Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Barbra, Aloe Vera Lip Balm (Regeneracyjny balsam do ust)

Barbra, Aloe Vera Lip Balm (Regeneracyjny balsam do ust)

Średnia ocena użytkowników: 4,5 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 3,5 g
Cena 8,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Idealny na każdą porę roku. Szczególnie polecany osobom, których usta są nadmiernie suche i często mają popękany naskórek. Wspaniale nawilża i likwiduje suchość ust. Usta szybko uzyskują ładny i zdrowy wygląd.

Składniki

Pokaż wszystkie Schowaj

Recenzje 13

Średnia ocena użytkowników: 4,5 /5

4 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

NIEZŁA

Pomadka ochronna, jak już, pisałam przy okazji innej recenzji, to jedyny kosmetyk, który zawsze i wszędzie jest ze mną. Przetestowałam ich około mnóstwo i ta wypada na ich tle nieźle. Jednak nawilżenie jest dosyc powierzchowne. Tym, co ten balsam wyróżnia to opakowanie, które można otworzyc jedną ręką.


Używam tego produktu od: kilku miesięcy
Ilość zużytych opakowań: kończę pierwsze

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

zdecydowanie polecam!

Kosmetyk bardzo dobrej jakości, w niskiej cenie i w wygodnym opakowaniu. Kupiłam go całkiem przypadkiem, bo zbliżała się jesień, a ja zostałam bez ochrony na usta, a teraz nie używam innej pomadki ochronnej! Jest neutralna, miękka, nienachalna w zapachu i smaku, dobrze natłuszczająca i przede wszystkim wygodna w użyciu- to jej zdecydowane atuty.
Używam w zimne dni a także na noc przez cały rok.

Używam tego produktu od: 3 lat
Ilość zużytych opakowań: 5 opakowań

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

koszmar

Minusy
- koszmarny skład pełen zapychaczy, drażniących konserwantów i alergizujacych środków zapachowych, przekleństwo dla delikatnej skóry ust
- zero naturalnosci, bez porównania z Alterrą rumiankowa o bogatym i arcyochronnym składzie
- na wargach leży jak tempy smalec/tłuszcz, ochyda; lepsza jest nawet wazelina (np Kosmed cytrynowa czy Oeparol)
- balsam ma posmak wosku ze świecy, nawet środki zapachowe tego nie przykrywają
- śmierdzi chemicznym arbuzomelonem, nie dość, że Parfum w składzie to jeszcze szereg alergizujacych środków zapachowych: Citronellol, Eugenol, Geraniol, Limonne, Linalool - nadających cytrusowatość, którą, wiekszość myli z aloesem
- mdli mnie od tego zapachu i posmaku wosku, szybko boli mnie brzuch
- jak ja nałożę i od razu zetrę to mam uczucie wysuszonych warg, niezbyt pielegnuje
- za często muszę sie nią dosmarowywac, a i tak mimo jej używania mam suche skórki na dolnej wardze
- nie nadaje sie na noc, zapycha skóre wokół ust, co ciekawe nocą regeneruje usta Alterrą i nie mam rano suchych ust, posmaruje tym balsamem i mam nieprzyjemności
- tłuści usta brzydką świecową warstwą, nie nadaje ładnego, lśniącego połysku
- przezroczystość opakowania na minus, niedobrze sie robi jak u znajomej widzę ślady czerwonej szminki na pomadce, niechlujnie to wygląda; malo dyskretne opakowanie dla tych co uzywaja balsamu pielegnacyjnego na kolorowa szminkę
- mało dyskretne tez dlatego, że koleżanki pytają czy to dobry korektor 2w1 (opakowanie jest kremowo-zielonego koloru jak w/w korektorów do twarzy), co tez mnie wkurza. Pomadka mabyc pomadką z wygladu!
- 7 zł to dużo za dużo jak za taki skład i dzialanie
- 3,5 grama pomadki to bardzo mało za taka cenę
- wierzchni kartonik to totalnie niepotrzebna reklama, szkoda drzew
- widuje ją tylko w aptekach DOZ, trzeba długo czekać na jej dostępność

+/- za ścięty kształt pomadki, zawsze to jakas odmiana, chociaż lubuje sie w tych płaskich
+/- za nowatorskie opakowanie, a mam tu na mysli fajne otwieranie bo nie ułatwia mi to aplikacji, dawno temu nauczyłam się zdejmowac kapturek pomadki i pomalować sie uzywając tylko jednej reki i chociaz zajmuje mi to połowę dlużej niz przy tym balsamie to i tak wolę swoje ulubienice (bezzapachowa i bezsmakowa Aterra)

+ Nie Testowany Na Zwierzętach

Wolę już używać wazeliny Oeparol, albo cytrynowej Kosmed wydłubujac paluchem ze słoiczka niz tego balsamu w pomadce. Wazelina jest lżejsza na ustach i smaczniejsza o świeższym zapachu, lepiej sprawdza sie podczas zimy i przesuszów kaloryferowych, a także da się ją zużyć do ciała. Ten mdły gadżet jest totalnie odpychającym kosmetykiem ever!

Używam tego produktu od: miesiąc zmuszania się do mdłości i przesuszów
Ilość zużytych opakowań: ½, a resztę wyrzuciłam do kosza

Max Factor 3

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

bardzo przyjemny, spełnia obietnice producenta!

Nie mam problemu z ustami, wszelkie podsuszenia znikają przy użyciu jakiegokolwiek balsamu, ta pomadka zaciekawiła mnie ze względu na ciekawe opakowanie. Kupiłam w aptece internetowej.

Plusy:
+bardzo fajne opakowanie, za pomocą jednej ręki jestem w stanie się umalować
+cudowny zapach - przyznaję, ze zdarza mi się nią maznąć tylko dla zapachu
+nawilża usta, dodając delikatnego błysku, ściera się równomiernie, nie pozostawia białej krechy
+sprawdza się na mrozach -25 C\'
+tani, dostępny w aptece, w której się regularnie zaopatruję
+wydajna, lekko natłuszczająca - używanie jej to sama przyjemność!

Minusów - brak!


Używam tego produktu od: 4 miesiące
Ilość zużytych opakowań: końcówka 2

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Balsam jakich wiele

Do prawdy nie wiem skąd tyle zachwytów. Balsam jakich wiele na rynku. Nie wyczułam w nim żadnego aloesu, na ustach utrzymuje się średnio i pozostawia je lekko natłuszczone. Mała pojemność (3,4 g) i słaba dostępność (musiałam się troszkę natrudzić ,żeby dostać to "CUDO"). Czy było warto zachodu? Oj niestety nie!!!

Używam tego produktu od: 2 m-cy
Ilość zużytych opakowań: połowa jednego

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

CÓD, MIÓD I ORZESZKI :)

Nie będę oryginalna mówiąc że balsam jest super :). Radze nie zrażać się tym że balsam ma troszkę mniejszą pojemność bo to nie musi oznaczać że szybciutko się skończy. Przeciwnie, balsam jest bardzo wydajny i starcza na taki sam okres czasu jak jego konkurenci z troszkę większymi gabarytami :). Mnie np starczyło na miesiąc (dodam że smaruje się nałogowo :) ). Balsam ma cudowny owocowy zapach, który nie znika w oka mgnieniu - potwierdza to mój Tż, pomadka długo się utrzymuje na ustach, daje delikatny połysk, i nawet jak już wsiąknie nadal czuć ją na ustach dzięki temu aplikacji nie trzeba poważać non stop.
Opakowanie jest również godne uwagi. Inne niż wszystkie, otwieranie jedną ręką znajdzie wielu zwolenników zwłaszcza zimą gdy nie trzeba ściągacz rękawiczki i narażać nasze drobne dłonie i delikatne paluszki na odmrożenia :)

Na pewno jeszcze kupie, chętnie również wypróbuje pomarańczową :)
Używam tego produktu od: miesiąca
Ilość zużytych opakowań: jedno

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

świetny!

jest to jeden z najlepszych balsamów do ust jakich używałam, o ile nie najlepszy, bije na głowę Niveę, Bebe, Neutrogenę itd.

+pięknie pachnie
+cena
+cudownie pielęgnuje usta
+nie daje efektu "mokrych ust" jak wiele innych balsamów
+niezastąpiony o każdej porze roku, szczególnie zimą i jesienią
+świetnie nawilża, odżywia usta, radzi sobie z każdymi, nawet najbardziej suchymi ustami (mój TŻ czasem ode mnie podkrada, a ma czasem ekstremalnie suche usta i jest zadowolony)

- brak!

Używam tego produktu od: 1,5 roku
Ilość zużytych opakowań: 2 zwykłe

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Lepszej nie znalazłam :D

Wypróbowałam już wszystkie 4 wersje tego balsamu, ale z podkulonym ogonkiem wracam do tego, od którego zaczęła się moja historia z Barbrą - aloesowego :D

Natrafiłam na niego przypadkiem podczas robienia zakupów na DOZ, a miało to miejsce dokładnie zeszłego roku :) Kupiłam wówczas tę wersję tylko dlatego, że różana była niedostępne, na pomarańczową nie miałam ochoty, a balsam nadający lekki połysk miałam już na swojej półce (Bebe waniliowa).

Ubóstwiam ten balsamik! Poza wydajnością nie ma dla mnie żadnych innych wad, ale... wymienię plusy :)

Otóż:
- przepięknie pachnie, kojarzy mi się z zieloną herbatą, trawą cytrynową, taki orzeźwiający zapaszek... moim zdaniem dobrze by się sprawdził letnią porą :D
- bardzo ciekawe opakowanie - po 1 bezbarwne, a więc możemy na bieżąco śledzić ile balsamu ubyło, po 2 ma sprytny mechanizm, który pozwala wysunąć sztyft używając do tego jednej ręki, wystarczy pociągnąć w dół niewielki suwaczek (możemy obserwować cały proces, a więc zaspokoi ciekawość tych, którzy zawsze lubią wiedzieć "jak to działa?" :D), po 3 jest wykonane z mocnego plastiku, odporny na upadki (dziś z ciekawości rzuciłam stare, puste opakowanie na chodnik z dość dużą siłą, poza ryskami było nienaruszone :D), po 4 nic nam się "samo" w torebce nie wysunie :D
- sztyft nie lata po opakowaniu,
- jest porządnie naostrzony, osobiście wolę gdy balsamy do ust posiadają szpic, nie cierpię natomiast "płaskich" zakończeń :D
- nawilża natychmiastowo, wystarczą dwa pociągnięcia i na ustach zostaje cienka tłustawa warstwa, która broń Boże nie skleja ust :)
- chroni przed pierzchnięciem! i koi usta, gdy już zdążyły popękać na mrozie,
- nie ma żadnego smaku,
- nie mięknie nawet położony blisko grzejnika, czy zalegający godzinami w kieszeni spodni.

Szkoda tylko, że ten balsamik używany kilka razy dziennie, kończy się u mnie po 3 tygodniach :(

No i mogliby zadbać o dystrybucję... Póki co mogłam go dorwać jedynie na doz, nawet w aptekach stacjonarnych go nie mieli :( Zresztą ta wersja zapachowa jest najczęściej wykupywana, czekałam ostatnio 3 tygodnie na uzupełnienie braków na magazynie, ale wymiękłam i zamówiłam różaną :(

Lecę dodawać "różyczkę" do katalogu, bo zauważyłam, że każdy z tych balsamów ma nieco inne właściwości :D

Używam tego produktu od: 3 tygodnie, zeszłego roku
Ilość zużytych opakowań: 1, ale będą kolejne :)

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

świetna

Wybrałam ze względu na to, że nie podobał mi się zapach pomarańczowego. Ma wszystkie jego zalety, choć wydaje mi się że słabsze działanie ochronne. Świetne opakowanie, przyjemny zapach, nie ma nieprzyjemnego smaku, co ważne bo mój Mężczyzna skłonił mnie do zrezygnowania z kilku kosmetyków tego typu.

Używam tego produktu od: rok
Ilość zużytych opakowań: 1, normalne

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Zbawiennna moc aloesu

Jako maniaczka balsamów do ust (a właściwie mazideł do ust w ogóle) i osoba obsesyjnie wierząca w zbawienną moc aloesu (po babci :D) musiałam mieć ten produkt. Zdobycie go nie było łatwe- nie widziałam go w żadnej drogerii, a w aptekach patrzyli na mnie jak na wariata. W końcu zamówiłam przez internet. Mimo trudności uważam, że warto.

Plusy:
+ cena (około 7 zł)
+ opakowanie- to zdecydowanie największy plus. Nie trzeba się bawić w ściąganie nakrętki (nie ma też obaw, że się połamie, bo po prostu jej nie ma). "Mechanizm wysuwający" działa bez zarzutu, nic się nie zacina. Opakowanie jest z przezroczystego, grubego plastiku, który naprawdę wytrzyma wiele (katusze w mojej torebce).
+ zapach- śliczny aloesowy (aloesowe love :D); taki jaki zazwyczaj mają kosmetyki z aloesem: trawiasto-cytrynowy
+ smak- słodko cytrusowawy
+ sztyft jest dość miękki, ale nie maże się i nie rozpuszcza pod wpływem ciepła (przeżył 30-stopniowy upał)
+ zostawia ładny połysk na ustach, trochę jak wazelina, ale bez tej ciężkości
+ świetnie nawilża i natłuszcza suche usta
+ efekt gładkich ust utrzymuje się przez kilka godzin, nie muszę cały czas "maziać" się balsamem

Minusy:
- trudno dostępna

Jest to jeden z moich faworytów, jeżeli chodzi o balsamy do ust. Z pewnością kupię ponownie. Idealny do torebki osób, które nie lubią się obawiać, że coś im "trzaśnie" w trakcie ich bieganiny.

Używam tego produktu od: miesiąca
Ilość zużytych opakowań: całe 1

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

BALSAMOWY KWC !!!

Cud, miód i orzeszki...myślałam, że nigdy nie znajdę idealnego balsamu do ust, ale JEST :-)
- tani
- fajne, praktyczne opakowanie
- super nawilża i odżywia
- skutecznie pomógł na suche i popękane usta
- ładny zapach
Niczego więcej do szczęścia mi nie trzeba...no może mógłby być bardziej dostępny...nigdzie w drogeriach nie widziałam, może źle szukam...zakupiłam w necie.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

KWC !!!

Po prostu rewelacja !!!!!!!!!!!

Opakowanie - ciekawe trochę inne niż wszystkie :) ale bardzo poręczne

Zapach - obłędny !!! po prostu niesamowity zapach świeży niepowtarzalny, owocowo - kwiatowy

Pomadka sama w sobie - pierwsze wrażenie nie to nie moje usta !!!! :) Usta są po prostu świetliste, promienne wyglądają fantastycznie !!! nie miałam czegoś takiego przy innych produktach. Ta pomadka daje im taki delikatny kolor nude i połysk. Bardzo długo się utrzymuje na ustach !!! Do tego naprawdę pielęgnuje usta od kiedy ja używam nie mam spierzchniętych ust. Jest bardzo wydajna !!!

Już szukam następnej mimo że tej mam jeszcze sporo, ale nie będę już mogła bez niej żyć !!!!

Rewelacja !!!!!!!!!!!!!!!

Używam tego produktu od: około 2 mięsiecy
Ilość zużytych opakowań: jedno w trakcie używania

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    9
    produktów

    52
    recenzji

    138
    pochwał

    10,00

  2. 2

    10
    produktów

    91
    recenzji

    56
    pochwał

    8,93

  3. 3

    0
    produktów

    69
    recenzji

    68
    pochwał

    7,86

Zobacz cały ranking