18.URODZINY Klub Recenzentki Kody rabatowe Konkursy i testy
Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Biotebal, Rzęsy XXL, Serum pobudzające wzrost rzęs

Biotebal, Rzęsy XXL, Serum pobudzające wzrost rzęs

Średnia ocena użytkowników: 4,3 /5

Pojemność 3 ml
Cena 38,99 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Biotebal rzęsy XXL to specjalistyczne serum, które już po 3 tygodniach stosowania zapewnia efekt długich, pięknych i zdrowych rzęs. Dzięki specjalnej formule Inno-BiBiotin™, skutecznie i bezpiecznie wydłuża, pogrubia i wzmacnia rzęsy oraz brwi. Zawiera bimatoprost - znany i uważany obecnie na świecie za jeden z najskuteczniejszych składników pobudzających wzrost rzęs i hamujący proces ich wypadania oraz składniki pochodzenia roślinnego o właściwościach łagodzących.

Cechy produktu

Właściwości
stymulujące wzrost
Opakowanie
w tuszu
Pojemność
<10ml
Formuła
hipoalergiczna
Konsystencja
żel
Pokaż wszystkie Schowaj

Recenzje 147

Średnia ocena użytkowników: 4,3 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Zapach:
Więcej ocen Schowaj

5 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Nawet, nawet

jestem bardzo zadowolona z efektów działania kosmetyku. Na początku moje oko musiało się trochę do niego przyzwyczaić ( delikatnie łzawiło i szczypało ale to tylko przy pierwszych 2-3 użyciach). Podczas regularnego stosowania- codziennie wieczorem przez około 3 tygodnie ja widzę różnicę. Moje rzęsy są mocniejsze, nie wypadają tak często jak kiedyś, moim zdaniem są przyciemnione, dodatkowo przy stosowaniu mojego ulubionego tuszu z Bourjois stały się wydłużone i pogrubione.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Świetna

Wcześniej miałam okazję używać droższej odżywki long4lashes i mogę śmiało powiedzieć, że ta jest jej dobrym zamiennikiem. Po miesiącu moje rzęsy stały się zdecydowani dłuższe i było ich więcej. Niektórzy nawet myśleli, ze mam sztuczne, także efekt był zdecydowanie zadowalający. Polecam

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Przykro mi, że zaniżę ocenę.. ale nie

Po to serum sięgnęłam, ponieważ bardzo lubię tabletki Biotebal - dają u mnie super efekty. Serum jest niedrogie, więc chociaż nie jestem specjalną rzęsomaniaczką, pomyślałam - YOLO. Specjalnych efektów się nie spodziewałam. I ich nie dostałam. Mimo, że nadzieja na chwilę zapaliła się, gdy poczytałam opinie na temat tego produktu.
Plusy:
- Cena
- Nie podrażania
- Wygodna aplikacja
- Wydajność
Minusy:
- Serum nie dało u mnie żadnego efektu. Żadnego. No nic, zupełnie.
Stosuję je już 3 miesiąc, więc myślę, że może po prostu jestem odporna na jakiś jego składnik aktywny. Nie wiem co ze mną nie tak - niestety firanki rzęs pozostają w sferze pragnień.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Uratowała moje rzęsy!

Moje rzęsy bo długim stosowaniu zalotki i odżywki long 4 lashes zaczęły wypadać i być krótsze.. kupiłam BIOTEBAL i po miesiącu moje rzęsy znów były gęste, długie i piękne. Wszyscy myśleli że mam sztuczne! Teraz zaczynam drugie opakowanie i jest to moja ulubiona i skuteczna odżywka. Polecam.

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Doskonały zamiennik droższego...

Znałam wcześniej inny produkt powodujący tak szybki wzrost rzęs, tu mamy do czynienia z podobnym, z niewielkimi zmianami w składzie, przede wszystkim bogatszym o biotynę kosmetykiem.

Biotebal stosowałam od lutego do teraz, opakowanie wystarczy mi jeszcze na długie miesiące, jak widać, na pewno wydajność jest jego wielką zaletą.

Preparat nakładany systematycznie (jak zaleca producent), powoduje wspaniały wzrost rzęs, przyciemnienie ich koloru, wzmocnienie, efekt w postaci ożywionego, atrakcyjnego spojrzenia, piękne firanki rzęs.

Nie powoduje uczulenia, bordowej kreski na powiece, opuchnięć. Ogólnie jestem zadowolona. Stosowałam również L4L, który u mnie daje jednak większe efekty, więc mimo bordowej kreseczki na powiece będę się skłaniać raczej ku temu, by wrócić do L4L, ale to indywidualna kwestia. Nie rozgraniczałabym tych dwóch produktów, są podobne, a Biotebal o połowę tańszy, chyba, że ktoś zapoluje na promocję. Ale dla mnie mistrzem pozostaje L4L.

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Gwarantuje piękne rzęsy

To moje pierwsze serum pobudzające wzrost rzęs i dobrze trafiłam. Już po około miesiącu widziałam, że niektóre włoski mam dłuższe. Po 3 miesiącach efekt był świetny. Rzęsy mi przeszkadzały w nakładaniu eyelinera, bo były takie długie. Naprawdę ładnie urosły, ale przy tym wyglądały naturalnie. Jednak przy używaniu codziennie zrobiła mi się żółta kreska na powiece w miejscu nakładania produktu. Opakowanie jest wygodne, bo serum nakłada się cienkim pędzelkiem jak od eyelinera, więc można je nałożyć precyzyjnie.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: kilka opakowań

zdecydowane TAK

biotebal w sumie kupiałm "niechcący"
Po 2 tygoniach stosowania, zauważyłam już mega róznice. Choć jest malutki to bardzo wydajny. Na początku miałam maly problem z regularnym używaniem, bylam nie przyzwyczajona. Ale szybko nawyk wszedł mi w krew...
Polecam dla dziewczyn zamiast tych sztycznych ohydnych wachlarzy rzęs....
Efekt po biotebalu jest kobiecy, naturalny a rzesy sa mega uwodzicielskie!

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Rozumiem pozytywne opinie, bo serum naprawdę działa ;)

Używałam kiedyś serum do rzęs Long 4 Lashes i byłam zadowolona z działania, ale jako, że uwielbiam testować nowości to serum Biotebal poszło na warsztat :) Oczywiście wiedziałam, że efektów nie mogę spodziewać się po kilku dniach i przy tego typu produktach trzeba uzbroić się w cierpliwość a po kilku tygodniach na pewno będzie widać różnicę.

Serum zamknięte jest w pudełeczku, do którego została także załączona ulotka z instrukcją użytkowania (warto się z nią zapoznać nawet jeśli wiemy jak używać takich produktów, bo składniki mogą być inne niż w tych, które używaliśmy wcześniej i będziemy wiedzieli czego można się po produkcie spodziewać, zwłaszcza w preparacie aplikowanym w okolicy oka). Samo serum ma pojemność 3ml i opakowaniem przypomina eyeliner. Posiada wygodny pędzelek, którym aplikujemy bezbarwny płyn wzdłuż linii rzęs.

Takie kosmetyki używamy dla bezpieczeństwa na noc. Początkowo kiedy skóra przyzwyczajała się do kosmetyku dało się odczuć lekkie podrażnienie, ale zaskakująco szybko minęło. Nie doświadczyłam większego uczucia dyskomfortu, pieczenia, szczypania czy uczulenia, choć ostatnio dość głośno było o szkodliwym działaniu składnika jakim jest Bimatoprost. Moim oczom krzywdy nie zrobił i bardzo się z tego cieszę. Używam produktu drugi miesiąc i tak myślę, że produktu wystarczy mi na 3-miesięczną kurację.

Pierwsze efekty zauważyłam po jakichś 3-4 tygodniach, wtedy rzęsy stały się dłuższe i widzę to do tej pory podczas tuszowania rzęs. Ostatnio nawet dostałam komplement, że mam długie rzęsy i koleżanka, która robiła mi makijaż mówiła, że mam spory wysyp małych rzęsek - efekt zagęszczenia? Tak, poproszę :) Nie wiem czy rzęsy zrobiły się ciemniejsze.. ciężko mi to stwierdzić, bo jestem brunetką i mój naturalny kolor rzęs też jest w kolorze brązu.

Czy rzęsy mi wypadają? Tak, ale nie odbiega to od fizjologicznej ilości. Rzęsy, jak każde włosy, mają swój czas żywotności i kiedy ten czas mija to po prostu wypadają lub robią to kiedy są słabym ogniwem i na ich miejsce wyrastają nowe. Taka brutalna prawda, że przetrwają tylko najsilniejsze osobniki i podobnie jest z rzęsami. Ich żywotność mieści się w granicach 100-150 dni i potem są zastępowane nowymi. Mam więc świadomość, że efekt wydłużenia rzęs z czasem minie, ale mimo wszystko cieszę się, że na jakiś czas mogę cieszyć się dłuższymi, gęstszymi rzęsami a samo działanie to nie jest pic na wodę :)

Cena produktu mieści się w granicach 35-40zł, więc uważam, że jest to cena do zaakceptowania. Biorąc pod uwagę fakt, że tego typu odżywki potrafią grubo przekroczyć kwotę 100zł to cena jest naprawdę ok. Ważne też, że widać efekty i to się liczy najbardziej. Warto też dodać, że moje oczy nie należą do tych, które trudno wzruszyć.. To znaczy potrafią być okresowo bardzo wrażliwe, podrażniać się a alergie wziewne chętnie dokładają do tego swoją cegiełkę. Podchodziłam więc do produktu bardzo ostrożnie a mimo wszystko nie odczułam przykrych skutków ubocznych. Polecam, będziesz zachwycona :)

2 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: jedno opakowanie

Nie zadziałało

Skuszona recenzjami i ceną kupiłam serum. Stosowałam zgodnie z ulotką jednak nie zauważyłam żadnych efektów. Rzęsy ani nie przyciemniały ani nie zauważyłam ich wzrostu czy objętości. Plusem na pewno jest brak podrażnień i wydajność .

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: kilka opakowań

Super !!

Używam serum około pół roku i efekty są bardzo fajne.Najbardziej podoba mi sie to, że rzęsy nie wypadają gdy przestanie się smarować odżywką,a niestety po long4lashes tak było,mimo że efekt jest troszkę gorszy od long4lashes,to rzęsy pięknie wyglądają

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Działa!

Serum stosowałam przez 3 tygodnie chociaż zdarzało mi się parę razy zapomnieć. Muszę przyznać, że choć byłam sceptycznie nastawiona to efekt końcowy naprawdę mnie zaskoczył. Rzęsy się wydłużyły a pod palcami czułam mnóstwo malutkich włosków. Teraz stosuje to serum raz na tydzień. A rzęsy dalej są w świetnym stanie.

3 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Nie do ciągłego stosowania

Odżywki używam od lutego tego roku z przerwami. Aplikowana w sposób ciągły wywołuje u mnie: podrażnienie oczu, czerwoną pręgę nad rzęsami i lekkie pogorszenie wzroku - uboczne skutki działania bimatoprostu.
Biotebal Reęsy XXL ogólnie nie jest zła.
Szybko poprawia stan rzęs. Stają się długie, mocniejsze i ciemniejsze. Rosną jak na drożdżach. Są bardziej wyraziste i dostrzegalne przez otoczenie.
Niestety jak już pisałam nie aplikuje tej odżywki codziennie, nie jestem sadystką. Używam jej 2-3 razy w tygodniu zamiennie z olejem rycynowym.
Radzę ją stosować z rozwagą i umiarem.

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    1
    produktów

    43
    recenzji

    422
    pochwał

    10,00

  2. 2

    24
    produktów

    112
    recenzji

    283
    pochwał

    9,39

  3. 3

    28
    produktów

    81
    recenzji

    322
    pochwał

    9,26

Zobacz cały ranking