Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Anna Sui, Sui Love EDT

Anna Sui, Sui Love EDT

Średnia ocena użytkowników: 4,1 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 50 ml
Cena 40,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Lata sześćdziesiąte są ulubionym okresem Anny Sui. Chińsko-amerykańska projektantka postanowiła stworzyć zapach idealnie pasujący do hasła tego okresu: "Pokój i Miłość", który nosi nazwę 'Sui Love'.
Zapach jest inspirującą mieszanką bergamoty i owocu męczennicy (passiflory), która w nucie serca bazuje na kwiecie pomarańczy oraz bujnych kwiatach, złagodzona jest wanilią i piżmem tworząc energiczny zapach, który poprawia nastrój i nadaje uczucie harmonii.

Nuty zapachowe: bergamota, owoc męczennicy, osmanthus, różowy pieprz, jaśmin, nagietek, biała róża, , tuberoza, kwiat pomarańczy, konwalia, włoski fiołek, wanilia z Madagaskaru, nasiona Ambrette, piżmo.

Cena: ok. 40USD / 50ml

Cechy produktu

Rekomendacja
na dzień, na wieczór
Pojemność
50 - 100ml
Pokaż wszystkie Schowaj

Składniki

Znasz skład tego produktu? Dodaj go do naszej bazy i twórz z nami KWC!

Dodaj go do naszej bazy!

Recenzje 8

Średnia ocena użytkowników: 4,1 /5
Trwałość:
Zapach:
Flakon:
Więcej ocen Schowaj

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Lolita

Czarujący zapach; jego magiczna słodycz wiruje z każdym pociągnięciem mojego nosa jak feromon. Jest seksowny w oczywisty sposób - na pierwszy rzut oka niby słodki, przewidywalny, ulepkowy - a jednak zmysłowy, magnetyczny, pulsujący. Świetnie zgrywa się z moją skórą.

Na początku wyłaniają się cytrusy ocieplone passiflorą, co już sugeruje, że zapach będzie się rozwijał. Po czasie passiflora otacza się kwiatami - intensywnie czuję tuberozę, którą uwielbiam, jednak szczypta różowego pieprzu (który również uwielbiam) nadaje zapachowi pazur. Taka mieszanka osiada na delikatnej bazie - wanilii, piżmie i Ambrette. To daje właśnie wyczuwalną woń kadzidła, co w moim odczuciu jest bardzo zmysłowe, zwłaszcza, że w końcowej fazie trzyma się mocno przy skórze.

Dla mnie jest Lolitą. Dlaczego? W tym seksapilu jest coś niebezpiecznego. Słodka butelka skrywa eliksir, który może na każdego zadziałać inaczej - od wrażliwych nosków, dla których będzie mieszanką wybuchową nie do zniesienia, do fanatyków takich jak ja, dla których Sui Love jest szczyptą niewyrafinowanego, seksownego zapachu, który wprowadza w dobry, nawet figlarny nastrój. Może to nie przypadek, bo Anna Sui ponoć inspirowała się latami 60. i hasłem przewodnim: Peace and Love ;)


Odpowiednio użyty (2-3 psiknięcia) nie przyprawi otoczenia o ból głowy i nudności z kadzidłowego przesłodzenia.


Używam tego produktu od: lat
Ilość zużytych opakowań: 2 x 50 ml, 2 x 100 ml

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Zdecydowanie NIE

Kupiłam w ciemno zachęcona opiniami Wizażystek, jak również pięknym opakowaniem i marką. Mocno sie rozczarowałam.

to już mój... szósty zapach Anny Sui i muszę szczerze powiedzieć że jest najgorszy z tych z którymi się zetknęłam. I jest jak narazie jedynym z którym nie chciałaym się stykać.

Oczekiwałam jakiejś słodyczy. Karmelu, czekolady, czegokolwiek.
Miast słodyczy czuję natomiast jakąś okropną gorycz z kadzidłem w tle O_O albo czyms takim. nie wiem, zapach jest okropny.
moja mama powiedziała, że kojarzy jej sie z perfumami jakie kiedys sprzedawali w komuniźmie, a przyjaciółka stwierdziła, że to zapach dla jakiejś starszej pani niż młodej duchem kobiety.

ja nie wiem z czym mi się kojarzy i dla kogo to jest zapach, ale napewno nie dla mnie.

natomiast warto kupić dla samej butelki, bo jest o wiele ładniejsza niż na zdjęciach w internecie (moim zdaniem)
dlatego niechętnie się jej pozbędę ...

za butelkę dałabym 5 gwiazdek, ale nie chcę zawyżać oceny.

jest mi przykro ze kupiłam ten zapach w ciemno :( ale byłam przekonana ze mi sie spodoba szczegolnie po opinniach i poprzednich doswiadczeniach z marka Sui.
echhh...
może jeszcze sie do niego zdołam przekonac... nie wiem.

Używam tego produktu od: tygodnia
Ilość zużytych opakowań: 0

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

"Perfumki" z czekoladą w tle

Tak je nazwałam w tytule, bo to właśnie takie "perfumki" są w odróżnieniu od "perfum" ;) Chodzi o to, że mają w sobie coś bardzo wesołego, lekkiego i wręcz dziecięcego, nic z takich napuszonych i poważnych zapachów. Kto więc lubi takie "dojrzalsze pachnidła", temu Love nie przypadnie raczej do gustu. Ale do rzeczy. Czuję w nich cosik owocowego, ale nie jest to typowy owocowiak, bo jak dla mnie Love pachnie przede wszystkim... czekoladką! Pewnie wiele znawczyń Sui Love zdziwi się tym, a jednak! To nie jest taka czysta, jadalna czekolada, a raczej głębsza, czekoladowa mgiełka wyraźnie pobrzmiewająca gdzieś na samym spodzie. Właśnie ta nutka tak czarująco podkreśla oryginalność perfum Love! To jest w nich najładniejsze i najbardziej przeze mnie lubiane.
Ale muszę przestrzec dziewczyny, które nastawią się na ową czekoladową niespodziankę - nie każdy ją czuje! Na mnie jest ona wyraźna i dla mojego nosa też, choć w składzie pewnie na próżno jej szukać. Lepiej więc przeprowadzić test (ale to trudne, bo Sui z tego co wiem w Pl ciągle nie ma). Może to zestawienie któryś ze składników dało taką "kinder-niespodziankę"? Nie mam pojęcia.
Sui Love zaliczam do perfum wiosenno-letnich, jakoś nie wyobrażam sobie ich na sobie zimą.
Dosyć wyczuwalne, choć mogłyby być trwalsze (ok. 4 godzin), flakonik fajny, choć niezapowiadający czegoś ciekawego, bo nieco dziecinny.
Warto spróbować, na pewno nie jest to przeciętny zapaszek jakich wiele.



Używam tego produktu od: 4 miesięcy
Ilość zużytych opakowań: w trakcie 1

Mexx Look up now

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Niebrzydkie

Ładne, przyzwoite perfumy o wyraźnej owocowej nucie. Niedrażniące, spójna kompozycja, rozwijają się słodko. Bardzo ładna buteleczka. Ogółem udane perfumy.

Używam tego produktu od:testy
Ilość zużytych opakowań:jw

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Zabawne i wesołe

Ten zapach zasługuje na mocną czwórkę, i jak dotąd potwierdza się to w ogólnej średniej ocen.
Dla mnie jest to zapach zabawny, wesoły i uroczy, taki jak i jego fajniutki flakonik. Niby nieskomplikowany a jednak nie jest produktem jakich pełno w Avonach, Oroflame"ach itp markach gdzie mimo kilku składników czuć jednonutowe akordy o nieprzyjemnej, słodkawo-nijakiej nucie. Ten ma w sobie iskierki, które nadają tej dziewczęcej kompozycji charakteru. Idealny zapach dzienny, może niekoniecznie się sprawdzić na wielkie wyjścia - za dużo w nich owocowo-figlarnych nutek. Jak dla mnie to taki sympatyczny miks pomarańczowych landrynek, cytrynki i wanilii. Mnie odpowiada, nie jest to zapach stulecia, ale cieszę się że go mam w kolekcji. Poza tym, na szczęście, Love ciągle należą do grupy perfum nieoklepanych i nierozopoznawalnych.
Jak pisałam wcześniej, bardzo fajna buteleczka. Niczym dziecinna zabawka.
Jestem ciekawa jak będą się nosić wiosenno-letnią porą, bo na razie znam je tylko z grudnia ;)

EDYCJA - Podnoszę o 1/2 * - a to dlatego że Love po pewnym czasie uwalnia piękną karmelowo-aksamitną nutkę, nie wtracając przy tym początkowych owocowych iskierek. Bardzo udane!

Używam tego produktu od: grudzień 2007
Ilość zużytych opakowań: w trakcie 1

5 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Fluo motyl;)

Dlaczego fluo?:D gdyż zapach jest na tyle niekonwencjonalny (no bo rzadko odkrywa się niestandardowe połączenia takich nuty, zazwyczaj półki perfumerii uginają się pod ciężarami mniejszych lub większych słodyczo-klonów;)), ma takie połączenia nut które wibrują, troszkę świdrują, ale zupełnie zaskakują otoczenie:) Nie tego się spodziewałam po różowym motylku:D W bazie czuć ciepłą nutkę wanilii (niczym zachód słońca;))
Zapach bardzo ładny, ciekawy, dość trwały a buteleczka mrrr:D (zgrabna, balansująca na granicy kiczu jednak taka nie jest:D)

Używam tego produktu od: parę miesięcy
Ilość zużytych opakowań: kilka ml

3 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Hipiska letnia pora ;-)

Calkiem przyjemny zapach na lato - dosc ciekawe polaczenie kwiatow, owocow i... wlasnie, jest tam w tle jeszcze kilka innych skladnikow, ktorych moj niewyrobiony nos nie potrafi rozszyfrowac. Nie jest slodki, choc opakowanie rzeczywiscie sugeruje owocowy ulepek - raczej lagodnie cytrusowy, lekko suchy, otacza nosicielke przyjemna mgielka, ladnie gra na skorze w cieple, letnie dni.
Flakonik slodki, wesoly, rzeczywiscie ma w sobie cos hipisowskiego ;-)).


Używam tego produktu od: kilku miesiecy
Ilość zużytych opakowań: rozpoczete 30 ml

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

energetyczny

bardzo przypadł mi do gustu.
jest żywy, tętni wieloma barwami, choć opakowanie może wskazywać na ulepka, wcale taki nie jest - jest odrobina cytrusów w początkowej nucie(delikatne 'kwaskowate' nuty), słodyczy i ta wanilia, jak nigdzie indziej. na codzień idelany - delikatny i przyciągający uwagę.
do tego utrzymuje się na ciele niebywale długo.
podoba mi się, a flakonik cieszy oczy:)

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    10
    produktów

    372
    recenzji

    2
    pochwał

    10,00

  2. 2

    2
    produktów

    331
    recenzji

    1
    pochwał

    8,85

  3. 3

    13
    produktów

    116
    recenzji

    0
    pochwał

    3,15

Zobacz cały ranking