Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Lancome, Sweet Balm - Moisturizing Tinted Lip Balm

Lancome, Sweet Balm - Moisturizing Tinted Lip Balm

Średnia ocena użytkowników: 3,6 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 14 g
Cena 85,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Pielęgnacyjny, supernawilżający balsam do ust, odżywia i chroni delikatną skórę warg, przywraca im naturalną gładkość. Dostępny w bardzo delikatnych odcieniach (i smakach) :
- kokosowym
- truskawkowym
- morelowym
- czekoladowym.

Cena: 85 zł / 14 g

Recenzje 16

Średnia ocena użytkowników: 3,6 /5

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Tylko ta trwałość...

Balsam spełnia swoje zadanie, świetnie nawilża, pozostawia delikatny kolor różu, ma łagodny -truskawkowy-zapach i słodko-kwaskowy smak.

Wygodne opakowanie, dobry aplikator, masełkowa konsystencja, która podczas kontaktu z ustami topnieje i pozostawia blask nawilżenia.
Widocznie regeneruje usta.

Jedynie trwałośc pozostawia wiele do życzenia, bardzo szybko znika z ust, a szkoda ponieważ byłby najlepszym blasamem do ust ever!

Cena była by adekwatna do produktu, gdyby był trwalszy, a w tym wypadku jest zbyt wysoka.

Szkoda, że jest "zapomnianym kosmetykiem".

Używam tego produktu od: od kiedy był w sprzedazy
Ilość zużytych opakowań: jedno

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

nic nie robi

Kompletne nieporozumienie. Mam suche usta i ten balsam niestety zupełnie nie działa. Znika w pięć minut i nie daje żadnego efektu, trzeba smarować znowu i znowu tylko na pięć minut. Nie nawilża, nie odżywia, jest nietrwały, na ustach tworzy smugi, które trzeba umiejętnie rozcierać palcem patrząc w lusterko, inaczej zostaje plama wokół ust która w dodatku włazi w nierówności skóry i daje efekt ohydnego rozmazania. Na pocieszenie słodkawy smak.
Ma ładny kolor (jak się go już porządnie rozetrze i wyrówna kontur chusteczką)ale to naprawdę za mało jak na tę skandalicznie wysoką cenę. Bujda na resorach, proszę firmy Lancome.

Używam tego produktu od:kilku miesięcy
Ilość zużytych opakowań:w trkacie pierwszego i ostatniego

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

:nie:

Rączkami i nóżkami podpisuje się pod wypowiedzią zamieszczoną kilka postów niżej, wizażanki Mayami :ehem:

Potrzebowałam coś naprawdę dobrego na zimę.. smakowitości, która będzie ODŻYWIAĆ I CHRONIĆ me ustka przed zimnem.. jakaś tam smakowitość jest ale niestety nic poza tym :( balsamik nie ma żadnych pozytywnych właściwości dla których moje usta by go pragneły. Nie czułam żadnej ulgi na spierzchniętych ustach dopóki nie wymieniłam go na coś innego. Ciężko sie aplikuje, no jeszcze w miare wyglądał gdy nakładało się go palcem i koniecznie z lusterkiem bo krzywdę można sobie zrobić.Do tego sybciochem znikał..
Jedyne co w nim mi sie podoba to zapaszek kokoskowy (posiadam lait de coco 01) i chwilowy 5 minutowy efekt rozjaśnienia.

Zdecydowanie nie polecam. Za te pieniążki lepiej zakupic sobie fajny błyszczolek.

Używam tego produktu od: tej zimy
Ilość zużytych opakowań: 1

makijaż kreska

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

gdyby był trwalszy byłby KWC

W porównaniu z carmexem, lip balm wychodzi całkiem nieźle. Mogę nawet zaryzykować i stwierdzić, że lepiej. Mimo, że carmex jest dużo trwalszy. I to jest jedyna rzecz, która przewyższa lip balm. Poza tym lip balm ma przyjemną konstysnetcję, smakowity smak i zapach oraz kolorystykę. Ja wahałam się między kolorem białym, a jasno różowym. Wybrałam kolor 01, czyli lait de coco (biały). Balsam z powodzeniem może zastępować pomadkę, czy błyszczyk.
Gdy już zniknie z ust pozostawia je miękkie i przyjemne, choć jak już mówiłam - jego trwałość nie powala na kolana.
A, i cena jest trochę przesadzona jak na tej jakości produkt. Mnie na szczęście udało się go kupić ponad połowę mniej.

Używam tego produktu od:pol roku
Ilość zużytych opakowań:1

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

mógłby być lepszy

Posiadam odcień 02 Lait fraise, ale raczej już nie będę testować pozostałych odcieni. Balsam daje na prawdę ładny delikatny kolorek na ustach i o taki rezultat mi chodziło, ale właściwości pielęgnacyjnych zbyt dużych nie ma. Nie pozostaje zbyt długo na ustach, nie nawilża ich zbytnio, na zimę to już na pewno się nie nadaję, lubi zbierać się w kącikach ust, za tę cenę to nie warto ryzykować.

Używam tego produktu od:2 miesięcy ( od czasu do czasu)
Ilość zużytych opakowań:w trakcie pierwszego

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

nieporozumienie..

Potrzebowałam dobrego balsamu na zimę. To było w zeszłym roku. Zależało mi na delikatnym różu na ustach. Hmmm więc Lancome! Kolor śliczny , naturalny, zapach cukierkowy bardziej niż truskawkowy. Strasznie, ale to STRASZNIE! się go nakłada! Nie równo, smugi na ustach, zbiera się w kącikach. Chyba, że nałoży się jego śladowe ilości na wargi ,co nie daje już żadnego efektu. Trzeba poza tym nakładać go co pół godziny (jak nie częściej), bo dosłownie wysycha na ustach. Efekt nawilżenia tylko zaraz po aplikacji, a po każdej musiałam patrzeć w lusterko, czy dobrze go wsmarowałam. Koszmar! Generalnie używałam go przez jakiś miesiąc, po czym zupełnie o nim zapomiałam. Także zdecydowanie odradzam takiego zakupu.
Dziwię się, że ma także pozytywne recenzje.

Używam tego produktu od:miesiąca, a od roku leży w kosmetyczce-> do kosza
Ilość zużytych opakowań:ponad połowa

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

super balm

Daje mi to, co lubie w balsamach, a czego nie da mi żaden błyszczyk : dobre nawilżenie oraz delikatny, naturalny połysk(usta umalowane blyszczykiem(efekt glossy lips) wyglądają tak nienaturalnie.. ) do tego nie klei sie.
Co więcej, jest całkiem trwały i nadaje subtelny kolor, w moim przypadku jest on wiśniowy, nr 05, fajnie ożywia barwę ust:)

Jedyną wadą może byc dośc gęsta konsystencja, chociaż.... gdyby była inna, byc moze sweet baml nie bylby tym, czym jest:)

choc jest fajny, nie wiem czy kupie ponownie, na pewno starczy na kilka miesiecy, a po takim czasie bez watpliwosci bede miala ochote na cos nowego;)

Używam tego produktu od: w trakcie pierwszego
Ilość zużytych opakowań:

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Nigdy więcej!

No kaplica po prostu! Mam odcień 02 Lait Fraise. Produkt kupiłam w Marionnaud. Balsam zbiera się w naturalnych załamaniach ust, koszmarnie się rozprowadza i co najważniejsze - niemiłosiernie WYSUSZA USTA! A przecież miał być nawilżający! Po 3 miesiącach używania moje usta były w koszmarnym stanie, łuszczyły się, były popękane i przesuszone. Takiego efektu nie były w stanie zrekompensować nawet ładny zapach i ciekawy smak balsamu. Usta doprowadziłam do ładu szminką Estee Lauder, której używanie było niebiańskim doznaniem, po piekle jakie przeżyły moje usta z Sweet Blam.
Szkoda kasy!!!


EDIT: Lancome testuje swoje produkty na zwierzętach. Wcześniej nie byłam tego świadoma, ale teraz jestem. Nidy więcej nie kupię!


Używam tego produktu od:3 miesięcy
Ilość zużytych opakowań:1

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Swietny!

Jeden z moich ulubionych balsamow. Teraz mam czekoladowy, wczesniej Lait Fraise. Oba fantastycznie nawilzaja i zmiekczaja usta. Nie podkreslaja skorek. Czekoladowy daje na ustach piekny efekt czekoladowego brazu z odrobina zlota. Zapach maja niedrazniacy, smaku nie wyczuwam zadnego. Dosc wydaje, wiec relacja wydajnosc - cena calkiem w porzadku.

Używam tego produktu od:jakis rok
Ilość zużytych opakowań:2

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

rewelacja ;)

co sezon Lancome zmienia lub dodaje coś w gamie Sweet Balm.
Na zimę pojawiła się świetna kolorystyka tych balsamo - błyszczyków więc odstapiłam Biotcherma i Lancoma AquaFusion dając szansę nowości...
i nie zawiodłam się!
Balsam jest świetny - bardzo lekki , nie skleja ust - co zimą jest niezwykle istotne! Jak zwykle pyszny, nadaje delikatny kolor ( ja posiadam 06 - Prune )
świetnie nawilża i wygładza.
Polecam.

Używam tego produktu od:miesiąca
Ilość zużytych opakowań:1

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Uwielbiam!!!

Wprost uwielbiam ten balsm. Po pierwsze ma wspaniały zapach (mam truskawkowy), a smak tez jest oki. Podoba mi się także kolor - Sweet Pink - jasny róż. Ale najważniejsze sa jesgo właściwości pielęgnacyjne - rewelacja! Moje usta są nawilżone, wygładzone i berdzo miękkie. Jestem zachwycona jego działaniem. Ponadto aplikacja jest szalenie przyjemna: wygodna, ładna tubka, świetny zapach, no i... genialna konsystencja... sama przyjemność. Balsamik jest bardzo wydajny - wystarczy naprawdę odrobina żeby usta były całkowicie pokryte i nawilżone, i do tego ilość produktu w opakowaniu.
Na pewno kupię jeszcze nie raz.

Używam tego produktu od: 2 tygodni
Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

słodziutki

Mam Sweet Balm nr 05. Ma dość mocny kolor, ale wcale mi to nie przeszkadza, bo szukałam czegoś co wzmocni kolorek moich ust:) dobrze nawilża i odyżwia usta. Pieknie pachnie i słodziutko smakuje. Minusik za to, że czasem zostawia kreskę. Ponieważ nie ma intensywnego połysku nakładam na niego błyszczyk, zazwyczaj juicy gelee nr 04. Razem tworzą fantastyczny duet!

Używam tego produktu od:
Ilość zużytych opakowań:w trakcie pierwszego

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    10
    produktów

    372
    recenzji

    2
    pochwał

    10,00

  2. 2

    2
    produktów

    358
    recenzji

    3
    pochwał

    9,61

  3. 3

    13
    produktów

    111
    recenzji

    0
    pochwał

    3,02

Zobacz cały ranking