Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Christian Dior, Diorissimo

Christian Dior, Diorissimo

Średnia ocena użytkowników: 3,7 /5

Kategoria
Pojemność 30 ml
Cena 145,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Kwiatowe perfumy dla kobiet, stworzone w 1956 r. Zapach uznawany za klasykę, dominują w nim nuty konwalii (ulubiony kwiat Christiana Diora), oraz jaśminu. Kompozycja określana jako delikatna, romantyczna, beztroska i czarująca.

Cena: ok. 145 zł / 30 ml

Składniki

Znasz skład tego produktu? Dodaj go do naszej bazy i twórz z nami KWC!

Dodaj go do naszej bazy!

Recenzje 34

Średnia ocena użytkowników: 3,7 /5
Trwałość:
Zapach:
Flakon:
Więcej ocen Schowaj
100% jesień/zima 0% wiosna/lato

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: próbka

Wykorzystała: jedna próbka

Bardzo ciepła intensywna konwalia

Te perfumy mogę używać tylko wczesną wiosną lub jesienią, kiedy skóra tak nie odparowuje zapachów, ponieważ jest to zapach o intensywności perfum typu absolut. Sam zapach to piękna, ciepła konwalia - jeśli spryskasz się rano w te chłodne dni, będziesz pachnieć bardzo kobieco w tej szarudze.

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

zdecydowanie nie lubimy się

Już patrząc na skład podejrzewałam, że Diorissimo nie będzie dla mnie i nie myliłam się, alt to co wyprawia on na mojej skórze to jest poprostu horror w czyustej postaci.
Początkowo konwalia z zielonymi nutami czuć przez ok. 15min i jest jako tako, bo akurat takich nut nie lubię, ale dałoby się to wytrzymać gdyby nie okropny zapach jakby farby do malowania i amoniaku, który wkracza znienacka niewiadomo skąd. Ta mieszanka jest dla mnie tak odrzucająca, że czym prędzej szorowałam nadgarstki by się tego pozbyć i dobrze, że nie zdecydowałam się na użycie globalne. Dla mnie ten zapach jest nie do zaakceptowania.

Używam tego produktu od: testy
Ilość zużytych opakowań: testy

3 /5 HIT!

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

całkiem całkiem

jak już pisałam wcześniej marzyłam o spróbowaniu jakiegoś czystego zapachu. nie mieszanki sztucznych olejków, ale kwiatowego aromatu samego w sobie. zakupiłam tester 100 ml za 205 zł, a więc baaardzo okazyjnie. pierwsze wrażenie? rozczarowałam się intenswnością konwalii. spórowałam jednkak znaleźć w tym zapachu coś fascynującego. na skórze bardzo zyskuje. dość trwały, elegancki, flakonik przyjemny dla oka. nie wiem czy jeszcze kiedyś kupię. jeśli tak, to za kilka lat, aby przypomnieć sobie czasy młodości, nadal jednak będę poszukiwałą zapachu dla siebie. również lekkiego, czystego, kwiatowego.

Używam tego produktu od: 3 miesiące
Ilość zużytych opakowań: początek 1

TOP 10 damskich perfum

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wspaniałe perfumy

Uwielbiam Diorissimo. To bardzo ładny zapach. Jedyne pefumy z nutką konwalii jakie znalazłam które byłyby warte zakupu.
Jednakowoż dla mnie są one bardziej jaśminowe niż konwaliowe. Choć jest to wciąż piękny zapach.
Na minus jest to, że ciężko jest dostać Eau de perfume, a wydaje mi się, że woda toaletowa trzyma się jednak krócej.
Wciąż moje ulubione.

Używam tego produktu od: 1 rok
Ilość zużytych opakowań: 1 EDT

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Połączenie moich dwóch miłości

Czyli jaśminu i konwalii.

Długo "czaiłam się" przed zakupem, a to właśnie z powodu niestandardowego połączenia zapachów, które też na początku wydawało mi się sztuczne. Kusił mnie zapach ale zniechęcała rzekoma nietrwałość.

Dlaczego wydają się nietrwałe? Dlatego, że to zapach natury (też, jak jedna z recenzentek mieszkam bardzo blisko lasu, cały rok czekam żeby zanurzyć się w skąpanych rosą konwaliach i jaśminie, zatem to dla mnie zapach dzieciństwa, słońca i tajemniczych cieni leśnych). Jest to swieżość zamknięta w małym flakonie, dlatego umyka nosowi noszącej po kilku godzinach. Ale tak naprawdę, dla otoczenia jest to wciąż żywy i wyczuwalny zapach (dowodem jest kolega z pracy, który z reguły psioczy na każdą spsiukaną aktualnym hitem kobietę, a zakupił małżonce właśnie Diorissimo po wyniuchaniu ich u mnie).

Jest to zapach chyba konserwatywny, ponieważ nie krzyczy swoim bukietem, tylko delikatnie drażni i kusi i zaprasza do wąchania. A kiedy już się zacznie...nie można skończyć.

Dla mnie jet to kwintesecja klasyki, uwodzenia i tajemnicy przy jednoczesnej delikatności. To zapach dla kogoś, kto zna swoją wartość, ceni sobie szczerość, naturalność i wygodę bez sztucznych dodatków i ogólnie utartych konwenansów. A przynajmniej tak se mysle i przekonuje i staram sie trwac w tym przekonaniu :D

Oczywiście dużo będzie zależało od tego jak Diorissimo gra na waszej skórze, dlatego trzeba testować go delikatnie i z szacunkiem :)

Dla mnie jest to jeden z najwspanialszych zapachów i wiem, że jeszcze długo, a może zawsze, będę mu wierna (po czym zanurzyła sie ponownie w swoje konwaliowo-jaśminowe rękawy).

Używam tego produktu od: 1 rok
Ilość zużytych opakowań: 1 (30 ml i zaczęte 50 ml)

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Na wizytę u babci, dla niewiedzących, czego szukają

Niegdyś używałam regularnie Diorissimo, ale to były czasy, kiedy jeszcze nie wiedziałam, jakie zapachy lubię. I to chyba najlepiej opisuje te perfumy: są nieinwazyjne, każdy, przede wszystkim młoda babeczka, może się nimi skropić, a nie będzie się czuć źle.
Choć czasem miałam takie dni, kiedy ten zapach wydawał mi się odrobinę chemiczny i mdły. No ale data trafienia na rynek mówi sama za siebie - oldskul!
Na pewno nie jest to zapach ani z pazurem, ani z ogonem z tyłu, ani w ogle z charakterem jakimś konkretnym. poleciłabym tylko osobom, które nie wiedzą czego szukają, a muszą czymś pachnieć na wizycie u babci.

Używam tego produktu od: kiedyś używane przez 2 lata
Ilość zużytych opakowań: 2 opakowania

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

wiosenne

Diorissimo są... konwaliowe.
Nie są to konwalie zimne, podane z dystansem, lecz ciepłe, radosne.
Współczesne zapachy konwaliowe odbieram jako "bardzo wprost", konwalie w Diorissimo są inne - niewinne, lekko nieśmiałe.

Zapach jest dość ulotny. Na sobie czuję go 2-3 godziny, jednak gdy następnego dnia niosłam sweterek do prania do łazienki, o dziwo, konwalie wciąż były - delikatne, ale wyraźnie wyczuwalne. Nie potrafię wywąchać w nich innych nut.

Kiedy niedawno użyłam Diorisssimo mój cztroletni synek zawołał: Konwalie!?
Było to tak spontaniczne, ciepłe i radosne - jak ten zapach właśnie.

Butelka w ostatnim czasie zmieniła się (eleganckie gładkie krysztalowe szkło). Podobno nieco zmodyfikowano też sam zapach. Szkoda, że już w żadnej z perfumerii nie ma "starego" testera, bo dałabym sobie nos uciąć, że gdy poznałam "Diorissimo" były w otwarciu mocniejsze, wręcz nieznośne.
?...

Używam tego produktu od: dawno temu testy, własne edt od pół roku
Ilość zużytych opakowań: w trakcie 100ml

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

WiIosna, ach, to ty

Jestem bardzo "nowoczesną" osobą (makijaż, ubiór), ale te perfumy ZAWSZE mam na półce. Wielka miłość zaczęła się od maleńkiej próbki otrzymanej wiele lat temu. Później zawsze miałam Diorissimo w złotej piątce zapachów. Konwaliowe perfumy - choć nie z tych "świeżych", raczej wieczorowe. Takie - niedzisiejsze, ale bardzo piękne. Wiele razy byłam pytana o to, czym tak pięknie pachnę - więc odczucia jak najbardziej nie subiektywne.

Używam tego produktu od: 10 lat
Ilość zużytych opakowań: 3

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Konwaliowo mi

Jestem w ich posiadaniu, stało się to przypadkiem,ale...nie żałuję. Zapach jest ładny, wiosenny ,ale pozbawiony lekkości wszechobecnych świeżuchów. Konwalie są mocno wyczuwalne, na początku nieco sytnetyczne i "gorzkawe". Z czasem zapach łagodnieje, staje się delikatnie pudrowy, elegancko -kwiatowy. Niebanalny- to na pewno. Będe nim pachnieć tej wiosny.
Flakon podoba mi się, prosty i szykowny.
Używam tego produktu od: miesiąca

Ilość zużytych opakowań: w trakcie 50 ml

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

:(

Powiem tak - bardzo lubie mocne, esencjonalne, nadgryzione zebem czasu zapachy. Jak czesto zaznaczam w swpich recenzjach moim absolutnym faworytem, najpiekniejszym zapachem na swiecie sa Soiry. Oczywiscie lubie rowniez zapachy jak Clinique Wrappings, Chanel 5 czy Shalimary. Diorissimo jednak nie znajduje u mnie uznania, bo na mojej skorze nie ewoluuje, nie zmienia sie. na poczatku czuje smrod dusznych kwiatow z jedna swidrujaca nuta konwalii, ktore kojarza mi sie z podstarzala pancia w paltku, kapelusiku i kolnierzu z nutrii. Wiem jednak, ze sa osoby, ktorym D. przypadnie bardzo do gustu ;)

W dodatku jest nietrwaly - 2 godziny, co na taka marke jest niewybaczalne ;)

NIE

Używam tego produktu od:testy
Ilość zużytych opakowań:testy

4 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

wiosna i konwalie

Gdy nadchodzi wiosna, budzi się we mnie chęć do czucia tych pięknych konwalii na sobie. Właśnie wtedy ich używam. Są świetnym odzwierciedleniem tych kwiatów, choć na początku mi się wydawały zbyt chemiczne. Są również ulubionymi perfumami mojej mamy, która się z nimi nawet w zimie nie rozstaje.

Używam tego produktu od: w ciągu wiosny
Ilość zużytych opakowań: w trakcie 3 (nie mojego)

4 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

portret kwiatu

Diorissimo-relikt czasów,w których kobiety nie pachniały jeszcze landrynkami i waniliowymi bułeczkami-czasów,kiedy tworzenie perfum było sztuką,a nie tylko biznesem.Edmond Roudnitska tworzył ten zapach przez lata-dzisiaj perfumy powstają w ciągu kilku miesięcy,efekt widać na półkach Sephory.

Diorissimo to najdoskonalszy znany mi obraz konwalii-kiedy pierwszy raz poczułam ten zapach rozpoznałam swoim zupełnie niewprawionym jeszcze nosem własnie te kwiaty.Wielką sztuką jest stworzenie"soliflorea"tak by w ciągu ułamku sekund pojawił się przed oczami taki a nie inny,konkretny obraz

Z samej konwalii uzyskuje się ponoć tylko kilka kropel olejku,więc rzadko się go używa.Perfumeryjny zapach tego kwiatu tworzy się poprzez zmieszanie ylang-ylang,jaśminu i olejku różanego.

W Diorissimo konwalia jest stworzona z dużej ilości olejku jaśminowego-kiedy pierwszy raz poczułam A la Nuit Lutensa,który jest samym jaśminem, uderzyło mnie podobieństwo tych dwóch zapachów.Konwalia u Diora jest dzięki jaśminowi dużo słodsza niż w rzeczywistości.

Znam dobrze prawdziwy zapach konwalii.Wychowałam się na wsi-niedaleko mojego domu jest mały akacjowy lasek,gdzie pod drzewami rośnie MORZE konwalii-jest ich tak wiele,że nie widać niemal ściólłki.Każdego roku w połowie maja tworzyłyśmy z mamą bukiety z tych kwiatów i ustawiałyśmy w każdym pokoju,z wyjątkiem sypialni.Najpierw babcia,potem mama ostrzegały mnie,bym nie ustawiała konwalii w moim pokoju,bo mogę się już nie obudzić.

Konwalia ma więc dla mnie dwuznaczny charakter-z jednej strony urzeka swą niewinnością,z drugiej kojarzy mi się z głębokim snem,pełnym narkotycznych miraży,z którego nie ma ucieczki-chyba,ze w spokojną,bezbolesną śmierć.

Diorissimo to wyraz miłości do tego kwiatu-bo nie wierzę,by ktoś kto go nie kocha,mógł stworzyć coś tak pięknego.

Nie kupię więcej,bo jest bardzo nietrwały:(Wielka szkoda.

Używam tego produktu od:kilku dni
Ilość zużytych opakowań:testy

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    87
    produktów

    150
    recenzji

    3
    pochwał

    10,00

  2. 2

    3
    produktów

    147
    recenzji

    3
    pochwał

    8,98

  3. 3

    12
    produktów

    132
    recenzji

    0
    pochwał

    8,05

Zobacz cały ranking