Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Marble White Sponge (Gąbka do makijażu)

Marble White Sponge (Gąbka do makijażu)

Średnia ocena użytkowników: 4,7 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 1 ml
Cena 25,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Blend it! Sponge to uniwersalna gąbka do makijażu.

Dzięki unikalnemu kształtowi pozwala na perfekcyjną i łatwą aplikację podkładu.

Punktowo zakończona część służy do nakładania korektora, płaska do pokrywania okolic oczu i nosa.

Cechy produktu

Rodzaj
aplikatory, gąbki
Opakowanie
pojedyncze
Pokaż wszystkie Schowaj

Recenzje 34

Średnia ocena użytkowników: 4,7 /5
Zgodność z opisem producenta:
Stosunek jakości do ceny:
Trwałość / wykonanie:
Design produktu:
Więcej ocen Schowaj

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Uwielbiam!

Zanim odkryłam tę gąbeczkę, używałam płaskiego pędzla do podkładu. Był naprawdę dobry, jednak w niektórych miejscach nie spełniał swojej roli tak, jakbym tego chciała. Zaczęłam się wtedy interesować Beauty Blender’em, bo myślałam, że może to będzie rozwiązanie moich problemów. Jedyną rzeczą, która mnie odstraszała była cena. Nie oszukujmy się. Wydanie 80 zł na gąbeczkę do makijażu to dla niezarabiającej osoby bardzo duży wydatek. Odpuściłam, dalej używając pędzla. Aż tu nagle pojawiła się na horyzoncie gąbeczka blend it! Przed zakupem poczytałam kilka recenzji, które mnie do niego przekonały. Na jej korzyść działa również cena. Za komplet dwóch gąbeczek (dużej i malutkiej) zapłaciłam 30 zł.
Dzięki tej gąbeczce nakładanie podkładu stało się zdecydowanie sprawniejsze i (o dziwo!) przyjemne.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Świetna !

Świetna alternatywa dla kultowego Beauty Blendera. Bardziej twarda, tańsza wersja. Pod wpływem wody rośnie i staje się miękka. Łatwa w użyciu i do utrzymania w czystości.

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Tania i dobra

Gdy kupiłam pierwszą gąbeczkę tej marki byłam zadowolona, aż do momentu gdy zaczęłam ją myć ;/ pękła mi w pół, a myłam ją jak każdą inną.
Zraziłam się trochę, ale dałam jej jeszcze jedną szansę i kupiłam następną i tu już było ok. Uznałam, że chyba trafiłam na jakąś wadliwą.
Ogólnie podoba mi się, że podczas zamaczania przybiera na wielkości, jest bardzo mięciutka. Kształt pozwala na dokładne i szybkie rozprowadzenie podkładu.
Myje ją delikatnie olejkiem z Issany, dzięki temu jest cały czas czysta, bez przebarwień.
Zużyłam już kilka gąbeczek i póki co jest moją ulubioną. Średnio przy codziennym użytkowaniu i myciu wystarcza mi na około 4 miesiące.

Manicure - odwrócony french

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Genialna

Tania, mięciusia, po zmoczeniu tak fajnie rośnie :D Troszkę wypija podkładu, ale to chyba każda gąbka będzie tak robić. Równo nakłada się nią podkład, da się również używać do pudru ryżowego. Nie bije po twarzy, jest elastyczna i da się nią dotrzeć nawet przy skrzydełkach nosa.

3 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: tydzień

Wykorzystała: jedno opakowanie

nie jestem dobra w gąbkę :(

Kupiłam pełna nadziei i gdy ją dostałam, akurat sporo podróżowałam. Używam podkładu mineralnego w tej chwili i ona do tego (mimo miliona filmików instruktażowych, zapewnień itd.) według mnie średnio się nadaje. Największym problemem dla mnie było to, że ładne "wprowadzenie" podkładu mineralnego trwało dobre 20 minut!!! 20 minut klepałam sam podkład, a potem reszta! Wytrzymałam 3 dni i kupiłam w podróży flat top, bo no nie zamierzałam tyle spędzać czasu nad samym podkładem. Prawdą jednak było, że otrzymywałam dzięki jej użyciu taką trwałość, jakiej żadnym innym sposobem nie udało mi się uzyskać. Myślę, że na większe wyjście z przyjemnością jej będę używać.
Co jednak najgorsze, po powrocie domu okazało się, że na gąbeczce rozwinęła mi się piękna, zielona pleśń. Mimo wyczyszczenia jej, najwyraźniej wilgoć i kosmetyczka nie były dla niej dobrym połączeniem ( co było moim błędem oczywiście w użytkowaniu, jednak pędzel nie zapleśnieje...). Uczulam jednak, że ja bym się więcej nie zdecydowała na wzięcie jej w podróż.
Tak więc poszalałam 30 dychy wyrzucone w ciągu tygodnia do śmieci (y)
Ogólnie niezły gadżet, ale albo dla bardzo sprawnych dziewczyn, które naprawdę siedzą w makijażu, albo dla tych naprawdę zdeterminowanych na super trwałość, nie ważne jakimi kosztami czasowymi ;) Może za jakiś czas zrobię drugie podejście, na razie podziękuję.

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Lubię bardzo, ale jest nietrwała

Gąbeczki Blend it uwielbiam. Tą konkretnie kupiłam jako drugą, w pakiecie z mniejszą pod oczy. Jeśli chodzi o aplikacje to nie różniła się zupełnie od pierwszej (poza kolorem, pierwsza była różowa). Tak samo dobrze aplikowała produkt, tak samo dobrze się czyściła. Do czasu, a konkretnie to 2 miesiące. Zwyczajnie się rozpadła i podczas jednego prania. Po wypłukaniu jej z mydła zauważyłam że mam na rękach kawałki gąbki. Do dokładnych oględzinach zauważyłam pęknięcia i dziury. Gdyby to nie była druga gąbka stwierdziłabym pewnie że taka jest jej żywotność, ale ta pierwsza służyła grubo ponad pół roku (8 miesięcy).
Gąbkę kupiłam na Minti Shop i sklep uznał reklamację, dostałam już nową, taką samą i zobaczymy czy sytuacja się powtórzy. Dodam jeszcze, że mini gąbeczka jest ok, nic jej się nie dzieje, a jest używana tak samo często jak duża. Gąbki używam regularnie, ale tylko dla siebie, a piorę je w mydle szarym biały jeleń.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

moja najukochańsza! <3

Po zmaganiach z różnymi gąbkami ostatecznie już jakiś czas temu udało mi się trafić na tą właśnie, czyli gąbkę idealną: odpowiednio miękką, nie stukającą twardo po twarzy, a przede wszystkim - pięknie i naturalnie rozprowadzającą podkład.
Od czasu, gdy do nakładania podkładu zaczęłam używać wyłącznie gąbek, przez moje ręce przewinęło się ich sporo, całkiem dobrych i zupełnie beznadziejnych. Ta ze wszystkich wypróbowanych jest bezkonkurencyjna!

Po pierwsze - miękkość. Gąbka jest bardzo "gąbczasta" (nie sposób inaczej tego określić), ma idealną porowatość (tak, by nie chłonąć za dużo produktu, jednocześnie odpowiednio nasiąknąć wodą i nie zostawiać widocznych śladów, dziurek na twarzy). W każdej wersji kolorystycznej (stosowałam wersje jednokolorowe i Marble White, Black, Nude) - właściwości są tak samo dobre.

Odpowiednio chłonna (łatwo przed rozpoczęciem nakładania podkładu nasączyć ją i odcisnąć), wyraźnie pęcznieje pod wpływem wody i robi się super mięciutka. Sprężysta - można ją całkowicie zgnieść w dłoni i od razu wraca do pierwotnego kształtu. Dlatego właśnie nie stuka i nie odbija się od twarzy, ale miękko dopasowuje do naszej skóry.
Uwaga - nowa chłonie więcej wody i trzeba ją mocno odciskać przed użyciem. Inaczej może nam zbierać nakładany podkład robiąc dziury.
Bezlateksowa.

Podkład rozprowadza idealnie - można wstemplować go w cerę tak, że przy większości z nich wygląda nieskazitelnie. Oczywiście to też kwestia podkładu, ale naprawdę widać różnicę, gdy ten sam fluid nakładamy palcami / pędzlem czy tą gąbką. Aplikacja Blend it daje super naturalne, równe wykończenie.
Przydaje się też do nakładania innych produktów: korektora, rozświetlacza (nałożony mokrą gąbką jest dużo bardziej intensywny), różnego rodzaju kremowych produktów, jak róż w płynie czy kremie, konturowania na mokro.
Także do bakingu - po nałożeniu podkładu i korektora gąbką z resztkami podkładu nakładam puder sypki w dużej ilości, potem pędzlem omiatam nadmiar (dzięki temu gąbka świetnie scala nam wszystkie warstwy i nie ma żadnych różnic w odcieniach na styku korektora i podkładu).

W myciu bezproblemowa, zazwyczaj myję ją od razu po skończeniu makijażu mydłem antybakteryjnym w kostce (z tego co słyszałam, nie są zalecane mydła w płynie). Warto myć ją od razu po użyciu, nie dawać jej wyschnąć z resztkami fluidu, bo niektóre z nich (szczególnie te zastygające i długotrwałe, jak Revlon CS) mogą ją niestety trwale zniszczyć lub przynajmniej pozbawić ją trwałości i zabarwić.

Trwałość. Tu trochę mogłabym się przyczepić, bo przy codziennym używaniu i dbaniu o czystość egzemplarz wystarcza mi na około 3 miesiące. Porównując z wcześniejszymi gąbkami, nie jest to zbyt dużo. Jednak coś za coś - gąbka jest idealnie miękka, dlatego też pewnie szybciej się zużywa.
Łatwo zauważyć, gdy jej dni dobiegają końca - z czasem staje się mniej elastyczna, po wysuszeniu zostaje mniejsza niż na początku (bardziej zbita), a jej powierzchnia staje się jakby bardziej frotowa. Nie kruszy się jednak przez ponad 3 miesiące, potem nie wiem - gdy zaczyna się robić frotką, wymieniam na nową ;P
Dość łatwo ją uszkodzić - trzeba uważać, żeby np. przy myciu jej nie zadrapać paznokciem, bo drobne pęknięcie może się powiększać i przyspieszać jej zużycie.

Wygląda też super :) Niby gąbkowy gadżet, powinien leżeć w szufladzie, ale jak na gąbkę jest dość ładna i zupełnie mi nie przeszkadza, gdy przed schowaniem schnie na półce w łazience :)

Dostępność: stacjonarnie słabo (wcale?), internetowo bez problemu. Zawsze kupuję je w Minti Shop ze zniżką - w opakowaniu po 2 sztuki. Cena około 40 złotych + kilka złotych przesyłka za około pół roku używania (czyli 2 gąbki) całkiem ok . Można sobie powybierać wersje kolorystyczne :)

Od czasu gdy zaczęłam jej używać, nie ma mowy, żebym wróciła do wcześniejszych, nawet lubianych gąbek (choć mam kilka z tych starszych w zapasie w szufladzie).
Polecam z pełnym przekonaniem. Rewelacyjna gąbka, must have miłośniczki makijażu. Z dobrym podkładem daje photoshopową gładkość lica :)

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Najlepsza

Od paru lat makijaż nakłądam wyłącznie gąbeczkami i ta jest moją ulubioną. Po pierwsze: jak ona ślicznie wygląda, jest taka cukierkowa - cudo! Jest idealnie mięciutka, dobrze się ją czyści, idealnie rozprowadza podkłąd i korektor. Używam swojej już około 4 miesiące i nie zauważam, aby jakoś strasznie się niszczyła, ma dwa małe pęknięcia na płaskiej stronie, ale nie pęka dalej, nie kruszy się, często ją myję i nie jestem dla niej najdelikatniejsza z wszystkich jakie miałam. W sklepie internetowym pakują je po dwie, co wg mnie jest super. Polecam!

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

genialna

Pierwszy raz kupiłam gąbkę w ramach akcji promocyjnej z Glamour za 11zł. Przekonałam się, że jest genialna! Podkład wygląda świetnie przy nakładaniu Blend It. Dlatego też zakupiłam kolejne gąbki na stronie Minti Shop. POLECAM

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: kilka opakowań

Mega miękka, mega nietrwała...

Totalnie zakochałam się w tej gąbce, gdy tylko zobaczyłam ją na filmiku u RLM. Zamówiłam w te pędy w zestawie z małą, na minti.

Gąbeczka jest cudowna, miękka, delikatna, sprężysta, aplikuje podkład jak marzenie. Każdy podkład nałożony tą gąbką jest po prostu petarda. Można budować krycie. Idealna do bakingu lub po prostu nakładania pudru w strategicznych miejscach. Dzięki niej udało mi się pozbyć wiecznej "rosy" nad górną wargą, która potrafiła mi zrujnować cały makijaż.

Cieniem jednak na tych wszystkich zaletach kładzie się totalna nietrwałość gąbeczki blend it. Pierwsza którą kupiłam (marmurkowa) rozwaliła się po 4 tygodniach stosowania w taki sposób, że nie była zdatna do użytku. Zamówiłam drugą, myśląc że może pierwsza sztuka była wadliwa - po 3 tygodniach popękała. Dodam tylko, że czyściłam je od razu po użyciu i to szarym mydłem, bądź olejkiem isana, bądź szamponem Johnson's Baby. Paznokci długich również nie mam, żebym miała ją poharatać.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: jedna próbka

Jestem na TAK

Zasugerowałam się Waszymi opiniami na temat blend it i zdecydowanie polecam ją wszystkim. Pięknie współgra z cerą , nie wchłania dużej ilości podkładu, do tego pięknie wygląda. Jedynym, małym minusem jest czyszczenie, jednak nie jest najgorzej.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: 2 tygodnie

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Przyjemna

Tyle pozytywnych rzeczy nasłuchałam się o gąbeczce Blend it, że sama zapragnęłam ją kupić. Zamówiłam ją przez stronę jednej z drogerii internetowych, bo stacjonarnie jest ona niedostępna. Zdecydowałam się na dwupak, gdyż stwierdziłam, że tak będzie bardziej ekonomicznie, a ponoć produkt jest genialny, więc czemu nie? W razie czego zawsze nieużywany egzemplarz można komuś sprezentować. Obie gąbeczki dotarły do mnie w uroczym opakowanku. Na jego odwrocie w języku angielskim jest napisana instrukcja obsługi i sposób mycia gąbki. Cena pojedynczej gąbki to 24,90. Natomiast za zakup dwupaku zapłacimy 44,90. Podoba mi się duży wybór wśród gąbeczek. Można wybierać spośród różnych kombinacji. Są różne kolory zarówno tych klasycznych dużych jak i małych jajeczek.

Gąbeczka jest bardzo miękka. Jest lekko porowata. Jak dotąd jest najmiększym aplikatorem, jaki mam. Wyróżnia ją to i sprawia, że jest niezwykle przyjemna w użyciu. Obawiam się, że przez swoją miękkość i delikatność może mi się szybko zniszczyć, ale mam nadzieję, że tak się nie stanie. Jajeczko rośnie od razu po zmoczeniu go wodą. Ma odpowiedni kształt zapewniający dotarcie w każdy zakamarek twarzy. Pomocny jest przy tym spiczasty dziubek. Podkład przy użyciu tego narzędzia jest pięknie rozprowadzony. Wygląda naturalnie i zdrowo. Nie tworzy żadnych smug. Można pokusić się również o przypudrowanie fluidu za pomocą tej gąbeczki. Puder nie wygląda wtedy tak bardzo matowo, a wszystko jest dobrze utrwalone. Z tym także gąbeczka sobie dobrze radzi. W zasadzie mogę zrobić nią zdecydowaną większość swojego makijażu twarzy. Przydaje mi się też ona do nakładania korektora, dzięki fajnemu kształtowi. Jeśli chodzi o pochłanianie produktu to gąbka pije podkład jak każda inna. Jest to naturalną cechą gąbek i trzeba się do tego przyzwyczaić. Nie pije ona jednak wielkich ilości. Raczej pochłanianie podkładu jest w normie.

Jajeczko dobrze się czyści. Ja używam do tego zwykłego szarego mydła. Na opakowaniu znalazłam informację, że nie należy go myć mydłem w płynie. Ja sięgam po tradycyjne. Gąbeczka szybko schnie. Po kilku godzinach jest już sucha i gotowa do powtórnego użycia. Nie odgniata się i szybko wraca do swojego pierwotnego kształtu. Jest bardzo sprężysta i mięciutka. Bardzo lubię po nią sięgać.

Uważam, że warto kupić ten aplikator, ponieważ jest niedrogi w porównaniu do oryginału, a doskonale się spisuje. Na stronie internetowej jest duży wybór wzorów i kolorów, więc każdy znajdzie coś dla siebie. Mnie urzekły esy floresy i zdecydowałam się właśnie na jajeczko z obrazka. Wygląda stylowo i jest godne polecenia.

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    5
    produktów

    199
    recenzji

    9
    pochwał

    10,00

  2. 2

    14
    produktów

    150
    recenzji

    2
    pochwał

    7,47

  3. 3

    76
    produktów

    106
    recenzji

    4
    pochwał

    5,89

Zobacz cały ranking