Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Mincer Pharma, Zielona Apteka, Maseczka odżywczo - nawilżająca z ekstraktem z miodu i melona

Mincer Pharma, Zielona Apteka, Maseczka odżywczo - nawilżająca z ekstraktem z miodu i melona

Średnia ocena użytkowników: 4,3 /5

Kategoria
Pojemność 15 ml
Cena 1,60 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Polecana do skóry wysuszonej i szorstkiej. Efektywna maseczka o delikatnej konsystencji przeciwdziała wysuszeniu skóry. Kompleksowo nawilża i odżywia, nadając skórze jedwabistą gładkość, miękkość i elastyczność.

Składniki

Pokaż wszystkie Schowaj

Recenzje 49

Średnia ocena użytkowników: 4,3 /5

3 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: 2 tygodnie

Wykorzystała: jedno opakowanie

Doraźna.

Maseczka ma lekką, jogurtową konsystencję. Nie jest mocno odżywcza, nie oblepia skóry tłustą warstwą. Przyjemnie pachnie. Miodu praktycznie nie czuć, w tym duecie przewodzi melon.
Maseczkę podzielono na dwie części, każda z nich starczy na jednorazowe pokrycie twarzy, na szyję i dekolt może jej zabraknąć.Nie spływa ze skóry, dobrze się ją zmywa.
Działanie bardzo przeciętne. Głównie relaksuje i łagodzi skórę ale tylko na czas jej pobytu na twarzy. Po zmyciu, cera choć ukojona, dalej ma ochotę na coś nawilżającego.
Krzywdy nie robi, ale żeby to było coś WOW, to nie.

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Auć! Piecze!

Opakowanie to w zasadzie dwupak. Według producenta powinna wystarczyć na dwa użycia, choć mnie zawsze pojedyncza saszetka wystarcza na więcej niż jedną aplikację, tak jest i w tym przypadku. Cena niska, opis zachęcający.
Niestety u mnie nie działa tak, jak trzeba. Pierwsze podejście zrobiłam po ciężkim dniu spędzonym w dużej mierze na zewnątrz na wietrze. Chciałam zrobić sobie przyjemność i uspokoić trochę skórę twarzy. To był błąd. Piekło jak diabli, zmyłam natychmiast, ale nie przestawało. Na dodatek nie wiedziałam, jak sobie pomóc. Podrażnienie utrzymało się do następnego wieczora. Fakt, cera mogła być jednak podrażniona wcześniej. Aby osąd był obiektywny, trzeba dać maseczce drugą szansę.
Druga aplikacja obyła się bez rzucania się pod zimną wodę, ale szczypanie również wystąpiło. Wytrzymałam, nie zmyłam, po jakimś czasie minęło. Po za tym szczypaniem maseczka lekko chłodziła, jest odświeżająca, taka letnia- również dzięki melonowemu zapachowi.
Wchłania się słabo, a w zasadzie ledwo, ledwo. Dotychczas stosowane maseczki wchłaniały się tak, że w zasadzie nie trzeba było usuwać nadmiaru. Tu jest inaczej, no ale cóż, to jeszcze nie jest wielki minus. Wrażenie wysmarowania olejem nie jest jednak przyjemne.
Maseczka nawilża, ale delikatnie, na poziomie treściwego kremu. Nie zauważyłam, żeby zapychała, choć trochę się tego obawiałam po przeczytaniu recenzji.
Odradzam osobom o wrażliwej cerze. Jeśli już kupiłyście, może użyjcie na stopy, jak radzie jedna z wcześniejszych recenzentek? Żałuję, że sama tak jej nie wypróbowałam ;)

Używam tego produktu od: dwa tygodnie?
Ilość zużytych opakowań: jedno

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Jako krem spisuje się doskonale

Czytałam bardzo dużych opinii o kosmetykach Mincera i tutaj na Wizażu, i na innych forach. Niestety, nigdzie nie widziałam tych produktów, nie bardzo wiedziałam, gdzie miałbym je zdobyć. Aż pewnego razu, będąc w Naturze, mój wzrok padł właśnie na tę maskę. Od razu kupiłam każdą dostępną maskę oferowaną przez tego producenta i poleciałam testować. Na pierwszy ogień poszła właśnie ta z melonem.

Jak już wspomniałam, maskę kupiłam w Naturze, ale sama byłam w szoku, że ją tam znalazłam. A więc z dostępnością kiepsko. Za saszetkę (15ml) dałam ok. 3 zł, moim zdaniem, ubiłam bardzo dobry interes. Saszetka podzielona jest na dwie mniejsze (każda po 7,5 ml), które ja dziele zawsze jeszcze na kilka razy, a więc kosmetyk jest bardzo ekonomiczny. Maseczka ma konsystencję kremu i pachnie bardzo intensywnie melonem. Zapach trochę podkoloryzowany chemią, ale nie przeszkadza mi to, bo pachnie bardzo ładnie. Producent sugeruje, aby nałożyć grubą warstwę maski, pozostawić do wchłonięcia na ok. 15 minut, po czym resztki usunąć wacikiem.

Traktuję tę maskę raczej jako krem niż maseczkę. Nakładam kosmetyk cienką warstwą i czekam aż się wchłonie. Maska wchłania się ładnie, prawie całkowicie, ewentualne resztki wklepuję w twarz. Maska pozostawiała taką nienachlaną błonkę na twarzy, która mi osobiście nie przeszkadzała, bo maskę robiłam wieczorem i kładłam się spać. Jedną połowę saszetki, czyli te 7,5 ml, starcza mi na 4 razy, czyli na 4 noce. Na początku trochę się bałam, że mnie zapcha, całe szczęście, moje obawy okazały się być bezpodstawne, bo kosmetyk nie zapchał mi porów, ani nie spowodował wysypki.

Rano twarz była lekko natłuszczona, nawilżona i gładka w dotyku. Przede wszystkim skóra sprawiała wrażenie takiej jakby odświeżonej i odprężonej, jak po miłym seansie w salonie kosmetycznym lub SPA. Tym bardziej , że słodki zapach zdecydowanie umilał czas trzymania kosmetyku na buzi. Mam cerę mieszaną w kierunku tłustej i maska się u mnie sprawdziła, nie wiem jak wypadłaby u osoby z cerą suchą. Jak wspomniałam wyżej, stosuję tę maskę jako krem na noc, taka kilkudniowa kuracja nawilżająca sprawdza się u mnie znakomicie.

Ja jestem bardzo zadowolona z efektów po użyciu maski. Polecam ją każdemu, bo działa relaksująco i optymalnie nawilża. Najgorzej wypada dostępność kosmetyku, więc jak ją jeszcze napotkam w Naturze, będę robiła zapasy. Mam nadzieję, że inne maski Mincera okażą się takim samym hitem jak ta.

Używam tego produktu od: ok. 3 tygodnie
Ilość zużytych opakowań: 1 saszetka

Manicure - glitter nails

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

słaba

Generalnie maska nic nie robi oprócz delikatnego wygładzenia. Poprawy nawilżenia nie zauważyłam po 3 saszetkach, skórki wokół skrzydełek nosa jak były tak są, nie widzę nawet minimalnej poprawy. Miałam też wersję z czereśnią i również nie działa nawilżająco a tego najbardziej oczekuję po maskach. Więcej nie kupię wracam do glinek z Ziaji.

Używam tego produktu od: 3 tygodni
Ilość zużytych opakowań: 3 saszetki

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Bardzo dobra.

Maska to jedna z moich ulubienic. Nałapała wiele plusów:

Opakowanie - Łatwo się je rozrywa.

Zapach - Jest piękny! Czuć w nim szczególnie melona. Nie drażni.

Wydajność - "Saszetka" jest naprawdę bogato wyposażona i cała jej zawartość to za dużo na dwa razy.

Nawilżenie i odżywienie skóry: - Bardzo dobre. Skóra jest faktycznie delikatna, miękka w dotyku i odprężona.
Konsystencja - Jest gęsta, ale bardzo przyjemna do rozprowadzenia.

Nie uczula.
Nie zapycha porów.
Skóra dobrze ją wchłania.



Używam tego produktu od: tygodnia
Ilość zużytych opakowań: jedno

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Bardzo dobra maseczka

Baaardzo dawno temu kupiłam wszystkie maseczki z Mincera:) Nie były drogie więc postanowiłam wszystkie wypróbować.Maseczki naprawdę miło mnie zaskoczyły szczególnie ta z miodem i melonem.
+ pojedyncza saszetka wystarczyła na dwa użycia bo maseczka jest mega wydajna
+ śliczny, relaksujący zapach
+ skóra była po niej dobrze odżywiona, zregenerowana
+ nie pozapychała porów
+ nie uczuliła

Na minus na pewno dostępność bo widziałam ją jeden jedyny raz w aptece.

Warta wypróbowania

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Hm...

Mam do niej podobne odczucia co do peelingu tej samej firmy. Gdy pojawiły się w końcu w Naturze, nie mogłam doczekać się wypróbowania. No i niestety okazało się, że nie jest tak rewelacyjna jak rewelacyjną ma ocenę. Maseczka szybko się wchłania, a na twarzy pozostaje tłusta tafla. Czuję jakby moja skóra się nie nawilżała tylko dusiła. Być może miałam zbyt duże oczekiwania? Nie wiem. Po peeling na pewno jeszcze sięgnę, bo mimo, że rewelacyjny nie jest to jest na prawdę przyjemny, ale do używania tej maseczki nie mogę się przekonać, być może dam jej jeszcze szansę ;) Jeśli chodzi o jej wydajność to mi saszetka wystarczyła na 3 użycia.

Używam tego produktu od: niedawna
Ilość zużytych opakowań: 2 saszetki

3 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Niezła, ale bez rewelacji.

Kupiłam w " Naturze" oczywiście pod wpływem opinii nieocenionych wizazanek, ale niestety nie podzielam w pełni ich zachwytów nad tym kosmetykiem. Maseczka ma dość przyjemną, gęstawą konsystencję i ładny, melonowy zapach. Nakłada się dobrze, nic nie spływa z twarzy, nie podrażnia i nie zapycha ( pomimo zapychających składników na przedzie składu). Producent zaleca albo usunięcie jej po 15 minutach, albo pozostawienie na noc- na wybrałam tę pierwszą opcję, bo jakoś nie wyobrażałam sobie pójścia spać z grubo położoną maseczką. Trzymałam zatem przepisowy kwadrans i zmyłam. Niestety nie zauważyłam aż tak oszałamiających rezultatów o których piszą wizazanki. Jedyne efekty, jakie zauważyłam to delikatne wygładzenie i miękkość naskórka. Nawilżania i innych cudów brak. Plus za wydajność- jedna saszetka spokojnie starcza na grubą warstwę na twarz i szyję. Nie wiem, czy jeszcze ją kupię.

Używam tego produktu od: miesiąca
Ilość zużytych opakowań: 2 saszetki.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Jestem na tak, polecam

Uwielbiam te maseczkę, jesli mam dokładnie powiedzieć ile opakowań jej zużyłam nie byłabym wstanie wyliczyć. Cięzko sie w nią zaopatrzyć bo nie jest dostępna w drogerii typu Natura czy Rossman, wiec jak tylko ją dorwę i mam przy sobie odpowiednią sumę od razu zakupuję z 7 podwójnych opakowań. Jest rewelacyjna, nawilża swietnie i przynosi ukojenie, zawsze po nią sięgam jak mam przesuszoną skórę.

Muszę jednak powiedzieć, że kupiłam ją ostatnio dwa dni temu i jestem trochę nie mile zaskoczona. Maseczka zmieniła konsystencję. Z kremowej na taką jakby lekką piankę - nie wiem czy wiecie o co chodzi. Niestety mnie to zupełnie nie odpowiada, wydaje mi się, że trochę się pogorszyła ale to może byc mój wymysł. Na taka ocenę może wpłynęła zmiana tej konsystencji, sama nie wiem. Za to własnie odjęłam jej pół gwiazdki. jesli natomiast trafiłam na jakies złe opakowanie chociaż data jest do 2014 to z czystym sumieniem dałabym 5*****! Przed zmianą była rewelacyjna i jesli mialabym kupować jedną maseczkę do końca zycia to byłaby włansie ona!

Używam tego produktu od: wielu lat
Ilość zużytych opakowań: nie jestem w stanie zliczyć

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

nie dla mnie, a szkoda:(

Maseczkę kupiłam oczywiście zachęcona opiniami na wizażu;). Od początku nie spodobała mi się wysoka pozycja parafiny w składzie, ale postanowiłam zaryzykować. Rano obudziłam się z ładnie nawilżoną buźką o wyrównanym kolorycie, ale o zgrozo! na czole pojawiła mi się bezbarwna kaszka. Szkoda bo będę musiała poszukać czegoś innego dla mojej suchej skóry.

Używam tego produktu od: przedwczoraj
Ilość zużytych opakowań: część jednego

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Rewelacyjna na przesuszoną skórę

Zimą moja skóra była przesuszona, zwłaszcza na czole. Postanowiłam znaleźć na wizażu jakąś polecaną maseczkę do suchej skóry - znalazłam rewelacyjny nawilżacz!

-maseczka bardzo wygodnie się nakłada, nie jest tępa

-przepięknie pachnie melonem, owocowo, zimą bardzo poprawiała mi humor

-ja trzymałam ją 15 minut, po czym zmywałam, bo bałam się ewentualnego zapchania, takim sposobem absolutnie nie zapchała mi cery

-cudownie nawilża, wygładza, zmiękcza, uelastycznia i odmładza skórę :) naprawdę rewelacyjne działanie, nie dziwię się, że ma tak wysokie noty

-bardzo wydajna, niedroga, gorzej chyba z dostępnością, ja zamawiałam przez internet przy okazji innych zakupów

Na pewno będę jej używać w czasie przesuszu na twarzy, polecam.

Używam tego produktu od: kilka miesięcy
Ilość zużytych opakowań: jakieś 3 saszetki

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Coś wspaniałego!

Ze wszystkich maseczek Mincera tą uwielbiam najbardziej. Pierwszy kontakt -wspaniały zapach, miła konsystencja i łatwe rozprowadzanie. Używałam tej maseczki tak jak producent zaleca, czyli położyłam troszkę grubszą warstwę i odczekałam pół godziny a potem usunęłam nadmiar i już nie zmywałam twarzy. Teraz najchętniej stosuję sobie tę maseczkę jak normalny kremik i jest super. Szkoda, że Mincer nie wypuścił tych maseczek (albo kremu) w tubkach. Skóra jest po niej wspaniale nawilżona, odzywiona, miekka i gładziutka. Ta maseczka to moja FAWORYTA!

Używam tego produktu od: roku
Ilość zużytych opakowań: duzo nie powiem dokładnie, ale pewnie kilkanaście

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    90
    produktów

    159
    recenzji

    4
    pochwał

    10,00

  2. 2

    3
    produktów

    148
    recenzji

    3
    pochwał

    8,52

  3. 3

    13
    produktów

    141
    recenzji

    0
    pochwał

    8,10

Zobacz cały ranking