Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Guerlain, Aqua Allegoria Lavande Velours EDT (Woda toaletowa)

Guerlain, Aqua Allegoria Lavande Velours EDT (Woda toaletowa)

Średnia ocena użytkowników: 4,4 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 125 ml
Cena 195,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Kolejna woda z serii Aqua Allegoria stworzona w 1999 roku. Zapach szykowny, odświeżający, nieco "wodny", stworzony dla nowoczesnej, wyrafinowanej kobiety 21 wieku. Podobnie jak kilka innych, została wycofana z produkcji, ale trafia się w sieci i na aukcjach.
Nuty główne to lawenda, fiołek, irys, bób tonka i drzewo sandałowe.

Recenzje 9

Średnia ocena użytkowników: 4,4 /5

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

niezwykle kojący zapach

Lavande Velours to naprawdę piękny zapach. Z powodzeniem mógłby być stosowany do aromaterapii. Na mnie osobiście ta Allegoria działa niezwykle relaksująco i kojąco.
Sama kompozycja to po prostu perfekcyjnie naturalna esencja lawendy i suchych ziół oraz traw. Uważam, że w całej swej prostocie można ją uznać za majstersztyk. Tak mogłabym pachnieć wylegując się na rozpalonym słońcem zboczu porośniętym wyschniętymi ziołami i trawami trzymając w ustach źdźbło trawy ;)

Tak pachnie wyschnięta na wiór Kreta w sierpniu, tak pachnie również południowa Francja w samym środku upalnego lata. Tak pachną porośnięte suchym zielskiem oraz lawendą prowansalskie wzgórza. Lavande Velours to jedna z najbardziej naturalistycznych pefumiarskich woni. I to nie tylko spośród pozostałych Allegorii.

Kompozycja ta daje mi poczucie bezpieczeństwa, sprawia, że nagle czuję się beztroska i zrelaksowana. Lavande Velours nawet w największy upał, w samym środku zatłoczonej metropolii, przenosi nosiciela/nosicielkę gdzieś daleko, na rozgrzane słońcem pole, pozwala na chwilę zapomnieć o wiecznej bieganinie, pośpiechu i natłoku pracy.

Ja kochałam zakładać LV do łóżka, tuż przed zaśnięciem. Do świeżo wykrochmalonej lnianej pościeli. Lubiłam też spryskiwać nimi choćby poduszkę. Wdychając tą woń stawałam się wyciszona i zrelaksowana, sen przychodził znacznie szybciej. Lubiłam też spryskiwać się LV na spacery czy pikniki. Do zwiewnej białej sukienki i delikatnych sandałków. :) Czasem nawet lubiłam je w środku szaro-burej jesieni, w centrum zatłoczonego miasta.

Trwałość jak na serię Aqua Allegoria bardzo dobra, koło 5 godzi.
Jeśli chodzi o projekcję, to LV siedzą raczej blisko skóry, ale tak ma przecież być. To nie ma być zapach ekspansywny i nachalny.

Żałuję, że Lavande Velours nie są już powszechnie dostępne. Szkoda, bo to naprawdę majsterszyk w swojej kategorii. Miałam odlewkę, zużyłam i tęsknię. Pozostaje mi teraz tylko niuchanie pustej fiolki. Wprawdzie jest kilka sztuk do kupienia na e-bay\'u, ale znowu w drugą stronę- nie wiem, czy dałabym radę "znosić" całe 125 ml... Wszak to zapach do relaksu, aromaterapii i chyba nie potrafiłabym często go używać.

Jeżeli którejś z Was, drogie Wizażanki, jeszcze uchowała się choćy odrobina tej Allegorii i miałybyście ochotę ją odsprzedać, bardzo chętnie nabędę każdą, najmniejszą nawet ilość :)

Używam tego produktu od: lipiec 2013
Ilość zużytych opakowań: odlewka

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Elegancka pani wśród suchych traw

Ciekawy, niebanalny zapach, zasługujący na poświęcenie mu choćby dnia testów. W otwarciu może odrzucić, gdyż pachnie mocno, męsko, trochę kolońsko - uderza nie do końca miłą lawendą lub czymś lawendopodobnym. Później pachnie po prostu jak suche trawy, zboża czy nawet łąka w pełni słońca. Widzę gorący letni dzień i panienkę jak z obrazów Moneta, przechadzającą się z parasolką wśród miłych okoliczności przyrody. Elegancja w dawnym stylu połączona z suchą roślinnością. Po spacerze odpoczynek na wiklinowym, nagrzanym słońcem i też pachnącym, wygodnym krześle. Pełen relaks. W nutach bazy dużo kremowości.

Aromat relaksacyjno-aromatyczny. Nie widzę w nim jednak siebie, może brakuje jakiejś głębi, czy choćby jakiegoś ozdobnika, zakrętasa w strukturze, po prostu nie chwyta za serce w żaden sposób... Nudny.
Dla mojego narzeczonego pachnie z kolei nie jak suche rośliny, a właśnie bardzo wilgotne trawy i łąki i jego zdaniem bardzo ładnie się rozwija.

Używam tego produktu od: kilku miesięcy
Ilość zużytych opakowań: odlewka

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

lawenda i zielsko

Pierwsze wrażenie po powąchaniu tego zapachu -zielsko z łąki. Wyschnięte zmielone, jeszcze zielone. Po chwili wyłania się lawenda. Gra jakby drugi akord w tym zapachu, dzięki niej nie jest aż taki "zielony". Rzeczywiście ma właściwości aromaterapeutyczne, kojące, ale słabo się rozwija i więdnie przy skórze.

Używam tego produktu od: testy
Ilość zużytych opakowań: próbka

fakty i mity depilacja

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

lawenda doskonała

Jeśli ktoś kocha zapach lawendy, tak jak ja kocham to na pewno będzie tymi perfumami oczarowany. Moja miłość do lawendy jest ogromna, a Aqua Allegoria podarowała mi całą sentymentalną podróż do uroczych wakacji na Prowansji, kiedy to jako mała dziewczynka biegałam w prowansalskiej spódnicy i wpychałam lawendowe woreczki między ubrania i pościel. Jakże to były beztroskie, słoneczne i leniwe czasy! Tak właśnie odbieram ten zapach- zapach beztroski, słońca i lenistwa!
Aqua Allegoria pachnie lawendą, lawendą intensywną, idealną, nie lubiącą konkurencji. Jest w tym zapachu jakieś echo fiołka, jednak to przede wszystkim lawenda moja ukochana!
Polecam miłośniczkom Prowansji!
Perfumy dostałam w prezencie od Narzeczonego, jednak na pewno są moim zapachem i na pewno zdecyduję się na kolejna buteleczkę.

Używam tego produktu od: tygodnia
Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

5 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Dama w stylu retro

Nie jest to współczesny zapach, o nie! To zapach damy w stylu retro, nie zabieganej młodej kobiety w dżinsach. Ani dla wesołej, roztańczonej flirciarki. To zapach młodej damy, opanowanej, nieco chłodnej i wyniosłej, ale przede wszystkim bardzo szykownej.

W Lavande Velours wyczuwam przede wszystkim mocną lawendę, delikatnie zlamaną fiołkiem. Nie jest to czysta, świdrująca nos lawenda, jest ona nieco zlagodzona, ale bynajmniej nie łągodna, delikatna czy subtelna. To lawenda kojarząca się z otwartą przestrzenią i wiatrem we włosach, piknikiem na polu lawendy, południową Francją.

Używam tego produktu od: około miesiąca
Ilość zużytych opakowań: w trakcie odlewki 10 ml

5 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Nasza garderoba

Zakupilismy wiele buteleczek tej wody poniewaz nie jest juz produkowana. Co tu duzo gadac - dla nas jest to idealny zapach do... garderoby. Uzywamy go jak atomizera. Oczywiscie w granicach rozsadku - jedno psikniecie, tak, by aromat byl ledwie wyczuwalny. Bielizna ale takze i odziez nabieraja dostojnego aromatu. Poniewaz po dluzszym czasie wyczuwalna jest wlasciwie tylko lawenda jest to zapach bezpieczny. Wiadomo, ze lawenda to jedyny aromat, ktory dobrze sie miesza ze wszystkim. Spryskujemy nim nawet wnetrza walizek kiedy gdzies wyjezdzamy.
Czasem kupujemy na e-bayu jakas zapomniana butelke, zeby starczylo na dluzej. Nie wiem co bedzie kiedy zuzyjemy ostatnia. Nie wyobrazam sobie niczego innego jako zapachu do mojej poscieli.



Używam tego produktu od: wielu lat
Ilość zużytych opakowań: wiele

5 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

AA Lavande - Concombre

Początek zaatakował mnie okropnym, agresywnym ogórasem i lawendą w styu staroświeckiej wody kolońskiej. Pfe. Ale test globalny musiał być, użyłam i... znowu ogórasy. Ale po drodze na uczelnię jakoś ułożył się na skórze, złagodniał i spod nut lawendowo-ogórkowych wyjrzał śliczny fiołek. Nie na pierwszym planie, ale urodziwy. Faktycznie woda ta ma w sobie coś kojącego, jest też chyba najbardziej męska ze wszystkich Aqua Allegorii.
Buteleczka super.

Używam tego produktu od:?
Ilość zużytych opakowań:próbka

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

kojacy

Nie wiem, ile gwiazdek wyskoczy z tego, co naklikalam powyzej, ale moje odczucia co do tych perfum sa bardzo pozytywne. Na pewno nie mozna zaliczyc Lavande Velours do zapachow modnych: biznesowa warszawka odpada. Na pierwszy rzut nosa nic takiego, ale osobie, ktora sie na niego skusi, Lavande potrafi sie odwdzieczyc. Dla mnie, podobnie jak dla poprzedniczki, to kojaca ambrozja. Lawenda i drzewo sadalowe - idelane polaczenie zeby podtrzymac na duchu w ciezkim dniu pracy. Zapaszek bardzo przyjemny i bardzo oryginalny. Woda toaletowa jest mocna, inaczej niz w przypadku wiekszsci znanych mi AA, czuje ja caly dzien.

Używam tego produktu od: kilku tygodni
Ilość zużytych opakowań:

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

cudowna ambrozja

Moja fiołkowa namietność zaczęła się od przygody z Angel Violett.Tak rozkochana postanowiłam że zaromansuje z czymś nowym..
Czmychneło mi to przed oczyma na allegro .Malutkie miniaturowe cudeńko,którego stałam sie właścicielem.
Pierwsze spotkanie to wysyp lawendowego kwiecia.Wybuch tak silny i lekko podsycony ziołami ale tak subtelnie dobranymi o wręcz kojacych własciwościach.Czułam sie jak na polu lawendowym.Jednak przestrzegam przed mysleniem o lawendzie z szafy babci,ta lawenda to piekny kwiatek a nie preparacik na mole.
Po chwili zapach zmienia się.Pojawiaja sie fiołki w swej skromnej postaci.Lekkie,przyjemne delikatne ,otulaja moją skóre szybuja wokół mnie.Daja spokój i ukojenie.
Jaka jest ta AA ,moja pierwsza AA ? Piękna i niezastąpiona w trudny dzień,dla kobietki kruchej i delikatnej,romantycznej takiej dla której swiatem jest miłość

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    9
    produktów

    52
    recenzji

    138
    pochwał

    10,00

  2. 2

    10
    produktów

    91
    recenzji

    55
    pochwał

    8,89

  3. 3

    0
    produktów

    69
    recenzji

    68
    pochwał

    7,86

Zobacz cały ranking