Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Bronze Nature, Teint ensoleillé, Samoopalacz do twarzy i ciała

Bronze Nature, Teint ensoleillé, Samoopalacz do twarzy i ciała

Średnia ocena użytkowników: 4,1 /5

Kategoria
Marka

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Samoopalacz do twarzy i ciała zapewnia dyskretny, w 100% nauralny efekt opalenizny, a jednocześnie pielęgnuje skórę wygładzając ją i nawilżając. Podobnie jak wszystkie produkty z serii, zawiera wyciąg z kwiatu Gardenii o właściwościach nawilżających i wygładzających.

Preparat należy nakładać az do uzyskania pożądanego koloru opalenizny, maksymalnie przez cztery kolejne dni.

Skład: aqua, butylene glycol, glycerin, dimethicone, dihydroxyacetone, propylene glycol, ammonium acryloyldimethyl taurate /vp copolymer, parfum, sodium metabisulfite, methylparaben, limonene, mica, ethylparaben, linalool, propylparaben, butylphenyl methylpropional, butylparaben, benzyl salicylate, hexyl cinnamal, silica, magnesium stearate, alphaisomethyl ionone, coumarin, hydroxyisohexyl 3-cyclohexene carboxaldehyde, gardenia tahitensis, cocos nucifera, cl 77891.



Cena: ? zł / 75 ml

Składniki

Pokaż wszystkie Schowaj

Recenzje 20

Średnia ocena użytkowników: 4,1 /5

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

świetny samoopalacz

Ten samoopalacz bardzo mnie zaskoczył - pozytywnie!
Stosuję w okresie zimowym na twarz, szyję i dekold. Już po pierwszym użyciu nadaje bardzo ładny odcień zdrowej opalenizny. Nie pozostawia smug, ładnie schodzi, przyjemnie pachnie. KOnsystencja sprawia, że szybko i łatwo się rozprowadza.
Stosuję na noc, bo trochę mi przeszkadzają małe drobinki, które są minimalnie widoocznie gdy świeci słońce (ale ja strasznie nie lubię drobinek nawet tych najmniejszych mikroskopinych ;) )
Czasem go mixuje z balsamem nawilżającym i stosuję na całe ciało.
Cena w promocji -40% przystępna.
odejmuje pół gwiazdki za mikroskopijne drobinki i brak spf.

Używam tego produktu od: 2 miesiecy
Ilość zużytych opakowań: 1 75ml

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Bardzo fajny.

Polecam ten samoopalacz. Bardzo ladnie i rownomiernie opala, świetne cudeńko :) Stosuje tylko na twarz i efekt jest bardzo dobry.

Do ciala całego sie nie nadaje wg mnie.. Na nogach juz tak ladnie nie wyglada. Ale do twarzy polecam!

Używam tego produktu od: od dluzszego czasu
Ilość zużytych opakowań: w polowie drugiego

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Żółtaczka

Kupilam ten samoopalacz pod wplywem opini na wizazu, zachcialam miec ciemniejsza cere, a sublim bronze wydawal mi sie nie co pomaranczowy, ten samoopalacz za to dal zoltawy odcien bardzo mocny po pierwszej aplikacji
Najlepszy byl w zasadzie najtanszy Flos-Lek, ale niestety juz go nie produkuja

Eris film 1

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Mój KWC

Wreszcie trafiłam na swój idealny samoopalacz. Nadaje skórze ładny odcień opalenizny, bardzo naturalny i nie jest żółty. Można nim uzyskać efekt delikatnie brązowej skóry jak i intensywny brąz (w zależności czy nałożymy jedną czy dwie warstwy). Nigdy nie zdarzyło mi się zrobić nim zacieków czy nieestetycznych plam na skórze. Cena może i jest wysoka, ale często są promocje i można go nabyć 40% taniej. Nigdy go nie zdradzę z innym ;)

Używam tego produktu od: 2 lat
Ilość zużytych opakowań: kilka

4 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Bardzo fajny

Kiedyś używałam go do twarzy i dekoltu, obecnie do nóg.
Sama aplikacja jest bardzo przyjemna, produkt ma fajną konsystencję i przyjemny "egzotyczny" zapach. Efekt, który daje jest naturalny, taki przyjemny, nienachalny brąz. Nie robi smug, mimo iż dokładność nigdy nie była moją mocną stroną :). Nie jest moim kwc, gdyż na twarz nie używam już samoopalacza i nie zależy mi na opalonej buzi, ale blade nogi....grrrr! Produkt jest przeznaczony głównie do twarzy i dekoltu stąd jego mała pojemność, a cena jednak dość wysoka- nie opłaca się go stosować do nóg.
Niemniej polecam, jest to dobry produkt.

Używam tego produktu od: nieregularnie od kilku tygodni
Ilość zużytych opakowań: kończę pierwsze

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Mój ideał!!!!

W związku z faktem, iż mam naturę filtromaniaczki, a jednocześnie uwielbiam delikatną opaleniznę, to w zasadzie od kliku już lat testuję okazjonalnie samoopalacze. Piszę okazjonalnie, bo niestety na ogół, to tak bywało, że kupowałam, stosowałam 2-3 razy po czym zrażona zapachem, konsystencją, smugami itp. posyłałam specyfik w niebyt i tak aż do następnej frustracji, że "jestem biała".
I było tak aż do momentu trafienia na samoopalacz Yves Rocher. Ten okazał się strzałem w dziesiątkę.
W zasadzie nie można go źle nałożyć. Jak jeszcze dodatkowo, poza oczywiście rozsmarowaniem go po ciele, przestrzega się kilku zasad, by przetrzeć po nałożeniu łokcie, kolana, stopy i ogólnie "zgięcia", to brak smug murowany :]
Krem delikatnie bronzuje, tak że efekt widać dopiero po 3-4 aplikacji. Tradycyjny zapach samoopalacza, który w moim mniemaniu dyskwalifikuje większość specyfików w tym przypadku jest niemalże niewyczuwalny, chyba że ma się nos, jak Jean-Baptiste Grenouille ;)

Minusy są dwa:

1. małe opakowanie, które starcza, co najwyżej na 4-5 nałożeń, więc w zasadzie, aby utrzymać opaleniznę trzeba te dwa opakowania miesięcznie mieć (dobrze, że w Yves Rocher są często promocje). Jak innym wiżażankom starcza on na kilka miesięcy, to nie mam pojęcia, ale zazdroszczę ;)

2. brudzi odzież definitywnie i nie do usunięcia. Niestety mówię tu głównie o biustonoszach :(, ale również i koszulkach, tyle, że z nich się pobrudzenia sprało. Jestem w sytuacji, że karmię dziecko piersią, więc biustonosz noszę niemalże 24 h/dobę i ramiączka wyglądają tragicznie. Może gdybym miała możliwość odczekać, żeby krem się dobrze wchłonął, to byłoby inaczej, ale w zasadzie za te dwie rzeczy odejmuję "gwiazdkę"

Używam tego produktu od: 3 miesięcy

Ilość zużytych opakowań: z małymi przerwami 4

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

chyba idealny

Najpierw wyjaśnię dlaczego chyba idealny. no więc nigdy nie używałam żadnego samoopalacza, raz się skusiłam i wcale nie żałuję. Nadaje skórze cudowny, delikatny kolor brązowy, może lekko złoty. Wygląda jak naturalna opalenizna. Zapach ma przyjemny. Drobinki pięknie się mienią w słońcu, dodatkowo potęgując wrażenie zdrowej, opalonej skóry. Nie brudzi, a o zacieki i smugi trzeba się na prawdę postarać. Jeden minus, ale do wybaczenia, skóra troszeczkę się klei, ale tylko chwilę. Zresztą zazwyczaj używam go na noc, więc zasypiam nie czując uczucia lepkości.
Jeszcze jedno, jest bardzo wydajny.

Używam tego produktu od:3 miesięcy
Ilość zużytych opakowań:w trakcie pierwszego

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Mój ulubiony.

JEDYNY!

Jedyny samoopalacz jakiego chyba będę używać. Nie kupuję kosmetyków Ives Rocher ale bez żadnego powodu. Po prostu nie po drodze mi do nich. Ten produkt jest wyjątkiem, dla którego pofatyguję się do ich sklepu. Nie pamiętam kiedy zaczęłam go używać ale chyba po raz pierwszy jakieś 10 lat temu i choć używam go niezbyt często kupuję nową tubkę jak tylko wykończę obecną. Zawsze mam go w swoich zapasach kosmetycznych.

Bardzo ważne jest w nim to, że nie wysusza skóry jak to się dzieje z większością samoopalaczy. Generalnie staram się go nakładać uważnie, bo boję się smug ale ciekawe jest to, że boję się ich z obserwacji bo sama w przypadku tego produktu ich nigdy nie doświadczyłam nawet gdy nałożyłam go pośpiesznie na łapu capu tudzież poszłam od razu spać. Nie zostaje na poduszce tylko na twarzy i to równomiernie!

Opalenizna ma bardzo ładny równy, cieply kolor, skóra sprawia wrażenia rozświetlonej, jest jakby ucalowana delikatnie slonkiem bo nieważne ile go nałożę gdy czasem za dużo sie wyciśnie (patrz łapu capu) to i tak produkt inteligentnie "opali" mnie bardzo łagodnie. Zero efektu żołto-pomarańczowej posamoopalaczowej skóry. Fuj! Nadaje skórzy bardzo ładny zdrowy koloryt.

Nie zatyka mnie, a często mi się to zdarza z różnymi kosmetykami. Mam wręcz wrażenie, że wyrównuje cere, leczy małe krostki (odpadają lekko obsuszone), a jednocześnie skóra jest napreżona ale ujęrniona, a nie naciągnięta. Jak to się dzieje?? :)

Osobiście nie nakładam go na dzień bo nie przepadam za złotymi drobinkami w zimie (latem skóra jest naturanie lekko usłoneczniona wiec dla mnie to produkt raczej jesienno - zimowy). Chodzi mi o efekt lekkiej usłonecznionej skóry, wydaje mi się wtedy zdrowsza.

Nie lubię nakładać go na dzień również z tego powodu, że skóra jest jakby lekko klejąca wiec jakos nie nadaje się pod makijaż a ja lubię wrażenie nautralności skóry w ciagu dnia i ta lepkość mnie troszkę rozprasza. Dlatego dla sprawiedliwości odejmuję jedną gwiazdkę choć może niesłusznie.

Dla odmiany kupiłam kiedy samoopalacz Avene i to był dramat, skóra wysuszyła mi się po nim potwornie, miałam dosłownie szyję jak u indyka!!! :( Przeraziłam się strasznie i Avene pofrunęła ruchem zamaszystym do kosza, a ja czym predzej wróciłam do Ives Rocher. Miłość z wdzięczności za efekt, który daje.

Jedyny, którego używam, a jestem z natury eksperymnująca jeśli chodzi o kosmetyki.

Używam tego produktu od: ponad 10 lat
Ilość zużytych opakowań: Hmm...10 lat...z osiem... :)

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

TAK ! TAK! TAK!

Kupiłam ten kosmetyk pod wpływem recenzji wizażanek :)
Używałam wielu samoopalaczy i uważam, że ten jest najlepszy,bo:
-ma ładny zapach, nie czuć wogóle zapachu samoopalacza
-kolor jest opalony, nie żaden pomarańcz
-nie wysusza skóry
-śwetnie się rozprowadza
-cena bardzo przystępna

Do tej pory myślałam, że najlepszy jest loreala sublim bronze do twarzy ale ten jest lepszy dzięki ładnemu zapachowi.

Kupię napewno ponownie :) Jestem bardzo na tak.

Używam tego produktu od:3 dni
Ilość zużytych opakowań:1/4

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

niezły

Wogóle nie lubię i nie używam samopalaczy dlatego może nie dałam maxa. Ale czasami kiedy muszę to eksperymentuję z coraz innymi. Muszę przyznać, że z tego wszytskiego ten wypadł najlepiej. Najrówniej wyszła mi "opalenizna" ładnie pachniałam, dobrze się rozprowadził inie wysuszył skóry co często zdarzało mi się wcześniej.

Używam tego produktu od: sporadycznie
Ilość zużytych opakowań:1

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

najlepszy samoopalacz

samoopalacze Yves Rocher są najlepsze na świecie, a to jest po prostu cud! idealnie wygładza skórę, drobinki rozświetlają skórę, nadają piękny kolor opalenizny (nie na pomarańczowo! a to już sukces!)

świetnie nawilża skórę i daje efekt matujący!

naprawdę POLECAM.

w porównaniu z innymi aptecznymi kosmetykami - CUDO!

Używam tego produktu od: 2 miesiący
Ilość zużytych opakowań: 2

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

jeden z najlepszych

Uwielbiam samoopalacze Yves Rocher. Zostawiają całą konkurencję w tyle. Po ten sięgam najczęściej, gdyż mam tłustą skórę a kosmetyk ma lekką konsystencję i jako jeden z nielicznych nie zapycha.
Pozwala uzyskać piękną brązową ( nie pomarańczową!) opaleniznę. Nie wysusza, nie zostawia smug i nie śmierdzi pieczonym kurczakiem, przeciwnie pachnie bardzo ładnie, choć niektórzy nie lubią jego "ciepłego" zapachu.
Nie spotkałam się jeszcze z innym równie dobrym samoopalaczem w tym przedziale cenowym.


Używam tego produktu od: kilka lat
Ilość zużytych opakowań: kilka

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    36
    produktów

    374
    recenzji

    4
    pochwał

    10,00

  2. 2

    10
    produktów

    372
    recenzji

    2
    pochwał

    9,80

  3. 3

    13
    produktów

    111
    recenzji

    0
    pochwał

    2,96

Zobacz cały ranking