Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Kenneth Cole, Black EDP

Kenneth Cole, Black EDP

Średnia ocena użytkowników: 4 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 15 ml
Cena 95,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Kenneth Cole 'Black' to tajemniczy, ekscentryczny damski zapach. Nie sposób go zapomnieć i pominąć. Uwodzi swoją magią i balansuje pomiędzy mrocznym chłodem nocy, a ciepłem dnia. Kompozycja kwiatowa wzbogacona akordami kremowymi.
Wszystko zamknięte w czarnej buteleczce...

Nuty zapachowe:
nuta głowy: czarny fiołek, biały hiacynt, cytryna, nuty zielone, nuty świeże
nuta serca: kwiat tuberozy, magnolia, kwiat lotosu, irys
nuta bazy: białe piżmo, drzewo sandałowe, słodka ambra.

Cena: 95zł / 15ml; 175zł / 50ml; 240zł / 100ml
/m/

Składniki

Znasz skład tego produktu? Dodaj go do naszej bazy i twórz z nami KWC!

Dodaj go do naszej bazy!

Recenzje 47

Średnia ocena użytkowników: 4 /5
Trwałość:
Zapach:
Flakon:
Więcej ocen Schowaj
100% jesień/zima 0% wiosna/lato

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Słodka hipnoza

Boże, jakie przepiękne,

Słodycz a la lukrecja i tuberoza, obezwładniająca, hipnotyzująca, kocham i mogłabym umrzeć odurzona tym zapachem.

Bardzo kremowe, bardzo mroczne, a jednocześnie takie, że spokojnie można ich używać na co dzień, do pracy.

Czuję lukrecję, watę cukrową, cukier, benzoes, tuberozę, nuty świeże/orzeźwiające, jak morska bryza, magnolię, bardzo, ale to bardzo wyraźny lotos, białe piżmo, słodką ambrę. Perfumy są przecudowne, rzadko spotykam zapach tak idealnie wpasowujący się w moje gusta.

Perfumy są bardzo klasyczne, eleganckie, przywodzą na myśl skojarzenie z małą czarną i diamentami. Momentami wydaje mi się, że poza kremowością są także pudrowe.

Uwielbiam, mogłabym taką delikatną kwiatową słodkością pachnieć już zawsze.

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Ciemna elegancja z nutą goryczy.

Zapach otwiera się wybuchem kawiatów oblanych goryczą-tajemniczą, elegancką.jedyną i niepowtarzalną.Mrocznym zapachem kusi i wabi dla kobiety tajemniczej, z tajemnicą, z przeszłością, po eksplozji kwiatów w goryczy cicho i kobieco osiada na skórze.Staje się puderkowy, już delikatniejszy kobiecy, prowokujący, nie sądzę, że jest aseksualny-oj, kusi, kusi-czymś innym nietypowym i niespotykanym na codzień.Zapach inny niż wszystkie-bardzo ciekawy, bardziej na jesień i zimę, choć jest zapachem chłodnym, nie otula, ale w lecie może przyduszać, przytłaczać i męczyć.Wart powąchania i poznania, nietaki, którym pachnie pełno kobiet -dla indywidualistki.Flakon niebardzo ładny-czarny, lekko prześwitujący, przezroczysty korek.Trwały i wydajny-mam go i mam i końca nie widać:)Absolutnie nie oklepaniec:)

Używam tego produktu od: 4 lat
Ilość zużytych opakowań: 1 duże

4 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

cień , chłód i zarośniety staw

Pierwszy kontakt z tym zapachem to tona kwiatów akacji,która mnie przygniotła.Och jak ja pożałowałam wtedy ,ze trzymam w dłoni flakonik, 30 ml upiornej cieczy.Testowałam jednak dalej i wcale nie trzeba było dużo czasu bym zdecydowała ,że zostają.Akacja się trochę rozwiała.
Black to perfumy na wskroś kwiatowe. Nie wyczuwam nic co stanowi nuty bazy według opisu.
Wiem za to,ze kojarzą mi się z liliami.Te lilie są białe i zostały ścięte do wazonu. Dekorują teraz przestronny hol willi z przełomu XIX i XX wieku.Ułożyła je młoda kobieta która przypomina postać z ilustracji , których autor Aubrey Breardsley używał tylko czerni i bieli.
Perfumy są chłodne i jak ktoś wspomniał przede mną aseksualne.Faktycznie kojarzą się z cienistymi miejscami , gdzie słonce tylko delikatnie prześwietla korony drzew.
Nie znoszę i nie noszę typowo kwiatowych zapachów, oprócz tego.Dlaczego?Bo jest piękny i nietypowy.Używam go gdy chcę utrzymać dystans z otoczeniem.
Nie kupie go ponownie bo buteleczka starczy mi na wieczność.



Używam tego produktu od: półtora roku
Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego- 30 ml

Quality Missala Jak dobierać perfumy

4 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Transparentna czerń

Fakt woda całkiem oryginalna ale czy ekscentryczna? To określenie raczej dość mocno na wyrost.
Zapach jest zimny, nie ma w nim krztyny ciepła, czy cmentarny? Hm, dla mnie to raczej mały zapuszczony cmentarzyk na jakiejś leśnej polance. Z naręczem fiołków na czyimś grobie. Ani tam strasznie, ani ponuro. Za to dość wilgotno.
Opakowanie bardzo zgrabne, podoba mi się, dość dobrze oddaje to co we wnętrzu. Wyczuwalny ok. 3,5-5h ale to Coty, więc nic w tym dziwnego.
Po tak wysokich notach spodziewałam się czegoś ciekawszego, mniej jednostajnego, mrocznego. Cóź, następny cmentarz jaki odwiedzę to Donna Karran Gold jeśli wnętrze będzie tak niepokojące jak oprawa chyba znajdę swóje miejsce spoczynku.

Używam tego produktu od: 1 miesiąca
Ilość zużytych opakowań: 30ml

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Spokojny

Dokładnie wczoraj odebrałam paczkę ze zgrabną,czarną buteleczką nabytą za śmieszne pieniądze - 37 zl za 30 ml:)
Zapach kupiłam oczywiście w ciemno(ach,ta dusza hazardzisty...),spodziewając się mroku zaklętego w zapach, cmentarnych klimatów i snu nocy zimowej...I co? I nic z tych rzeczy! Zapach bardzo podobny do pierwszego zapachu Kim Kardashian(który zresztą lubię) i różowej Enigmy z Oriflame. Niestety nie czuję tu nut pudrowych, za to piękne, rzeczywiście soczyste kwiaty, które z czasem stają się tak poprawne, że pasowałyby do...mojej mamy:)Używam tego produktu od: wczorajIlość zużytych opakowań: zaczęta 30-stka
acha,dodam jeszcze,że wygląda na to,że widząc w recenzji określenie" kwiatki cmentarne"mogę kupować w ciemno, bo to moje klimaty:)

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Czarna nadmorska jeżyna, porzeczka, akacja...

Co wy z tym cmentarzem, opamiętajcie sie!!!jeden z najbardziej niebanalnych, wyróżniajcych się aromatów. Gdy pierwszy raz go rozpyliłam od razu nasunęło mi się na mysl moje miasto z gorącego pachnącego kwiatem akacji letniego kraju na południowym wschodzie.I własnie te kwitnące akacje, a nie inne kwiaty przypomniały mi nostalgię, urok dziecinstwa, aromaty kwitnących drzew po letnim deszczu.

Używam tego produktu od: 2 lat
Ilość zużytych opakowań: 15 ml

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Cmentarz nocą

Hmmm...napalilam sie strasznie na te perfumy. Podobnie jak kiedys na Halloween. Od razu powiem, ze jeżeli ktos szuka zimnych cmentarnych perfum, to trafił idealnie. Ciepła tu tyle co w styczniowa w noc, w dodatku jeszcze na cmentarzu. Black po prostu ma w sobie taka zimna przeszywajaca nute, ktos tu ładnie juz napisał o oblakanych kruczoczarnych kobitach walesajacych sie wsród porozrzucanych nagrobnych plyt. Ja jednak za taka atmosferę podziekuje.

Przede wszystkim nosilam wcześniej Halloween i na pewno ma on w sobie wiecej ciepla. Black zaczyna sie bardzo męsko, az musiałam sie upewnić, ze mam do czynienia z damskim zapachem. Jest taki hmmm...uniwersalny, niestety nie wzbudza żadnych emocji, a przywodzi na myśl Woman in black z powieści Susan Hill. Ok, rozumiem, ze pachniec oryginalnie i nietuzinkowo to znaczy nosić sie a la uniseks, ale to juz bylo dawno temu. Ck one nie przebije nic :) a gdybym miała rozłożyć black na czynniki pierwsze? Czuje cytryny i jakieś majaczace w tle duszne kwiaty, ale całośc jest dla mnie po prostu aseksualna.

Tak więc miałam kupić, ale w ostateczności kupiłam coś innego :)

Używam tego produktu od: Kilka dni
Ilość zużytych opakowań: Probka

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Nie moj typ,ale piekne:)

Cos dla indywidualistek,milosniczek trudnych zapachow:) choc nie sa az tak kontrowersyjne jak np Narciso.
Kwiatowe,stanowczo kwiatowe.
Oryginalne,ciekawe,nie moja nuta,ale sa tak ladne,ze oceniam je naprawde wysoko.
Zachecam do testow:)

Używam tego produktu od: Kilka dni
Ilość zużytych opakowań: Zero

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Tajemniczy ogród stał się męczącym odświeżaczem wc

Ubrana w Black, wchodzę do wielkiego, przepięknego ogrodu wypełnionego milionami fiołków.
To prawdziwe, świeże, żyjące wręcz kwiaty, sowicie skąpane w wilgotnej ziemi. Na każdym liściu, na każdym kwiecie widnieje poranna rosa.
Ogród ten jest niezwykle tajemniczy ale nie przerażający. Zachwyca, intryguje, ciekawi...

Piękny zapach, naprawdę klasowy.
Polecam miłośniczkom fiołków i pudrów.
Osobiście czytając opinie poprzednich recenzentek spodziewałam się czegoś bardziej wytrawnego, czarnego i mniej słodkiego. I niby nie jestem fanką zapachów kwiatowych, jednak ten naprawdę mnie urzekł. Z przyjemnością będę go na sobie nosić.
Edit: niestety trochę mnie już zmęczył...powoli zaczynam stronić od używania...
Edit 2: To zaskakujące jak bardzo mój nos zmienia swoje typy zapachowe...dawniej pisałam o prawdziwych fiołkach a teraz czuje jedynie fiołkowopodobną chemię bez głębi, wyrazu, nijaką - skończył jako odświeżacz do wc na działce (dodam że było to wtedy wc drewniane wolnostojące, na powietrzu:))

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Mój pierwszy "czarny" zapach

To były pierwsze świadomie kupione perfumy, a było to niamlże równo rok temu. Długo czytałm recenzje i blogi, wciągajc sie w swiat perfum i próbując znaleźć coś co może mi sie spodobać, jeszcze wtedy również wśród mainstreamowych. I tak, skuszona intrygującymi opisami Black, pognałam do D. przetestować. Pierwsze niuchnięcie było jak uderzenie obuchem w łeb. Black wydał mi sie skrajnie dziwny, ostry, pieprzny, mroczny, "hardkorowy" - kompletnie nieprzystający do tego co znałam. Jednak po kilku godzinach i po kilku następnych testach widziałam ze musze go miec.

Urzekły mnie te chłodne, mokre kwiaty na kamiennej poszadzce dajace ochłode w upalne lato.
Otwarcie jest lekko cytrusowe, ale to co główie czuje od początku do końca to przyprószone pieprzem mokre fiołki. Może jeszcze jaśmin i coś innego? Nie potrafie rozkładać zapachów kwiatowych na nuty. Całość kojarzy mi sie mocno cmentarnie - wieniec z ciemnych kwiatów, z kroplami deszczu na płatkach oparty o szarą, granitową płyte nagrobka; i to właśnie skojarzenia w tym zapachu najbardziej lubie.
Uważam Black za zapach idealny na lato, w upały chłodzi, w deszczowe dni idealnie komponuje sie z pogoda.
Przyzam, że od dawna już go nie nosiłam i chyba już bym nie potrafiła, zapachy kwiatowe to juz rozdział definitywnie zamknięty. Jednak dalej lubie, szczególnie teraz latem przystawić korek do nosa i wspominać poczatek mojej perfumowej pasji - sentyment nie pozwala mi pozbyć sie flaszki.

Używam tego produktu od: roku
Ilość zużytych opakowań: w trakcie 50-tki i pewnie tak już pozostanie

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

to mój zapach

jestem zachwycona. kupiłam przez przypadek w Niemczech, bo spodobał mi się ten akord akacji(moim zdaniem) ale ze względu na niską cenę nie spodziewałam sie za wiele...i błąd! Zapach się trzyma i trzyma...wszyscy nagradzają go komplementami.
Mnie podoba się ten nocny chłód-jak ktos w opisie zaznaczył i te akacje:).Polecam-warto!

Używam tego produktu od: pół roku
Ilość zużytych opakowań: pierwsze wtrakcie

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

straszny zapach

Zastanawiam się nad tym zapachem, a raczej nad moim nosem;) To aż nieporawdopdoobne, żebym tak skrajnie odbierała ów zapach. Pierwsze moje wąchnięcie, to potworny hm.. smród, niestety, nie da się tego inaczej sklasyfikować, ponieważ to nie była tylko nieprzyjemna woń czy niemiły (nie mój) zapach.. To był mocny, skondensowany, ciężki \"zapach\" , któremu nie dałam szansy rozwinąć się dalej, bo nawet gdyby kolejne nuty były milsze dla nosa, pierwszy niuch całkowicie go dyskwalifikował. Owszem, kolejne nuty sa łagodniejsze i nawet wychodzi coś przyjaznego, ale... no, po prostu tego nie da się używać. Przynajmniej przeze mnie.
Gdzie jest ta cytryna, nuty zielone i nuty świeże?? A magnolia?!
Butelka intrygująca.

Używam tego produktu od: -
Ilość zużytych opakowań: testy w perfumerii

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    10
    produktów

    372
    recenzji

    2
    pochwał

    10,00

  2. 2

    2
    produktów

    355
    recenzji

    1
    pochwał

    9,49

  3. 3

    13
    produktów

    116
    recenzji

    0
    pochwał

    3,15

Zobacz cały ranking