Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Les Belles Almond Amour

Les Belles Almond Amour

Średnia ocena użytkowników: 3,9 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 30 ml
Cena 135,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Tym razem Les Belles powracają w wersji migdałowej. Niebieski flakonik z opalizujacym zielonym korkiem ukrywa zapach, w którym słodycz migdałów zmiksowana została z zielonym kiwi. W nucie głowy można wyczuć kwiat Frangipani i wanilię.

Cena: 135 zł / 30 ml, ok. 200 zł / 100 ml

Recenzje 18

Średnia ocena użytkowników: 3,9 /5
Trwałość:
Zapach:
Flakon:
Więcej ocen Schowaj

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wyróżniające się :)

Dla mnie ten zapach jest niezwykły. Po pierwszym psiknięciu byłam lekko rozczarowana, bo inaczej go zapamiętałam. Jednak po kilkunastu minutach zapach tak fenomenalnie się na mnie rozwinął, że zakochałam się w nim po raz drugi.
Ja przede wszystkim czuję marcepan i kiwi otulone w lekko cierpkim migdale. Wanilii czuję najmniej co osobiście jest dla mnie zaletą, bo od kilku lat unikam perfum z dużą dawką wanilii.
Almond Amour nie każemu się spodoba, może być odbierany jako lekko mdły i cierpki, wszystko zależy jak się ułoży na skórze. Zapach jest bliskoskórny, ale trzyma się kilka długich godzin. Polecam miłośniczkom nieoklepanych zapachów.
Szkoda, że zapach jest praktycznie niedostępny. Można znaleźć w wersji toaletowej w perfumeriach online. Wersję perfumowaną czasem na aukcjach.

Używam tego produktu od: 10 lat temu i obecnie w trakcie
Ilość zużytych opakowań: 1,5 flakonu ;)

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Słodkie marzenie

Zapach absolutnie cudowny!!
Wyczuwam na początku migdały, po chwili wanilię, a za jakiś czas orzeźwiające owoce.
Po prostu najpiękniejszy zapach jaki w życiu czułam!!
Średnio trwały, ale myślę, że dzięki wyczuwalnej cytrynie nadaje się na lato jak i na zimę :)

Używam tego produktu od: 16 maja 2011
Ilość zużytych opakowań: mam do zużycia 50 ml :)

4 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Ogoniasty

Zapach jest milutki, słodki, ciepły i przyjazny. Czuję wszystkie wymienione nuty co do jednej - migdały, kiwi, wanilię i frangipani. Takie połączenie zagraża mdłościami, ale tutaj udało się ich uniknąć. Co ciekawe - zapach robi wrażenie subtelnego, wydawało mi się, że otacza taką prywatną chmurką, ale od domowników wiem, że nawet kiedy testowałam go na nadgarstku i to w ilości dosłownie jednej kropelki - snuł się za mną długaśnym ogonem po całym domu. Trwałość ok.
Buteleczka rozkoszna :love:

Używam tego produktu od:kilku lat
Ilość zużytych opakowań:testy, próbka

Do czego służą te przedmioty? [Odpowiadają mężczyźni]

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

poprawiacz humoru

bardzo lubię ten zapach, jest jakby stworzony do tego, by wyzwalać uśmiech, za każdym razem, gdy dolatuje do mojego nosa, uśmiecham się, nie wiem, co Nina kazała tam napchać, czy jakieś sztuczne endorfiny, czy jakieś narkotyczne opary, ale dla mnie to nr jeden jeśli chodzi o dobry humor.
Zapach jest bardzo miękki i ciepły, jest słodki ale nie ulepkowy, delikatnie, niewidocznie otula i maleńkim ogonkiem snuje się za nosicielką. przepiękny!

Używam tego produktu od: 3 miesiące
Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Ulotny

Kiedyś przypominał mi trochę Lor, wyczuwałam w nich zbliżoną nutę, jednak używają ich obecnie nie czuję już jej.
Zapach dla mnie to masa chemicznej cytryny z dużą dawką wanilii.
Nie ma marcepanu, nie ma kiwi, brzoskwini czy mandarynki, które są podobno w składzie.
Wolę zdecydowanie Belle de Minuit z dzieł Niny Ricci.
Flakon taki sobie, trwałość mizerna bo ok. 2-3 godziny.

Używam tego produktu od: kilka miesięcy
Ilość zużytych opakowań: dekant 5ml

4 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Coś bajkowego (już nie)

Chyba już zawsze Amour d*Amandier będą mi się kojarzyć z tymi świętami bo dostałam je pod choinkę :) Poszukiwałam zapachu który ma w składzie migdał. O dziwo, jak potem zagłębiłam się w sieci w poszukiwaniu info o Les Belles okazało się, że właściwie to one nie mają w składzie migdałów :-0 ale za to np. marcepan, wanilię. Mimo to, czuć migdałki w Les Belles - przynajmniej ja czuję. Na szczęście nie jest to jednonutówka, których nie lubię, zapach otwierają trochę żywsze akcenty - kiwi, lemonka. Osobiście uwielbiam Les Belles od drugiego etapu rozwoju, czyli od momentu kiedy zapach wchodzi w fazę ślicznej słodkości i łagodności, i tu zaczyna się wprost bajkowo! A. d*A. noszą w sobie niesamowity ładunek bajkowych skojarzeń, ze świętami, marcepanowymi chatkami, wróżkami... Mmmmm. Oprócz A.d*A. znam pomidorki, i migdały stawiam jednak kilka pięter wyżej od szalonych pomidorków przy całym szacunku dla nowatorskiego podejścia do tematu.
Zastrzeżenie mam jedno - mogłyby być ciut trwalsze i mocniejsze, ale przy 100 ml butli to może nie jest aż taki wielki problem.
Butelka przecudna, całkowicie w moim typie! No i jak najbardziej bajkowa...
EDYCJA --> No niestety, przyszedł czas na weryfikację wcześniejszych ochów. No więc - nie bardzo się już Ad*A spisuje... Głowa mnie od niego boli, jakiś wręcz nawymiotny się zrobił. Może wtedy, w grudniu się przejadł? Dość, że już nam razem nie po drodze. Teraz to ja już fiołków szukam, a nie migdałów :]

Używam tego produktu od: 24.12.2008
Ilość zużytych opakowań: w trakcie 1

5 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Migdały i kiwi na parze ;)

W Les Belles Almond Amour mamy do czynienia z bardzo przystępną, praktycznie nie mogącą się nie podobać inspiracją migdała. To ładny zapach po prostu, no :) Uroczy, kobieco-dziewczęcy, bezkompromisowo ładny a jednocześnie nie nijaki i oczywisty a miast tego z duszą i charkterem. O! :D

Migdały są tutaj miękkie, łagodne i nieprzedobrzono tu z upiększaniem i z jakąś dziwną kreacją w nietypowych kierunkach (jak to z Albą na przykład miało miejsce). Migdałowa nutka zaskakująco zgrabnie łączy się ze słodkim owocem kiwi a wanilia nadaje trochę więcej beztroskiej przewidywalności ;)
W zapachu jest jeszcze pewnego rodzaju czyste, sterylne ciepło. Przywodzi mi na myśl zapach gorącej pary wydzielającej się podczas prasowania bawełny żelazkiem.

Baaardzo udany zapach. Trwałość całkiem w porządku.

Używam tego produktu od: testy
Ilość zużytych opakowań: ...

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

migdał niebiański

Nie olejek migdałowy,nie amaretto,nie rahat loukoum-Almond Amour na tle silnie migdałowych(i nie żałujących wisienek ani róż) kompozycji może wydawać się bezbarwny i nieciekawy,mi jednak bardzo przypadł do gustu.
Jest jak migdałowy krem z kawałkami marcepanu,zestawiony dodatkowo z waniliową kaszką na mleku.Gdzieniegdzie przetykany delikatnymi kwiatkami.Pyszny,trochę mleczny,spokojny.
To takie migdały w wydaniu niebiańskim-lekkie jak puchaty obłoczek,do tego we flaszce w kolorze marzycielskiego błękitu.Nieinwazyjne i anielskie;)


Używam tego produktu od:niecałe dwa tygodnie
Ilość zużytych opakowań:w trakcie miniaturki

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

nie to...

Kocha zapach migdałów. Mleczko Migdaowe Aquoliny nalezy do mojej ścislej czołówki. Długo chciałam poznac Les Belles migdałowe-niestety nie mialam szczescia-jedna probka rozlała sie podczas transportu, druga wylała mi sie przy otwieraniu... Wreszcie trzecia dotarła w miare cala. Wącham i mysle, ze lepiej by bylo gdybym tego zapachu nie poznawala:) Mimo ze jest ładny i delikatny to w ogóle nie slodki, nie migdaowy-tego kiwi tez nie czuje. Zapach łagdny, spokojny, delikatny. Moze sie podobac ale ja mam większe wymagania;)Używam tego produktu od: kilku tyg.
Ilość zużytych opakowań: próbka

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

uniwersalny

moj ulubieniec z linii les belles.
cieply, lagodny, ale dobrze wyczuwalny. dobry i do pracy, i na spotkanie z przyjaciolmi.
milosniczkom swiezych albo mocnych zapachow moze sie nie spodobac, mysle, ze fanki burberry london albo love in paris czy jadore predzej by sie w nim odnalazly.
duzy plus za trwalosc - czulam go na skorze nastepnego dnia.

Używam tego produktu od: 5 miesiecy
Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

średni

Flakon trafił w moje ręce zupełnie nieplanowanie. Latem zawartość nie zrobiła na mnie większego wrażenia. Było bardzo delikatnie migdałowo i ulotnie.
Kiedy nieco zimniej za oknem zapach pokazał sie z nieco lepszej strony. Teraz na mojej skórze jest mocniejszy i bardziej migdałowy, towarzystwo kwiatów również bardziej zauważalne, ale niemęczące. Byłoby nieźle, gdyby nie jedna oleista nutka, która bardzo bardzo mi sie nie podoba w perfumach. Ujawnia sie ona co prawda tylko blisko skory, ale gdy przytykam nos do skory i czuje nieco zjełczały olej- mój nos krzywi sie z niesmakiem.
Pożegnam sie z tym zapachem, oddam w bardziej kochające ręce, wszak sama mam już swojego migdałowego faworyta;)

Używam tego produktu od:kliku miesiecy
Ilość zużytych opakowań: 20% z flakonu i na tym poprzestanę :)

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Migdalowy ocieplacz

Migdaly, ale suche takie jakies, gorace, malo rozwijajace sie. Interesujace jako zjawisko perfumeryjne, ale malo pociagajace jako perfumy. Na pewno fajne jako ocieplacz zima - aczkolwiek ocieplacz akurat nie w moim guscie. Dla mnie jest to cos w rodzaju wody migdalowej, dosc sympatycznej - ale zeby uzywac tego, to jednak niekoniecznie :-).Używam tego produktu od: miesiaca
Ilość zużytych opakowań: odlewka

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    10
    produktów

    372
    recenzji

    2
    pochwał

    10,00

  2. 2

    2
    produktów

    355
    recenzji

    3
    pochwał

    9,53

  3. 3

    13
    produktów

    116
    recenzji

    0
    pochwał

    3,15

Zobacz cały ranking