konsystencje i w składzie olej rycynowy to moje usta wysysza-nie jakoś masakrycznie ale jednak(za to gwiazdka w dół)
Trzeba przyznać że jest trwała,nie do zdarcia:)Można na nia nałożyć bezbarwny błyszczyk i jest super efekt:)
Cena 9.50zł

Fajna szminka,efektowny gadżet,tania przyjemność:)

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

czysta perfekcja

Mam pomarańczową, która na moich ustach zamienia się w mocny i soczysty kolor wiśni.

Pomadka jest trwała, nawilża, nie przesusza ust. Można spokojnie jeść i pić, a ona nadal się trzyma ust. Posiada ładne, urocze opakowanie i jest niesamowicie wydajna. Wystarczy niewielka ilość, by pomalować usta. Bardzo ją lubię i na pewno do niej wrócę.

Jest dobra, trwała i polska. Dziewczyny kupujcie, kupujcie!

Używam tego produktu od: pół roku
Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Hit:-)

Mam dwa kolory: 01 żółty, który zmienia się na ustach w delikatny brzoskwiniowy róż, oraz 03 zielony, który daje mocniejszy, fuksjowy kolor. Obie są moimi ulubieńcami, stosuję właściwie codziennie.

Do głównych ich zalet należą:
* dają kolor transparentny, ale jednocześnie działają jak tint - kolor "wżera" się w naskórek ust
* mega trwałe - kolor utrzymuje się na ustach do kilku godzin, zwłaszcza ten bardziej intensywny róż
* przyjemne i proste w aplikacji, warstwa kosmetyku jest prawie niewyczuwalna na ustach
* powalająca cena :-)

Gdybym miała się czepiać, to rzeczywiście mogą odrobinę przesuszać bardziej wrażliwe wargi - ja mam na to taki sposób, że na już utleniony kolor nakładam warstwę pomadki ochronnej i tak sobie chodzę (bez żadnej straty dla koloru).

Używam tego produktu od: trzech miesięcy
Ilość zużytych opakowań: w trakcie dwóch pierwszych opakowań

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

polecam

Kupiłam jąbo koleżanka mnie namówiła. Była tania więc ją wzięłam.
Jestem bardzo zadowolona bo:
-cena byłaniska ok 10 zł
-opakowanie bardzo ładne, nie psuje się
-kolor mam nr.1 najjaśniejszy i na moich ustach wygląda bardzo naturanie:) taki efekt chciałam
-jest wydajna,wystarczy parę razy pomazać usta i trzymabaardzo długo
-nie wysusza ust
-zapach ma taki inny, nieraz mi przeszkadza
-ma wybór kolorów

Polecam ją każdemu,kto lubi pomadki trwałe:)

Używam tego produktu od: 2 miesiecy
Ilość zużytych opakowań: w trakcie jednego

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Rewelacyjna!

Pomadke upolowalam w malutkiej drogerii za 10,60.
Mam kolor nr 3 -zielona- na ustach słodki malinowy kolor.

Czego chciec wiecej od pomadki?
-Śliczny kolor
-gadzeciarski produkt
-nie wysusza ust
-bardzo dlugo sie utrzymuje, nawet po "zjedzieniu" pomadki kolor nadal na ustach jest i wyglada mega naturalnie, tak jak gdyby nasze usta taki wlasnie kolor mialy
-nie podkresla suchych skorek
- ideal

minusów BRAK

Używam tego produktu od: miesiąca
Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

dobra

mam nr 2, najpierw brąz, potem taka dość intensywna malina.
lubię ją, trzyma się strasznie długo i daje fajny efekt - takich mokrych ust z kolorem jakby \\\'pod spodem\\\', nie wiem jak to opisać.
no i nie ma żadnych badziewnych świecidełek, co w moich oczach dyskwalifikuje każdy kosmetyk do ust.

z minusów to:
-oczywiście za mało kolorów
-jest niemożliwa do starcia. poważnie, jeden błąd i wyglądamy jak Joker przez parę godzin. nie pomaga płyn do demakijażu ani zmywacz do paznokci. chociaż to świadczy też o jej trwałości...

Używam tego produktu od: paru miesięcy
Ilość zużytych opakowań: jedno niecałe

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

zapach i smak dzieciństwa :)

Ta szminka powoduje, że po każdym jej użyciu odbywam swoją własną, sentymentalną podróż do czasów dzieciństwa. Lubię się nią mazać bo za każdym razem przypomina mi się dzieciństwo i moja babcia, która używała szminek Celia. To ten sam charakterystyczny posmak. Pamiętam jak podkradałam jej pomadki z kosmetyczki, zamykałam się w łazience i malowałam sobie nimi usta. Nigdy, przenigdy nie ośmielę się powiedzieć, że ten zapach jest paskudny....zawsze będzie mi się kojarzył tylko i wyłącznie ze szczęśliwym i beztroskim dzieciństwem jakie miałam....i z babcią, której niestety już nie ma.

Posiadam dwa odcienie 1 i 3. ..czyli zółtą i zieloną. Żółta nadaje ustom delikatny kolor różowy, natomiast zielona to już taka pełnowymiarowa fuksja. Bardziej wolę 1 ze względu na jej delikatność. Faktycznie jest trwała, ale wysusza też usta za co odejmuję jej jedną gwiazdkę. Trzeba malować się zawsze z lusterkiem, gdyż można nieźle się nią upaćkać zwłaszcza gdy malujemy się w pośpiechu. Każde wyjechanie poza kontur "grozi" efektem bobasa z reklamy Gerbera :) W moim mieście bardzo trudno dostępna, ale raczej już jej nie kupię gdyż starczy mi chyba na wieki. Jest bardzo wydajna, a ja lubię próbować nowości. Szkoda, że kolorówka kręci się wokół róży. Mogliby coś pokombinować z brązami. Polecam wypróbować bo ta pomadka to takie kosmetyczne czary-mary. Z kolorów zóltego, zielonego, niebieskiego, szarego można uzyskać róż jaki najbardziej lubimy i jaki nam spasuje. Cena też bardzo przystępna więc wielkiego majątku nie stracimy nawet jeśli nie będzie to miłość od pierwszego maźnięcia :)
Polecam wszystkim gadżeciarom :)

Używam tego produktu od: od 4 miesięcy
Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszych

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Ale gadżet!!!

Przyznaję, jestem gadżeciarą, potworną, niepoprawną gadżeciarą.
Szminka w tak ekstremalnie nieapetycznym kolorze musiała znaleźć się w moim posiadaniu. Nr 5, szara. Wygląda absolutnie OBRZYDLIWIE.

Więc próbujemy. Na ręce, w drogerii. Przede wszystkim-nie zrobię tego NIGDY więcej. Barwy wojenne z rąk nie do zmycia. Ale za to poznałam wszystkie odcienie Celiowego różu!:)

W domu testuję na ustach. Kolor-zupełnie inny, niż na ręce (więc żałuję, że testowałam w drogerii, bo w efekcie nie poznałam jednak wszystkich odcieni Celiowego różu, a jedynie upaćkałam się, jak niemowlę). Kolor, dodajmy, piękny. Jedna warstwa mocno ożywia naturalny kolor ust, ale dalej w granicach naturalności. Dwie warstwy-fenomenalny, soczysty, głęboki róż. Już widzę jego przyszłość w różnych stylizacjach.

Zapach-Celiowy. Kojarzy się z babcią i z dzieciństwem. Czyli + i +. Smak-przy tej ilości oleju rycynowego (boję się o mój przewód pokarmowy...) mogło być, naprawdę mogło być o wiele gorzej. A jest przyzwoicie.
Trwałość-o tak, dość imponująca, jak na szminkę nie-long-lasting (olej rycynowy...). Nie widzę szczególnego zużycia (testuję intensywnie), szminka jest straszliwie twarda (czyżby olej rycynowy?). Trudno powiedzieć, żeby doskonale nawilżała (czyżby o...), ale na pewno nie przesusza.

Bezwzględnie wypróbuję kolejne kosmetyki Celii.

Zolta pomadka, kupiona jakis czas pozniej, daje delikatniejszy efekt i bardziej nawilza. W dalszym ciagu-rewelacja.


Używam tego produktu od: okolo 2 m-cy
opakowań: w trakcie 2

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    90
    produktów

    155
    recenzji

    4
    pochwał

    10,00

  2. 2

    3
    produktów

    148
    recenzji

    3
    pochwał

    8,72

  3. 3

    12
    produktów

    137
    recenzji

    0
    pochwał

    8,05

Zobacz cały ranking