Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Phyto, Phytocitrus, Soin Vital Radiance Mask (Maseczka rewitalizująco - rozświetlająca)

Phyto, Phytocitrus, Soin Vital Radiance Mask (Maseczka rewitalizująco - rozświetlająca)

Średnia ocena użytkowników: 3,8 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 200 ml
Cena 95,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Odżywia, ochrania i regeneruje włosy. Przywraca sprężystość, zmiękcza włosy i skórę głowy. Wygładza łodygę włosa, usuwa nadmierną jego kwasowość.
Przeznaczenie: do pielęgnacji włosów farbowanych i po trwałej. Pozostawić po myciu na 2-3 minuty. Obficie spłukać.

Składniki

Pokaż wszystkie Schowaj

Recenzje 4

Średnia ocena użytkowników: 3,8 /5

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

mogłoby być lepiej

Nie będę rozpisywać się na temat składu, bo doskonale został on już tutaj opisany, natomiast przedstawię plusy:

- naturalny skład, bez silikonów
- domyka łuski włosów, nadaje efekt rozświetlenia, blasku, włosy pozostają gładkie
- przedłuża trwałość koloru o jakieś ok 1,5 do 2 tygodni
- jest bardzo wydajna

oraz minusy:
-zaporowa cena
- niezbyt wystarczające jak na moje włosy właściwości pielęgnacyjne tj.: nawilżenie, co jest dla mnie podstawą i priorytetem, bo przedłużanie koloru przedłużaniem, ale za tą cenę oczekuję również nawilżenia i odżywienia

Być może maska lepiej spisze się u osób z niskoporowatymi włosami, być może prostymi:) Mnie efekt, mimo wielu plusów, do końca nie satysfakcjonuje.

Używam tego produktu od: pół roku
Ilość zużytych opakowań: 1 opakowanie 200 ml z metalowym wieczkiem

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

spełnia obietnice producenta

Na początku musze zaznaczyc, że używam starej wersji z aluminiową zakrętką i bogatszym składem(dostepne w mojej osiedlowej aptece za 82zł). Jest to ten sam produkt, ale teraz nieco zmieniono recepturę i nienaturalne nawilżacze są wyżej w składzie, niż kiedyś, ponadto nowa wersja jest uboższa w dobroczynne składniki. NIE ZAWIERA W PRZECIWIEŃSTWIE DO NOWEJ WERSJI SILIKONÓW I PARABENÓW. Oto skład phytocitrusa którego używam:

althaea officinalis roqt extract, cetearyl alcohol, isodecyl neopentanoate, behentrimonium methosulfate, ricinus communis (castor) seed oil, stearyl alcohol, zea mays(corn) oil, citrus grandis (grapefruit) extract, shea butter, shorea stenoptera seed butter, ceteareth-33, hydrolized keratin, panthenol, water, minnitol, peg-8 riconoleate, prunus amygdalus dulcis (sweet almond) protein, benzyl alcohol, citrid acid, tocopherol, quaternium-80, sodium citrate, methylchloroisothiazolinone, methylosothiazolinone, beta-carotene.

Pierwszym wrażeniem było "WOW! Nareszcie prawdziwa maska!" konsystencja jest ciężka, margarynowata, dobrze nakłada sie na włosy, aby pokryć całe od nasady po końce długości do połowy łopatek, wystarczy porcja wielkości orzecha włoskiego, każdy włos jest otulony. Trzymam pod czepkiem i ręcznikiem pół godziny, godzinę, dwie w zależności od możliwości. Spłukując chłodna wodą czuje, że włosy sa grubsze, bardzo nawilżone. Nie od razu widać efekty. Natychmiastowe rezyltaty dają tylko drogeryjne ściemy :). Dopiero po miesiącu stosowania raz lub dwa razy w tygodniu widzę, że kondycja jest lepsza. Są mocniejsze, mniej sianowate. Przede wszystkim spełnia swoją rolę, czyli kolor farby trzyma sie dłużej, wiem, ponieważ zaczęłam stosowac maskę dzień po zafarbowaniu włosów, normalnie kolor powinien już wyblaknąć, a nadal jest trwały.

Polecam ta maskę w starej wersji, nowa nie wiem jak się sprawdza. Ta jest bardzo wydajna- zużyłam dopiero 1/3 opakowania 200ml. Nie przetłuszcza włosów ani nie przyspiesza procesu przetłuszczania.

Gwiazdkę odejmuję, ponieważ nie do końca jestem zadowolona z nawilżenia włosów- nadal mam siano, jedynie po miesiącu nieco mniejsze, ale myślę że do włosów typowo suchych i kręconych sprawdzi się maska phytojoba(która mam zamiar za miesiąc kupić), phytocitrus moim zdaniem nie nawilża dobrze włosów naturalnie suchych. Za to utrzymuje kolor farby i wzmacnia.
Zamieszczam zdjęcie starej wersji phytocitrusa.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Nabłyszcza i odżywia włosy nadszarpnięte rozjaśnianiem

Maskę kupiłam w zestawie razem z szamponem Phytocitrus. Mimo ze nie mam włosów koloryzowanych (jedynie nadszarpniete rozjaśnianiem sprayem JF Go Blonder) ani po trwałej kusił mnie obiecywany blask i cytrusowy zapach.

Wrażenia:

+ wydajna
+ konsystencja masła
+ łatwo sie spłukuje
+ naturalny skład bez silikonów
+ piękny lekko cytrusowy zapach (grejpfrutowy)
+ wspaniale nawilża
+ zmiękcza i wygładza włosy
+ ujarzmia
+ odżywia dzięki olejkom
+ pozostawia je sypkie i lśniące
+ nie obciąza

+/- trudno dostępna
+/- cena

Jestem maską zachwycona. Używałam wielu różnych firm (L\\\'Oreal, Gliss Kur, Schauma, Pantene, Klorane, Ducray, Seboradin) ale tylko przy maskach Phyto widzę znaczącą poprawę - nie tylko pod względem kondycji włosów ale i ich wyglądu. Mam włosy ciemnosłoty blond, półdługie, nadszarpnięte rozjaśniającym sprayem JF Go blonder.
Phytocitrus ładnie nabłyszcza włosy, faktycznie (jak większośc produktów tej marki) pozostawia włosy obłędnie sypkie i ujarzmione. Juz nie muszę od czasu do czasu stosowac prostownicy czy tez jedwab CHI. Maska ma konsystencję masła, jest wydajna, niewielka jej ilość wystarcza by pokryć włosy (w moim przypadku wielkość orzecha włoskiego na włosy półdługie). Stosuje ją naprzemiennie z maską Nutricerat Ducray oraz L\\\'oreala. Zdecydowanie preferuję efekt końcowy jaki daje mi ta maska w porownaniu do tych ktore uzywam. L\\\'oreal pozostawia tylko i wyłącznie silikonową miękkość.

Nie zauważyłam rozjaśnienia o którym mówi recenzentka poniżej, być moze z powodu nieregularnego stosowania oraz z faktu, że przy moich ciemnozłotych blond włosach refleksy byłyby pożądane. Niemniej nie zauważyłam.

Maska ma bardzo dobry skład - między innymi cenny olejek rycynowy, migdałowy, masło shea, masło shorea. Fantastycznie zatem wzmacnia włosy wyniszczone ondulacją lub nadszarpnięte poprzez koloryzację.Z uwagi na zawarte w niej olejki warto potrzymać ją dłużej niż zalecane 2-3 minut, czyli około 30, następnie bardzo obficie spłukać. Włosy są nie do poznania. Są sypkie, lśniące i sprężyste, po prostu zdrowe.
Bardzo dobra maska. Pomimo ceny (mnie udało się ją dostac za 70 zł), warta inwestycji z uwagi na wydajność jak i swą jakość oraz skuteczność. Nie ma pustych obietnic ani efektów specjalnych, są naturalne składniki i ich wspaniałe działanie na włosy.

PolecamUżywam tego produktu od: 3 tygodnieIlość zużytych opakowań: 1x200ml

_____________________________________________________________
Wszystkie zdjęcia i artykuły zamieszczone na tych stronach są chronione prawami autorskimi.
Kopiowanie i używanie do innych celów bez pisemnej zgody redakcji zabronione.

Well 01

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Mój nr 2 / już nie

tuż obok olejku w ampułkach Phyto :)

Kupiłam tą maskę ze względu na obiecywany efekt rozświetlenia, chociaż nie mam włosów ani po trwałej ani chemicznie farbowanych. No i doczekałam się - takiego lustrzanego błysku w życiu na głowie nie miałam :) Im odcień włosów jest cieplejszy, tym większy połysk. Zauwazyłam, że efekty są lepsze jeśli potrzyma się ją dłużej niż zalecane 2-3 minuty.
Efekt nawilżenia i odżywienia włosów też jest, jednak lepiej sobie z tym radzą olejek i odżywka z sezamem.
Jak wszystkie produkty Phyto, które do tej pory wypróbowałam zostawia efekt sypkich, wygładzonych włosów, ale bez wrażenia ciężkości, a nawet dodaje minimalnie objętości :)

Wiem, że cena jest zwalająca z nóg, ale za to nadrabia wydajnością - używam tej maseczki od kilku tygodni, a ubytek jest minimalny. Myślę, że spokojnie wystarczy na pół roku.
Aha, jeszcze do wielkich plusów muszę zaliczyć zapach, wcale nie cytrusowy, bardziej mi przypomina Casmir Choparda :D


Update 8.11.05
Zabieram 2 gwiazdki :(
Działanie tej odżywki jest spektakularne jeśli chodzi o nabłyszczanie, ale jej właściwości pielegnacyjne są raczej mizerne. Miałam to okazję stwierdzić niedawno, gdy zrezygnowałam z innych masek, i Phytocitrus była jedyną, jaką stosowałam.
Kolejny zarzut - rozjaśnia włosy i to mocno. Na początku wydawało mi się, że mam urojenia, gdy moje ciemne kudły wyblakły i zaczął wyłazić jakiś rudy, wypłowiały kolor - przeszukałam więc MUA i okazuje się, że nie tylko ja doświadczam rozjaśnienia po tej odżywce - to prawdopodobnie robota wysokiej zawartości olejków eterycznych z cytrusów.
Nie polecam do ciemnych włosów.

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    9
    produktów

    52
    recenzji

    138
    pochwał

    10,00

  2. 2

    10
    produktów

    91
    recenzji

    55
    pochwał

    8,89

  3. 3

    0
    produktów

    69
    recenzji

    68
    pochwał

    7,86

Zobacz cały ranking