Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Lumineuse, Creme Teintee Révélatrice d`Eclat (Krem tonujący)

Lumineuse, Creme Teintee Révélatrice d`Eclat (Krem tonujący)

Średnia ocena użytkowników: 3,5 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 30 ml
Cena 55,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Cudownie łatwo się rozprowadza, nie pozostawia widocznej warstwy i przepięknie rozświetla skórę. Oryginalne połączenie kwasów owocowych, witaminy A i prowitaminy B5 sprzyja procesowi odnowy komórkowej, a połączenie filtrów UVA/UVB i wyjątkowego składnika antyrodnikowego długotrwale chroni blask skóry.

Składniki

Pokaż wszystkie Schowaj

Recenzje 94

Średnia ocena użytkowników: 3,5 /5

2 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

przeciętniak

Być może moje niezadowolenie z tego produktu spowodowane jest złym doborem koloru ( 02 ). Na dłoni wyglądał w miarę naturalnie, ale to co zrobił na twarzy po nałożeniu.. koszmar.
Konsystencja kremu jest dość dziwna ani gęsta ani rzadka. Marze się na twarzy przez co powstają smugi czego nie znoszę. Tak wiem, że to nie jest podkład lecz krem tonujący, ale wymagam żeby za cęnę 65zł moja twarz po jego zastosowaniu wyglądała wyjściowo.
Niestety tak nie jest. Krem poza ww wadami zapycha. Nie mam problemów z trądzikiem, co najwyżej sporadyczne drobne krostki a tu nagle pojawiły się ropne gejzery! Zrobię do niego jeszcze jedno podejście, ale tym razem z odcieniem 01, może zmienię o nim zdanie

Używam tego produktu od: 2012
Ilość zużytych opakowań: jedno

5 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

genialny

Nie wiem czy krem ten jest jeszcze dostepny jednak uzywalam go kilka lat temu namietnie. Kolor to chyba 00 natural czy jakos tak. Krem ten byl swietny. Ujednolical cere jak najlepszy podklad i pieknie pachnial. Cud miod orzeszki. Jednak teraz jest on trudno dostepny albo go juz po prostu nie produkuja....szkoda.

Używam tego produktu od: daaawno temu
Ilość zużytych opakowań: ok. 10

3 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: 2 tygodnie

Bez rewelacji

Posiadam odcień 01 i02 do skóry normalnej i mieszanej. Jak dla mnie to różnica w odcieniu na dłoni jest minimalna dopiero na twarzy 02 zmienia się w okropnego pomarańczowego potworka. Żeby go poskromić trzeba duuużo cierpliwości w rozcieraniu ( broń boże nakładać drugą warstwę!) osadza się dosłownie wszędzie na linii włosów, przy brwiach brr... Przed wyjściem z domu lepiej dokładnie obejrzeć swoje dzieło niż potem straszyć przechodniów samoopalaczową wręcz opalenizną:)

Odcień 01 sprawuje się odrobinkę lepiej, ale nie są to łatwe, słodkie i przyjemne kremiki. Kupiłam z myślą rezegnacji na lato z podkładu, a także żeby oszczędzić czas na perfekcyjnym makijażu - nic bardziej mylnego! Nie czuję się w nich zbyt dobrze, nic nie zakrywają, nie poprawiają, nie wyrównują poprostu są. Skóra jest ciemniejsza to fakt ale przebarwienia i inne paskudztwa są widoczne - tyle tylko że na ciemniejszym tle.:) W zasadzie za kremikami tonującymi nie przepadam, ale jak co roku na jakiś się decyduję - sama nie wiem na co przy tym liczę.
Cena jak dla mnie strasznie wygórowana nie pamiętam dokładnie, ale płaciłam ok 60 zł za 30 ml ( to woła o pomstę do nieba!)

Jak dla mnie odcień 02 jest do niczego dlatego praktycznie go nie używam chyba że po wymieszaniu z 01.

Na obronę tego produktu powiem tylko że nie wysusza, dość szybko się wchłania,skóra jest lekko zmatowiona, delikatna, gładka w dotyku

Używam tego produktu od: sporadycznie od kilku tygodni
Ilość zużytych opakowań: rozpoczęte 2 odcienie

Co to jest strobing? [Odpowiadają mężczyźni]

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

ok

mam wersję do suchej skóry (mam normalną) ale chyba powinnam była wybrać matującą, odcień Nude 01. Kolor nie jest zły na lato (ciepły naturalny odcień) po wyciśnieciu z tubki wygląda na pomarańczowy ale na skórze się stapia i nadaje jej koloru (jestem blada, cera alabastrowa, w drogerii ekspedientki zawsze doradzają mi odcienie typu porcelana ale wole trochę koloru, toner to dobre rozwiązanie bo ciemniejszy podkład oznacza maskę, dlatego wybieram coś transparentnego) w przypadku tego kremu:
-skóra normalna się świeci jak żarówka ale po 5 minutach wraca do normalności (bez użycia pudrów)
-kolor dla tych którzy chcą wyglądać zdrowiej bez jakiś solarnych ciemnych zapychających podkładów
-jest delikatny, nie zapycha wchłania się
-wygładza
-do tego odcienia (01 Nude) stosuję dodatkowo punktowo(pod oczy, skrzydełka nosa, środek czoła czy jakąś niespodziankę) podkład w sztyfcie dermablend kolor nude 14 (takie same odcienie w starciu ze skórą) mówię tu oczywiście w wersji letniej, zdarza mi się go łączyć też z opal 12 ( zimą wiadomo tylko porcelana 11) i makijaż jest tam gdzie trzeba delikatny a zarazem kamuflujący- ba- można robic nawet przejścia;)
chciałabym jeszcze wypróbować wersję mat dla porównania, ale ten dla suchej jest niczego sobie, ładnie pachnie, świetnie sie rozprowadza, nie ma tapety, cera jest wyrównana i delikatnie opalona, minusem jest to że się ściera lub wchłania (dermablend zresztą też) ale nie lubię ciężkich podkładów na całą twarz. Kiedys mieszałam klasyczny dermablend we fluidzie z kremem i przez jakiś czas było ok ale zauważyłam, że mimo to zapycha, a stosowanie go w wersji w sztyfcie puktowo z "bazą" Vichy, Lumineuse, Creme Teintee Révélatrice d\'Eclat daje najlepsze efekty (nawet wyjściowe) ponadto:
-odżywia i nadaje jedwabisty efekt
-zawiera kwasy AHA , które przyspieszają łuszczenie martwych komórek naskórka- dlatego wygładza
-zawiera wodę termalną vichy więc łagodzi podrażnienia
odejmuje gwiazdkę za to, że nie ma co wybierać w odcieniach i do wydajnych nie należy a do tego nie wiem jaki ma filtr (na opakowaniu pisze że jest ale nie podano ile ma) wkurza mnie też to ze nie ma do niego testerów;/ przynajmniej ja na nie nie trafiłam

Używam tego produktu od: 2 miesięcy
Ilość zużytych opakowań: 1 opakowanie w trakcie

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Niezły, chociaż nie ideał

Używam wersji dla cery normalnej/mieszanej, kolor nr 2. Świetnie się rozprowadza, po nałożeniu kolor wydaje się jaśniejszy. Ma przyjemny zapach, jest bardzo wydajny. Największy minus - ściera się z twarzy bardzo łatwo. Nadal szukam czegoś trwalszego, chociaż używam go dość długo.

Używam tego produktu od: dwóch lat
Ilość zużytych opakowań: kilka

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

kolor nude to pomarańcza!!! uważajcie

Ostatnio stosowałam Norma Teint i stwierdziłam, że powróce do tego kremu.

Podpisuję się pod tym co napisała Stefania, kiedyś bardzo lubiłam ten krem i wczoraj zakupiłam go znów, kolor najjaśnieszy - nude. Po wysmarowaniu MASKARA, w życiu nie widziałam tak pomarańczowego podkładu. A przecież stosowałam go kilka lat temu i był niesamowity na lato.
Co mam teraz z tym kremem zrobić?????? Utopiłam 70 zł.

Więcej nie kupię!!!!!

Przejechałam się na kolejnym produkcie z Vichy.




Używam tego produktu od: 6-7 lat
Ilość zużytych opakowań: około pięciu całych opakowań

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

niezły

Lubie lekkie, niewidzialne podkłady, testuje tez kremy tonujące. Nie toleruje mocnego krycia, matu i efektu maski - mam wygladac na osobe o ładnej cerze, a nie na kogos z dobrym makijazem ;)
Ceny Lumineuse sie nie czepiam, kupilam w promocji, zreszta uzywam raczej wysokopółkowce. Wydajnosc dobra, ale dawkuje oszczednie. Mam kolor 02, peche, wersja do skóry normalnej/mieszanej...
Kolor jest - jak dla mnie - graniczny, to raczej opcja na lato. Owszem, po rozsmarowaniu nie jest juz taki ciemny, ale nadal kojarzy sie z letnia opalenizna. Wersja jasniejsza okazała sie trudniej dostepna...i drozsza ;)
Rozprowadza sie dobrze, wyrównuje koloryt, leciutko kryje. Na buzi wyglada ładnie, naturalnie. Nie doczytałam sie, jakie posiada filtry, wiec pewnie skromniutkie..
Podsumowujac - nie jest zły, ale nadal szukam...:)

Używam tego produktu od: miesiaca
Ilość zużytych opakowań: w trakcie 1

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

w sam raz na lato

szukałam lekkiego kremu-podkładu na lato (zimą używam L\\\'Oreal, Matte Morphose)
Vichy Lumineuse dostałam w "spadku" od mamy (dla niej nawet najjaśniejszy odcień okazał się za ciemny). Z produktu jestem dość zadowolona, krem jest lekki (nie zatyka porów, nie tworzy \\\'efektu maski\\\' etc.). Minus za cenę i kiepskie krycie (bo przecież i latem nie zawsze nasza skóra wygląda idealnie).

Używam tego produktu od: 3 miesięcy
Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

5 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Calkiem dobry!

Naprawde niesamowity.
Jak do tej pory stosowalam zawsze latem krem zmieszany z podkladem ale z lenistwa stwierdzilam, ze kupie gotowy produkt, ktory rowniez zawiera filtry ;)

Zaskoczyla mnie jakosc krycia tego wynalazku, przy naprawde cieniutkiej warstwie moje usta znikaja z powierzchni twarzy a poranne since pod oczami sa przeszloscia ;)
Zapomnialam co to korektor!
Jakos dziwnie laczy sie ten specyfik z moja buzia bo calkowicie znika z niej (jakby go nie bylo) jednoczesnie chowajac wszelkie niedoskonalosci (i doskonalosci w przypadku ust ;))

Mam cere normalna ktora zle reaguje na wszelkie wysuszenia i nadmiar nawilzenia wiec kremy do twarzy musze wybierac bardzo ostroznie.
Jednak ten produkt naprawde spelnia swoja role.
Calkiem dobrze nawilza, nie obciazajac skory, matowi na caly dzien w moim przypadku i mimo, ze jest to kosmetyk rowniez do cery mieszanej nie wysusza jak to robia inne kremiki...

Szkoda tylko, ze najjasniejszy odcien 00 jest tak ciezki do dostania ... i drogi! :mad:

Jednak nie wiem czy kupie ponownie - napewno zuzyje do konca wciagu leniwego lata...


Używam tego produktu od: 2 miesiace
Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

świetny. naturalny

Jeden z najlepszych jakie miałam. Idealnie dopasowuje się do cery i w ogóle się nie odznacza- daje za to efekt bardzo zdrowej skóry. Super kryje mniejsze niedoskonałości skóry. Cera wygląda na zdrową i promienną. Ładnie się wchłania, nie zostawia tłustego filmu na twarzy, ale jednocześnie ładnie ją nawilża. Pół gwiazdki odejmuję za cenę, ponieważ są produkty o podobnym działaniu a o wiele mniejszej cenie

Używam tego produktu od: 3 miesięcy
Ilość zużytych opakowań: 1szt.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

KWC na lato

Musisz go mieć, jest idealny na lato i cieplejsze dni. Pięknie komponuje się z opaloną skórą, dając efekt zdrowej cery. Małe drobinki zapewniają piękny efekt przy blasku słońca.
Plusy:
- konsystencja
- nawilża
- nie wysusza
- nie podrażnia
Minusy:
- nie kryje dobrze, myślę,że mogłabym go polecić osobą,które nie mają problemów z cerą

Używam tego produktu od: roku
Ilość zużytych opakowań: 2 po 30 ml

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Dobry

Na cieplejsze dni postanowiłam zainwestować w krem tonujący; zastanawiałam sie nad vichy i EL, w końcu będąc w aptece w ciemno kupiłam vichy. Otworzyłam go w domu i gdy zobaczyłam kolor najjasneijszy zwątpilam.Ciemny, pomarańczowy - Okropny. Mam cere bardzo jasną więc odlożyłam go na półke i stwierdziłam ze nigdy nie użyje.
Pare dni później wpadłam na pomysł żeby mieszć go razez z kremem LR anthelios 50. Musze przyznać ze efekt po nałożeniu tej mieszanki na twarz jest oszałamiający. Skóra na początku się oczywiście swieci, ale po paru min gdy wsztysko się wchłonie wyglada pięknie. Jest idealnie rozświetlona, gladka, lekko opalona i kolor jest bardzo równomierny. Chyba juz nigdy nei wróce do podkładu. Oczywiście nie kryje nic a nic... ale nie taka jego rola. Jestem zdecydowanie na tak ... Plus za cene. Odjemuje półtorej gwiazdki za kolor.

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    284
    produktów

    184
    recenzji

    3
    pochwał

    10,00

  2. 2

    117
    produktów

    192
    recenzji

    1
    pochwał

    9,09

  3. 3

    9
    produktów

    161
    recenzji

    0
    pochwał

    6,96

Zobacz cały ranking