Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Giorgio Armani, Black Code EDT (Woda toaletowa)

Giorgio Armani, Black Code EDT (Woda toaletowa)

Średnia ocena użytkowników: 4,5 /5

Kategoria
Pojemność 30 ml
Cena 130,00 zł
Pojemność 50 ml
Cena 180,00 zł
Pojemność 125 ml
Cena 290,00 zł
Pojemność 200 ml
Cena 360,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Giorgio Armani Black Code to nowość wylansowana w październiku 2004r. Zapach charakteryzuje męskość, elegancja i wieczna zmysłowość. Jest to pierwsza kompozycja Armaniego o orientalno-korzennej nucie zapachowej.

Nuta głowy: drzewo cedrowe, mandarynka i anyż.
Nuta serca: rozmaryn i kwiaty drzewa oliwkowego.
Nuta bazowa: szary amber, piżmo, bób Tonka i drzewo gwajakowe.

Cechy produktu

Pojemność
50 - 100ml, <50ml, >100ml
Rekomendacja
na wieczór
Pokaż wszystkie Schowaj

Składniki

Znasz skład tego produktu? Dodaj go do naszej bazy i twórz z nami KWC!

Dodaj go do naszej bazy!

Recenzje 20

Średnia ocena użytkowników: 4,5 /5
Trwałość:
Zapach:
Flakon:
Więcej ocen Schowaj

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Słodko-zimno. Męsko-damsko.

Powiesz <i>Armani</i>, zaś ja odpowiem -Czarny garnitur.
Odkąd zaczynam się orientować w tym całym modowo-kosmetycznym świecie(ze znaczną przewagą tego drugiego) nazwa Giorgio Armani zawsze mi się kojarzy z dobrze dobranym i skrojonym, czarnym garniturem leżącym na eleganckim mężczyźnie koło 40-stki.

Brat sobie kupił. A ja mu ochoczo podkradam:]

Zapach jest słodko-zimny dla mnie. Na początek czuję...miętę. Świeżą miętę, która blokuje nos świeżością, wręcz mrozi. Nie lubię mięty za bardzo, zwłaszcza tej mocnej, kojarzy mi się z pastami do zębów palącymi w ustach. Jednak szybko mięta się ulatnia. I teraz będzie słodko-mandarynka, coś kwiatowego, a do tego cedr oraz rozmaryn i mnóstwo anyżu-wszystko jest słodkie, korzenne, ale jednocześnie zimne. Zabawne, no nie? Zimny zapach korzenny. Słodki. Jednak nie ulepkowato, nie cukierkowo, nie typowo kobieco. Nie ma wielkiej mocy i ostrego charakteru. Jest bardzo łagodna, wyczuwalna(i to dosyć mocno), ale nie tłumiąca i wywyższająca się. Słodycz po kilkunastu minutach słabnie i daje dużo miejsca dla cedru i anyżu-nadal pozostaje słodki charakter przez mandarynkę w tle, jednak bardziej czuję tu zioła i przyprawy. Wykwintniej, bez skojarzeń typowo kuchennych;) I właśnie to naprzyjemniejsze połączenie trwa najdłużej i raczej się nie zmienia-z upływem czasu traci tylko na słodyczy.
Wszystko to na eleganckiej bazie piżmowo-jakby drzewnej, podkreśla lekką słodycz i mocne zioła.

Bardzo przyjemny zapach. Podoba mi się.
Chociaż nie znam się na uniseksach, nie miałam w życiu styczności z tego typu perfumami, to jednak w Black Code czuję właśnie zapach dobry zarówno dla kobiety jak i mężczyzny. Lubię go do płaszcza, lubię go używać-do tej pory nikt mi nie zwrócił uwagi, że pachnę jak facet.
Być może jest to kwestia skóry, być może na mojej skórze nabiera charakteru kobiecego. Brat go używa, więc chyba nie czuje się w nim kobietą;)
Poza tym nie lubię tego myślenia, że coś jest dla chłopców, coś dla dziewczynek i tak ma zostać. Kobiety idą do wojska, mężczyźni stosują kremy i balsamy, a ja psikam się męskimi perfumami.

Projekcja-raczej bliskoskórna. Trwałość-3-4 godziny. Mało, ale dla mnie to akurat(niestety) norma.

Czy orient? Dla mnie niekoniecznie-dla mnie orient to ciężkie zapachy, które unoszą się nisko niczym smolisty dym. Zapachy, które zwracają na siebie uwagę, zapachy, które cały czas by krzyczały gdyby miały głos.
Black Code dla mnie taki nie jest. Jest spokojny, wyrazisty, ale nie krzyczy. Podkreśla, ale nie zakreśla.
I za to go lubię.

Używam tego produktu od: kilku miesięcy
Ilość zużytych opakowań: opakowanie to ma brat, ja tylko korzystam;)

4 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Klasyczny gourmand

Nie lubię Code, to prawda. Jednakże muszę przyznać, że jest dobrym zapachem. Antoine Maisondieu wraz z Antoine\'em Lie stworzyli jeden z bestsellerów i jednocześnie zapachów przynoszących popularność marce Armani.

Układ nut Code na mojej skórze jest dziwny. Otwarcie to bardzo słodka mandarynka, która przechodzi stopniowo do słodkiej, waniliowej fasoli tonka z delikatnym w skórzanym &quot;muśnięciem&quot;. Nie jest to typowe trójfazowe ułożenie nut, jak to zwykle bywa.

Trwałość jest bardzo dobra, do 10 h, projekcja również. Sam zapach wg mnie za dnia nadaje się do używania jesienią, zimą i ew. wczesną wiosną, a na wieczór - całorocznie.

Ten zapach nie pasuje do mnie, ale jest dość ważną pozycją w kategorii perfum &quot;gourmand.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Meżczyzna w garniturze

Marka Armani kojarzy mi sie najbardziej z eleganckimi garniturami dla meżczyzn ,z pewną klasą ale i powagą
dlatego Armani Code jest dla mnie pełnym uosobienia mojego wyobrażenia o marce.

Chyba najbardziej znanym męskim zapachem z portfolio jest co prawda Aqua di Gio,ale zdecydowanie bardziej wpisujący się w markę a dla mnie po prostu bardziej męski jest Code.

Znam ten zapach conajmniej 6lat i jest to zapach który wybrałam dla mojego taty,gdyż właśnie z tego typu meżczynami go kojarze.
Dojrzałymi , kulturalnymi lubiących luksus i elegancje., także tych których nieodzownym elementem garderoby jest garnitur.

Meżczyzna ubrany w ten zapach zyskuje w moich oczach na atrakcyjności bowiem na skórze zapach staje się lekko słodki ale i zdecydowany.

Bardzo dobra trwałosć zarówno na skórze męskiej jak i damskiej gdyż sama także miałam okazje go testować.


Używam tego produktu od: 6 lat
Ilość zużytych opakowań: 75mlx3

TOP 10 męskich perfum

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Zapach dla mężczyzn, którego używa kobieta.

Nigdy nie przestrzegałam granic zapachowych. Nie trzymałam się konwenansów odnosnie przeznaczenia. Jestem silnym zapachowcem. Moge nie miec makijażu ale pachiec muszę. Do rzeczy.

Zapach wyniuchałam na koledze i oszalałam, oczywiscie nie na punkcie kolegi :)
Postanowiłam, że zakupie sobie flakon, bo niby czemu nie :)

Zapach jest na mojej skórze rozwija się rewelacyjnie. Utrzymuje się cały dzień, wieczór również go czuje.

Pierwsze czuje dokładnie lekki cytrus, który nie zapowiada się dobrze, ale po chwili zapach przybiera bardzo ciężkie, zmysłowe wonie. Jest słodki, ale nie mdlisty, jest lekko gorzki, ale nie jest to gorzkosc dominująca, taka bardziej &quot;pieprzna&quot;
Pod koniec dnia pachnie zupełnie inaczej niż rano. Robi się łagodny,, delikatny, otulający.

Lubie po niego sięgac, szczegolnie do zwiewnych sukienek, na przekór, do kobiecych szpilek. Jest przewrotnie nie oczywisty, i wcale nie zarezerwowany tylko dla mężczyzn.



Używam tego produktu od: około roku
Ilość zużytych opakowań: w trakcie buteleczki 75 ml

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Czarny orient.

Oceniam na podstawie próbek mojego mężczyzny.

Zapach jest elegancki, męski i zmysłowy ; bardzo trwały. Uważam, że idealnie pasuje dla samca alfa. Orientalny. Tajemniczy. Niejednoznaczny. Butelka to nic specjalnego, ale jest w porządku.


Używam tego produktu od: dawna
Ilość zużytych opakowań: kilka próbek

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Miły, cytrusowy zapach

Bardzo dobry, cytrusowo - musujący zapach. Dość trwały, jeden z lepszych jakie wąchałem. Od początku do końca zapach nieźle się rozwija. Początek cytrusowy, koniec dość delikatny (ciężki do opisania).

Używam tego produktu od: od paru dni
Ilość zużytych opakowań: W trakcie pierwszego opakowania

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Drażniąca zmyslowosć...

Oceniam ten zapach przede wszystkim z perspektywy odbiorcy-wąchacza;), ale wiele razy testowałam go na swoje skórze.
Niewątpliwie ma coś w sobie... Według mnie nadaje się raczej na wieczór, jest wprost idealny na randkę :). Na co dzień przytłacza swą intensywnością i dość natarczywą zmysłowością. Jest słodkawy, z dymną i kadzidlaną nutą.
Generalnie czarny Code robi na mnie duże wrażenie. Jest megamysłowy, choć niejednoznacznie męski.
Jednak ma w sobie coś drażniącego, więc niekoniecznie mam ochotę czuć go od rana do wieczora.

Używam tego produktu od:znam od dawna
Ilość zużytych opakowań:właśnie wyrzuciłam 1

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Idealny...

Idealny dla mnie i mojego męża. ..
Rzeczywiście jest słodki, ale jego słodycz jest delikatna i w mojej ocenie niezbyt intensywna. Jest to jeden z moich ulubionych męskich zapachów podobnie jak 212 C.Herrery.

Używam tego produktu od: 3 m-cy
Ilość zużytych opakowań: niepełne 1

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

dynamit:]

Dla mnie bomba. Dla mojego mężczyzny również- razem go wybieraliśmy:) Jeżeli mężczyzna lubi słodkie kuszące zapachy, to, to jest właśnie moja propozycja number one:) Nie jest niemęski. Ma trwały zapach, który uwalnia sie przez cały dzień. Bardzo poręczny, elegancki flakonik. Dla mężczyzny pewnego siebie i zdecydowanego:) Dla mnie rewela, polecam!

Używam tego produktu od:ja nie- mój chłopak:p -od 3 miesięcy
Ilość zużytych opakowań: cały czas w trakcie pierwszego

4 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Taki sobie

TŻ dostał go w prezencie. Sama pewnie bym mu nie kupiła, bo moim zdaniem to nie &quot;jego&quot; zapach.

Nie jest zły, nie dokucza, nie boli od niego głowa.
Ale moim zdaniem brak mu tego czegoś.
Raczej mało męski, trochę za słodki, trochę za ambrowy, zdecydowanie za piżmowy.
Ładny, ale bez rewelacji

Szczerze, nie dziwię się Irsin, że myśli o nich jako perfumach dla siebie - na damskiej skórze pachną o wiele lepiej, niż na męskiej ;

)Używa ON tego produktu od: kilku msc
Ilość zużytych opakowań: w trakcie 1

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

uwielbiam

nie przepadam z zapachami Armaniego ale ten jest po prostu boski!
mężczyzna pachnący Black Code (lub innymi słodkościami) napewno zwróci moją uwagę.
mąż kupił je zupełnie przypadkowo i to był strzał w 10. czesto koleżanki pytają czym tak ładnie pachnie:-)
polecam na wieczór, na randke, do łóżka...


Używam tego produktu od: dwóch lat
Ilość zużytych opakowań: 1

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

zniewalajacy zapach!

nie bede sie rozpisywac-powiem krotko - moj maz doskonale wie, ze zapach dziala pobudzajaco na moje zmysly.... i zamiast w dzien zaczal go uzywac wieczorem ..... :rolleyes:
Polecam wielbiciel(k)om slodkich zapachow....

Używam tego produktu od:2006
Ilość zużytych opakowań:2

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    9
    produktów

    52
    recenzji

    138
    pochwał

    10,00

  2. 2

    10
    produktów

    91
    recenzji

    55
    pochwał

    8,89

  3. 3

    0
    produktów

    69
    recenzji

    68
    pochwał

    7,86

Zobacz cały ranking