Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

JOOP!, Homme (Woda toaletowa)

JOOP!, Homme (Woda toaletowa)

Średnia ocena użytkowników: 3,5 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 125 ml
Cena 200,00 zł
Pojemność 75 ml
Cena 120,00 zł
Pojemność 30 ml
Cena 90,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Jopp! Homme to wyraźny zapach dla mężczyzn. Dość specyficzny i nadzwyczajny wariant tych perfum przeznaczony jest raczej dla dojrzałych mężczyzn, którzy są już utwierdzeni w swych poglądach na świat i otoczenie. Ciepła miodowa woń tytoniu i cynamonu w pełni nasycona kwiatem pomarańczy i cennych drzew, co wzbogaca perfumy Homme w męski posmak. Zapach, który utrzymuje się niezwykle długo i zjedna niejedno kobiece serce to Joop! Homme.

Nuty zapachowe:
nuta głowy - bergamota, cynamon
nuta serca - kwiaty pomarańczy, jaśmin, kapryfolium
nuta bazy - drewno sandałowe, wetiweria, paczula, ambra, tonka, piżmo, wanilia

Cechy produktu

Rekomendacja
na dzień, na wieczór
Pojemność
50 - 100ml, <50ml, >100ml
Pokaż wszystkie Schowaj

Składniki

Znasz skład tego produktu? Dodaj go do naszej bazy i twórz z nami KWC!

Dodaj go do naszej bazy!

Recenzje 31

Średnia ocena użytkowników: 3,5 /5
Trwałość:
Zapach:
Flakon:
Więcej ocen Schowaj

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Zasłużenie popularny od wielu lat

Bardzo lubię ten zapach. To mocarz dla wszystkich, którzy kochają ciepłe, słodkie męskie kompozycje. Spodobał mi się kilkanaście lat temu i moja sympatia do niego nie zbladła, mimo, że marka JOOP! wypuściła od tej pory na rynek wiele niezłych zapachów. Mam nadzieję, że nie przestana go produkować. Do pracy nie bardzo się nadaje, ale na wieczór i spotkania towarzyskie - jak najbardziej ! Kupuję go mężowi od ok. 8 lat.

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: jedno opakowanie

Ostrożnie jeden niewlaściwy ruch i JOOP z krawędzi ;-)

JOOP! HOMME
Jako facet, osobiście specyficzny zapach, niepowtarzalny można go określić jako albo biały albo czarny, albo kogoś zafascynuje i go polubi albo wręcz przeciwnie. Z tym zapachem trochę takie balansowanie na krawędzi. Co ważne zapach nie należy używać z nadmiarem, góra dwa psiknięcia i to najlepiej 30 minut przed wyjściem bo właśnie wcześniej jest on mocny najczęściej wtedy wiele osób on odpycha, po godzinie dopiero nabiera swojej coraz to fajniejszej projekcji i wtedy osobiście mi się podoba, najlepszy jest jak się ubierze ubranie z dnia poprzedniego po Joop! Homme bo wtedy pachnie tak jak kiedyś stary Joop ulatuje "syntetyk" i pamięta się ten piękny widok...

Mowa tu JOOP z przed lat:
W dzisiejszych czasach zniechęci a to nie dlatego że czasy i gusta się zmieniły tylko niektóre perfumy pogorszyły ten aspekt dopadł JOOP HOMME który został przeformułowany, już nie pachnie tak jak kiedyś jest syntetyczny.
Plus zyskuje na trwałości ale pachnie źle.

Mocny, trwały zapach raczej na jesień, zimę dla facetów minimum 25+, dobrze się komponuje z eleganckim ubraniem i krawędzią najwyższego budynku w mieście.


Używam tego produktu od: Od 2 lat
Ilość zużytych opakowań: 1 opakowanie 125

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Cukierkowe disco polo

Jak na schyłek lat 80., Joop Homme to wg mnie kontrowersyjne i bardzo odważne perfumy.

Co my tu mamy... Zapach na mojej skórze nijak ma się do tego, co prezentuje jego skład. Czuję bowiem cukierki wiśniowe z płynnym nadzieniem oraz aromat landrynek wieloowocowych, które leżały wiele godzin w upale i stopiły się ze sobą.

Trwałość wynosi 24 h, a projekcja jest 18-godzinna.

Ten zapach pasuje mi do ludzi uczęszczających na niemieckie parady techno, a zwłaszcza do ich ubioru. Do muzyki zresztą też.

Używam tego produktu od: Trzy lata
Ilość zużytych opakowań: 5 ml

TOP 10 męskich perfum

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Słodycz

Słodko, bardzo słodko. Kontrowersyjnie - w końcu to zapach dla mężczyzn, ale myślę, że spokojnie mógłby być uniseksualny :)
Ja lubię takie klimaty w pefumach i może dlatego mi się tak spodobał.

Po aplikacji od razu uderza w nos słodki kwiatowo-korzenny zapach, fakt, może zniechęcać i mi również się na początku nie podobał. Ale po jakimś czasie perfumy pięknie się rozwijają i pozostaje lekki, ale trwały zapach miodu okraszonego kwiatami... Połączenie niespotykane, ale... doskonałe! :) Drugich takich samych perfum nie spotkałem. Jak dla mnie spokojnie może konkurować z super męskimi zapachami &quot;kolońskimi&quot;.

Ocena końcowa każdego to kwestia gustu, zauważyłem tutaj na wizażu, że albo się ten zapach kocha, albo nienawidzi, nic po środku.
Większość komentujących kobiet go nienawidzi, ja jako facet - kocham! ;)

Używam tego produktu od: miesiąca
Ilość zużytych opakowań: 1 opakowanie 125 ml

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Otulajace, slodkie cieplo :)

Z racji tego, iz mezczyzni moga zwracac uwage na opinie kobiet na KWC, pisze ze swojego punktu widzenia Panowie i Panie! A raczej z punktu weszenia.
Joop Homme jest bardzo cieplym, slodkawym zapachem. Dominuje w nim duzo drzewnych akordow. Kojarzy mi sie z jakims drzewem sandalowym, cynamonem, wanilia ale ma w sobie tez ostra nute, ktora nadaje mu meskosci. Jest to dosc ciezki zapach, raczej przeznaczony na wieczor lub na zime. Nie polecalabym go mlodym chlopakom. Ja kupilam go mojemu tacie. Jest to zapach otulajacy, cieply, elegancki, przyjemny, kojarzacy sie z dobrocia. Przypomina mi troche zapach \'Cuba\'. Buteleczka w kolorze ciemnego rozu, moze niezbyt meska, ale za to poreczna i zgrabna o klasycznym ksztalcie.

Używam tego produktu od: 1 miesiaca
Ilość zużytych opakowań: 1 - 75ml

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wspaniały ... :)

Wspaniała perfuma. Ślicznie pachnie jest bardzo słodka ja uwielbiam takie zapachy jest lekko przyprawowo - kadzidlano - słodki. Bardzo ciężka kompozycja tylko na zimę. Projekcja i trwałość na wysokim poziomie. Jest bardziej trwały niż Jean Paul Gaultier, Le Male, Christian Dior, Fahrenheit, Uwielbism i polecam od dziś jesień zima tylko z JOOP HOMME!

Używam tego produktu od: 1 miesiąca
Ilość zużytych opakowań: w trakcie 1 opakowania 125 ml

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Jak obrzyn,

który robi dużo huku, wytwrza mnóstwo dymu, ale na większą odległość daje mało efektu. Taki jest Joop Homme. Podobno to pachnidło przełomowe. Cóż, moim zdaniem nie przeszło próby czasu. Lubię zapachy silne i wyraziste, jednak zachowujące swoją klasę, to zaś jest jakimś koszmarem kwiatowo-waniliowym, okraszonym cynamonem, tylko, że to nie kora, tylko jakiś syntetyk. Szanuje opinie o tym zapachu mówiące, że jest prosty, liniowy, bez wyodrębnionych nut i płaski, jesli ktoś lubi takie zapachy to proszę bardzo. Rozumiem zapach trwały, silny i prowokacyjny, ale musi być męski, a ten nie jest, słodycz w męskich wodach to trudna sprawa, jak bardzo, przykładem może być Joop Homm. Męczyłem się z butelką otrzymaną w prezencie długo, na szczęście udało mi się jej pozbyć.

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Fioletowy koszmar...

Od dobrych kilkunastu lat posiadam flakon 75ml, którego nie zużyłem nawet w połowie. Kilkadziesiąt razy próbowałem się do tego płynu przekonać, i za każdym razem poległem. Jego trwałość jest jego przekleństwem. Nawet minimalna aplikacja powoduje, że czuję się, jakbym wdepnął w odchody.
Pamiętam, jak w latach 90\\\\\\\' odwiedzały nasz kraj grupy niemieckiej młodzieży z charakterystycznymi fryzurami typu &quot;szczęśliwy Helmut byłego NRD&quot;, i prawie każdy z nich walił tym Joopem.
Myślę, że zapach ten świetnie odzwierciedla &quot;teutońską lekkość i poczucie piękna&quot;. Dla mojego nosa, jest zapachem zwyczajnie ordynarnym, w dodatku, w swojej ordynarności, liniowym. Niewiele się tu dzieje. Jest sobie jakaś słodka, syntetyczna, lepka zupa, a jej kolor sprawia, że czuję, jakby moja twarz automatycznie przybierała ten sam odcień.
W moim odczuciu należy mu się ćwierć gwiazdki, ale 3/4 dałem za niebrzydki flakon i niecodzienny kolorek.
Kontrowersyjny na maksa, ma swoich fanów, ale ja nim z pewnością nie będę...

Używam tego produktu od: 1990 roku

Ilość zużytych opakowań: 30ml

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Uch...

Matko, ale tragedia. Zapach mldący, idealnie pasujący do dziadka, towarzysza pani w futrze o zapachu kulek na mole. Trochę przypomina mi też zapach dworcowej toalety... Miałam jedną próbkę, wyrzuciłam po pierwszym psiknięciu.

Używam tego produktu od: 1 raz
Ilość zużytych opakowań: 1,2 ml próbka

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

świetny

Rewelacyjny zapach :)
inny niż wszystkie męskie &quot;słodziaki&quot; za którymi zresztą nie przepadam ale ten jest bardzo intrygujący...strasznie przypadł mi do gustu i nie znam nikogo komu by się nie spodobał.
Jest bardzo bardzo trwały.
Klasyka po prostu!!
POLECAM

Używam tego produktu od: niedawna
Ilość zużytych opakowań: w trakcie 75 ml

5 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

klasyka

Napiszę tak,z tym zapachem balansujemy na krawędzi dobrego smaku i tandetnej podróbki.To ekwilibrystyka gustów,dla jednych klasyczny,dla innych znienawidzony poprzez mdlisty,czasami mocno &quot;mydlany&quot; zapach,wg mnie nie nadaje się na ciepłe dni,wskazana idealnie sroga zima i elegancka czarna jesionka:-)
Mnie czymś ujął,chyba tym,że uwielbiam mocne zapachy i ma wyczuwalną ostrą nutę...Zapach dla totalnych indywidualistów,skrajny w odczuciu dla innych ludzi...Może się niestety nie podobać...,ale o gustach i guścikach nie rozmawiamy..
Najmocniejszy zapach z jakim miałem styczność,jedno psikniecie to rozsądna doza tego dynamitu,dalej nie powiem...Czytamy go w sklepie juup,bo to Niemiec był inspiratorem tego zapachu....
Butelka zawsze mnie intrygowała i przykuwała uwagę i oczywiście ten różany kolor...
Panowie kupujecie na własne ryzyko,albo kobiety oszaleją,albo wasza luba ochrzci Was mianem &quot;mydła&quot;...Ja czasami lubię nim błysnąć...

Używam tego produktu od:
Ilość zużytych opakowań:sporadycznie

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

nie, błagam, tylko nie to...

Butelka jak butelka. Skupię się na zapachu.
Większość kobiet ten zapach ubóstwia, mężczyźni go cenią, a ja będę chyba jedyną osobą, która tak tragicznie reaguje na JOOP! Homme... Proszę mi wybaczyć ;).
Pierwsze uderzenie: zapach choinki, ale tego odświeżacza samochodowego w kształcie choinki... Z dużą dozą czegoś kleistego, ulepkowato słodkiego z domieszką miodu (sztucznego!). Za moment wyłania się szałwia i ciut mięty, jaśmin i paczula. I to wszystko razem tak się kisi.
Przebywanie z tym zapachem wywołuje u mnie paskudne wizje.
Widzę kogoś uwięzionego w ciemnych lochach, na podłodze rozlana jakaś ciągnąca się maź, uniemożliwia poruszanie się. Jest jedno okienko, może dało by się wydostać, gdyby nie to, że zakratowane.
Nie wiem skąd te lochy się wzięły u mnie, skoro tyle słodyczy tutaj mamy... :)

Zapach jest natarczywy, agresywny, mdli mnie i dusi. Boli mnie głowa... Męczarnie trwają i trwają, bo żywotność ma powalającą.

Skład jest dość ciekawy, cynamonu, bergamotki nie wyczuwam, a szkoda. Naprawdę czuję dokładnie to co wymieniłam, zarówno na sobie jak i na innych... Zapachowa katastrofa... Jeszcze raz podkreślę, że jestem jedną z nielicznych osób, dla których JOOP! Homme jest totalną klapą, zatem sugerować się moim opisem nie wskazane ;)

Używam tego produktu od: testy
Ilość zużytych opakowań: testy

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    1
    produktów

    258
    recenzji

    0
    pochwał

    10,00

  2. 2

    9
    produktów

    207
    recenzji

    2
    pochwał

    8,13

  3. 3

    13
    produktów

    116
    recenzji

    0
    pochwał

    4,58

Zobacz cały ranking