Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Bazar pour femme

Bazar pour femme

Średnia ocena użytkowników: 4,3 /5

Kategoria

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Mieszanka: kwiatowo-owocowa. Rok wprowadzenia: 2002
Nowoczesna, zmysłowa, ale zarazem żywa i musująca kompozycja stanowiąca mieszankę ostrych przypraw, intensywnych aromatów kwiatowych oraz kojących ciepłych nut drzewnych:
- ostra czerwona papryka, zielona japońska cytryna yuzu, kwiat brzoskwini;
- nasturcja, hibiskus, róża "Michała Anioła", piwonia, kwiat Frangipani;
- drzewo sandałowe, drzewo gwajakowe, irys, ambra

Cena: EDP spray 145 zł / 30 ml, 210 zł / 50 ml 270 zł / 100 ml

Cechy produktu

Pojemność
50 - 100ml
Pokaż wszystkie Schowaj

Składniki

Znasz skład tego produktu? Dodaj go do naszej bazy i twórz z nami KWC!

Dodaj go do naszej bazy!

Recenzje 14

Średnia ocena użytkowników: 4,3 /5
Trwałość:
Zapach:
Flakon:
Więcej ocen Schowaj

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

PARYSKI BAZAR

SŁOWO BAZAR KOJARZY SIĘ RACZEJ NEGATYWNIE. COŚ BAZAROWEGO - RZECZ KUPIONA NA BAZARZE , CZYLI COŚ KIEPSKIEGO, TANIEGO, BEZ GUSTU. JAKO MIEJSCE BAZAR JEST TROCHĘ BRUDNY, CHAŁAŚLIWY , ZATŁOCZONY.
BAZAR LACROIX JEST FESTIWALEM KOLORÓW I WYBUCHOWĄ MIESZANKĄ KWIATÓW, WESOŁEGO GWARU LUDZI RÓŻNEJ MAŚCI, RADOŚCI.
TO NAPRAWDĘ FAJNY BAZAR. CHYBA TAKI BARDZIEJ PARYSKI NICH TEN NASZ WSCHODNIOEUROPEJSKI.
ZAPACH TO BUKIET KWIATÓW, PODOBA SIĘ WIĘKSZOŚCI , NIE DRAŻNI, NIE DUSZĄCY, NIE KWAŚNY, NIE PUDROWY, NIE ZIELONY.
TRWAŁOŚĆ MEGA MOCNA, NAPRAWDĘ BARDZO DOBRA , MAŁO JEST TAKICH ZAPACHÓW. SZKODA,ŻE JUŻ NIE MOŻNA GO DOSTAĆ.

Używam tego produktu od: 2 LATA
Ilość zużytych opakowań: 1X50

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Pozytywny kop

Jest naprawde lekki i łatwy "do noszenia". Mimo że cytrusowy, nie jest ani kwaśny ani ostry. Myślę, że sprawia to kombinacja z delikatnymi kwiatami. Zapach jest optymistyczny i bardzo wiosenny, ale również otulający. Bazar kojarzy mi się z jarmarkiem i tandetą, a tu proszę: tyle wyrafinowania:) ma swoją moc i pasuje nawet na duże okazje: do filharmonii, teatru, do czarnej wieczorowej sukienki. Zawsze daje pozytywnego kopa. Mega polecam

4 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

floral-green, sympatyczny

na wiosnę w pełni rozkwitu i dojrzałe lato... A oto w której grupie pasuje na mojej perfumeryjnej półce - nieco w tle Anglomanii - jako wyrazistej, mocnej, wszechogarniającej, oryginalnej, blisko natomiast Extravagance Givenchy i w typie Cheap i Chic Moschino... A najbliższe są Bazarowi - Aigner, Too Feminine Spring, tylko trochę delikatniejsze, o mniejszej mocy, ale efekt docierający do "nosa" jest bardzo podobny... W tej kategorii łapie się jeszcze równie optymistyczny choć ostrzejszy poczulowo jaśminowo mieszanką - Lanwin Rumuer. Kwiat yuzu, zielonkawa mandarynka, kwiat pomarańczy irys, nasturcja... Ostrości przypraw akurat ja nie czuję, nie kicham przy aplikacji, więc ta papryczka chili to albo zwietrzała, albo jakaś łagodna odmiana.
Po niektórych opisach spodziewałąm się czegoś gęstszego, ociekającego słodkim, syropowatym sokiem owocowym, a tu takie rozwodnione i niedojrzałe, jak na mój gust, owocki - dlatego jest w kategorii zielonych...
Pozostaje słodkawo kwiatkowa baza na delikatnym egzotycznym drzewie gwajakowym. Zapach wesoły, optymistyczny, nie zaliczyłabym go jednak do eleganckich czy wyszukanych, dla dziewczyn i kobiet w różnym wieku, codzienny, zakupowy, na pewno na tle radosnej zieleni i kwiatów lepiej zabrzmi niż ponurą jesienią czy białą, mroźną zimą...
Tak jak w tytule - sympatycznie, ale nie na tyle aby zapałać wielkim uczuciem i ponawiać zakupy, choć ceny na necie kuszące...Używam tego produktu od: delikatne testy od paru dni, bo to nieodpowiednia pora roku, ale piszę aby zasugerować może wybór na wiosnę/lato
Ilość zużytych opakowań:

Mexx Look up now

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Taa. Owocowy.

I dobrze. I mogę go z Mojej Torebki wreszcie usunąć. Okazał się być owocowo-niepotrzebny z dużą ilością kwiatów na boku, gdyby mi ktoś powiedział, że mam na sobie kolejne Bruno Banani - uwierzyłabym bez wahania. Dosyć trwały, rozwija się w kierunku kremowo-kwiatowej katastrofy.

Używam tego produktu od: 2 dni
Ilość zużytych opakowań: próbka

5 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Frida przy sztalugach

Jeśli perfumy tworzy Bernard Duchaufour od Dzonghki
Artisana pospołu z Jean Elleną od Hermesowych ogródków i pomaga im pani Copermann, to musi się urodzić zapach piękny i niepospolity. To ten typ perfum, który wywołuje u mnie obrazy; tu - dosłownie - wśród takich woni musiała malować Frida - stoi przy sztalugach w ogrodzie pełnym nasturcji, peoni, hibiskusów. Obok niej na stoliku, na paterze leżą nieobrane i obrane, pokrojne, spływające sokiem mandarynki, brzoskwinie. Powietrze jest gorące, drży. Mieszają się soczyste, rześkie, słodkie, pieprzne i kwaskowate wonie, tańczą. Frida jest w doskonałym nastroju, co podkreślają czyste, żywe kolory jej sukni - z przewagą pomarańczowego, czerwonego i zielonego. Jest tak gorąco, że w nozdrza uderza od czasu do czasu matowy zapach kredki do brwi i czerwonej szminki. I wszystko byłoby dobrze, gdyby nie przenikliwa woń papryczki chili co i rusz dobiegająca z otwartych na ogród drzwi jadalni. Fridzie aż się kręci w głowie od kolorów, słońca, pomysłów. I gdyby nie ta cholerna papryczka...
Bazar pachnie cudownie, ale ja gustując w klasycznych Guerlainach, nie mam odwagi w nim chodzić. Wąchać na kimś mogę non stop, do upojenia...Używam tego produktu od: testuję
Ilość zużytych opakowań: testy

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Kwiatowo-owocowa fiesta

Śliczny i świeży zapach,. lecz nie przesłodzona bazarowa landrynka. Z każdym dniem zaskakuje mnie na nowo, otula, dodaje energii i optymizmu. Niebanalny, seksowny. Bardzo mi się podoba. lecz nie jest to mój KWC.

Używam tego produktu od: 2003
Ilość zużytych opakowań: 1

3 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Owocowy

Przyjemny, owocowy, ale nie landrynkowy. Bez większych uniesień. Jak zazwyczaj w przypadku zapachów tego typu - nuta głowy śliczna, ale rozwój niestety w kierunku banalnego mydełka...
Buteleczka przeciętna

Używam tego produktu od:-
Ilość zużytych opakowań:testy

5 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

niebanalny

Zapach słodki, owocowo-kwiatowy podbity przyprawami, które dodają mu zadziorności i charakterku, takiego pazura. Wyczuwam w nim wonie cytrusów wymieszane ze słodyczą kwiatów, po kilu chwilach daje się wyczuć jakby pieprzną, a może korzenną :rolleyes: nutę. Zapach ciepły, otulający, rozgrzewający, a zarazem żywy, pulsujący życiem, energetyzujący. Świetny na lato, ale nadaje się również na wieczór, niekoniecznie letni. Cieszy mnie to, ze nie jest bardzo popularny - jeszcze nie spotkałam osoby nim pachnącej. Mimo to nie jest moim ulubionym zapachem, ale używam go nader często, zwłaszcza ostatnio. Dosyć trwały, zwłaszcza jak użyje się go na balsam o tej samej nucie zapachowej :D Opakowanie estetyczne, ciekawe, podoba mi sie pomarańczowy, żywy kolor tej wody :)

Używam tego produktu od: poprzednich wakacji
Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

4 /5 HIT!

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Bazarbomb ;-)

W zadnym zapachu nie spotkalam tak pieknych, tak zywych kwiatow jak z Bazarze - dla mnie te perfumy, to po prostu zywy, mocny i przepiekny wybuch kwiatow i owocow, taki Bazarbomb ;-))). Lacroix stworzyl takie male arcydzielo, niby nic, niby kwiaty i owoce, banal - a jednak calosc jest naprawde niesamowicie fajna i niebanalna.
Mimo tych wszystkich zachwytow nie wiem, czy Bazar na pewno jest w moim stylu - ale jak zrealizuje swoje najpilniejsze zapachowe marzenia, to... ;-))).
Używam tego produktu od: kilku dni
Ilość zużytych opakowań: probka

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Bardzo mocne 4 gwiazdki

Zapach z gatunku moich ulubionych. Pyszna owocowo-kwiatowa słodycz złamana goryczką cytryny yuzu i ostrymi rozgrzewającymi przyprawami. W efekcie radosny, ciepły i otulający, wyrazisty, ale nie męczący. Żałuję tylko, że na mojej skórze nie utrzymuje się długo, bo jest naprawdę urzekający. Flakonik prosty, ale bardzo interesujący, przyciąga wzrok zarówno kolorystyka, jak i ciekawe połączenie metalu z plastykiem.
Podsumowując bardzo mocne 4 gwiazdki :)

Używam tego produktu od: tygodnia
Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Cud miód

Aż trudno w to uwierzyć, że ten cudowny zapach nie stał się szczególnie popularny i okupuje najniższe półki w pobliskim Douglasie. Zresztą - nie ma tego złego :D
Lacroix zinterpretował kwiaty z sobie właściwą ekstrawagancją, ale określenie Bazaru mianem zapachu kwiatowego byłoby chyba nie do końca prawdą. Cudowna "współpraca" irysa i nasturcji, ciepłe nuty drzewne, korzenne. Gdzieś tam unosi się zapach, który kojarzy mi się z kredkami w drewniany oprawach, które pamiętam ze szkoły (drzewo gwajakowe?) Niejednoznaczy, wielowymiarowy, ponadczasowy. I jaki tam bazar?! To patio w Alhambrze co najmniej.
Flakon "taki tam", ale grzechem byłoby obniżać notę arcydziełu za opakowanie. Wszak nie sądzi się książki po okładce.Używam tego produktu od: października 2006
Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

mniam, mniam

Kupiłam go w ciemno, z ciekawości. I od razu sie polubiliśmy- bardzo bardzo fajny zapach, ciekawy, owocowo- korzenny, po prostu pyszny.
Cieszę się ze jest tak mało popularny bo nie cierpię masówek.
Bardzo trwały co w moim przypadku nie zdarza się zbyt często- nawet najmocniejsze zapachy ulatniają się z mojej skóry jak kamfora..
Rzadko kupuję ten sam zapach po raz drugi ale ten napewno zagości na dłużej na mojej półce:-)

Używam tego produktu od:
Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    9
    produktów

    52
    recenzji

    138
    pochwał

    10,00

  2. 2

    10
    produktów

    91
    recenzji

    55
    pochwał

    8,89

  3. 3

    0
    produktów

    69
    recenzji

    68
    pochwał

    7,86

Zobacz cały ranking