Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Stiefel, Oilatum, Mydło do skóry suchej i wrażliwej

Stiefel, Oilatum, Mydło do skóry suchej i wrażliwej

Średnia ocena użytkowników: 3,4 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 100 g
Cena 22,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Mydło do mycia, w kąpieli i pod prysznicem. Jest łagodnym środkiem myjącym przeznaczonym do suchej i wrażliwej skóry. Zawiera 7,5% płynnej parafiny BP, która redukuje suchość skóry i powoduje, że skóra staje się miękka i gładka. Przeznaczone do codziennego mycia.

Recenzje 8

Średnia ocena użytkowników: 3,4 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Zapach:
Więcej ocen Schowaj

3 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Jest ok

Mydełko jest jak najbardziej w porządku jeśli chodzi o działanie, bo nie podrażnia skóry i pozostawia film na skórze, a więc świetna sprawa dla osób z podrażnioną skórą. Dermatolog poleciła mi to mydełko, gdy dostałam uczulenia od słońca na rękach - miałam po prostu wysypkę, na którą miałam przepisaną maść ze sterydami. To mydełko nie podrażniało skóry i pozostawiało ją nieco nawilżoną, co było ważne przy stosowaniu sterydów. Minusem jest zapach i niekomfortowanie używanie (wolałabym, żeby był w formie żelu). Poza tym dość wysoka cena jest też minusem. Generalnie jednak jest moim pewniakiem jeśli chodzi o podrażnienia;)

Używam tego produktu od: dwa lata temu używałam
Ilość zużytych opakowań: jedno

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

okropny zapach

Mydełko polecił mi Pan w aptece, gdy na początku ciąży nie mogłam ścierpieć żadnych zapachów. I jakże się okropnie zawiodłam, jak po wyjęciu odurzyło mnie wstrętnym zapachem. Tak intesywnym jak żadne inne mydło. Przeleżało trochę w szufladzie, aż nudnosci minęły. Szuflada przepoiła się tym zapachem, a ja postanowiłam je mimo wszystko zużyć. Mydła używałam do mycia ciała, rąk i twarzy. W każdej roli sprawdziło się bardzo dobrze. Nawet mojej wrażliwej buzi nie wysuszało i nie podrażniało. Nie miałam żadnych niemiłych wyprysków.

Używam tego produktu od: 3 tygodni
Ilość zużytych opakowań: jedno

4 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

zmienilabym jedynie zapach :)

bardzo przyjemne mydelko-dosc ciezko je kupic ale w koncu je upolowalam i jestem bardzo zadowolona-nie wysusza skory,na niektore partie ciala nie musze uzywac balsamu,jest wydajne
Niestety mydlo jest lekko perfumowane-zupelnie niepotrzebnie wg mnie
(jednak preferuje mydlo Bialy jelen )

Używam tego produktu od: miesiaca
Ilość zużytych opakowań: uzywam drugiego

depilacja rąk

3 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Sprawdza się

Używam tego mydła do atopowej skóry dłoni, która jest przesuszona i popękana. Muszę przyznać, że się sprawdza bez większych zastrzeżeń. Jedynie zapach zdaje się być zbyt ostry, ale już się przyzwyczaiłam. Mydło pozostawia jakby delikatny film, jest łagodne, choć oczywiście dla osób z AZS stanowi jedynie wspomaganie terapii. Był okres gdy używałam go do twarzy, by ukoić skórę przesuszoną preparatami antytrądzikowymi ( tak mi polecił dermatolog) i w tej roli sprawdził się znakomicie.

Używam tego produktu od:///
Ilość zużytych opakowań:kilka

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

że co !?

Mam wrażliwą, problemową skórę, zwłaszcza twarzy. Pomyśłalam, ze mydło dla chorych na AZS się sprawdzi. Ale porażka na całej linii.

- śmierdzi ! śmierdzi ! śmierdzi ! zjełczałym tłuszczem (i pomyśleć, że w składzie jest "perfum". Po pierwsze po co w kosmetyku dla wrażliwców, a po drugie CO TO ZA "PERFUM", że tak obrzydliwie śmierdzi ?!).
- najpierw byłam do tego mydła nastawiona bardzo optymistycznie i starałam się nie zwracać uwagi na ten przykry zapach, tylko skupić się na efektach, ale tu też zawód, bo mydło to ŚCIĄGA i WYSUSZA. Nic to, bo ja nadal wierzyłam, że przecież to dla chorych na AZS, że to prawie jak lekarstwo, trzeba przez dłuższy czas stosować, żeby były efekty ... no i tak się z nim męczyłam (o święta naiwności !).
- aż któregoś razu powiedziałam "dość" i zrobiłam eksperyment ze zwyczajnym mydłem Lux (1zł) i mydłem Dove z olejkami (3zł) (nigdy nie myję twarzy mydłami w kostce, ale poświęciłam się tym razem na potrzeby eksperymentu). I w tym moim prywatnym eksperymencie (umyte ciało + twarz) najlepsze z 3 w/w mydeł okazało się Dove, a najgorsze Oilatum (22 zł) !!!

Oilatum poszło w odstawkę - koniec nabierania się na chwyty marketingowe!
Biedni ci chorzy na AZS, tak ich się naciąga na kasę.

Z plusów to: mydło nie rozmięka, cały czas "trzyma fason", ale to mnie już mało obchodziło.
Na dodatek tak śmierdzi, że nie nadaje się nawet do prania skarpet.

Podsumowując: nie wszystko złoto, co się świeci i nie wszystko dobre, co drogie.
"Bądzcie czujne" ;)


Używam tego produktu od: używałam przez ok. 2 tyg.
Ilość zużytych opakowań: naczęte 1 (jest b.wydajne)

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

świetne ale drogie

Myjemy nim naszą córeczkę i jest świetne dla bardzo wrażliwej skóry (dlatego poleca się go alergikom). Nasza córka nie jest alergikiem ale czasem na jej nóżkach pojawiają się grudki, dlatego go używamy. W połączeniu z kremem oilatum soft efekty są widoczne od razu.
Jedyny minus to cena. Na szczęście starcza na dosyć długo. Polecam!

Używam tego produktu od: 9 miesięcy
Ilość zużytych opakowań: kilka

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

dobre ale śmierdzi...

Mydła używam do mycia suchej alergicznej skóry rąk. Jest rzeczywiście najłagodniejsze z tych, które dotychczas stosowałam, zostawia na dłoniach przyjemny delikatny film, ale ręce są doskonale umyte. Jest wydajne. Jedyne minusy to bardzo wysoka cena i ohydny zapach, który długo utrzymuje się na dłoniach.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

idealne

Kosmetyki Oilatum mają u mnie doskonałe notowania (co widać po recenzjach :) ). Potrzebowałam czegoś do mycia alergicznej, dziecięcej skóry i alergolog polecił mi właśnie tę serię. Zaczęłam od emulsji do mycia ciała. Jest świetna, wspaniale natłuszcza i łagodzi podrażnienia, ale ma jedną zasadnicza wadę - jest koszmarnie niewydajna. Jedna tubka na tydzień, przy cenie ok. 20 złotych to mimo wszystko przesada. Spróbowałam więc mydła w kostce i okazało się, że może nie zostawia ono na umytej skóze takiej przyjemnej tłustej warstewki jak emulsja, ale przynajmniej nie wysusza i nie podrażnia. Poza tym jest niesamowicie wydajne, nie tylko w porównaniu ze wspomnianą emulsją, ale i zwykłym mydłem (np. używanym w naszym domu Bambino). Mydło nie rozmięka, delikatnie, aptecznie pachnie.

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    10
    produktów

    372
    recenzji

    2
    pochwał

    10,00

  2. 2

    2
    produktów

    363
    recenzji

    4
    pochwał

    9,76

  3. 3

    13
    produktów

    111
    recenzji

    0
    pochwał

    3,02

Zobacz cały ranking