Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Eau de Charlotte

Eau de Charlotte

Średnia ocena użytkowników: 3,9 /5

Kategoria
Pojemność 50 ml
Cena 270,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Zapach dla kobiety romantycznej.
Annick Goutal pragnęła podarować perfumy córce swojego pierwszego męża, Charlotte. Zapach ten zawiera niespotykane, nawet w dzisiejszych czasach, połączenie czekolady i czarnej porzeczki co sprawia że jest słodki i gorzki zarazem. Zapach dostępny w wersji EDP i EDT.

Nuty zapachowe:
nuta głowy: lilia, czarna porzeczka
nuta serca: mimoza, konwalia
nuta bazy: kakao, wanilia.

Cena: EDT 270zł / 50ml; EDP 360zł / 50ml

Składniki

Znasz skład tego produktu? Dodaj go do naszej bazy i twórz z nami KWC!

Dodaj go do naszej bazy!

Recenzje 7

Średnia ocena użytkowników: 3,9 /5
Trwałość:
Zapach:
Flakon:
Więcej ocen Schowaj

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Bardzo delikatne

Miałam okazję poznać kilka zapachów A. Goutal, m.in. Gardenia Passion, Quel Amour, Ce Soir ou Jamais i Eau de Charlotte właśnie.
Większość zapachów A. Goutal jest wg mnie do siebie podobna, jakby robiona na jedno kopyto, niemniej Eau de Charlotte spodobały mi się, mimo tego, że czuć tu Goutalową robotę (czyli tą charakterystyczną nutę, za którą niezbyt przepadam) oraz mimo delikatności i zwiewności tych perfum.
Otwarcie kwiatowo-słodkie, wyraźnie czuję mimozę doprawioną czarną porzeczką.
Szybko pojawiają się słodkie, kakaowo-waniliowe akcenty dopełniające całość, harmonijnie spajające się z pozostałymi nutami, a dominujące nad nimi.
Generalnie ładny to zapach i przyjemny dla nosa, ale szybko znika i jest bardzo defensywny.

Używam tego produktu od: tydzień;
Ilość zużytych opakowań: próbka;

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Chciałabym...:)

Eau de Charlotte to według mnie najpiękniejszy zapach Annick Goutal i myślę, że został stworzony z dużym rozmysłem i fantazją. Jest bardzo oryginalny i ciekawy, a przy tym nie "straszy" jak niektóre dziwaczne niszowce. Jego historia nie jest ani romantyczna ani bardzo ciekawa, ale warto wspomnieć, że został stworzony dla pasierbicy Annick Goutal, która była znawczynia konfitur i czekolady. zapach według nut jest mixem tych dwóch składników oraz kwiatów. Nie potrafie nazwać konkretnych nut, które wyczuwam w Eau de Charlotte, ale całośc bardzo mi sie podoba, bo jest lekko słodka, miękka i subtelna zarazem. Zapach nie jest mdlący. Może mógłby być trwalszy, ale taka jego uroda. Flakon piękny. Na pewno kiedyś kupię:)

Używam tego produktu od:dawna
Ilość zużytych opakowań:próbki, testy

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

koszmarna EDP

Podczas gdy EDT jest całkiem sympatyczna(choć niczym szczególnym się nie wyróżnia)to EDP zakrawa na masakrę.Pasta do zębów połączona z pastą do mebli,które ktoś spoił wanilią:mdleje:.
Na szczęście z biegiem czasu Eau de Charlotte traci nieco na masakryczności(i zaczyna przypominać któryś z dezodorantów Nivea),ale i tak te pierwsze nuty są traumatyczne(choć na EDT może się kiedys skuszę,kto wie...).

Używam tego produktu od:testy
Ilość zużytych opakowań:testy

Do czego służą te przedmioty? [Odpowiadają mężczyźni]

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Karmelowy erotyk

Cudny zapach! Niszowy, ale nie tak jak wiele z tejże snobistycznej półki, które to są po prostu zwyczajnie nie ładne (a ich jedyną wartością jest ekscentryzm twórcy i cena)...
Ten jest śliczny (to chyba najodpowiedniejsze słowo), cudownie dziewczęcy. Niesie ze sobą powiew niewinności, ale nie naiwnego dzieciństwa jak to też jest w zwyczaju niektórych jadalnych (i niestety często infantylnych!) perfum. Mnie kojarzą się ze słonecznym dniem jaki spędzamy na wsi w okresie bardzo młodym ale już nie dziecinnym, dzień pełen śmiechu, zabaw w chowanego, ale i dzień w którym po raz pierwszy - w gęstych oparach lata - ukradkowo zerkamy na przystojnego kuzynka ;) Eau de Charlotte według mojego nosa zasługują na miano bardzo zmysłowych perfum, z butelki aż wylewa się specyficzną słodyczą letni upalny dzień i zawieszony w powietrzu romans do którego dojdzie tylko w marzeniach... :)
Czuję mimozę, wanilię, coś karmelowego w tle, roztapiającego się jak kostka czekolady na słońcu. Z czasem ta miękkość i idealnie wyważona słodkość się pogłębia.
Poza tym wszystkim co napisałam wyżej EdCh unika jakiejkolwiek wulgarności, która mogłaby się tu przytrafić. To perfumy eleganckie, niesamowicie szykowne, mój nos wyczuwa w nich ten specyficzny paryski rys, który tak lubię... Niestety, cena jak na razie stanowi tamę. Ciekawe tylko na jak długo ;)
Pefumy jak przystało na te z klasą, delikatne i nie zalewające swymi oparami nosicielkę, ale mimo to doskonale wyczuwalne przez otoczenie.

Używam tego produktu od: sierpień 2008
Ilość zużytych opakowań: próbka

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

nietrwały...

Jak tylko zobaczyłam nuty bazy to bardzo chciałam poznać ten zapach. Kakao i wanilia-czy może być coś piękniejszego? :D
Niestety nie dane mi było poczuć tę mieszankę.
Zapach jest ładny, delikatny, nijaki i co najwazniejsze znika po 15 minutach.
Musze coś więcej pisać?
Jedno wielkie rozczarowanie. Testowalam kilka razy, za każdym razem to samo.... Szkoda...

Używam tego produktu od: kilku tyg.
Ilość zużytych opakowań: próbka

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

słodkawy

Całkiem miły,ale chyba bym się nie zdecydowała na całą butlę.Jabłuszka z kakao.Inny,niecodzienny ale przyjemny.W ostatniej nucie zapaszku zostało słodziutkie kakałko.:)Trzeba spróbować,trudno opisać ponieważ odbiega od zapachów które spotykamy w perfumerii.Napewno dla kolekcjonerek.

Używam tego produktu od:-
Ilość zużytych opakowań:testy w perfumerii

5 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

mimoza w czekoladzie:))

Człowiek ma czasem ochote na takie niezobowiązujace do niczego zapachy i Eau de Charlotte takim własnie zapachem jest:)Są to perfumy stworzone do tego,żeby nieść radość.Naprawdę mnie zachwyciły jak tylko je poznałam.Dominuje w nich jedna nuta, której długo nie mogłam namierzyć..aż w koncu doznałam olśnienia:to własnie mimoza skąpana w czekoladzie:)I to najpiękniejsza nuta czekoladowa jaką kiedykolwiek wyczułam w perfumach.To coś jak Milka;)A ta mimoza nadaje jej niepowtarzalności.Zapach jest moim zdaniem stworzony na dni wiosenne, ale ja zakupiłam go teraz,żeby w zimne jesienno-zimowe wieczory ogrzewać się nimi..I żeby w te dni przypominały mi wiosnę:)

Używam tego produktu od:kilku dni
Ilość zużytych opakowań:rozpoczęte 50 ml edp

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    10
    produktów

    372
    recenzji

    2
    pochwał

    10,00

  2. 2

    2
    produktów

    358
    recenzji

    4
    pochwał

    9,63

  3. 3

    13
    produktów

    111
    recenzji

    0
    pochwał

    3,02

Zobacz cały ranking