Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Costume National, Scent Intense EDP

Costume National, Scent Intense EDP

Średnia ocena użytkowników: 4,4 /5

Kategoria
Pojemność 50 ml
Cena 300,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Mocniejsza, zadziorna wersja 'Scent'. Najbardziej męski z całego tria wylansowanych przez Costume National uniseksów. Jednoznaczny a jednak nadal subtelny. Zapach w swej strukturze nieskomplikowany.

Nuty zapachowe: paczula, sandałowiec,bursztyn, herbata jaśminowa, ziarna hibiskusa, ambra.

Cena: ok. 300zł / 50ml

Recenzje 18

Średnia ocena użytkowników: 4,4 /5
Trwałość:
Zapach:
Flakon:
Więcej ocen Schowaj

5 /5 HIT!

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

jeden z najciekawszych zapachów

Zgadzam się z alice... To najmocniejsze perfumy jakich używałam. Ogromna siła wyrazu i pole rażenia - trwałość wyjątkowa. Asfalt, guma, pot, alkohol, wczorajsza wytrawna kolacja, gorący sex... to w nich czuję. Zapach bardzo, ale to bardzo dodaje pewności siebie. Był taki moment w moim życiu, że ich potrzebowałam. Dziś już nie używam. Ale fascynacja pozostała.

Używam tego produktu od: kilka lat temu używałam
Ilość zużytych opakowań: jedna butlka

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Ambra na słodko

Costume National Scent Intense przedstawia się się jako perfumy damskie. Nie do końca zgadzam się z tą klasyfikacją, wg mnie jest to uniseks.

Jest to zapach nt. ambry, jednak nie ukazuje on,jej zwierzęcej strony (tak jak Ambrarem), tylko że tą żywiczną (wg mnie). Całość jest słodka, w tle czuję kwiaty i brzoskwinie(przez pierwszą godzinę), tych ostatnich nie ma w składzie. Później zostaje piękna, gładka ambra. Ktoś może powiedzieć - brakuje tu jakiegoś pazura, pazurka -choćby najdrobniejszego. Zgadzam się, nie ma tu niczego takiego, ale wg mnie taki był zamysł autora.

Projekcja jest duża, trwałość natomiast oscyluje w granicach 8-10 h.

Scent Intense mnie urzekł. Na tyle, że rozważam zakup flakonu i zastanawiam się nad nabyciem kilku/kilkunastu ml do jeszcze bardziej wnikliwej analizy.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Mój zapach mocy

Fantastyczny, złożony zapach. Mój zapach mocy. Dym, wędzona herbata z hibiskusa, potem wchodzi wytrawna ambra. Daje siłę, pozwala zaznaczyć dystans do otoczenia, z pewnością nie zaprasza do flirtu. Ale pociąga tych, których ma pociągać. Intryguje i nęci. Androginiczny, bez tej męczącej mnie nuty męskiej, która wyłazi w niektórych zapachach unisex.
Zapach bardzo trwały, zbyt duża ilość może powalać.

TOP 10 damskich perfum

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

lekka egzotyczna herbata + zawiesista paczula

Spodziewałam się kadzidła...
Zapach przy pierwszym wwąchaniu się zdaje się być subtelny i uduchowiony, jednak to tylko pierwsze wrażenie.
Ewoluuje w ciężki, zawiesisty aromat.
Najbardziej wyczuwam paczulę i ambrę i mam wrażenie, że te dwa składniki dominują nad kompozycją, przez co jest jednostajna.
Herbata podawana w składzie nadaje im egzotyczny, oryginalny charakter.
Jak dla mnie nieskompliowany i trochę toporny.
Gdy jestem w świecie niszy poszukuję czegoś złożonego.
Mógłby stać na massmarketowej półce z męskimi perfumami za 20zł i nie odczułabym jakiejś wyjątkowości w nim.
Jest ładny, ale to nie sensacja.
Nie ewoluuje, po prostu trwa.

Używam tego produktu od: test
Ilość zużytych opakowań: próbka

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

smutno mi...boże

Charakterystyczny herbaciany aromat z dymno-skórzanymi akcentami. Dośc ostry, wręcz namacalnie chropowaty, androgyniczny i smutny bez reszty...

Kirsten Dunst po swojej genialnej roli w Melancholii Larsa powinna zostać twarzą tego zapachu ;-).

Scent Intense jest mocny i obezwładniający, ciężki jak grube ciemne kotary szczelnie wiążące najśmielszy promień światła... smutny jak przesiąkniete wilgocią i zapachem ziemi butwiejące liście w ostatnich minutach jesieni...

Interesujący, idealny dla wymagających koneserów... z masochistycznym zacięciem ;-)

Używam tego produktu od: jakiegoś czasu
Ilość zużytych opakowań: w trakcie odlewki 5 ml

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Piosenka

"Szkoda że cię tu nie ma,
szkoda Kochanie.."*

Scent Intense to melancholia i tęsknota zaklęta w czarny flakon. Ciemny, głęboki, drzewny jest poematem na temat dawnej, zetlałej miłości i słonej ambry, nuty, która jest moim zapachowym świętym Graalem.
Scent Intense jest jak pita w samotności i ciszy filiżanka jaśminowej herbaty, ciemna, skórzasta paczula wydobywa wspomnienia z zakamarków pamięci, odświeża starą tęsknotę i stary, na wpół zapomniany żal za kimś, kto od dawna jest tylko wyblakłym wspomnieniem.
Wspominający może być równie dobrze kobietą- bo zapach jest po kobiecemu (stereotypowo) miękki i otulający -jak i mężczyzna bo, znów uciekając się do uproszczeń, Scent Intense ma ostre kontury, jest po męsku zdecydowany i mocny.
Dymne, wytrawne, z wyraźną nutą skóry w podstawie zapachu Scent Intense to jedne z najbardziej zadumanych, ksobnych, introwertywnych perfum jakie poznałam. Dziwaczne oleiste wykończenie wprowadza w kompozycję pewne napięcie, trochę kojarzy mi się z tłustością dymu z jesiennego drewna a trochę ze słonawą wilgocią ciała.
Jest w Scent Intense zamkniętych tyle emocji, że nie można ich wyrazić inaczej niż poprzez milczenie, tyle wspomnień, że ręce trzęsą się nad filiżanką herbaty gdy znów upychamy je po zakamarkach pamięci...

"...Zmierzch. Krzyk mew. Liści szmer.
Co za zysk z zapomnienia,
jeśli tuż po nim - śmierć?"*

Trwałość znakomita, całodzienna.
Flakon ładny.

*fragmenty wiersza Piosenka Josifa Brodzkiego
Używam tego produktu od: kilku dni
Ilość zużytych opakowań: próbka

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Mraaauuuu :)

O dziwo na mojej skórze Scent Intense nie odbiega bardzo od klasyka. Jest nieco mocniejszy, z czasem bardziej dymny, trochę trwalszy, ale nic poza tym...

I dobrze. Scent jest zapachem idealnym, nie zmieniałabym w nim nic a nic. Scent Intense to wersja na dni, kiedy mam ochotę na większego pazurka. Na więcej diabełka niż elegancji. :)
Oba zapachy mogłyby stanowić 100% mojej kolekcji, gdybym musiała skupić się jedynie na dwóch sztukach i niczego by mi nie brakowało...

Piękny, delikatnie jaśminowy, herbaciany, elegancki, z charakterem. I w pięknym flakonie. :)

Używam tego produktu od: 2 lat

Ilość zużytych opakowań: 20ml odlewka + 100ml flakon

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Ambra, dymek, zioła

Ambra w Scent Intense na szczęście nie jest na mnie słodka i przyduszająca, jak to czasem mi się zdarza. Nie jest też morska i słona. Powiedziałabym, że jest... jedwabista :D Gładka, wzbogacona nutami ziołowymi i delikatnym dymkiem, który z czymś mi się kojarzył i nie dawał spokoju... W końcu wpadłam na właściwy trop - to dalekie echo Nu EDP :) Ogólnie SI nie jest jakoś szczególnie zadziorny na mojej skórze, akordów skórzanych nie ma wcale. herbata jaśminowa nie jest za dobrze wyczuwalna. Zapach w sam raz do ciepłego swetra i jesiennego spaceru.
Buteleczka ładna

Używam tego produktu od:?
Ilość zużytych opakowań:próbka

4 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Kobieta Z Batem ;-)

Bardzo podobal mi sie Scent klasyczny, natomiast Scent Intense... hm ;-))).
Scent Intense jest niewatpliwie zapachem bardzo interesujacym i nie mozna mu odmowic seksownosci - dla mnie jednak jest to seksownosc kobiety w skorzanym gorsecie i z pejczem, a nawet... tak, powiedzialabym, ze nawet z batem ;-))).
Scent Intense jest bowiem wlasnie taki agresywnie i dominujaco seksowny, rzuca sie na ofiare nutami skorzanymi, pieknym, ziolowo-dymnym wirem i seksowna, intymna ambra, nie daje owej ofierze odetchnac, zastanowic sie, mozna sie nim zachwycic lub uciec, tak ;-))).
Scent Intense ma w sobie mase niemal zwierzecy magnetyzm, ktorzy mnie fascynuje... ale na dluzsza mete zwierzecy magnetyzm i zabawy z batem sa nuzace, wiec jednak nie ;PPP.


Używam tego produktu od: kilku miesiecy
Ilość zużytych opakowań: duza probka

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

A jednak skomplikowany...

Ten zapach ma w sobie coś, co trudno ująć w słowne ramki. Jest bogaty, zachwycający, posiada coś na kształt archetypu idealnego zapachu dla osoby, która ściąga na siebie zazdrosne spojrzenia. To idealny uniseks i widzę w nim zarówno mężczyznę jak i kobietę.
Początkowe nuty atentycznie zachwycają i wprawiają w osłupienie. Tak pachnąca osoba zachwyca i jednocześnie w zakompleksionych, słabszych jednostkach wzbudza zawiść. Jest człowiekiem sukcesu, który czego nie dotknie zamienia się w złoto, błyszczy inteligencją i wie co znaczy słówko "ironia".

Zapach niby jest nieskomplikowany jeśli chodzi o strukturę i skład, ale w rzeczywistości ja widzę go jako jak najbardziej skomplikowany - i dla zachwycająco skomplikowanej osoby ;) Początkowo ostry, przenikliwy (jakby badający sytuację) a potem zachwyca bogatrą ferią wielu odcieni. Jest kadzidlany dymek, parujaca filiżanka jaśminowej herbaty oraz paczula w mrocznym wydaniu. Zdecydowanie czuję też kilkakrotnie wspomniany pot dwojga kochanków. Ten zapach jest jak rozedrgany erotyzm ukryty pod dobrze skrojonym garniturem. Niestety bazowe nuty są dla mnie odrażające - to dosłowny męski pot. Nie jestem w stanie z przyjemnością nosić na sobie perfum posiadających w swoim składzie taką nutę.


Używam tego produktu od: testy
Ilość zużytych opakowań: ...

5 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Zaskakujący

Zapach dostałam od przyjaciółki, która uznała, że będzie do mnie pasował. Testuję go od dwóch godzin i coraz bardziej mnie zaskakuje. Co kilka minut wwąchuję się w nadgarstek i jestem pod wrażeniem jego zmiennosci. Raz uaktywnia się ziołowo, innym razem mlecznie. w pierwszym kontakcie miałam skojarzenia z BC Donny Karan, ale jego nuty niespodziewanie rozwinęły się w innym kierunku. Jest dymny, drzewny, kadzidlany, świeży, gorzki. Bardzo oryginalny. Myślę, że należy do tych woni, które można kochać lub nienawidzieć, zależnie od dnia, nastroju i otoczenia...

Dostałam go dzisiaj od przyjaciółki, a zatem dopiero się poznajemy:-) Pierwsze opakowanie w fazie testów:-)

5 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

ahhh :)

Nie dziwie sie, ze ten zapach ma takie dobre opinie:) Jest po prostu przesliczny:) Choć jak dla mnie to zdecydowanie kobiecy:) Ni wyobrażam sobie tak pachnącego faceta. ;)
Zapach bardzo trudno opisać:) Jednak od początku jest charakterny ;) Ma to coś :) Ale co to jest? Naprawde nie umiem tego wyrazić w slowach. Zapach trudno zakwalifikować do jakiejkolwiek kategorii... Nie jest ani słodki, ani owocowy, ani kwiatowy... Ale taki piękny.... :) Moze kiedys kupie:) Aha, chcialam jeszcze napisac, ze wszystkie wersje Scenta, które do tej pory testowalam bardzo mi sie podobały:)
Flakon prosty ale ładny:)

Używam tego produktu od: kilku tyg.
Ilość zużytych opakowań: próbka

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    9
    produktów

    52
    recenzji

    137
    pochwał

    10,00

  2. 2

    10
    produktów

    87
    recenzji

    53
    pochwał

    8,56

  3. 3

    0
    produktów

    66
    recenzji

    57
    pochwał

    7,18

Zobacz cały ranking