Klub Recenzentki Kody rabatowe Konkursy i testy
Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

L'Oreal Paris, Volumissime x 5 Mascara (Tusz pogrubiający do rzęs (nowa wersja))

L'Oreal Paris, Volumissime x 5 Mascara (Tusz pogrubiający do rzęs (nowa wersja))

Średnia ocena użytkowników: 3,3 /5

Kategoria
Pojemność 1 szt
Cena 36,99 zł

Składniki

Znasz skład tego produktu? Dodaj go do naszej bazy i twórz z nami KWC!

Dodaj go do naszej bazy!

Recenzje 102

Średnia ocena użytkowników: 3,3 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Trwałość:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Więcej ocen Schowaj

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Zero pogrubienia

Tusz strasznie rzadki. Trzeba nałożyć milionpięćset warstw żeby uzyskać w miarę ładny efekt. Jest trwały, jak wiele tuszy L'oreala, ale z tą nazwą i obietnicą producenta że niby x5, to raczej marketingowa ściema. Mam go ze trzy mce i ani trochę nie zgęstniał.

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Serio? Pogrubienie x 5?

Tusze z L'oreal bardzo lubię. Ten kupiłam w super promocji, ponieważ kosztował mnie ok 12 zł, więc praktycznie jak Eveline. Tusz ma bardzo tradycyjną szczoteczkę, podobną do MF 2000 kalorii. Ładnie rozdziela, delikatnie podkreśla rzęsy, ma dość intensywny czarny kolor. Trzyma się poprawnie, nie osypuje się w ciągu dnia. Nie mniej jednak kogoś poniosło z tym pogrubieniem x 5. W cenie 12 zł efekt jaki daje jest do zaakceptowania. W regularnej cenie nie koniecznie. Są lepsze tusze na codzień w niższej cenie.

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Słabiutko, mizerne pogrubienie

Mascara kupiona z zaufania do firmy L'oreal, gdy chodzi o tusze. Nie zdarzyło mi się wcześniej, żeby tusz tej marki mnie rozczarował, owszem, są może drogie - ale zwykle dają świetne efekty. Na efekcie wydłużenia mi nie zależy (mam je naturalnie dość długie, a tym bardziej po kuracji L'bioticą) i w tuszach do rzęs szukam pogrubienia. Jednym słowem, zazwyczaj wszystko z 'volume' w nazwie jest dla mnie dobrym wyborem ;) "Volumissime x 5"? No proszę ja was, nie mogłoby być lepiej, jak mogłam nie kupić?

Ale... efekty są delikatnie mówiąc marne. Tusz pogrubia na tyle niezauważalnie, że mogę właściwie powiedzieć, że nie pogrubia w ogóle. Szczerze? Nie widzę żadnego efektu na rzęsach, poza tym że widać może, że są pokryte tuszem. Żadnego pogrubienia, żadnej objętości, nic. Efekt zerowy.
Dałabym z litości 3 gwiazdki (może będzie pasować komuś, kto lubi taki całkiem naturalny look, więc może nie jest całkiem do kitu), ale to jest mascara z tych droższych marek, jak może więc dawać tak słaby efekt? Za powodu tej relacji jakości do ceny zostawiam jej 2 gwiazdki.

Krótko o pozostałych cechach, które przy braku jakiegokolwiek efektu i tak mają marginalne znaczenie: jest trwała (nie narzekam, nie osypywała się itd), opakowanie jest poręczne, szczoteczka wygodna. Konsystencja - ok, nie za sucha, nie za mokra.

Ale ogólnie - dla mnie porażka i wielkie zdziwienie, że L'oreal wypuścił tak kiepski tusz. Może to jakiś relikt z lat 80tych bez zmiany formuły? Może produkują go z sentymentu dla fanek gatunku? Nie wiem, nie znam historii tego tuszu, ale jak dla mnie zasługuje na zesłanie do grona wycofanych produktów. Ten tusz leżący w szafie L'oreal obok ich licznych świetnych tuszy to jakieś nieporozumienie. Słabo!

Strobing krok po kroku

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Straszny

Kupiłam go na promocji za 20 zł. Wg mnie to zmarnowane 20 zł. Tusz kruszył się i kleił rzęsy. Obiecywany efekt zwiększonej objętości zerowy, chyba że nałoży się 5 x warstwę tuszu. Jak do tej pory najgorszy tusz jaki miałam.

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Nie pogrubia

Nie zauważyłam pogrubiającego efektu ani żadnego innego. Jak dla mnie jest to zwykły tusz do delikatnego dziennego makijażu. To co na plus - ładnie się rozprowadza, nie skleja rzęs, nie kruszy i nie osypuje.

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Niekoniecznie

Zwykły tusz , fajnie wydłuża, i podkręca rzęsy , cena pozostawia wiele do życzenia . Myślę że to płacenie za markę ,porównywalny efekt tuszy niższych sfer ;).

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: 2 tygodnie

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Jedno wielkie NIE.

Przyzwyczaiłam się do stanu rzeczy, że marka Loreal ma bardzo dobre tusze. Niestety nie mogę powiedzieć tego tutaj... Totalna porażka. Moje rzęsy są długie, gęste i podkręcone, dlatego zazwyczaj niewiele wymagam od maskary, ale od razu widzę, która jest dobra, a która beznadziejna. Ta należy do tych drugich. Musiałam dokładnie doczytać, co takiego producent obiecuje. Pięciokrotne pogrubienie? Zdecydowanie nie. Nie pogrubia, nie wydłuża, nie podkręca... Tragedia. Do tego muszę się nieźle "namachać", żeby osiągnąć jakikolwiek efekt. Szkoda pieniędzy i nerwów. Są o wiele tańsze maskary, które działają cuda. Ta jest totalną porażką i dziwię się tej marce i smutno mi, że wyprodukowała taki bubel.

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Zwyczajny tusz, za niezwyczajną cenę.

Nie należę do osób wymagających jeśli chodzi o efekt jaki tusz daje-wychodzę z założenia, że efekt jaki maskara daje zależy od posiadanych rzęs, a te mam wprawdzie cienkie, ale dosyć gęste i długie, ogólnie fajne. Od tuszu do rzęs oczekuję przede wszystkim perfekcyjnego rozdzielenia-widząc choć trochę sklejone rzęsy czy owadzie nóżki dostaję szału :D Jeśli chodzi o podkreślenie to mi wystarczy jakiekolwiek, bo nie maluję się mocno, grunt to żeby rzęsy były widoczne, choć jeśli już mam wymagać czegoś konkretnie to dodatkowego zagęszczenia i wydłużenia, bo mam głęboko osadzone oczy z opadającymi powiekami.
Tusz dostałam od siostry-ma bardziej liche rzęsy i po kilku malowaniach stwierdziła, że go nie lubi, bo jest słaby, a że ja nie jestem jakaś wymagająca(a za to lepiej urzęsowiona) to go zużyję, zwłaszcza, że maskara z wyższej półki to zaznam odrobiny luksusu.
Tusz daje delikatny efekt przy moich standardowych dwóch warstwach-całkiem nieźle wydłuża, trochę pogrubia, ładnie rozczesuje górne rzęsy, z dolnymi mam problem, nie umiem taką szczoteczką(na początku miałam co do niej obawy, bo wolę silikonowe z długimi igiełkami, a ta jest dosyć wąska i z włosia, ale okazało się, że ta też daje radę, maluje się wygodnie i nie paćka górnych powiek podczas makijażu, doceniam jej niezbyt duże rozmiary, bo mam małe oczy) umalować ich(te mam dosyć długie) tak, aby nie uzyskać efektu Twiggy-mam zwyczaj malowania dolnych rzęs końcem szczoteczki, a w tym na tej końcówce zbiera się za dużo tuszu i nie pomaga wycieranie o brzeg opakowania. Nanosząc więcej warstw można uzyskać tym tuszem znacznie mocniejsze pogrubienie i zagęszczenie(chyba też coś podkręca tak na moje laickie oko), ale też owadzie nóżki i trochę sklejenia-jednak wyczesać się da i wygląda ładnie, więc się nie czepiam. Uczepię się za to beznadziejnej trwałości-mi ogólnie wystarczy 7-8 godzin, większość tuszy to spełnia, ale nie ten-osypuje się po 3-4 godzinach robiąc pandę. Nie jest wodoodporny, ja wiem, ale chyba żaden tusz nie zrobił mi efektu Zorro/złodzieja z simsów na lekkiej mżawce(dodam, że noszę okulary, więc deszcz ma nieco trudniej się dobrać do rzęs), a ten zrobił to w sposób niezwykle efektowny(na niekorzyść :D) i to w jakim krótkim czasie-od samochodu do sklepu.
Może i tusz całkiem fajny, nie uczula, ogólnie współpracujemy dobrze podczas malowania i efekty tej współpracy są satysfakcjonujące, ale trwałość wkurza nawet tak niewymagającą makijażowo osobę jak ja :D No, a kwestię ceny przemilczę, za takie pieniądze mogę mieć kilka porządnych maskar Sensique lub Eveline.

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: 2 tygodnie

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Średniak w towarzystwie ideałów :)

Jeśli chodzi o tusze do rzęs marka Loreal osiągnęła praktycznie perfekcję - jestem w stanie wskazać co najmniej kilka produktów, które spełniają oczekiwania w stu procentach. Tym bardziej dziwi mnie wypuszczenie przez producenta produktu, który mogę określić jedynie jako "średni"...
Ciężko się nim pomalować, żeby się nie upaprać, a efekt niestety jest co najwyżej zadowalający...

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: 2 tygodnie

Wykorzystała: jedno opakowanie

NIE POLECAM!

Do kupna tego tuszu zachęciła mnie cena, firma, super opakowanie i poniekąd część pozytywnych opinii. Niestety bardzo się zawiodłam. Tusz rzeczywiście ma fajne opakowanie, korzystną cenę, praktyczną, tradycyjną szczoteczkę (co bardzo cenie), ładnie się nakłada, pogrubia, wydłuża, ale niestety ROZMAZUJE SIĘ I OBSYPUJE !!! cóż mi po tych wszystkich zaletach, kiedy po2-3godzinach wyglądam fatalnie i muszę zmywać tusz z pod oczu. Porażka po prostu. Zawiodła się strasznie mimo, że tusz jest firmy LOREAL. Niestety tusz poszedł już dawno do kosza. Nie kupie go więcej i nie polecam!

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Przeciętna

Spodziewałam się efektu wow, a ten tusz jest po prostu ok, daje ładny, codzienny efekt. Trochę pogrubił moje delikatne rzęsy, ale z pewnością nie pięciokrotnie, raczej nie wydłużył. A miał dać pięciokrotnie większą objętość... Plus za fajną szczoteczkę, która dociera do każdej rzęsy. No i nie osypuje się, co jest moją zmorą, bo jakoś pechowo prawie zawsze na taki tusz trafiam... Osoby, które mają naturalne delikatne, rzadkie i krótkie rzęsy nie będą tą mascarą zachwycone. Ja raczej jej nie kupię ponownie, jeszcze nie wiem, a ten otrzymany do testów na co dzień zużyję na pewno :)

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Wszystko ok, gdyby nie trwałość

Na maskarę Volumissime zwróciłam uwagę, gdy tylko zobaczyłam reklamę, dlatego bardzo ucieszyłam się z możliwości jej przetestowania na wizażu. Po dość długim oczekiwaniu, w końcu mogłam ją przetestować i... nieco się zawiodłam.
To, co na pewno jest na plus, to bardzo fajna szczoteczka, która idealnie rozdziela rzęsy. Naprawdę, w tym względzie jest perfekcyjna, bo jeszcze żadna maskara nie wyodrębniła u mnie każdej jednej rzęsy, dzięki czemu wydaje się, jakby był ich milion, tak jak obiecuje to inny tusz tej marki. Dodatkowo rzęsy są bardzo przyjemnie wydłużone i podkręcone. Jeśli chodzi o pogrubienie, to było ono minimalne. Co prawda mi się to podobało, ponieważ nie lubię przesadnej grubości, ale na pewno nie spełnia to obietnic producenta w tym względzie.

Wszystko fajnie, pięknie. Volumissime mogła być kandydatką do zastąpienia mojej ukochanej VML So Couture, gdyby nie jej tragiczna wręcz trwałość. Serio, jeszcze nigdy nie używałam tak nietrwałego tuszu. Na moich rzęsach w stanie niezmienionym wytrzymuje maksymalnie 5-6 godzin. Po tym czasie zaczyna się odbijać pod łukiem brwiowym i osypywać pod okiem, tworząc klasyczną "pandę". Nie wspominając już o tym, że wystarczy pojedyncza kropelka deszczu, czy jedna łza i tusz płynie z rzęs wartkim potokiem. Fakt, producent nic nie mówi o wodoodporności, ale żadna z używanych przeze mnie maskar nie spływała z oka po tak minimalnym zmoczeniu, dlatego muszę to zaliczyć jako ogromną wadę (wszak, komu nie zdarzy się uronić łzy od patrzenia pod słońce albo po kichnięciu?).

Podsumowując - maskara świetnie się sprawdzi, jeśli planujemy krótkie wyjście z domu w pogodny dzień. Na dłuższe wypady i deszczową pogodę polecam jednak wybrać coś innego.

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    114
    produktów

    217
    recenzji

    179
    pochwał

    10,00

  2. 2

    104
    produktów

    262
    recenzji

    62
    pochwał

    9,02

  3. 3

    115
    produktów

    179
    recenzji

    158
    pochwał

    8,54

Zobacz cały ranking