Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Thierry Mugler, Cologne EDC (Woda kolońska)

Thierry Mugler, Cologne EDC (Woda kolońska)

Średnia ocena użytkowników: 3,9 /5

Kategoria
Pojemność 125 ml
Cena 220,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Wylansowany w 2001 roku cytrusowy uniseks. Zaprojektowany dla ludzi, którzy - w zamyśle Muglera - tak naprawdę nie lubią zapachów. Inspiracją był świeża woń mydła - wspomnienie z dzieciństwa projektanta. Cologne nawiązuje do staromodnych cytrusowych wód kolońskich - jest prosty, rześki. Ma być przeciwwagą do reszty wykreowanych przez Muglera ciężkich perfum.

Nuty zapachowe: bergamotka, nerola, kwiat pomarańczy, ogórek, bambus, ylang-ylang, cedr, sandałowiec, paczula, białe piżmo, tajemniczy składnik "nuta S" mający nadawać całości zmysłowość i szczyptę niepokoju.

Cechy produktu

Rekomendacja
na dzień, na wieczór
Pojemność
50 - 100ml
Nuty
owocowe
Pokaż wszystkie Schowaj

Składniki

Znasz skład tego produktu? Dodaj go do naszej bazy i twórz z nami KWC!

Dodaj go do naszej bazy!

Recenzje 17

Średnia ocena użytkowników: 3,9 /5
Trwałość:
Zapach:
Flakon:
Więcej ocen Schowaj

3 /5 HIT!

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Po prostu "kolońska"

Dla kobiet też?! Nie wyobrażam sobie damy w welonie z Eau de Cologne. Poważnie. To tak, jakbym zobaczył kobiece oblicze za kierownicą Mustanga Shelby. Coś nie tak...
Przecież to signature scent mojego rodzonego dziadka! Męskość w wydaniu old. Widzę to, jakby tu i teraz: niedziela, lipcowy dzień na początku lat osiemdziesiątych, obudziłem się wypoczęty, gdyż zawsze u dziadków spałem jak suseł. Do uszu docierają fale Pierwszego Programu Polskiego Radia i odgłosy babcinej krzątaniny. Idę do łazienki, a tam dziadek w siateczkowej koszulce na ramiączka i garniturowych spodniach na szelki, przed lustrem kończy golenie. Jeszcze tylko delikatne wklepanie w gładką twarz wody kolońskiej i cały dom przepełnia zapach błogości, bezpieczeństwa i niedzielnego poranka u dziadków. Wspólne śniadanie i wyjście do kościoła (tak było!), a później spacer i lody w Orbisie... Ach, co to były za czasy...
Sorry, ale Alberto Morillas niczego nowego nie odkrył. Wziął po prostu flakon wody kolońskiej mojego dziadka, przelał to do piękniejszej butelczyny, a Mugler rozpoczął kampanię a la Cologne. Mówiąc wprost, modyfikacje składu Eau de Cologne nie poszły za daleko. I dobrze, bo klasyczna świeżość to esencja tego dzieła.

A tak przy okazji, nieżyczliwi moraliści twierdzą, że woda kolońska znajdowała się w menu Krzysztofa Krawczyka podczas występów w Opolu 1978, a Himilsbach z Maklakiewiczem w filmie "Wniebowzięci" używali jej zastępczo, jako czynnika wprowadzającego do organizmu bajkowy nastrój. Mówi się też, że Ernest Hemingway nie opuszczał knajpy, gdy ostatniego toastu nie wzniósł kolońską, a "Stary człowiek i morze" pierwotnie miał nosić tytuł "Stary człowiek i woda". Zaś wśród społeczności związanej z francuską kinematografią krąży legenda, że Louis de Funes nie wychodził na plan zdjęciowy, nie będąc pod jej wpływem. Wiadomo też, że Francuzi chcieli odstąpić potomkom Fariny Gujanę Francuską, w zamian za recepturę Kolnisch Wasser...

Jedno jest pewne: kocham duety neroli - bergamotka i Maklakiewicz – Himilsbach. Powiem więcej: wątpię, aby to się zmieniło w najbliższym stuleciu. I nie przeszkadza mi nawet, że obydwa duety są obecnie mocno niemodne i przebrzmiałe.
Legendy nie umierają nigdy!

Używam tego produktu od: 1 rok
Ilość zużytych opakowań: 1 opakowanie

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Esencja świeżości

Zeszłego lata, kiedy temperatury sięgały 36 - 37 stopni, nosiłam go z dziką przyjemnością.
Otoczenie komplementowało, że pachnę świeżością, czystością - nawet gdy akurat rozpływałam się żywcem z gorąca.
Zapach jest ożywczy, raczej bliskoskórny, delikatny.
Zaczyna się cytrusami lekko podbitymi słodyczą coś jakby dalekie wspomnienie roztartego listka geranium. Potem na scenę wchodzi trawa i mydełko.
Prostota, ale szlachetna. Schnące na wietrze pranie :) Nie jest to zapach ociekający seksem, ale są takie momenty, kiedy potrzebujemy kompozycji dającej komfort, tonizującej nasze ciało i umysł... Cologne Muglera właśnie takie są.

Trwałość 4-5 godzin, na ubraniach do kolejnego dnia, projekcja bardzo przyzwoita

Używam tego produktu od: jden sezon
Ilość zużytych opakowań: 1 jedno

3 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Trawiasto

Zapach trawiasty, orzeźwiający, z nieco męskimi nutami (w końcu uniseks), jak na Muglery nietypowy. Trochę czuć zioła, trochę cytrynę, troche ogórek, trochę bambus - tak naprawde to czego tu nie ma. To koktajl wszystkiego, czego można chcieć w zielonym zapachu. Trwałość - to zależy. Ogólnie średnia, ale jak na wodę kolońską bardzo dobra, lepsza niż niektórych wód toaletowych. To chyba jeden z mniej kontrowersyjnych zapachów ze stajni TM.

Używam tego produktu od: roku bardzo sporadycznie
Ilość zużytych opakowań: próbki

TOP 10 męskich perfum

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

w sam raz na lato

Zapach wyróżnia się spośród całej masy cytrusowych świeżaków, jest niby prosty a złożony, taki niejednoznaczny, początkowo dosyć mocno ziołowy, później czuć tylko świeżutką trawkę, dopiero ci ściętą, fajna opcja do używania podxczas letniej rekreacji

Używam tego produktu od: 1 rok
Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszej 100 ml

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Irish Soap

w skrócie: mydło i cytrusy, zapach podobny w nutach bazy i serca do chanel eau verte, nie jest to mistrz mydła Prada jest bardziej dostojna, rzucajaca na siebie wieksza uwage ale nie jest to zapach zły. Zielona ciecz o kolorze trawy sugeruje swiezosc, pierwszy psik i... swiezosc pelna geba!(kwiatkow ja tu zadnych nie odczuwam tylko cytrusy i mydlo), zaczyna sie mydlano i cytrusowo. Zapach niezwykle prosty, dosc liniowy, przez pierwsze 30min ciagnie ogon pozniej gasnie i wyczuwalny tylko przy skorze przez 7-8h. Z racji wszechstronności zakupiłbym drugi raz ale pewnie jedna flaszka 100ml starczy na 5-10lat :)

polecam na sezon wakacyjny.

Używam tego produktu od: 2 tyg
Ilość zużytych opakowań: 5ml

4 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Zrodelko dla wtajemniczonych

Trzeba przyznac, ze Mugler to mistrz i jak juz zrobil zapach swiezy i orzezwiajacy, to ma on naprawde niewiele wspolnego z typowymi "swiezuchami".
Cologne to woda zielonkawa w sposob piekny, jak ukryte gleboko w lesie zrodelko, do ktorego droge znaja tylko wtajemniczeni. Z mydlem Cologne nie ma nic wspolnego - ta rzeskosc jest roslinno-cytrynowa i jeszcze... wlasnie, trudno rozebrac na nuty ten niesamowicie energetyzujacy mix.
W Cologne chodzi sie swietnie, o swicie potrafi dobudzic najbardziej zaspanego nosiciela - mimo to raczej Cologne nie kupie, to zupelnie nie moje klimaty (ale testowalam go wielokrotnie i zawsze z ogromna przyjemnoscia :-) ).


Używam tego produktu od: testy
Ilość zużytych opakowań: probki, probki, probki

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

myyyyyydło

na mojej skórze ten zapach jest monotematyczny - w kazdej fazie pachnie jak krem do golenia nivea. tylko ze ten krem koszutje 5 zl. woda natomiast duzo wiecej.
tak wiec gdy bede chcial pachniec w tym stylu to kupie sobie krem...Używam tego produktu od:próbki
Ilość zużytych opakowań:-

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Cytrusy i wetiwer

Orzeźwienie w świetnym stylu. Ładny, naturalny i daleki od oklepanej syntetycznej cytryny. W zamyśle miał to być zapach mydła, co trochę mnie odstraszało, ale mnie to mydła nie przypomina - zapach jest cierpki, zielony, cytrusy i mnóstwo wetiweru (nie jest wymieniony w nutach, ale na mnie bardzo wyraźny). Dobry typ na upały. Bardzo trwały, chociaż to EDC.
Buteleczka w porządku

Używam tego produktu od:-
Ilość zużytych opakowań:test

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

niebanalna świeżość

Nie jestem zwolennikiem zapachów świeżych, wszystkie one wydają mi się podobnie płytkie, często duszące, nijakie. Jednak gdy nadchodzi lato chcialoby się mieć pod ręką zapach lekki, zwiwiny, odświeżający, a jednoczesnie niebanalny. I Cologne takie właśnie jest. Oprate na tradycyjnych kolońskich wodach (cytrusowych) jest jednak ich nowoczesnym wcieleniem. Bardzo lubię tę mydlano-detergentowy akcent - coś jak zapach schnącej na wietrze wypranej poscieli. Świtna pozycja, jak zwykle w przypadku T. Muglera niebanalna. POLECAM.

Używam tego produktu od: 2 m-cy
Ilość zużytych opakowań: w trakcie 100 ml

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Ładny, ale nie na 5

Zapach bardzo ładny, orzeźwiający, w sam raz na lato. Intrygujące nuty nie pozwalają przejść obojętnie obok osoby nim pachnącej. Bardzo mi się podoba... ale irytuje mnie to, że nie potrafię rozpoznać w nim poszczególnych składników- woda pachnie jakby cytrusowym mydłem, ziołami, ale wszystko zostało ze sobą przemielone, przez co zapach staje się płaski (ale ma to też plusy: zapach pasuje dla każdej płci i na każdą okazję <jest bardzo subtelny>)

Trwałość przyzwoita jak na świeżaka. Być może kupię go na lato, bo jest bardzo ciekawą pozycją. Warto go przetestować.

Używam tego produktu od:
Ilość zużytych opakowań:próbka

3 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Fajny

Zakupiłam próbkę jako że zagorzała fanka Innocent ze mnie. Jednak w przypadku Cologne, nie ma tego zachwytu, owszem bardzo przyjemny, orzeźwiający, lekki, przyjemny na lato, ale jednak nie dla mnie. Nie gustuję w zapachach świeżych, nie widzę i w nim żadnej głębi.
Myślę że bardziej pasowałyby do mojego brata ;)


Używam tego produktu od:próbka
Ilość zużytych opakowań:próbka

5 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Zielona energia

Zupełne zaprzeczenie śmiercionośnego, zawiesistego Angela. Aż dziw bierze, że oba te zapachy wyszły spod tej samej, muglerowskiej ręki (czy też raczej nosa...)
Cytrusowy, energetyczny kop pozytywnej energii + jeszcze coś (nie wiem co, ale pewnie jakaś magia). Mydła w Cologne nie czuję na szczęście. A tak w ogóle, to w zachwyt wprawia mnie myśl, że tzw. "świeży" zapach może być tak promienny. Zmysłowy unisex.

Używam tego produktu od:
Ilość zużytych opakowań: testy

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    9
    produktów

    52
    recenzji

    137
    pochwał

    10,00

  2. 2

    10
    produktów

    87
    recenzji

    52
    pochwał

    8,52

  3. 3

    0
    produktów

    65
    recenzji

    56
    pochwał

    7,07

Zobacz cały ranking