Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Trussardi, Skin

Trussardi, Skin

Średnia ocena użytkowników: 3,9 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 0 ml
Cena 198,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Skin Trussardi to woda perfumowana kwiatowo-szyprowa, z kropelką goryczy. Świeżość zawdzięcza cytrusom, jabłkom, liściom fiołka i kwiatom konwalii. Za sprawą jaśminu i paczuli jej zapach staje się słoneczny i zmysłowy.

Poj.: 50 ml

Cena: 198 zł

Recenzje 66

Średnia ocena użytkowników: 3,9 /5

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Urzekający. Świeży.

Anne Flipo, twórca szyprowo-kwiatowej nuty zapachowej Skin Trussardi zrobił mi nieświadomie ogromny prezent. Mogłam przez wiele lat otaczać się i napawać cudowną kompozycją złożoną z:

Nut głowy: mandarynka, różowy pieprz, liść fiołka, jabłko, bergamotka, brzoskwinia i cytryna;
Nut serca: brazylijskie drzewo różane, jaśmin, konwalia i róża;
Nutami bazy są paczula, piżmo, mech dębowy i cedr.

To zapach, który pokocha się od początku do końca albo nie. Co istotne, to nie na każdej skórze pachnie tak samo, więc pewnie nie wszystkie panie go polubiły. Ja pokochałam go bezgranicznie. Próbuję znaleźć coś w zastępstwie, ale bezskutecznie. Został moim ulubionym zapachem. Nie jestem nawet w stanie powiedzieć ile butelek tych perfum zużyłam. O zgrozo został wycofany z produkcji. Mam nadzieję, że kogoś olśni i wróci na półki sklepowe. Zapach jest bardzo trwały.

Używam tego produktu od: 2002 roku
Ilość zużytych opakowań: sporo przez te lata

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Błagam wróć !

Jakże żałuję, że pozbyłam się kolejno dwóch buteleczek tego cudnego zapachu!
Dlaczego, oh dlaczego?!

Dzisiaj Skin to unikat podobno, jeszcze kilka lat temu był tak tani i dostępny na wyciągnięcie ręki.

Nie mogę odżałować, że zdecydowałam się puścić butelki w świat, to jest takie znudzenie ogarniające cię w leniwe popołudnie - wybrzydzasz sobie "Eeee, nudzi mnie to, może kupię za te pieniądze coś innego, ładniejszego", to prawda, że docenia się coś lub kogoś jak to się straci.

Fakt, że Skin stał się unikatem, strasznie drogim sprawił, ze poczułam się jakbym zerwała z jakimś chłopcem tylko dlatego, że ciut mnie nużył danego dnia, a miałam pewność, że i tak będzie zawsze w pobliżu.
Takiej nonszalancji w traktowaniu spraw i ludzi można potem żałować, a dziś marzę o Skin, o posiadaniu tej smukłej walcowatej, zieloniutkiej butelki z tak cudną, miękką, zamszowo-jabłkową zawartością...

Wróć Skin, mój kochanku, przebacz mi proszę, że nie zostałeś należycie doceniony, kiedy była na to pora!

Używam tego produktu od: ehh.. rozstania i powroty

Ilość zużytych opakowań: ... chusteczek na otarcie łez - spora

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Jabłkowy zamsz na letnie popołudnie

Jest to nietypowy świeżak rozpoczynający się nutą jabłka a kończący nutą zamszu. Flakonik nic szczególnego, za to wygodny i optymistyczny. Ta woda toaletowa jest wycofywana ze sprzedaży. Można ją dostać tylko na aukcjach, ale ceny wysokie. Zapachy Trussardi są specyficzne i niektórzy uważają je za mało trwałe. Moim zdaniem chodzi tu raczej o to że trzymają się blisko skóry. Teraz będę testować kolejną Jeans-ową kompozycję tego kreatora. Ilość zużytych opakowań: 2 flakony

Dieta na AZS

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Jakoś nie trafia w mój gust :(

Buteleczka idealnie odzwierciedla charakter tych perfum. Soczyście zielony szypr z dużą ilością różowego pieprzu. Jabłko, fiołek, paczula? Nic z tych rzeczy!
Skórzany, może troszkę.
Nie jest to jednak mój zapach. Jakoś nieswojo się w nim czuję. Trwałość o dziwo niezła. 3 godzinę pachnie intensywnie i nawet nie ma zamiaru ulotnić się z mojej skóry.
Pełnowymiarowego flakonu nie planuję. 10 ml odlewka wystarczy mi. Może kiedyś... Ale nieeeee.....

Używam tego produktu od: jesieni 2011
Ilość zużytych opakowań: odlewka 10 ml

5 /5 HIT!

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

nieźle, nieżle

EDIT: wszystko, co poniżej, to prawda, szczera prawda. Edit po prawie półtora roku, o ile dobrze liczę, dotyczy - dołożenia brakującej do ideału połówki gwiazdki oraz wyboru "Mój Hit". Na mojej skórze zapach jest tak wspaniale kompatybilny z moją naturą, z moimi oczekiwaniami, z moim doskonałym, optymistycznym samopoczuciem! Używam go, gdy mam dobry nastrój, z nadzieją na jeszcze lepszy. Okazje raczej mniej formalne, strój kolorowy, dużo czerwonego w nim i nasyconych, kontrastowych barw, mocne uderzenia obcasów o chodniki i zamaszyste ruchy torebką trzymaną w dłoni za uchwyt z mosiądzu ;)

...

Zaznaczyłam, że nie wiem, czy kupię ponownie, bo lubię wykorzystywać kilkanaście zapachów "na raz" i wypróbowywać nowości. Może, może jednak? Zobaczymy.

Jabłka? Fiołek? Ja ich nie wyczuwam, ale to by się zgadzało, lubię perfumy z jabłuszkiem, a ostatnio za sprawą podebranych dziecku Cat Deluxe Naomi Campbell polubiłam fiołka w cukrze.

A ten zapach jest fajny, bo jest solidny, bardzo daleki od tandety czy wodnistych albo/i płaskich aromatów. Dziwnie się na mojej skórze rozwija, najpierw nic (dosłownie) nie czuję, jakby nie było żadnych perfum, potem powoli, stopniowo nabiera słodyczy, wyrazu i mocy, ale nie dusi, tylko rozwija się w gamę ciepłych, miękkich, delikatnych akordów.

Buteleczka trafiona idealnie, jej barwy i kształt doskonale oddają klimat zapachu. Takie te perfumy spokojne, wyciszone, nienachalne, a jednocześnie bogate, dostatnio solidne, przyjemne i bezpieczne. Dla mnie zapach jesienny, skórzany, złoty i kasztanowy, no ale kupiłam go jesienią, może to więc siła skojarzeń. Ale nie, bo ja czuję nuty drzewne, niekwiatowe, jakby leśne i odrobinę kadzidlane. I skórę, jak w dopasowanej skórzanej kurtce o pięknym odcieniu kasztanów.

Zapach, w który lubię się wczuwać, wwąchiwać. Nazwa doskonała - to nawet nie same w sobie perfumy tak pięknie pachną, to bardziej moja skóra, ciepło ciała zmieszane z tym zapachem (na ubraniu ich prawie nie wyczuwam).

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Mój

Ciepły, leśny, pudrowy.
Jest w tym zapachu coś, do czego trzeba dojrzeć.

Nie do końca zgadzam się z opiniami, że to zapach świeży. Dla mnie jest w nim jakaś tajemnica, jakaś taka wonna gęsta wilgoć, która kojarzy mi się z jesiennym lasem.

Dostałam próbkę tego zapachu dawno dawno. Używałam na większe okazje, bo byłam młodsza i wydawało mi się, że niekoniecznie do mnie pasuje. Ale miał w sobie to coś. Kilka lat później, mając w pamięci ten zapach, rozpoczęłam poszukiwania pełnowymiarowej butelki. Znalazłam, ale czaiłam się mocno. Aż była w promocji i nie było odwrotu. Kupiłam, leżał. Jakoś przestał mi odpowiadać. Ale potem jedno psiknięcie od niechcenia, kolejne, aż zaczął być mój. To chyba miłość.

Nie bez znaczenia jest też to, że zbiera liczne komplementy zarówno od mężczyzn jak i od kobiet.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Naprawdę ciekawy:)

Dla mnie osobiście jeden z ładniejszych świeżych zapachów.
Jako,że na rynku jest sporo perfum z gdzieniegdzie przeplatanymi ogórkami, by wywołać odczucie rześkości, tak ten perfum powoduje to poprzez wyczuwalne nuty cytrusowe.
Jak się nim psikam to zaraz przypomina mi się coś wesołego, pozytywnego.. jakieś lato, jakaś beztroska przygoda. Po prostu upajający delikatny i dziewczęcy zapach:)

Używam tego produktu od: 1 roku
Ilość zużytych opakowań: 1 niecałą buteleczka

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Zielony

Moje pierwsze myśli po powąchaniu: kurcze, ależ ten zapach zielony! Zielony zapachem soczystej zieleni. Po pewnym czasie czułam się, jakbym porosła trawą albo liśćmi ;) Po kilku godzinach po nosie zaczęły dawać nieco Molekułowe nuty. Ciekawy jest na pewno, nie jest banalnym świeżuchem. Buteleczka OK- jakby zapach stał na postumencie ;)

Skin jest w moim odbiorze zapachem połyskującym na zielono - żółto, niejednoznacznym, intrygującym jak większość zapachów tej marki, energetycznym i pozytywnym. Są dni, kiedy wychodzi na mnie zielona guma balonowa, a są takie, kiedy czuję się jak chodząca ubrana w zieleń traw i liści rusałka ;)

Używam tego produktu od: miesiąca
Ilość zużytych opakowań: psiki z testerka i zakupiłam flakon

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Nie dla mnie

Swego czasu nabyłam 75 ml. I to chyba był błąd. Zakochana byłam w tym połączeniu jabłek z fiołkiem i paczulą. Zapach nieinwazyjny, ale tak nijaki i bez charakteru, że po miesiącu zaczęło mnie od niego mdlić. Podrzuciłam siostrze to kukułcze jajo, ale po pół roku zwróciła ;-), więc poszło w świat.
Lubię zapachy Trussardi, ale lubię jak zapach ma choć troszkę charakteru... A ten jest milutki, ładniutki i mdły (przynajmniej na mnie).

Używam tego produktu od: już nie, uffff....
Ilość zużytych opakowań: może 1/4 z 75 ml.?

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

ooo tak

Zaszłam do super-pharm...zobaczyłam ,powąchałam i wzięłam..ot cała historia:P

delikatny, mocno delikatny...jak testowałam, pomyślałam co to? w ogóle nie czuje zapachu!...ale jak poperfumowałam nadgarstek dopiero wyczułam zapach...od razu wpadł mi w nos:)
Kupiłam 75ml za 119 zł...wiec cena ok:)
Idealny na lato, do pracy i dla kogoś kto nie lubi duszących i przytłaczających zapachów.
świetna butelka, wysoka, "ciekawie pomyślana"
Polecam przetestować...a drobna uwaga jednej z wizażanek...faktycznie zapach ginie pośród innych bardziej intensywnych

Używam tego produktu od:1 dzień
Ilość zużytych opakowań:otwarte pierwsze

3 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Niby coś w nim jest...ale...

Zachwycona firmą Trussardi (jej zapachami-a miałam już Jeans, Bianco i Inside) i opisami na wizażu, postanowiłam kupić "w ciemno" (dotychczas ta sztuka mi się udawała).
I niestety-może "rozczarowałam sie" to za mocne określenie, ale ten zapach jest "wybitnie delikatny"(!)Prawie w ogóle go nie czuje na sobie (choć przy powąchaniu skóry spryskanej bezpośrednio jest wyczuwalny). Na szczęście nie pachnie ani kwiatami ani limonką, tylko co dziwnie(może tak tylko na mnie?!)pudrowo, tak jakbym ciało posmarowała jakimś kremem, olejkiem do opalania.Czasami przebijają się nuty skórzane.
Zdecydowanie ten zapach ma coś w sobie i będę go używać.
Ale czy kupię go po raz kolejny?Niwiem, jest za delikatny, za pudrowy, o ile ktoś nie będzie mnie wąchał z odleggłości 2 cm, to nie jest w ogóle wyczuwalny. A chyba nie o to chodzi, wydając ponad 100zł, prawda?

Używam tego produktu od:kilku tygodni
Ilość zużytych opakowań:1 butelka

5 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

swiezosc z pazurem

Zapachu uzywam od 2 lat, ale znam go od 5 lat. Zapach ten jest z gatunku lesno-drzewnych z nutka kwatowa i cytrynowym tlem. Swiezy, wydajny, wzglednie trwaly, nie przyduszajacy. Na kazda okazje, jednak w otoczeniu wyperfumowanych osob, ginie. Dobry do lozka, na spacer, do pracy. Niedrogi. Opakowanie estetyczne, choc dosc ciezkie, by zabrac w podroz.

Zapach - pelnoprawny obywatel mojej toaletki - obok Yvresse YSL, Allure Chanel i Oxygene Lanvin.

Poza tym.. wlasnie, przypomina mi cieplejsza wersje Oxygene Lanvin.

Używam tego produktu od: ok. 2 lat
Ilość zużytych opakowań: masa probek i 75 ml w uzyciu

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    9
    produktów

    52
    recenzji

    138
    pochwał

    10,00

  2. 2

    10
    produktów

    91
    recenzji

    55
    pochwał

    8,89

  3. 3

    0
    produktów

    69
    recenzji

    68
    pochwał

    7,86

Zobacz cały ranking