Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Agent Provocateur, Agent Provocateur EDP

Agent Provocateur, Agent Provocateur EDP

Średnia ocena użytkowników: 3,5 /5

Kategoria
Pojemność 30 ml
Cena 205,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Perfumy londyńskiej firmy `Agent Provocateur`, znanej z produkcji wyjątkowo sexownej bielizny. Zapach, który jest synonimem pokusy, zmysłowości i prowokacji. Afrodyzjak, będący idealnym połączeniem zapachu i sztuki uwodzenia. `Agent Provocateur` zmienia kobietę w iskrzącą seksapilem boginię, której nie oprze się żaden wybranek. To zapach wprowadzający kochanków w arkana sztuki pieszczenia zmysłów. Bo każda kobieta może być kusicielką...

Nuty zapachowe:
nuta głowy: olejek szafranowy, kolendra
nuta serca: olejek z marokańskiej róży, egipski jaśmin, olejek francuskiej magnolii, ylang - ylang, biała gardenia
nuta bazy: drzewo cedrowe, wetiwer z Haiti, piżmo

Cena: 205zł / 30ml; 275zł / 50ml; 410zł / 100ml

Składniki

Znasz skład tego produktu? Dodaj go do naszej bazy i twórz z nami KWC!

Dodaj go do naszej bazy!

Recenzje 82

Średnia ocena użytkowników: 3,5 /5
Trwałość:
Zapach:
Flakon:
Więcej ocen Schowaj

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: 2 tygodnie

Wykorzystała: kilka próbek

Kwaśna kwaśność

Pierwszy raz w życiu wącham takie perfumy, w dodatku nie są one jakieś niszowe i zwydziwiane, wow!
Nie mam nic przeciwko kwaśnym zapachom, ale to już jest przesada do kwadratu, tak się nie da pachnieć, serio.

Perfumy mają być seksowne, jak bielizna, serio? To ja nie wiem jak ktoś wpadł na taki pomysł, że kwaśne znaczy seksowne.
Najlepsze w tym wszystkim jest to, że potem perfumy robią się gorzkie, Boże, kompletnie nie rozumiem twórcy, a chciałabym.

Kompozycja jest imponująca, ale mam wrażenie, że właśnie przesadzono z ilością nut zapachowych, stąd wyszło coś bardzo przypadkowego, nieładnego, nieokrzesanego i bez żadnej logiki.

Czuję kwasek, cytrynę, sodę oczyszczoną, porzeczki, jakieś olejki i nuty drzewne. Okropne.

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

stare mydło

na wstępie zaznaczam, że nie jestem fanką lekkich, wesołych, słodkich zapachów. ponieważ naczytałam się opinii, jaki to Agent jest cudny, postanowiłam sprawdzić na własnej skórze. dosłownie. i moja opinia jest taka - coś okropnego. to taka ciecz, mieszanka kilku zapachów, na chybił trafił. coś takiego , jakby zmieszać Habanitę z Maroussią, plus do tego Santal Majscule Lutensa. taki misz masz, którego efektem jest woń starego, bardzo starego mydła z lat 80. otwarcie cierpkie, gorzkie, ziołowe. potem dochodzi kadzidło zmieszane z alkoholem. zero słodyczy, zero kobiecości. nosząc na nadgarstku te "seksowne" perfumy wyobrażam sobie, że jestem 60 letnią, zaniedbaną kobietą idącą na 2 zmianę do pracy w kotłowni. brrrr...

Używam tego produktu od: 3 dzień testy
Ilość zużytych opakowań: odlewka

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

cudownie intensywnie sexy :)

Przeczytałam wiele opinii co do tego zapachu... i były sprzeczne. Dla jednych jest mydlany ordynarny, zdzirowaty itp... dla innych sexy.
A dla mnie ?
Pierwszy kontakt z Agentem trochę mnie przeraził... mocny, intensywny, wypełniający całkowicie powietrze.. Ale po chwili - pokochałam go ! Lubie mocne zapachy typu Angel Thierry Mugler, i Agent - chociaż jest zapachem zdecydowanie innym - urzekł mnie.
Intensywnie zmysłowy, głęboki, erotyczny i zaczepny.. Bardzo trwały i zwracający uwagę otoczenia.
Używam go zarówno w dzień, jak i na wieczór...
Czuje się z nim cudownie.
Mąż również.. uwielbia ten zapach.. i jeszcze nigdy mi nie powiedział, że jest ordynarny !!


Używam tego produktu od: pół roku
Ilość zużytych opakowań: 1 pełne

Do czego służą te przedmioty? [Odpowiadają mężczyźni]

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Nie od każdego święta..

To zapach który zyskuje przy bliższym poznaniu,
jeśli nie damy się odstraszyć na starcie jego drapieżną nutą.
Wyrafinowany dla kobiet z wyobraźnią, odważnych, pewnych swojej kobiecości lekko zuchwałych w kontaktach z mężczyznami.
To zapach przed którym się ucieka i do którego wraca,
nie można się od niego uwolnić.
Uwodzi i zwodzi za nos.
Jest dość ciężki, toporny.
Na pewno nie na dzień,
nie na spotkania handlowe,
a i z kolacją przy świecach trzeba uważać,
bo jego świdrujące nuty piżma szypru i paczulowej róży mogą nas mocno rozkojarzyć.
Mi kojarzy się z upojną ognistą nocą w której nie mam ochoty być ani miła ani dobra.
Uwielbiam go, raz na jakiś czas..
Bardzo trwały od 8-10 godzin.

Nie polecam..
tego wyboru każdy powinien dokonać sam.
Bo jak widać po recenzjach albo wielkie tak albo duże nic.

Używam tego produktu od: kilka lat
Ilość zużytych opakowań: 1/100ml

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

okropieństwo

O tych \\\'perfumach\\\' przypomniałam sobie dopiero teraz, przeglądając recenzję napisaną przez jedną ze starszych stażem Wizażanek. Bo i ja przeżyłam króciutką (na szczęscie) próbkową przygodę z Agentem.

I moje odczucia są bardzo podobne do recenzji, którą właśnie przeczytałam- pierwsze, co mi wpadło do glowy po zastosowaniu tych....\\\'perfum" to słowo: wulgarne. Rozszerzyłabym tu jeszcze: wulgarne i krzykliwe. Proszę wybaczyć ale skojarzyło mi się z ladacznicą w czerwieni, natarczywie oferującą swe wątpliwe wdzięki wszystkim chętnym. Niestety- jej starania przynoszą efekt przeciwny do spodziewanego: ta pani zniechęca z daleka a w bliższym kontakcie sprawia, że każdy potencjalny klient bierze nogi za pas i zmyka jak najdalej od czerwonego potworzyska.

Perfumy duszą, gryzą w oczy, w gardło, od pierwszej do ostatniej nuty. Nie rozwijają się, tak, jakby składały się tylko z nut głowy lub, jeśli ktoś woli- bazy. Nazwa idealnie sprzeczna z zawartością butelki. Owszem, mnie prowokują. Do aktów agresji spowodowanych kontaktem z tym, pożal się Boże, wygłupem początkujacego czeladnika perfumiarskiego, który nawet nie powinien dotykać alembików i receptur.

Nie wyobrażam sobie, jaka dziewzyna musiałaby je polubić i ich używać. Z pewnością nie są to perfumy "dzienne". Z kolei na \\\'wieczorowe\\\' też się nie nadają. No chyba, że byłby to wieczór w wątpliwym przybytku uciech dla mniej wrażliwej częsci społeczeństwa.

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Zgniłe jabłka

Niestety, na mnie pachną brzydko, właśnie zgniłymi jabłkami, ewentualnie kompotem owocowym niepierwszej świeżości. Gdzieś tam wyczuwam różę, ale również niepowalającej urody. Nie mój zapach, zdecydowanie. Trwałość średnia.

Używam tego produktu od: kilku tygodni
Ilość zużytych opakowań: testy

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Moje pierwsze perfumki kupilam ... W szmatlandzie spodobalo mi sie pudeleczko rozewe z czarna wstarz

Pieknie pachnie, zniewala, poznalam agenta i chce by zostal że mna jak najdluzej
Piekny flakonik, podrowy rozowy,
Piekna nuta rozy,
Dlugo sie utrzymuje

Używam tego produktu od: Okolo 2 latek
Ilość zużytych opakowań: 5, duze

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Kocham!

Jestem szczęśliwą posiadaczką 30ml i już rozglądam się za kolejnym flakonem, bo nie jestem w stanie żyć bez niego!

Agent Provocateur EDP jest żłożonym, zmysłowym zapachem z soczystą różą w roli głównej. Ja osobiście nie odbieram tego zapachu w ogóle jako \'brudnego seksu\' albo \'nieprzyzwoitego\', jak inne wizażanki go opisały.

Ba! Jak go pierwszy raz powąchałam, zachwyciła mnie jego świerzość, wyrazistość i ostrość. Czysta róża, bez żadnych dodatków. Po około 5 minutach zapach zaczyna się rozwijać i rzeczywiście można poczuć jego głębię, dochodzą szafran, wetiwer, jakieś drzewne nuty i piżmo. Jednak królewska róża zawsze gdzieś pobrzmiewa.

Przyznaję, że nie są to perfumy na codzień, raczej na wieczór, wszystko też zależy od skóry, na każdym mogą pachnieć inaczej. Ja dostałam już sporo komplementów.

Są to obecnie moje ulubione perfumy, jeśli jesteście fankami niszowych, dziwnych kwiatowych zapachów, to zdecydowanie strzał w dziesiątkę!

Używam tego produktu od: pół roku
Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Zapach trudny, dla wybranych

\'Dla wybranych\' tzn dla wybranych skór. Ja niestety nie mam tego szczęścia.

Początkowo pachnie, a raczej śmierdzi jak środek do czyszczenia toalet :D Nie wyobrażam sobie, bym miała w ten sposób pachnieć na codzień. Po czasie ujawnia się głebia i wtedy można poczuć ten (jak ktoś napisał niżej) brudny seks. Ta nuta jest intrygująca, niepospolita, zdecydowanie inna niż wszystkie znane mi zapachy. Zapewne powszechny gust nie określiłby go jako \'ładny\'. Ta głęboka nuta bardzo mi się podoba, ale nie jestem w stanie znieść tej początkowej, by móc się cieszyć tymi pefumami.

Bardzo szkoda, ale jestem na nie.

Używam tego produktu od: miesiąc albo 2
Ilość zużytych opakowań: próbka kilka ml, testy

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Nie!!!

Dla mnie to zapach nie do zniesienia... czuje w nim jakąś ohydną maść. Od samego początku zapach mnie odrzucał, nawet z czasem nie staje się łagodniejszy. Nie wiem co w nim moze prowokować. Nawet mój Tż skrzywił się, gdy go powąchał. Stanowczo nie.

Używam tego produktu od: ok. 2 miesięcy
Ilość zużytych opakowań: próbka

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

seksowny i prowokacyjny? nic z tych rzeczy!

Nuty głowy- niby olejek szafranowy i kolendra- nie mam pojęcia jak pachna w naturze- ja tu ewidentnie po psiknieciu czyuje realny mniszek lekarski zwany mleczem którego zpachu nie znosze z powodu nadmiaru ich wąchanai w dziecintwie. No nie do zniesienia jest to otwarcie, barzdo nie polecam. moż epo rozwinięciu sie cos jets lepiej ale otrwacie koszmrne!

Używam tego produktu od: próbka
Ilość zużytych opakowań: zero

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

mrauuuu

dziwne jest opisywać perfumy....

te są takie dziwne, ale je uwielbiam!! używając ich czuję się szalenie seksownie, jest jakiś tajemniczy, brudny, szalony, inny niż wszystkie. na pewno nie na dzień ani na spotkania rodzinne ;)


A! i trwałośc długaaaaaaa

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    36
    produktów

    374
    recenzji

    4
    pochwał

    10,00

  2. 2

    10
    produktów

    372
    recenzji

    2
    pochwał

    9,80

  3. 3

    13
    produktów

    111
    recenzji

    0
    pochwał

    2,96

Zobacz cały ranking