Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Nivea Beaute, Stay Real Terra Powder (Prasowany puder brązujący)

Nivea Beaute, Stay Real Terra Powder (Prasowany puder brązujący)

Średnia ocena użytkowników: 4,1 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 9 g
Cena 13,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Puder brązujący Stay Real Terra Powder nadaje skórze świetlisty opalony wygląd. Zapewnia dobre krycie przy jednoczesnym naturalnym wyglądzie. Długo utrzymuje się na twarzy. Zamknięty w wygodnym opakowaniu z dużym lusterkiem i miękkim puszkiem. Dostępny w jednym odcieniu 79 Sunset Gold.

Skład: Talc, Mica, Dimethicone, Zea Mays, Cetearyl Ethylhexanoate, Ascorbyl Palmitate, Tocopheryl Acetate, Lauroyl Lysine, Silica, Polyethylene, Zinc Stearate, Methylparaben, Ethylparaben, Propylparaben, Butylparaben, Perfume, CI 75470, CI 77007, CI 77491, CI 77492, CI 77499, CI 77891

Cena: ok. 13 euro / 9 g

Recenzje 7

Średnia ocena użytkowników: 4,1 /5

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

nie dla chlodnych typow

Puder przeslicznie pachnie, posiada drobinki, ktore sa bardzo delikatne i na twarzy niewidoczne, a jednak buzia jest nie tylko przybrazowiona ale i rozswietlona. daje naprawde bombowy efekt. nie trzeba miec rozswietlacza i brazera w dwoch roznych kosmetykach, wystarczy brazer Nivea i mam te dwie rzeczy w jednym produkcie. Mialam brazer w jasniejszym odcieniu niby w sam raz dla bladolicy jaka jestem, ale...
No wlasnie ale. Brazer ten bardzo ociepla cere, a ja jestem chlodnym typem letnim. Moja cera po uzyciu tego brazera bardzo grazla sie z popielatymi, mysimy wlosami jakie posiadam. Poki mialam zwiazane wlosy bylam zadowolona, ale jak tylko je rozpuscilam i ulozylam fryzure, widac bylo ze dodalam sobie z 10-15 lat. Z cudownego rozswietlenia nie pozostalo nic, wygladalam jak stara lampucera. Z ciezkiem sercem oddalam brazer znajomej ,ktora jest delikatna jesienia.
Niestety nie moge dac temu pudrowi wiecej gwiazdek. Jest naprawde fajny, daje transparente wykonczenie jednoczesnie rozswietlajac, ale za bardzo ociepla cere, a mnie pasuja tylko chlodne kolory. Wielka szkoda...



Używam tego produktu od:marca?
Ilość zużytych opakowań:napoczelam jedno i po kilku uzyciach oddalam znajomej,ktorej bardzij pasuje.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Super

super.
Od razu po pierwszym użyciu mi się spodobał.
Doskonale pasuje mi do cery i dobrze się trzyma,
nie widać go tak bardzo i moja twarz nie wygląda jak maska.
Uważam ,że to bardzo dobry produkt i warty polecenia .

Używam tego produktu od: kilku dni
Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

brązerowy pewniak

Wcześniej nie miałam nic z kolorówki Nivea i gdy nadarzyła się okazja kupna, postanowiłam wypróbować jeden z jej produktów przeznaczonych do makijażu.
Puder bardzo dobrze się rozprowadza, nie tworzy plam, nie ściera się w ciągu dnia z twarzy, złotych drobinek jest w nim niewiele i są rozsądnej wielkości. Brązer posiada bardzo miły, delikatny zapach. Opalenizna uzyskana dzięki niemu wygląda jak moja własna. Dołączony puszek jest dobrej jakości, choć wolę z oczywistych względów nakładać go pędzlem. Niedawno objechał ze mną całą Polskę i wrócił w całości;) Mam kilka innych pudrów tego typu, ale ten pozostanie w mojej kosmetyczce jako 100% brązerowy pewniak.

Używam tego produktu od: trzech miesięcy
Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

Zrób sama kosmetyk - oliwka na cellulit

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Pocałunek słońca!

Jestem urzeczona tym pudrem i nie zaluje zakupu,na ktory zdecydowalam sie dzieki MagJi i Smokowi :cmok::roza:

Mam jasna karnacje ale nie naleze do typowych bladolicych jednak z brazerami nie bardzo sie lubie poniewaz zwykle efekt jest przerysowany i wygladam jak "skwarek";) w porownaniu z reszta ciala.
Kiedy zobaczylam puder po otworzeniu puderniczki lekko sie przerazilam-jest to bardzo ciemny kolor jednak nakladany z pedzla tworzy niesamowity efekt "pocalunku slonca":D Piekny zlocisty kolor otula cere aksamitna powloczka,odcien nie wpada w typowy zolty czy pomaranczowy odcien-jest to prawdziwe swietliste zloto.Puder ma w sobie drobinki,ktore cudnie opalizuja na twarzy w swietle dziennym.Ten efekt dodatkowo sprawia,ze twarz zostaje ozywiona.
Swietnie spisuje sie takze w roli samego rozu:D

Rewelacyjnie nadaje sie na filtry jak i na inne kremy:) nie wiem czy dobrze kryje poniewaz nie mam problemowej cery ale dobrze wyrownuje koloryt,ukrywa drobne przebarwienia.Dodatkowym atutem jest fakt,ze nie sciera sie podczas dnia i nie brudzi szczegolnie ubran.Nie tworzy plam.Mimo wszystko nie wyobrazam sobie abym nalozyla go z puszka-wtedy na pewno uzyskalabym efekt dorodnej Mulatki:D wiec caly czas jest aplikowany z pedzla.
I jeszcze cos:) puder ma super zapach:D i estetyczna puderniczke z duzym lusterkiem,dobrze zamykana wiec nie ma obawy ze moze sie otworzyc w torebce siejac spustoszenie;)
9 gram tego pudru na pewno straczy mi na dluuugo i choc zaznaczylam opcje,ze go kupie to pewnie nie nastapi to zbyt szybko.No chyba,ze bede chciala zrobic zapas;) poniewaz poki co nie jest dostepny w PL nad czym ubolewam bo okazuje sie,ze Nivea ma calkiem dobra kolorowke.



Używam tego produktu od:Niedawna
Ilość zużytych opakowań:W trakcie 1-szego

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Nowa zabawka :)

Puder przywiozła mi z Niemiec siostra i kiedy otworzyłam puderniczkę po raz pierwszy wpadłam w szok - ciemny jak cholera, będę wyglądać jak "solariowa mulatka". Błąd. Wcale nie jest ciemny. Może to mylne wrażenie wzięło sie stąd, że przed nim pudru brązującego nie widziałam dobrych kilka lat. Kolor jest delikatny, złoto-brązowy. Cudny. Twarz nim pokryta jest delikatnie przybrązowiona, rozświetlona, choć na twarzy nie widać drobinek zawartych w pudrze. Ja w zasadzie nie nakładam go na całą twarz (lub robię to bardzo rzadko), chociaż do tego też się świetnie nadaje, używam go głównie do modelowania rysów twarzy. I jest absolutnie rewelacyjny, napewno nie rozstanę się z nim przez długi czas. Nie próbowałam nawet walczyć z dołączonym puszkiem, nakładam go pędzlem i jest super. Pachnie kremem Nivea, całkiem przyjemnie ;) No i ta ładna niebieska puderniczka... Narazie widzę same plusy :) I mam nadzieję, że ani jeden minus nigdy się nie pojawi. Dla osób z ciemną karnacją może być zbyt jasny (niewidoczny), bo daje delikatny efekt.

Edit: Zmieniłam trochę zdanie na temat tego pudru. Wszystko przez to, że kupiłam Loreal Glam Bronze i okazał się być lepszy - jaśniejszy, naturalniejszy, bezdrobinkowy. Odkryłam wtedy, że lepiej się czuję z jaśniejszym brązerem, prawie nie brązującym, a nadającym zdrowy koloryt nieopalonej buzi. Nivea nadaje się teraz dla mnie już tylko i wyłącznie jako róż. Poza tym... po porównaniu z Loreal odkryłam w nim pomarańczowawe nuty. Tak więc zabieram mu gwiazdkę - przestał być moim KWC, ale nie przestał być bardzo dobrym pudrem.

Używam tego produktu od: 1,5 m-ca
Ilość zużytych opakowań: pierwsze

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Dziwne...

Zakupiłam ten puder jakiś miesiac temu i byłam nieźle zaskoczona po pierwszym nałożeniu. Jest bardzo bardzo dziwny... a to ze względu na to, ze chyba jeszcze nigdy nie widziałam pudru brązującego, który by był tak jasny. Przynajmniej dla mnie taki jest, więc po umalowaniu sie nim teraz zimą skóra wygląda bardzo naturalnie - jest jakby muśnięta słońcem na narciarskim stoku ;-) Ogólnie puder polecam, ale dla ciemniejszych, śniadych karnacji będzie dobry na zimę, w lecie moze być zbyt jasny, tzn. nie będzie działał :-)
Ogólnie puder bardzo dobry - ładnie wygląda na twarzy, konsystencja ok, matuje, tylko kolor dziwny, ale to żaden minus, a dla niektórych bladolicych, które od razu po jego użyciu nie chcą wyglądać jak murzynki nawet wielki plus :-)

Używam tego produktu od:miesiąca
Ilość zużytych opakowań:zaczełam pierwsze

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

ś-w-i-e-t-n-y

Puder ten kupiłam zupełnie w ciemno na Allegro, ale muszę powiedzieć, że lepiej nie mogłam trafić :) Do tej pory używałam wielofunkcyjnego pudru brązującego ze złocistym blaskiem Vipery, ale ten bije go na głowę, mimo iż cenowo jest tylko niewiele droższy -21zł (choć pewnie normalnie, w sklepach za zachodnią granicach taki tani już nie jest :(). Ale wracając do oceny... Puder nie jest typowym prasowańcem, przypomina trochę compact czy osławioną Ziemię Egipską - no w końcu to Terra Powder, a Terra to jak wiadomo ziemia :) Dołączonym puszkiem (co prawda miękkim i delikatnym) nie da się go zbytnio nakładać (wyglądałam jakbym sie na solarce na skwarka spaliła :(), ale pędzlem jest już miodzio :D Puder przyciemnia kolor cery, ale w sposób bardzo naturalny - twarz wygląda, jak muśnięta promieniami słonecznymi, a mimo tego pudru ani nie widać ani nie czuć. No może źle się wyraziłam, bo czuć - jak się przejedzie dłonią po policzku, to skóra jest taka miła w dotyku :) A więc puder dobrze wygładza. Poza tym w przeciwieństwie do Vipery nie ściera się, nie znika i nie spływa pod wpływem wody, jest naprawdę długotrwały. Nie ma też tak dużych drobinek rozświetlajacych, w ogóle na pierwszy rzut oka to nie rozświetla wcale, ale jak się dokładniej przyjrzeć, to jednak buźka ma jakiś taki ładny, zdrowy blask :) Puder ten ma też wg mnie właściwości matujące - jak go nie użyję zaraz mi się strefa T świeci, a jak użyję nie ma tego problemu :) I mimo tego, że matuje, to nie wysusza nic a nic :) Poza tym ma śliczny zapach i jest wydajny - używam go codziennie, a wydaje się, że wcale go nie ubyło :) Do tego wszystkiego dochodzi jeszcze prosta, ale ładna puderniczka z dużym lusterkiem. Zastrzeżeń zero :)
Aha, dodam jeszcze, że mimo, że jestem bledziuchem, a puder występuje tylko w jednym odcieniu, to tenże odcień bardzo mi pasuje. Nie jest ani za żółty, ani za pomarańczowy - jest po porstu złocisto-brązowy :)

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    9
    produktów

    195
    recenzji

    2
    pochwał

    10,00

  2. 2

    0
    produktów

    181
    recenzji

    0
    pochwał

    9,15

  3. 3

    13
    produktów

    116
    recenzji

    0
    pochwał

    5,97

Zobacz cały ranking