Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Visions*, Liplicious Lip Balm (Balsam do ust)

Visions*, Liplicious Lip Balm (Balsam do ust)

Średnia ocena użytkowników: 2,9 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 4,5 g
Cena 13,90 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Otulają usta delikatną kołderką o przejrzystym kolorze, owocowym lub miętowym smaku. Olejek jojoba i olejek z pestek winogron cudownie wygładzają skórę, a filtry SPF 12 chronią je przed wpływem promieniowania UV.

Recenzje 30

Średnia ocena użytkowników: 2,9 /5

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Lekkie czucie mięty było..

Można rzec, że czułam do niego miętę choć.. idealny nie był. A konkretnie mam na myśli balsam do ust o smaku właśnie miętowym. Ten posmak i chłodzenie były przyjemne, ponadto balsam był bardziej jak sztyft, zawsze twardy, może nawet zbyt twardy do ust ale przez to nigdy "rozpaćkany" na słońcu. Nie pamietam jednak jakiegoś specjalnego nawilżenia ot taki miły gadżet dla ust.

Używam tego produktu od: przed laty
Ilość zużytych opakowań: jedno opakowanie

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

nie

jak dla mnie ten balsam do ust ma bardzo sztuczny zapach który mnie draznił
w smaku też czuć samą chemią
jak dla mnie wcale nie nawilża a wręcz wysusza usta

pamiętam że nie używałam jej długo bo po prostu trafiła do kosza

Używam tego produktu od: dawno temu
Ilość zużytych opakowań: na szczeście niecałe 1

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Ładny zapach, nic więcej

Miałam wszystkie cztery, tropikalny dwa razy. Cóż mogę o nich powiedzieć... Wszystkie cztery cudnie pachną i każdy ma przyjemny smak. Nie barwią ust mocno, chociaż delikatna kolorowa poświata jest widoczna (co w przypadku tropikalnego-żółtego czy miętowego-niebieskiego raczej nie jest korzystne). Poza tym nie robią nic. Nie nawilżają, nie pielęgnują, nie nabłyszczają...
Raczej nie polecam, zwykły gadżecik na poprawę humoru.

Używam tego produktu od: dawna
Ilość zużytych opakowań: 3 w całości, 2 jeszcze się gdzieś poniewierają

Eris film 2

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Miętowy rządzi!!

Miałam miętowy, niedawno mi się skończył, jeszcze próbowałam resztki wyskubać z pudełka, bo był to mój najukochańszy balsam do ust.

+ cudny miętowy smak i zapach
+ uczucie chłodzenia i orzeźwienia na ustach
+ nie barwił ust, ale jednak dawał delikatny subtelny kolorek
+ nie złamał się, nie rozpuścił, ogółem nic się z nim nie działo
+ ładne opakowanie
+ tani ( kupowałam w promocji)
+ świetnie nawilża
+ jest nietestowany na zwierzętach

Na pewno kupię go drugi raz, jak tylko zobaczę go gdzieś w katalogu, był świetny , bardzo go polecam.Używam tego produktu od:używałam niedawno
Ilość zużytych opakowań:1

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Średnie

Mam tropikalny i miętowy. W miętowym uwielbiam zapach i smak :D wieje świeżością :) Tropikalny też całkiem przyjemny. Co do jakości hmm... miewałam lepsze balsamy do ust. Są troszeczkę tępe i średnio nawilżają. Ale ogromny + za zapach.

Używam tego produktu od: nie pamiętam
Ilość zużytych opakowań:2

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

to nie to :(

Zawiodłam się bardzo, gdyż jak tylko sobaczyłam tę serię w katalogu to od razu kupiłam wszystkie 4 balsamiki. I to był błąd. Jedyne co mi się w nich podoba to zapach i smak, ale to jednak zdecydowanie za mało :(

Używam tego produktu od: ponad roku
Ilość zużytych opakowań: 3

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

tropikalna

mialam stycznosc z tropikalna :) sliczny zapach, poreczne male opakowanie (jak chapstick), konsystencja w sam raz. bardzi fajny balsamik :)
jedyny minus to zbyt wysoka cena.

Używam tego produktu od:rok temu
Ilość zużytych opakowań:1

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

**

Miałam tropikalną, która pachniała jak brzoskwinia. Nawilżenie nie jest rewelacyjne, trzeba bardzo często smarować usta niezłą wartwą. Zapach po pewnym czasie zaczął mnie denerwować, bo dla mnie był zbyt mocny. Jest dość twarda, więc cięzko smaruje się nią usta. Cena regularna jest za wysoka, promocyjna jest bardziej do przyjęcia. Była to jednorazowa przygoda.

Używam tego produktu od: ok. miesiąca
Ilość zużytych opakowań: 1

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

papierek od gumy do żucia. :)

Nie miałam do niego zaufania, bałam się, że okaże się takim bublem jak avonowski balsam.

Na lato kupiłam wersję miętową.

Plusy:
+ ładne kieszonkowe opakowanie, można wcisnąć wszędzie
+ delikatny zapach - pachnie jak papierek od gumy miętowej
+ smak - nie szczypie w język, nie jest intensywny, nie drażni. To łagodna, przyjemna mięta.
+ kolor - obawiałam się sinoniebieskiego koloru, jednak ten balsam nadaje ustom niezwykły odcień! Jakby koralowy z niebiesko-srebnym blaskiem :D
+ delikatnie nawilża usta
+ zawiera filtr UV, chroni delikatny naskórek przed szkodliwym promieniowaniem
+ jest miękki, nie kruszy się, nie pozostawia grudek na ustach, gładko się rozsmarowuje
+ lekko chłodzi usta, ale baaardzo delikatnie! Przydałby się mocniejszy miętowy kopniak, ale wolę takie działanie niż silne, nieprzyjemne szczypanie Carmexu.

Minusy:
- balsam jak to balsam nie jest w stanie zapewnić dobrej, pełnowymiarowej ochrony przed np. zajadami lub wysuszonymi i popękanymi ustami.
- troszkę drogi jak na taki balsamik - zapłaciłam 9,90 zł w promocji. Raz na jakiś czas można ;)
- średnio wydajny

Używam tego produktu od: miesiąc
Ilość zużytych opakowań: w trakcie 1

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Jak balsam ;]

Mam balsam mietowy. Musze przyznadz bardzo smczny ;) I ladnie pachnie. Przy kilku warstwach usta robia sie bladsze, nawet przypominaja troch sine, ale mi sie to bardzo podoba, bo robi niesamowity efekt. A i zgadzam sie, ze orzezwia. Kupilam go gdy sie pierwszy raz pojawil w katalogu, wszystkie prawie dziewczyny z mojej klasy go wtedy zamowily i naprawde byly pod wrazeniem :) POLECAM

Używam tego produktu od: chyba 2 lat
Ilość zużytych opakowań: 1

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Polubiłam ;)

Po pierwszym uzyciu wywaliłam ja w kąt.. .
Kompletnie mi nie przypadła do gustu. Wydawała mi się jakaś taka twarda. . .i przez to nie umiałam nia pomalować dobrze ust. Cały czas mi się wydawało że nic na nich nie mam. . .
Jednak później postanowiłam dac jej jeszcze jedną szansę :) i sie nie zawiodłam. W końcu zrobiła się bardziej miękka. Mam kolor Berry i nadaje on śliczny odcień na ustach . Taki bardzo delikatny prawie niezauważalny . Ma prześliczny zapach i przede wszsytkim fajnie nawilża skórę ust i pielęgnuje ją. Zawsze ją mam przy sobie ;)
Polecam! :)

Używam tego produktu od: 1,5 roku
Ilość zużytych opakowań:1

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

idealne na lato

Mam miętowy. Przyjemnie chłodzi, jakby trochę wybladzał usta, ale to dopiero gdy nałoży się solidną warstwę. Właściwości odżywcze takie sobie, ale mi tam mało do szczęścia potrzeba:) Rzeczywiście sztyft jest twardy,ale to duży plus w wypadku wysokiej temperatury-nie rozpłynie się na słońcu, jak np. Bebe. Na dodatek zawiera filtry SPF12 (wierzę na słowo producentowi, bo przecież nie sprawdzę:P)

Może kupię w przyszłym roku, np. tropikalny:)

Używam tego produktu od: ok. 5 miesięcy
Ilość zużytych opakowań:w trakcie pierwszego

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    36
    produktów

    374
    recenzji

    4
    pochwał

    10,00

  2. 2

    10
    produktów

    372
    recenzji

    2
    pochwał

    9,80

  3. 3

    13
    produktów

    111
    recenzji

    0
    pochwał

    2,96

Zobacz cały ranking