Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Avene, Ultra High Protection Cream SPF 50+ (krem z ultra wysoką ochroną przeciwsłoneczną SPF 50+ do skóry wrażliwej suchej, stara wersja 1. z 2006r.)

Avene, Ultra High Protection Cream SPF 50+ (krem z ultra wysoką ochroną przeciwsłoneczną SPF 50+ do skóry wrażliwej suchej, stara wersja 1. z 2006r.)

Średnia ocena użytkowników: 4,4 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 50 ml
Cena 50,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Krem z maksymalną ochroną przeciwsłonecznq 50+ zapewnia skórze równomierną i trwałą ochronę zarówno przed promieniowaniem UV8 jak i UVA. Dzięki nowatorskiemu systemowi MPI- SORB łączącemu Tinosorb M+S (fotostabilny i doskonale tolerowany kran organiczny nowej generacji) z opatentowanym ekranem mineralnym MPI, skutecznie zabezpiecza skórę przed promieniowaniem słonecznym. Krem z maksymalną ochroną przeciwsłoneczną 50+ (deklarowana ochrona UVA/UVB jest osiągana przy ilości filtra 2 mg/1 cm2 skóry), zawiera również pre-tokoferyl, prekursor witaminy E, neutralizujący wolne rodniki i zwiększający barierę skóry. Dzięki dużej zawartości wody termalnej Avene o właściwościach kojących i łagodzących podrażnienia jest doskonale tolerowany nawet przez najbardziej wrażliwe skóry, zwłaszcza skórę twarzy. Lekka, nietłusta konsystencja kremu sprawia, że doskonale się wchłania i pozostaje na skórze transparentny.Krem SPF 50+ jest doskonale tolerowany przez wrażliwą skórę. Został opracowany z myślą o wrażliwej suchej cerze. Posiada bogatą konsystencję, z łatwością się rozmarowuje i wchłania. Jest fotostabilny, wodoodporny.Sklad: Avene Thermale, Spring Water (Avene Aqua), Ethylhexyl Methoxycinnamate, Isononyl Isononanoate, Methylene Bis-Benzotriazoyl, Tetramenthy lbutylphenol Titanium Dioxide, Cyclomethicone Glycerin, Isodecyl Neopentanoate, Polyglycery l-4 Isostearate, Cetyl Peg/Pgg10/1 Dimethicone, Hexyl Laurate C 12-15 Alkyl Benzoate, Bisethylhexyloxy phenol Methoxyphenyl Triazine, Hydrogenated Castor Oil Alumina, Aluminum Stearate Butylparaben, Decyl Glucoside, Disodium Edta, Ethylparaben, Fragrance (parfum), Iron Oxides(CI 77492/CI77491), Isobutylparaben, Methylparaben, Octyldodecanol o-Cymen-5-CL, Phenoxyethanol Propylparaben, Sodium Chloride, Sodium Myristoyl Glutamate, Tocopheryl Glucoside, Triethoxycaprylylsilane, Water(Aqua), Xanthan Gum, Zinc Oxide

Składniki

Pokaż wszystkie Schowaj

Recenzje 12

Średnia ocena użytkowników: 4,4 /5

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

boski !!

cudowny :) ma bardzo przyjemny delikatny zapach, mila lekka konsystencja, nie zauwazylam zeby mnie jakos specjalnie bielil, i co najwaznieje w porownaniu do innych filtrow daje minimalne swiecenie. wystarczy odrobina pudru i jest idealne :) - nawet po kilku godzinach!! nie zapycha, nie podraznia. Używam tego produktu od: kilku tyg
Ilość zużytych opakowań:w trakcie pierwszego

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

uwielbiam

Ja początku swej przygody z filtrami preferowałam filtry lekkie i w miarę możliwości nietłuste i nielepiące. Ten do takich nie należy, jednak podbił moje serce - mówię o tradycyjnej, łososiowej wersji. Jedyny nie-biały filtr, którego mogę używać (typowo tonujące są dla mnie za ciemne). Nawilża bardzo dobrze, dobrze trzyma się skóry, pięknie rozświetla skórę. Ba, zastępuje mi nawet podkład, co rzadko się zdarza ;) Trochę się lepi. Nie wchłania się bez śladu, tylko zostawia na skórze warstwę poprawiającą i wyrównującą koloryt. Nieodżałowany. Jego wycofanie jest ogromnym błędem marketingowym producenta.

Używam tego produktu od: kilku mies.
Ilość zużytych opakowań: 2 tubki i przyjmę z otwartymi rękami każdą ilość

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

można spróbować

Nie będę się rozpływać w pochwałach, bo te są wiadome: super wysoka ochrona, wodoodporny, nie uczula, nie podrażnia. Avenka jest dobra, ale:
Zostawia po sobie koszmarny biały film, którego za nic nie moge zmyć, szorując się pod prysznicem.
Rozjaśnia (tymczasowo oczywiście) posmarowana nim skórę, która odróżnia sie od pozostałej (bloker stosuję na wybrane miejsca, nie na całe ciało). Skóra posmarowana avene wygląda jak u małej świnki Piggy.
Szkoda, bo myślałam, że to może być mój KWC, a jednak będę zmuszona testować dalej.

Używam tego produktu od:miesiąca
Ilość zużytych opakowań: pół pierwszego

makijaż kreska

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Super, ale nie na upały!

Jestem fanką tego filtru, mimo, że został wycofany to w zapasie mam zachomikowane jeszcze dwa opakowania.

Ocena tej Avenki jest jednak dla mnie trudna ponieważ to jak się sprawuje zależy w dużej mierze od pogody.

W chłodne dni same plusy, o których pisano w poprzednich recenzjach, natomiast w upalne niestety avenka łososiowa nie zdaje egzaminu - wysokie temperatury powodują, że po prostu topi się na twarzy i ochrona jest niewystarczająca.

Doświadczyłam tego dziś rano jeżdżąc na rowerku - 40 minut między godziną 9 a 10 rano - tyle czasu wystarczyło abym się opaliła! Za to odejmuje jej jedną gwiazdkę.
Używam tego produktu od: pól roku
Ilość zużytych opakowań: kilka

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

nowy albinos

Niestety nie umywa się do starego łososia. Nie nawilża tak pięknie, wałkuje się...Nałożyłam dość grubą warstwę przed podróżą i po dwóch godzinach dodałam podkład (lekki). Z trudem, bo krem się wałkował (!!!). Podkład się zważył, a wieczorem widziałam, że przebarwienia pod nosem pociemniały:/ Nie odżałuję tej starej wersji:( Teraz już wolę iwostin.

5 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

cudowny łosoś...

Miałam tylko jedną próbkę, którą zabrałam mamie a dałam jej jakąś inną (jej wszystko jedno, czego używa, bo filtr kładzie tylko na przebarwienie). Cóż... coś wspaniałego, szkoda, że tak późno zaczęłam filtrową przygodę i nie zdążyłam na łososia w aptekach:(
FIltr cudowny, bo:
+ nawilża, jak Avene
+ coś chyba zmienia kolor skóry, ale minimalnie, bo jak się nim wysmarowałam, to ktoś mi powiedział, że się opaliłam (niemożliwe:) )
+ chroni, jak to filtr 50+;)
+ nie bieli, nie zostawia smugm, nie wałkuje się, nie kłaczy... czyli tak jak normalny krem.
+ ma piękny zapach (uwielbiam zapach avenek:) )

Zaznaczyłam, że nie wiem, czy go kupię, bo może jeszcze gdzieś go znajdę za granicą w wakacje:)

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Obowiązkowy

Jest to iedalny produkt 3 w jednym! Po pierwsze swietny bloker który sie dobrze wchłania, nie swieci, nie wybiela ani nie przyciemnia. Po drugie dobry krem nawilzajaco-ohcronny. To nie jest tylko ochrona UV to takze pielegnacja, skóra jest miekka nawilzona znikaja "suszki". Po trzecie podkład kryjacy o zadziwiajacych własnosciach - kryje nie nadajac koloru! Tzn np wszystkie zaskorniki sa przykryte ale kolor jest transparentny i nie czuc maski na twarzy jak przy normalnych podkladach.

Podumowujac: Transprantny, kryjacy, nawilzajcy i dobrze chroniacy przed UV lekki podklad na cały rok dla wszystkich karnacji :d

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Posmiertne odkrycie

To byl moj pierwszy zakupiony filtr :D
I mialam chyba wielkie szczescie, bo porownujac do kolejnych filtrow jakie mialam okazje przetestowac - nie dorastaja mu do kostki..
Zaluje okropnie, ze odchodzi od nas :( Udalo mi sie jeszcze zaopatrzyc w kilka tubeczek, oprozniajac ku zachwycie sprzedawczyn apteczne polki ze starej serii, ale juz powoli rozgladam sie za jego nastepca. Jakl narazie - bezskutecznie :(
Bede zmuszona zakupic wiec w nastepnej kolejnosci albinosa - i tu prosba do modow o oddzielenie dwoch Avenek od siebie, poniewaz z tego co sie orientuje Losos, a Albinos roznia sie jednak, i to znacznie (dla niewtajemniczonych avenka krem pozostaje tym samym, jednak filtromaniaczki wiedza, ze to juz inna historia..). Niedlugo wiec ta recenzja znajdzie sie w katalogu "zapomnianych"..?

Mam cere sucha - choc nie przesuszona - i lososia moja skora spija do ostatniej kropelki.
Rozprowadza sie natychmiast, nie powodujac zadnych smug, nie osiadajac sie nigdzie, ani nie migrujac ;),nie klei sie, a jezeli chodzi o gestosc toz to w koncu krem - zyczac sobie czegos lzejszego juz wiem, ze nalezy kierowac sie gdzie indziej. Mi jak najbardziej odpowiada i mysle, ze zadowoli wszystkie suche buzie.
Choc krem jest o zabarwieniu lososiowym (juz niedlugo), nie nadaje buzce zadnego kolorytu, a jedynie cudownie, rewelacyjnie ja ujednolica. Choc rozjasnia - absolutnie nie pobiela, pozostawia jedynie jednolity koloryt (a moje naczynka natychmiast bledna i znikaja).
Rewelacyjnie odzywia i nawilza, nawet na moje wiecznie sciagnieta i przesuszona skore pod oczetami - w ciagu dnia aplikuje sobie pod nie odrobine lososia i mam zapewniony komfort na kilka godzin, co jeszcze nie udalo sie zadnemu magicznemu cudowi pod oczy ;) i co potwierdza, jak silnie losos nawilzajacy i odzywczy jest. Zreszta stan mojej buzki odkad uzywam avenki naprawde znacznie sie poprawil. Od damego nalozenia go rano natwarz, buzka juz jest 'otoczona' mieciutka powloczka, ciepla, nawilzajaca, odzywcza. Czuje, ze mam na niej po prostu porzadna ochrone ;) Moja sucha skora jest komfortowo nawilzona praktycznie calutki dzien.
Swieci sie niemilosiernie jak kazdy filtr, ale w przeciwienstwie do innych - ten tylko przez pierwsze kilka minut. Po kwadransie wsiaka bez sladu i uzycie pudru czy innego 'zmatowiacza' jest czesto zbedna, choc z tego co sie orientuje, nie kazda skora tak reaguje. Moja tak. I nie ma na niej tlustego blasku, nic a nic. Absolutnie nie musze go niczym matowic, czego nie moge powiedziec o mleczkach i emulsjach avenowskich (testowanych tylko).
Nie uczulil, nie podraznil (a skad, nie avenka :)), nie zapchal, choc na poczatku obwinialam go nieslusznie.
Posiada piekny, sloneczny, typowo avenowski zapach, co dla mnie jest ogromnym plusem i argumentem, ktory przez dlugi czas nie pozwolil na przerzucenie sie na inne marki. Po prostu zapach wakacyjny, ktory swietnie poprawia humor w pochmurne dni ;)
Ogolnie - bardzo ciezko bedzie mi sie z nim rozstac.. i jezeli okaze sie, ze nie znajde mu zastepcy - bede napierac na laboratoire Avene i zorganizuje petycje z zadaniem o jego przywrocenie :D

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Faworyt.

Maniakalnie uwielbiam filtry Avene i wszystkie hojnie obdzielam gwiazdkami - robią poprostu mojej cerze dobrze. Krem łososiowy jest u mnie obecnie na topie. Jak na Avene lekki, nie lepi się, znakomicie się wchłania. Dobrze łączy się z produktami bezbarwnymi - to moja wersja oszczędnościowa, najpierw mleczko a na górę łosoś dla efektu. Bo właśnie efekt jaki krem daje na buzi tak mnie urzekł. Rozświetla, ujednolica, odświeża. Nie wymaga dużej ilości pudru, czasem zdarza mi się wcale go nie pudrować, choć z odrobiną rozświetlającego Hauschki to już sam miodzik. Świeci się mniej niż inne produkty Avene takim ładnym estetycznym blaskiem.
Jest zdecydowanie najtrwalszy z całej rodzinki, rzeczywiście mocno wodoodporny, nawilża i odżywia rewelacyjnie - podobnie jak jego kuzyni.
Słowem jest to filtr bardzo wdzięczny, nie mam ochoty się z nim rozstawać.
Nie podrażnia oczu, zdaża mi się to przy mleczku, spray wręcz chce mi oczy wypalić, to ważne bo pod oczkami też prezentuje się rewelacyjnie.
Polecam.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

super

Zdecydowałam się na pięć gwiazdek z kilku powodów :)
po pierwsze - jak sama nazwa wskazuje to jest krem - więc nie można odejmować punktów za to, że ma kremową konsystencję, że pozostawia lekki film na twarzy ( bo od max.wchłaniania są mleczka/emulsje z definicji o lżejszych konsystencjach - chociaż z tego co się orientuję filtrowe mleczka są odstępstwem od tej reguły :) )
po drugie - wspaniale się rozprowadza, nie mazi się, nie pozostawia smug, nie klei się (!), na mojej mieszanej skórze zachowuje się jak rasowy podkład - idealnie wyrównuje koloryt twarzy ale nie barwi, tego kolorku jest akurat tyle, że w moim przypadku nie tworzy efektu białej maski
po trzecie jak to Avene - stabilne filtry => nie ma ograniczeń co do innych mazideł - w moim przypadku wystarcza zwykły transparentny puder plus brązer Sephory - i mam piękny efekt (z lekkim połyskiem;) )
Kremik nie spływa z twarzy, nie tworzy efektu maski - ale moze zaszczypać w oczy jak się przedobrzy z ilością pod oczkami. Ładnie nawilża skórę - nic więcej rano mi nie potrzeba, chociaż gdy czasem zdaży mi się coś zaaplikowac na twarz przed filtrem - to potem mam duże problemy z wchłanialnością.
Po pierwszej tubce - mam fajną odpowiednio nawilżoną skórę -zrezygnowałam z innych nawilżaczy, mimo wieczornej kuracji Diacnealem - ale przypominam: ja nie mam typowo suchej skóry tylko mieszaną, w chwili obecnej przesuszoną z lekka kwasami.
Podsumowując - jestem bardzo zadowolona z właściwości użytkowych jak i estetycznych, a także widocznych efektów pielęgnujących :) Zobaczę jak będzie się spisywał latem.

P.S.
Nie jestem ortodoksyjną filtromaniaczką ;) - nie aplikuję przepisowego 1,8 ml na twarz, smaruję chojnie ale 1,8 to dla mnie za dużo.

Używam tego kosmetyku od/ ilość zużytych opakowań: W trakcie drugiego.
Recenzja: ...

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Bardzo dobry

Zależało mi na emulsji dla skóry mieszanej, ale w okresie zimowym nie znalazłam jej w żadnej aptece :( Kupiłam krem chociaż wskazanie producenta "dla skóry suchej" budziło moje obawy :)
I niesłusznie na szczęście. Krem nie obciąża skóry, nie jest tłusty ani ciężki, rzeczywiście ma niezłe działanie pielęgnujące, nawilża i mam wrażenie, że wygładza cerę.
Ja mam z nim tylko jeden problem, i jest nim łososiowe zabarwienie kremu - sprawia, że moja skóra wygląda jak maska gejszy.
W słońcu skóra wygląda po prostu niezdrowo jasno, jakbym cierpiała na anemię.
Jeśli miałabym ten krem zmatowić skrobią - czyli nie nakładać już żadnego podkładu, pudru, brązera - wyglądałabym chorobliwie blado.
A jeśli nakładam na niego pełen makijaż to czy jest sens stosować filtr? Przecież ścieram go przy nakladaniu kolejnych warstw:/

Mimo mankamentu z kolorem oceniam ten krem wysoko, głównie za zaskakujące mnie działanie pielęgnujące.


Używam tego kosmetyku od: 2 miesięcy
ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Mój osobisty KWC:)

Moja przygoda z filtrami zaczela sie niewinnie jednak szybko okazalo sie,ze to nie taka prosta sprawa znalezc SWÓJ filtr.
Mam cere mieszaną ale z tendencją cery suchej i ten krem sprawił,że stał się CUD:D
Nie potrzebuje żadnego dodatkowego nawilżacza,krem Avene świetnie wywiązuje się z tego zadania.Jest do tego wodoodporny co jest dla mnie kolejna zaleta poniewaz nie splywa pod wplywem ciepła,kontaktu z woda.
W pierwszym kontakcie moze wydac sie ciezki ale to złudne wrażenie,dobrze sie rozprowadza na twarzy,nie tworzy smug,nie jest zbyt lepki i dobrze mozna na nim rozprowadzic podklad.
Jest barwiony na delikatny lososiowy kolor,jednak nie jest to krem tonujacy-dzieki swojej barwie wyrownuje koloryt cery nie zmieniajac jej;twarz jest dzieki temu rozswietlona i po puder sypki siegam tylko wtedy kiedy zalezy mi na idealnym zmatowieniu.
Jestem posiadaczka cery bardzo wrazliwej i ten krem nie wywolal zadnej reakcji uczuleniowej,nie zapycha i nie podraznia.
Najczesciej nie mam mozliwosci ku reaplikacji i zauwazylam,ze dodatkowo swietnie utrzymuje poziom nawilzenia skory.
Zostanie ze mna na dluuugi czas poniewaz zastapil wszelkie kremy jakich uzywalam do tej pory:)

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    10
    produktów

    372
    recenzji

    2
    pochwał

    10,00

  2. 2

    2
    produktów

    358
    recenzji

    3
    pochwał

    9,61

  3. 3

    13
    produktów

    111
    recenzji

    0
    pochwał

    3,02

Zobacz cały ranking