Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Serge Lutens, Fleurs De Citronnier EDP (Woda perfumowana)

Serge Lutens, Fleurs De Citronnier EDP (Woda perfumowana)

Średnia ocena użytkowników: 3,5 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 50 ml
Cena 505,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Nowe dzieło Serge'a Lutensa przywołuje niebiański świat Wschodu i bogactwo emocji o kryształowej przejrzystości. Po wspaniałych kompozycjach orientalnych (Ambre Sultan, Douce Amre...) i drzewnych (Santal Blanc, Un Bois Vanille) przyszła kolej na Fleurs de Citronnier, zapach również orientalny, ale o niespotykanej delikatności i świeżości. Jak zastrzega twórca tych perfum - wbrew nazwie ("kwiaty drzewa cytrynowego") nie jest to woda kolońska, lecz intensywna esencja, która oczaruje zarówno kobiety, jak i mężczyzn: wszystkich tych, którzy poszukują najczystszych zapachowych doznań. Zapach do kupienia w Polsce tylko w zagranicznych perfumeriach internetowych.

Nuty głowy: liście drzewa cytrynowego, gałka muszkatołowa, neroli.
Nuty serca: kwiaty drzewa cytrynowego, biały miód, indyjska tuberoza.
Nuty bazy: irys, piżmo, żywica.

Składniki

Znasz skład tego produktu? Dodaj go do naszej bazy i twórz z nami KWC!

Dodaj go do naszej bazy!

Recenzje 8

Średnia ocena użytkowników: 3,5 /5
Trwałość:
Zapach:
Flakon:
Więcej ocen Schowaj

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

ładny, ale męski

Bardzo ładna cytrynka: naturalna, świeża, nie mdła, przestrzenna. Jednak przebija się przez nią bardzo typowa kolońska męska nuta, jeśli kobieca to jak podstawa zapachu classique gaultiera, drapieżna i słodka. Zapach ogólnie jest słodki i świeży z goryczką w tle jednak do pewnego stopnia duszny.

Używam tego produktu od: testy
Ilość zużytych opakowań: próbka

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

kolonski

Pachnie, jak wypisz wymaluj woda kolonska czyli nie zbyt ciekawie. Czuje tez duzo soczystej cytrynki, ale jest ona dosyc nie przyjemna. Na samym koncu zapach juz łagodnieje i jest juz lepiej, ale nadal wyczuwam wode kolonska, a to jest nie do przyjecia. Moze facet by tak chcial pachniec, ale ja na pewno nie.

Buteleczka ładna. Trwałosc dobra.


Używam tego produktu od:testy
Ilość zużytych opakowań:probka

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Jednak nie ...

Ta "bezcielesna zmysłowość" z opisu producenta bardzo mnie zaintrygowała ;) Choćby z tego względu żeby przekonać się cóż autor miał na myśli...

Są takie zapachu w przypadku których podczas noszenia ich na skórze i przyswajania ich woni człowiekowi stają przed oczami całe obrazy. Takie coś spotkało mnie w tym przypadku ;)

Zaraz po przebudzeniu piękna kobieta wstaje ze zjawiskowego łoża z baldachimem przeciągając się zmysłowo. Długie włosy skręca w byle jakie upięcie i udaje się do łazienki żeby ocucić się trochę zimną wodą. Jej naturalny zapach skóry jest bardzo ładny - przywołujacy na myśl połączenie słodkiego zapachu skóry dziecka oraz niemowlęcego pudru. Po zaaplikowaniu na tak pachnącą skórę lodowatej wody oraz kropelki cytrusowej wody kolońskiej męża otrzymujemy Lutensowski zapach Fleur de Citronnier.

Ta najpiękniejsza faza trwa chwilę.

Potem naturalnie piękny zapach skóry znika i ustępuje miejsca połączeniu klasycznego mydełka oraz trzymającej się dzielnie kropelki cytrynowej wody kolońskiej kochanego mężczyzny. Jest naturalnie i nieinwazyjnie, ale w porównaniu z początkową zjawiskowo piękną fazą jest to bardzo nijakie.

W innych Lutensowskich kompozycjach gdzie dominowały intensywne kwiaty też działo się cos podobnego - zarówno w A La Nuit oraz do pewnego stopnia we Fleurs dOranger - piękny początek, ale dalej już jednak mniej ciekawie...

Używam tego produktu od: testy
Ilość zużytych opakowań: ...

TOP 10 męskich perfum

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

bardzo kobiecy...

Otwarcie-podobne jak w Fleurs dOranger- neroli w wersji "żar lejący się z nieba"(czyli niezbyt przyswajalnej),potem zapach przeistacza się w piękną tuberozę podszytą miodem i czymś (rzeczywiście)aksamitnie cytrynowym.Mimo otwarcia zapach krańcowo różny od FdO-łagodniejszy,subtelniejszy,tuberoza bardziej w klimacie Les Chasse aux Papillons-choć brakuje jej troche tej magii letniego dnia która aż bucha z "Pogoni za motylem".Fleurs de Citronnier jest "tylko i aż" ładnym kwiatowym zapachem,takim dla "prawdziwych"kobiet,więc raczej na mojej półce nie zagości:D.

Używam tego produktu od:testy
Ilość zużytych opakowań:testy

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Delikatny

Tak jak juz moje poprzedniczki wspominaly zapach zaczyna sie miekko, cytrynowo i aksamitnie. Pozniej do glosu dochadza pieknie kwiatki drzewka cytrynowego, takie delikatne i kruche. zapach konczy sie slodko, z wyraznym akcentem miodu.
Chyba jestem szczesciara, bo zapach ten na mnie rozwija sie bez kolonskiej fazy.
Czy go kupie- nie wiem. Jak dla mnie jest bardzo delikatny, chociaz moge wyobrazic sobie siebie w lekkiej zwiewnej sukience pachnaca Fleurs De Citronnier... Wiec jesli bede miala jakas wyjatkowa okazje... przypuszczam, ze nie bede mogla sie oprzec.

Używam tego produktu od:tygodnia
Ilość zużytych opakowań:probki

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

kolońska cytryna

Zapach otwiera się obiecująco, delikatnie cytrynowo-aksamitnie i miękko żeby po godzinie przejść w woń klasycznie kolońską i czysto męską.Kończy się znów pięknie, miodowo, słodko i lekko.Niestety, faza kolońska dla mnie absolutnie nie do zaakceptowania :-( .

Używam tego produktu od:3 tygodnie
Ilość zużytych opakowań:napoczęte 50ml

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Nie powala

Citronnier jest niezgorszy, aksamitnie cytrynowy - dla mnie jednak zbyt przypominajacy w klimacie tradycyjne wody kolonskie, zebym chciala go nosic. Oczekiwalam cytrynowego mistrzostwa samego w sobie, czegos takiego jak Fleurs dOranger - otrzymalam kolonska wode cytrynowa, ladna, ale na kolana nie powalajaca, szkoda.

Używam tego produktu od: kiku miesiecy
Ilość zużytych opakowań: jedna probka

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Fascynacja :)

Bardzo lubie nute cytryny i w ogole cytrusow, i musze przyznac, ze ten zapach jest naprawde wyjatkowy: czysty, rzeski, ale wcale nie ulotny, przeciwnie: intensywny i trwaly. Rzadko zgadzam sie z marketingowymi wypowiedziami producentow, ktore najczesciej mijaja sie o lata swietlne ze stanem faktycznym, ale tutaj podpisuje sie obydwoma lapkami pod zaprzeczeniem, jakoby Fleurs de Citronnier byly kolejna wresja klasycznej wody kolonskiej - to nie lekka mgielka na upaly, ale piekny, bardzo bogaty zapach, na caly rok! Lermon Fresca z linii Aqua Allegoria to w porownaniu z woda Lutensa marne popluczyny... Nigdy nie myslalam, ze 'cytrynowa nuta' moze miec tyle oblicz! Tropienie jej kolejnych wcielen to prawdziwa rozkosz dla nosa. Chyba wsiaklam na amen... Tylko cena odstrasza... :(

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    9
    produktów

    52
    recenzji

    137
    pochwał

    10,00

  2. 2

    10
    produktów

    87
    recenzji

    53
    pochwał

    8,56

  3. 3

    0
    produktów

    66
    recenzji

    57
    pochwał

    7,18

Zobacz cały ranking