Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Ellenisia

Ellenisia

Średnia ocena użytkowników: 3,8 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 50 ml
Cena 300,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Zgłaszająca osoba: eternity

Wzbogaca umysł i stymuluje zmysły. Wspaniały bukiet gardenii, róży oraz marokańskiego jaśminu. Najnowszy i najbardziej wyrazisty zapach damski – boska kreacja. Nuty kwiatowe łączą się z przejmującym kremowym zapachem piżma i wanilii.
Nazwa "Ellenisia" pochodzi od celtyckiego "Elen" co oznacza nimfę i oddaje czarodziejskie otoczenie tej ulotnej mitycznej postaci.

Nuty głowy: skórka mandarynki, liście fiołka
Nuty serca: płatki gardenii i róży, jaśmin z Maroka
Nuty bazy: nektar śliwki, wanilia

Cena: EdP 300zł/ 50ml, 390zł/ 100ml

Cechy produktu

Rekomendacja
na dzień, na wieczór
Nuty
kwiatowe
Pokaż wszystkie Schowaj

Składniki

Znasz skład tego produktu? Dodaj go do naszej bazy i twórz z nami KWC!

Dodaj go do naszej bazy!

Recenzje 6

Średnia ocena użytkowników: 3,8 /5
Trwałość:
Zapach:
Flakon:
Więcej ocen Schowaj

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Ani nimfa, ani bogini

Elen to nie była nimfa (tak twierdzi nawet wikipedia) ani bogini, po prostu "heroska" w dodatku mająca uzdrawiać. Może w kontekście - przeganiania odoru choroby Ellenisia "uzdrawia" powietrze: kwiatowo, wesoło, nieco oriflejmowsko/ejwonowsko. Zapach przyjemny i czasami ciekawy, ale... z nimfami nie ma nic wspólnego. Z celtyckimi podaniami też mi się jakoś słabo kojarzy.

4 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

kwieciszcze

Nachalny kwiatowy zapach. Początek przypomina mi do złudzenia mleczko pszczele (jak ktoś "siedzi" w pszczelarstwie to wie o czym mowa). Uwielbiam pszczele zapachy....ale tu kwiaty kwiaty kwiaty i jeszcze raz kwiaty! Jaśmin, róża, gadrenia.
Jest zbyt różowo jak dla mnie. przytłacza mnie trochę ten zapach. Ale jest wart uwagi i testowania.
Kupiłabym (znów)dla mamy lub babci.
Trwały!
Butelka ślicznaUżywam tego produktu od:pare testów nadgarstkowych i całościowych
Ilość zużytych opakowań:próbka

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Róża. herbata i gardenia

Miałam jak dotąd styczność tylko z trzema Penhaligonsami (Violetta, Artemisia i właśnie Ellenisia). Być może jest to zbyt wąskie pole dla porównań, ale z tych trzech właśnie Ellenisia najbardziej mi się spodobała. Do tego stopnia, że nabyłam flaszkę.
Zapach kwiatowy, bez żadnych domieszek i udziwnień (jeśli za takie nie weźmiemy mandarynki obecnej a początku i lekko ołówkowego niuansu w późniejszym etapie, o którym pisała jedna z poprzednich recenzentek).
Pierwsze skrzypce gra tu trio róża-gardenia-fiołek, w takiej właśnie kolejności jeśli chodzi o ich intensywność. Akcent fiołkowy pojawia się na początku, jest to fiołek zielony, rześki, brak mu słodyczy.
Róża, wyczuwalna także już w otwarciu z biegiem czasu nie zanika, ale jednostajnie trwa w niezmienionej postaci. W miarę jak słabnie fiołek, do głosu dochodzi gardenia. Jest to głos coraz bardziej donośny - do tego stopnia, ze w pewnym momencie przyćmiewa nawet różę.
Całość rozgrywa się w ramach wyznaczonych przez nuty drzewne, dające wspomniany ołówkowy efekt.
Ogólnie Ellenisia kojarzy mi się z parnym, dusznym ogrodem przed burzą.
Trwałość bez zarzutu, butelka bardzo ładna.

Używam tego produktu od: kilku tygodni próbka, od wczoraj - flakon;
Ilość zużytych opakowań: próbka + flakon

Quality Missala Jak dobierać perfumy

5 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Śliczny

Chyba mam szczęście - na mnie pachnie pięknie i swobodnie moze być zapachem nimfy :) Bogaty bukiet kwiatów, idealna równowaga między słodyczą a świeżością. Kojarzy mi się z La Chasse aux Papillons - tylko że pachnie dłużej i piękniej. Jest jasmin, ale najmocniej czuję niewymienioną w składzie tuberozę w przepięknej odsłonie. Nie ewoluuje zbytnio, ale to w niczym nie szkodzi - śliczny od samego początku do końca :) Tylko drogi :cry:
Buteleczka piękna

Używam tego produktu od:?
Ilość zużytych opakowań:próbka

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Herbaciana róża

Odbieram Ellenisię jako zapach bardzo przeciętny. Początek rzeczywiście odrobinę mandarynkowy, obiecujący. Potem czuję coś na kształt wytrawnej i słonej herbacianej róży otoczonej "ołówkowym" zapachem drewna...Reszta zaś poniżej oczekiwań. Poza różą nie jestem w stanie rozpoznać w tym zapachowym "bełkocie" ani jaśminu, ani gardenii. Wszystko zlewa się dla mnie w dość bezładną, (chyba) kwiatową całość. Klimaty podobne do tych z zapachu Miss Sixty - taka dusząca i drażniąca z czasem kwiatowość, przy czym kwiaty w obu przypadkach przybierają postać dokładnie "rozdrobnionej" papki dla niemowlaka.

Zapach dla nimfy? Chyba jednak nie. Może hermesowy ogródek, może któraś z AA Guerlain, ale nie Ellenisia. Zbyt jest dosłowna i jednoznaczna, za mało w niej eterycznej świetlistości i delikatności. Nie jest też upojna, a miałam taką nadzieję, odnajdując w składzie gardenię.

Butelka przepiękna. Taki stylowy minimalizm retro w wydaniu aptekarsko-buduarowym. Jednak nie chcę zawyżać oceny ogólnej, bo przecież o zapach głównie tu chodzi...a ten jest na 3.

Używam tego produktu od:
Ilość zużytych opakowań:próbka

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Oj nie moj

Nastawilam sie na oryginalny kwiatowy zapach... a tu nic. Trwaly jak kazdy Penhaligons ale akurat juz nie powala swoja oryginalnoscia. Ellenisie mozna porownac do zapachu sredniopolkowego, z wybijajaca sie ostra jasminowa nuta. Na mnie te perfumy tak sie zachowuja i ubolewam nad tym, bo flakon calkiem ladny. Na szczescie jest wiele ladnych zapachow...

Używam tego produktu od:
Ilość zużytych opakowań:probka

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    81
    produktów

    134
    recenzji

    3
    pochwał

    10,00

  2. 2

    3
    produktów

    143
    recenzji

    2
    pochwał

    9,69

  3. 3

    8
    produktów

    105
    recenzji

    1
    pochwał

    7,16

Zobacz cały ranking