Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Valentino, Valentino V Absolu

Valentino, Valentino V Absolu

Średnia ocena użytkowników: 3,4 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 30 ml
Cena 160,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Valentino V Absolu jest pierwszą z wariacji na temat klasycznego zapachu. Jest to zapach orientalny, doprawiony zmysłową wanilią, kadzidłem, ambrą i piżmem. Stworzony został by rozbudzać i ogrzewać zmysły, dla kobiety eleganckiej, tajemniczej i seksownej. Wersja ta jest zdecydowanie bardziej drapieżna i seksowna od swojego pierwowzoru.

Nuta głowy: mandarynka, figa, różowy grejpfrut
Nuta serca: frezja, kwiat pomarańczy, kwiat frangipani, róża, heliotrop
Nuta podstawowa: drzewo cedrowe, drzewo sandałowe, ambra i piżmo

Cena: ok. 160 zł / 30 ml, ok. 240 zł / 50 ml, ok. 350 zł / 90 ml

Składniki

Znasz skład tego produktu? Dodaj go do naszej bazy i twórz z nami KWC!

Dodaj go do naszej bazy!

Recenzje 19

Średnia ocena użytkowników: 3,4 /5
Trwałość:
Zapach:
Flakon:
Więcej ocen Schowaj

4 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Miękki i słodki.

Valentino Absolu , przypadł mi do gustu. lubię zapachy kwiatowo-owocowe , słodkie, z nutą wanilii.

Słusznie zauwazyła Mendosita,że podobny jest do Deep Red , ale Valentino Absolu jest nieco słodszy i bardziej waniliowy , kobiecy ale bez nuty zmysłowości , którą ma Deep Red. Bezpieczny na każada okazję oprócz tzw. oficjanych spotkań.

3 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Całkiem przyjemne

Skuszona próbką, która bardzo mi się spodobała nabyłam flakonik 30ml
V Absolu to zapach bardzo bezpieczny, niekontrowersyjny, spokojny. Typowe kwiatko- owocki. Podobne nieco do Deep Red.
Nie zachwyci na pewno każdego, ale też raczej nikt nie powie o nim "paskudny". Zapach, jakich wiele, miłe kwiatki okraszone ciepłem wanilii i jakichś drewienek.

Używam tego produktu od: 5 miesięcy
Ilość zużytych opakowań: w trakcie 1

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

plus za trwałość

Poza flakonikiem nic mnie nie urzekło w tym zapachu, miałam kiedyś żel pod prysznic( innej tańszej marki) o bardzo podobnym zapachu i już w tedy nie przypadł mi do gustu. Zapach jest mocny, słodki i trochę gorzki, mocno wyczuwalny, bardziej kojarzy mi się z dojrzałą kobietą, dlatego też oddałam go teściowej - jej bardzo się spodobał.

Używam tego produktu od: kilka dni
Ilość zużytych opakowań: kilka prób na 1 flakoniku

Valentino ss15

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

nie mój typ ale...

zapach Valentino poczułam jakiś czas temu na koleżance która jest krwisto-rudym zielonookim pieguskiem.Pachniała niesamowicie seksownie,aż nieprzyzwoicie :) pomyślałam że jak tylko będę miała okazję to na pewno go kupię,całe szczęście okazji nie miałam ale trafiła mi się próbka....i zonk,to co na koleżance było ślicznym seksownym zapachem z pazurkiem na mojej skórze okazało się mocnym męskim sportowym dezodorantem:) i chociaż jestem brunetkę i lubię dość ciężkie orientalne zapachy to V jakoś w ogóle nie chce współgrać z moją skórą...daję 3 gwiazdki ponieważ koleżanka nadal w Absolu pachnie cudownie.

Używam tego produktu od: już nie używam
Ilość zużytych opakowań: zero,może 1/4 próbki

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

ujdzie w tłoku

Kojarzy się trochę z tanimi perfumami, dlatego nie byłabym w stanie kupić pełnowymiarowego flakonu. Pierwsze wrażenie to wspomnienia z dzieciństwa z lepszymi wyrobami avonu i zachwytem nad nimi. Nie kojarzy się z bogato przeplatanymi sukniami od Valentino. Raczej z niezobowiązującymi dyskotekowymi kieckami. Taki trochę "śmierdziuszek".

Używam tego produktu od: test
Ilość zużytych opakowań: próbka

5 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Nie tylko dla kobiet.

Gdy czytałam wszystkie recenzje na temat tego zapachu, zastanawiałam sie czy aby dotyczą one rzeczywiście Valentino Absolu. Jestem zwolenniczką ciężkich zapachów, i wcale nie uważam że te perfumy są nijakie i pozbawione pazura. Na mojej skórze pachną intensywnie i najmocniej wyczuwam igliwie sosnowe, a następnie heliotrop, które dość mocno stłumiły kwiaty. Ta pierwsza nuta bardzo podoba się mojemu mężowi, który stwierdził, że chętnie sam będzie ich używał. Po kilku godzinach ta nuta zanika ( która trochę mnie drażni) i zapach zmienia się w waniliowo ambrowy. Nie rozumiem komentarzy o braku trwałości, gdyż ja czuję zapach na sobie po 8 godzinach pracy.
Poniżej pełny skład:
nuty zmysłu: figa, wódka, mandarynka, frezja, grejpfrut, igliwie sosnowe,
nuty serca: kwiat pomarańczy, róża, heliotrop, frangipani,
nuty bazy: ambra, drzewo sandałowe, piżmo, wanilia, cedr, kadzidło.


Używam tego produktu od: 2 miesiące
Ilość zużytych opakowań: 10ml

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wyperfumowana nieboszczka

No i gdzie ten sex? Gdzie ta drapieżność? Czy Valentino ma aż tak zubożały dar powonienia?
Zaintrygowana nutami zapachowymi i gorącym czerwonym kolorem butelki skusiłam się na małą miniaturę perfum.
Nie wiem, która kobieta chciałaby pachnieć tylko heliotropem i różą, bo zapach w ogóle się nie rozwija. Mocno przylega do skóry nie pozostawiając za sobą żadnego "warkocza" i znika po 2 godzinach przez nikogo niezauważony. Komplementu odnośnie Absolu to my się nie doczekamy:( Nikogo On nie zainteresuje, nie wprawi w zachwyt.
Valentino pachnie nieco tandetnie i nijako. Kojarzy mi się z piękną kobietą, elegancko ubraną, umalowaną, wyperfumowaną, leżącą w trumnie w czerwonym atłasie....
Dlaczego w trumnie? Bo żadnego życia ten zapach nie posiada. Już jego "biała" siostra jest bardziej drapieżna.
Nie polecam! Nie warto wydać 200 zł na coś, co pachnie jak perfumetka z biedronki za 5 zł.

EDIT: Odnalazłam zapachowego brata bliźniaka Valetnino w postaci czerwonego płynu do płukania Silan! Jeśli, któraś z was chciałaby przetestować V Absolu wystarczy iść do marketu i sięgnąć po czerwony Silan;)

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: 2 tygodnie

Wzmocniony pierwowzór

Dla mnie ten zapach niczym się nie różni od pierwowzoru jeśli chodzi o nuty zapachowe. Jest on po prostu mocniejszy, ale mocniejszy nie znaczy trwalszy. Słodszy, bardziej waniliowy, ale tak jak koleżanka poniżej zauważyła - w składzie nie ma wanilii. Trwałość fatalna. 2 godziny

Używam tego produktu od: tygodnia
Ilość zużytych opakowań: próbka 2 ml

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Ciepły, plastelinowy...

Jeden z lepszych, jak nie najlepszy zapach Valentino. Ciepły, otulający, ale nie przytłaczający. Ciągle czuć taką lekką plastelinową wanilię (coś mniej więcej jak w Hypnose, tylko dużo słabiej). Swoją drogą nie wiem czemu, ponieważ w nutach wanilii w ogóle nie ma. Minimalnie czuć pomarańczowy słodkawy aromat i może troszeczkę róży. Zapach z tych nie duszących, grzecznych, podobających się. Specjalnie wyróżniający się nie jest, niby na kolana nie powala, ale coś w sobie ma. Za buteleczkę i zapach niech będzie 3,5*. Niestety, ale 4* dać nie mogę, ponieważ przyznaję je większym ulubieńcom;)

Używam tego produktu od: -
Ilość zużytych opakowań: 10ml

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Jeden z wybranych

Jestem uzależniona od 3 zapachów- Flowebomb V&R, Delices Cartiera i właśnie V Absolu Valentino. Nie jest to jeden z tych rozpoznawalnych, unikalnych zapachów, ale ma w sobie jakieś "ciepełko", kojarzące mi się z kobiecością i miękkim sex-appealem. Jest dosyć trwały, rozwija się na skórze, od początkowej kwiatowo-owocowej słodyczy aż do pudrowo-waniliowych nut wyczuwalnych po jakimś czasie. Czuję się w nim seksowna i elegancka, a o to przecież chodzi, czyż nie?

Używam tego produktu od: kilku lat
Ilość zużytych opakowań:w trakcie trzeciego

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Tylko dla wybranych

Powiem wprost... jestem uzależniona od tego zapachu... Jest dla mnie idealny.Jest niebanalny, elegancki i zmysłowy. Używam go przeważnie na wieczorne wyjścia ponieważ zapach ten nie nadaje się do codziennego użytku , ponieważ jest "za ciężki". Dlatego do codziennego użytku służą mi lekkie i przyjemne zapachy , jak Moschino Funny czy Hugo Boss BOSS Woman.

Absolu posiada jeden minus... nie jest zbyt trwały.

Używam tego produktu od:kilku miesięcy
Ilość zużytych opakowań:1

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Satin Brown ;)

Czy są na sali osoby wielbiące zapach szamponu Gliss Kur do brązowych włosów? :D Jeśli tak to z radością donoszę, że można go odnaleźć w trwalszej postaci perfum - V Absolu. Ta sama, słodka nuta orzeszków w karmelu i pudru :) Przyjemne, nie powiem :D
buteleczka ok, szczególnie podoba mi się kolor

Używam tego produktu od:-
Ilość zużytych opakowań:testy

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    9
    produktów

    52
    recenzji

    137
    pochwał

    10,00

  2. 2

    10
    produktów

    87
    recenzji

    53
    pochwał

    8,56

  3. 3

    0
    produktów

    66
    recenzji

    57
    pochwał

    7,18

Zobacz cały ranking