Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Kenzo Amour EDP

Kenzo Amour EDP

Średnia ocena użytkowników: 4,2 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 30 ml
Cena 190,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Inspiracją do stworzenia tego zapachu jest miłosna podróż do Azji. Dzięki temu zapach tętni życiem, wibruje kolorem i buzi zmysły. Motto tych perfum brzmi: "Drzemię wtulona w Twoje ramiona. Zasypiam ukołysana bogactwem wrażeń". Zapach jest ciepły, zmysłowy, orientalny... Wrażenie potęguje zmysłowy kształt flakonów i ich niesamowite, nasycone kolory.

Nuty zapachowe:
Kwiat plumerii, ryż, drzewo thanaka, biała herbata, kadzidła.

Cena: fuksja 190zł / 30ml; biel 297zł / 50ml; oranż 399zł / 100ml

Składniki

Znasz skład tego produktu? Dodaj go do naszej bazy i twórz z nami KWC!

Dodaj go do naszej bazy!

Recenzje 181

Średnia ocena użytkowników: 4,2 /5
Trwałość:
Zapach:
Flakon:
Więcej ocen Schowaj
67% jesień/zima 33% wiosna/lato

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: jedno opakowanie

Miłość od pierwszego powąchania.

Jedne z moich ulubionych perfum. To bardzo ciepły, przyjemny zapach, który towarzyszy mi już bardzo długo. To idealny zapach na chłodne jesienne i zimowe wieczory.

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Słodkie i romantyczne

Nie lubię Kenzo, większość perfum wypuszczonych przez tę markę drażni mnie mniej lub bardziej, są bardzo specyficzne, niektóre wręcz pachną dla mnie jak zepsute/skwaszone wersje innych znanych perfum.
Te stanowią wyjątek, nie dość, że mi się podobają, podobają się bardzo. Kojarzą mi się z kobietą, która wie, czego chce. Nie jest może zbyt romantyczna, ale tej romantyczności szuka, np. w perfumach. Ma ugruntowaną pozycję zawodową i poczucie własnej wartości. Pozostawia po sobie mgiełkę, nie jakiś tam bardzo mocny ogon, raczej nieznaczny akcent, wołający "tutaj jestem, dostrzeż mnie!". Bez dwóch zdań perfumy są klasyczne, eleganckie, nadają się zarówno na wielkie wyjścia, jak i na co dzień, do pracy, do kawiarni.

Jeśli chodzi o minusy, są dla mnie minimalnie za słodkie w stronę mdłych.

Niestety, nie wyczuwam niczego, co producent podaje jako skład kompozycji, powiedziałabym, że czuję kwiaty, zdecydowanie białe kwiaty, fasolę Tonkę, białe piżmo może trochę, więc w tym jednym jestem się w stanie zgodzić z producentem.

Chcę tak pachnieć, ale na pewno nie cały czas, zapach może drażnić, z pewnością.

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

miłość?- niestety nie moja...

Po lekturze licznych recenzji na temat tego zapachu w głowie pojawiała mi się automatycznie myśl o pięknym, słodkim, wręcz otulającym zapachu, którego używanie będzie prawdziwą rozkoszą dla zmysłów…

Jakże się myliłam! Mogę śmiało stwierdzić, że to moje największe rozczarowanie perfumeryjne jak do tej pory. Nie czuję w tym zapachu ani miłości, ani waniliowego budyniu, ani nawet słodyczy.

Mam spory problem w wymienieniem jakie nuty zapachowe w nim wyczuwam, z pewnością jest dawka kadzidła i jakaś orientalna nuta, której nie potrafię nazwać. Niestety nie wyczuwam w nim tak często wymienianej wanilii, budyniu czy ryżu- a szkoda, może wówczas zapach bardziej by mi się podobał. Moim zdaniem Amour nie jest w ogóle zapachem z kategorii gourmand.

Zapach jest na mnie płaski, cały czas pachnie tak samo, nie rozwija się, nie ewoluuje. Wyczuwalny przez otoczenie ( niestety ;-)

Projekcja bardzo dobra.
Ładny flakonik.

Choć rzadko kiedy klasyfikuje tak zapachy, ten automatycznie kojarzy mi się z kobietą dojrzałą. Nie wyobrażam go sobie na osobie młodej- jest zbyt poważny, zbyt dostojny, jakiś taki surowy?

Po kilku testach stwierdziłam więc, że miłości z tego na pewno nie będzie.




Używam tego produktu od: miesiąca
Ilość zużytych opakowań: odlewka 5 ml

Quality Missala Jak dobierać perfumy

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Olejek waniliowy do ciasta ;)

Jedna gwiazdka za opakowanie, druga za MEGATRWAOŚĆ.
Poza tym zapach jest w moim odczuciu zbyt jadalny, wypsikana nim nie czuję się ani odrobinę seksownie a perfumując się tego właśnie oczekuję . Zapach jest bardzo słodki jakby wymieszać miód, wanilię, syrop klonowy, budyń. Pachnie jak słodkie ciasteczko. Dodam, że zapach jest bardzo duszący jeden psik doprowadzał mnie do bólu głowy. Są wielbicielki tego zapachu, ja napewno do nich nie należę ;) I jeszcze jedno nie jest wcale podobny do Hypnotic Poison Diora ;)

Używam tego produktu od: 3 mce
Ilość zużytych opakowań: odlewka 5 ml

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Czułość zaklęta w zapach

Cóż to za aromaty, łagodne i puszyste tak naturalnie przylegają do mojego ciała? - zapytywałam siebie ilekroć sięgałam po Amour od Kenzo.
Choć na ogół nie mam większych problemów z wyodrębnieniem poszczególnych nut, z jakich skomponowane są perfumy, w przypadku tej kompozycji od dawna byłam skonfundowana.
Ta szczególna mikstura, mimo licznych testów, jakim ją poddawałam, przez długi czas owiana była dla mnie nieprzeniknioną mgłą tajemnicy. Czas przyniósł jednak odpowiedź na zadawane pytanie, a Amour, w którym jestem rozmiłowana od dawna, w nie tak dalekiej przeszłości stał się mi jeszcze bliższy. Charakterystyczna dla niego niespieszna i dyskretna emisja i subtelność wzbudzają tkliwość, jaką czuje się trzymając w ramionach ukochane dziecko. W pełni zgadzam się w tym miejscu z przedmówczynią (Madzia57), która źródło Amour kojarzy z ciepłem matczynych objęć, dających niczym nie zmącone poczucie bezpieczeństwa.
Te słodkie mleczne nuty przypominają mi intymne chwile niekończącego tulenia, całowania i wpatrywania się w nowo narodzonego człowieka, mojego synka. Zapach, który budzi rozrzewnienie i ożywia w pamięci słodycz pierwszych pieszczot, jakimi obsypywałam mojego malca, gdy nie był jeszcze tak wszędobylski, żądny wrażeń i nieustannie gadający, jak teraz:)
Słodkie sam na sam, błogie nic nie robienie, za wyjątkiem niekończącego wpatrywania się w małego mężczyznę, którego sama obecność rozpraszała wszelki mrok.
Godne pochwały w przypadku Amour jest mistrzowskie wyważenie i dobór nut, które przenikając się wzajemnie, tworzą harmonijną całość, brzmiącą wprost aksamitnie. Z pewnością uchwycona w zapachu subtelność jest zasługą nut ryżu, które w połączeniu z dymnym woalem kadzidła garnie się do ciała, łaknąc jego ciepła i biorąc je w czułe objęcia.
Będąc przyobleczona w \' Amour\', czuję się optymistycznie usposobiona i wolna od wszelkich natrętnych myśli. Ukojona i spokojna.

Wielokrotnie spotkałam się z (niesprawiedliwą według mnie) opinią, iż nazwa tej kompozycji nie koresponduje z jej charakterem. Czy znaczy to, że słowo miłość musimy jednoznacznie przypisywać jedynie temu, z czym kojarzymy żądzę, pasję, namiętność? A przecież Amour to również miłość pozbawiona erotycznego podtekstu....



Używam tego produktu od: Testy
Ilość zużytych opakowań: ...

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Bezpieczeństwo...

Chorowałam na ten flakon od dawna... małe dzieło sztuki :)
Zakupiłam 50ml w pięknej, fuksjowej butelce, które może równie dobrze służyc za ozdobę mieszkania.
Sam zapach-miłośc..., ale matki do dziecka, przywodzi na myśl jej ramiona, bezpieczeństwo. Jest otulający i puchaty. Wanilia, ryż na mleku, kwiaty...
W sam raz na chłodne dni, do książki, koca.
Mogłabym wąchac atomizer bez końca... ;)

Używam tego produktu od: tygodnia
Ilość zużytych opakowań: zaczęte 50ml

4 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Taki tam budyń...

To już kolejne, wcale nie tanie perfumy które pachną budyniem. Zapach jest słodki i zawiesisty, miły, łagodny, ale to zapach deseru, pachnie jak jedzenie. Kadzidła prawie nie ma. Nie chcę tak pachnieć.

Używam tego produktu od: kilku dni
Ilość zużytych opakowań: testy

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Najpiękniejszy

Najpiękniejsze perfumy spośród ulubionych, zajmują zdecydowanie pierwsze miejsce na podium obok ex equo Code i Candy i na miejscu trzecim - Signoriny i Lacoste pour femme.
Amour to zapach miłości, nie flirtu, pożądania czy romansu, ale spokojnej miłości, w której kochankowie są już upewnieni co do uczuć drugiej osoby, pragną siebie i rozpalają się spokojnie, delikatnie bez konieczności uwodzenia. Ten zapach to bliskość, intymność i radość życia. Kobieta pachnąca Kenzo Amour to nie żadna femme fatale ani atrakcyjna kusicielka w mini i kabaretkach, to kobieta świadoma swojej wartości, umiejąca podkreślać walory wyglądu, jednocześnie pełna optymizmu i emanująca wyważoną zmysłowością. To kobieta, która czuje się piekna i kochana, dlatego promieniuje swym czarem na otoczenie.
Zaraz po aplikacji uderza nas cudowna, ale nieprzesłodzona słodycz ryżu, ryż zresztą jest nutą wiodącą zapachu, przynajmniej ja czuję go przez cały czas. Po krótkim czasie spod ryżu zaczyna wybijać się kadziło, ale nie jest ono zbyt ostre i dymne, raczej złagodzone, osłodzone wanilą. Wiśnię i heliotrop czuję w ostatniej fazie, moment gdy pojawia sie ten słodko-kwaśny zapach jest chyba najcudowniejszy, nadaje lekkości i świeżości całej kompozycji.
To najtrwalsze perfumy jakie posiadam - czuję je na sobie przez cały dzień bez konieczności ponownej aplikacji, poza tym są intensywne i z łatwością wyłapywane przez otoczenie. Wystarczy, że odrzucę włosy czy uniosę nadgarstek, a już po raz kolejny otacza mnie cudowna mleczno-ryżowa chmura Kenzo.
Nie znam drugiego tak oryginalnego zapachu wśród słodkich perfum. Kenzo Amour to nieszablonowa elegancja w każdym calu.

Używam tego produktu od: długo
Ilość zużytych opakowań: 100 ml.

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Inny

To zapach, który nie wychodzi na pierwszy plan i nie daje po nosie, tylko subtelnie otula. Czuję słodkawe nuty, ale nie takie, jak w obecnie popularnych słodziakach typu LVEB - bardziej wyważone, jest to tak słodycz mniej słodka. Poza tym jest coś ryżowo-herbacianego, trochę jak posłodzoan biała herbata. Kadzidło wzmacnia zapach, czuć też białe kwiaty. Zapach jest przestrzenny, chociaż momentami cieżkawy, dobry na wiosnę i jesień. Trwałość średnia, a seria flakonów świetna.

Używam tego produktu od: kilku lat
Ilość zużytych opakowań: testy i próbki

4 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

dobry na jesień/zimę

W tym zapachu zakochałam się zeszłego sezonu i postanowiłam kupić je na jesień. Świetnie sprawdzał się również w zimowe, mroźne dni. Zapach bardzo trwały, mocny, wyrazisty i intensywny. Teraz, gdy zrobiło się cieplej wolę jednak coś lżejszego, owocowego.
Ogólnie oceniam bardzo pozytywnie ten zapach, na pewno wrócę do niego za pół roku, gdy zrobi się chłodniej. Polecam ;-) Dodam, że bardzo podoba mi się design butelki!

Używam tego produktu od: pół roku
Ilość zużytych opakowań: niecałe 1

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

oliwkowo a potem mlecznie

Mam styczność jednorazową z tym pięknym "sokiem". Oliwka na początku 5... 7 minut, potem słabnie na mojej skórze, bliskoskórny, typowy.
Oliwka to będzie, kadzidło, potem fangipani kwiat i ryż tworzą ładne połączenie, jest też trochę mlecznie.

Choć to kat. kwiatowo/drzewna dałabym kategorię orientalna.
Wanilia w tle... Piżma specjalnie nie ma, nie wyróżnia się na tle, aby go wyczuć.
Jednak po 2 godzinach jest już tak mlecznowaniliowo, że nie, nie moje klimaty. Mdło prawie. Na teście edp skończę.

5 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Ryż na mleku i coś więcej

Mam 5ml tego zapachu i nie wiem, czy skuszę się na pełną flaszkę. Dlaczego?

Bo zapach jest ładny, ciepły, idealny na zimę (raczej powinnam powiedzieć: "nadaje się tylko na zimę"). Ja w nim czuję ryż na mleku z wanilią i czymś lekko pieprznym. Jest miły, słodki, czasem ja też lubię taka być.
Problem polega na tym, że tej słodyczy i wanilii wokoło jest pełno. Ciągle to samo, a ja chciałabym się wyróżnić. Potestuję jeszcze i ocenię, czy Kenzo zasługuje na miejsce na mojej toaletce.

Cena bardzo dobra, trwałe, przylegają do skóry.

Używam tego produktu od: styczeń 2014
Ilość zużytych opakowań: 5ml

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    9
    produktów

    192
    recenzji

    2
    pochwał

    10,00

  2. 2

    0
    produktów

    181
    recenzji

    0
    pochwał

    9,29

  3. 3

    13
    produktów

    116
    recenzji

    0
    pochwał

    6,07

Zobacz cały ranking