Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Blush Caresse

Blush Caresse

Średnia ocena użytkowników: 4,3 /5

Kategoria
Pojemność 7 g
Cena 45,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Matowy róż w kamieniu o delikatnej konsystencji. Wygodny w użyciu - niewielkie pudełko z lusterkiem i pędzlem.
Łatwo się rozprowadza, nie osypuje.

Skład: magnesium stearate, nylon-12, paraffinum liquidum, ricinus commus, petrolatum, oleyl alcohol, isopropyl myristate, lanolin liquida, lanolin oil, propylparaben, parfum, magnesium carbonate, acrylates copolymer, bha, bht (may contain +/- mica, ci 77499, ci 77492, ci 77491, ci 77891, ci 77742, ci 77007, ci 77120, ci 73360, ci 75470)

Cena: ok. 45 zł / 7 g

Składniki

Pokaż wszystkie Schowaj

Recenzje 8

Średnia ocena użytkowników: 4,3 /5

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Naprawdę dobry

Nie wiem czemu ten kosmetyk znalaz się w tej kategorii ("Zapomniane kosmetyki) ja kupiłam go, kiedy mieszkałam we Francji 2 lata temu, był na wszystkich stoiskach LOREAL.
Róż jest super, bardzo wydajny, naturalny, lekki i wytrzymały tak jak w nazwie daje efekt bardzo przyjemnych rumieńców. Bardzo fajnie można bawić się intensywnością koloru w zależności od ilości muśnięć pędzla. Pędzelek w sam raz, używam tego z pudełka (przy innych różach zdarzało mi sie korzystac z innego niż dołączany). Bardzo polecam!

Używam tego produktu od:2 lat
Ilość zużytych opakowań:1

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

super

Daje naturalny ale trwały efekt. Używam odcienia różanego nr 101. Elegancki, pudrowy róż bez błyszczących drobinek. Łatwo się nakłada i nie ciemnieje na skórze. Wytrzymuje bez poprawek ok 7 godzin

Używam tego produktu od:miesiąca
Ilość zużytych opakowań:w trakcie 1

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Zwykły niezwykły

Mam kolor nr 111. Jest to beż z nutka brzoskwini. Na twarzy wyglada naturalnie, a zarazem elegancko. Ładnie się stapia ze skóra, jednak od razu po nałożeniu lekko się odcina i widac że jest nałożony róż. Dopiero po chwili dopasowuje się i nie widac wyraźnego przejścia między pudrem a różem.

Róż nie jest ani całkiem matowy, ani bardzo błyszczący - odpowiada mi ten efekt, zwłaszcza iż w mojej kolekcji mam więcej błyskotek, a od czasu do czasu bardziej "na miejscu" jest mniejszy połysk.

Jest dosyć trwały.

Dołączony pędzelek dobrze się spisuje - nie robi z różu plamy, tylko można go równomiernie nałożyć.

Mam zastrzeżenia do opakowania - wygląda dosyć tandetnie i jest toporne - zdecydowanie wolę mniejsze opakowania, które bez problemu mieszczą się w kosmetyczce. Szkoda ze opakowanie Caresse nie jest takie jak serii Delicieux.

Zaznaczyłam opcję ponownego zakupu - rozważam kupno innych kolorów.

EDYCJA: dodam jeszcze, że róż (nr 111) jest takim uniwersalnym kolorem, który pasuje do kazdego makijażu.

Używam tego produktu od: ponad tydzień
Ilość zużytych opakowań: zaczeęe 1

Manicure - gradientowe kropki

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Bardzo dobry "zwykły róż"

Właśnie, mnie też najbardziej zachwyca "promienność" tego różu, fakt, że nie jest ani błyszczący ani matowy, jak zauważyła Asinek. Cera wygląda dzięki temu super-naturalnie, świeżo i zdrowo, w przeciwieństwie do "umalowanej" - już wiele komplementów usłyszałam nosząc ten róż, z upragnionym słowem "wypoczęta" w roli głównej. ;)
Na pewno wiele zawdzięczam wyborowi odcienia (to bodaj pierwszy mój róż w tak jasnym kolorze - mam bowiem najjaśniejszy - zawsze wybierałam bardziej malinowe), idealnie pasuje do bladej zimowej twarzy.
No i konsystencji, bardzo gładkiej, nie przesyconej pigmentem, ale też świetnie przylegającej do twarzy, dzięki temu efekt trwa wiele godzin (choć to niby taki "zwykły róż" ;) ).

Pędzelek nie jest nawet tragiczny, mój jasny odcień da się nim aplikować bez problemu. Choć oczywiście lepiej większym i bardziej miękkim.

Najśmieszniejsze jest to, że róż ten odleżał u mnie w łazience jakieś 3 (!) lata od zakupu, w formie nienaruszonej, już chciałam nawet komuś oddać, odkryłam go dla siebie dopiero niedawno! :)

Zastanawiam się też, czy jest ciągle w sklepach? Chyba zastąpił go "Blush Delice"... :(

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

dobry zakup

bardzo dobry róż, chyba najlepszy jaki kiedykolwiek mialam. Przede wszystkim - bardzo łatwo stopniować kolor. Kupiłam sobie odcień Ambre, najciemniejszy chyba i zupełnie nie mam problemów z odpowiednim nałożeniem go na policzki (a należę do bardzo bladych bladziaków). W ogóle piękne, naturalne kolory, co prawda tylko cztery ale każdy powinien znaleźć coś dla siebie.
Daje cudowny efekt, bardzo naturalny. Nie jest ani matowy ani połyskliwy - zawiera błyszczące drobinki, są jednak bardzo maleńkie, dzięki czemu uzyskuje się efekt naturalnie zaróżowionej skóry. Trwały. Zwracam też uwagę na brak talku w składzie - nadaje się więc i do suchej cery.

Wygląda mi na bardzo wydajny - po jednorazowym użyciu wygląda absolutnie dziewiczo, nawet "strukturka" się nie starła.
Pedzelek i pudełeczko z lusterkiem nie wywołują we mnie zachwytów, gdyż wolę róże w malych pudełeczkach. zresztą pędzelek jest mocno średni.

Używam tego kosmetyku od/ ilość zużytych opakowań: pierwsze, zakupione dziś.

12.1.2005 jest niesamowicie wydajny, starczy na lata. uzywam go przynajmniej dwa razy w tygodniu a strukturka wykazje tylko lekkie starcie. deklaracja ponownego zakupienia jest wiec bardzo teoretyczna, bo gdy go zuzyje pewnie nie bedzie go juz na rynku ;-)

5 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Bardzo dobry

Używałam tego różu dłuższy czas i byłam bardzo zadowolona. Ładny, delikatny kolor (Rose Petal, bodajże), łatwo się nakłada i wygląda bardzo naturalnie na mojej bladej twarzy.Eleganckie opakowanie z lusterkiem, przyjemny zapach. Wady: brakIlość zużytych opakowań: dwa

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

świetny

Używalam tego różu przez dłuższy czas (chyba 2 lata) i ciągle tego samego opakowania. Byłam bardzo zadowolona. Nie osypywał się, długo utrzymywał się na twarzy, kolor miał bardzo naturalny (twarz sprawiała wrażenie naturalnych kolorów, a nie maski klauna). Jedeny mankament to cena. Sytuacja zmusiła mnie do zakupu tańszych. :-(

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

dobry

O różu trudno się rozwodzić. Albo odpowiada, albo nie. Ten przypadek jest prosty: ja preferuję róże o delikatnej strukturze, raczej matowe, które pozwalają uzyskać makijaż, "którego nie widać" - jak najbardziej naturalny.<BR>Wszystkie te cechy ma róż, który zgłosiłam. Jedno małe zastrzeżenie - jest dosyć intensywny, ale to kwestia doboru odpowiedniego, delikatnego pędzla.

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    10
    produktów

    372
    recenzji

    2
    pochwał

    10,00

  2. 2

    2
    produktów

    358
    recenzji

    4
    pochwał

    9,63

  3. 3

    13
    produktów

    111
    recenzji

    0
    pochwał

    3,02

Zobacz cały ranking