Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Nacomi, Olejek do demakijażu dla cery mieszanej

Nacomi, Olejek do demakijażu dla cery mieszanej

Średnia ocena użytkowników: 4,3 /5

Zobacz hity sprzedażowe

Pojemność 150 ml
Cena 35,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Masz już dość rozdwajających się wacików, lub ciągłego tarcia po oczach, które i tak nie daje żadnego efektu, ponieważ rano i tak wstajesz, patrzysz do lustra i przypominasz bardziej pandę niż człowieka- to mamy na to rozwiązanie! Olejek do demakijażu. Głównym i jedynymi składnikami są... oleje, a do tego mięciutka ściereczka bambusowa. Ten olejek idealnie nada się do cery mieszanej i normalnej.

Skład i właściwości:

Głównym składnikiem spośród olei jest olej rycynowy- to jego ilość odpowiada za to do jakiej skóry zostanie przeznaczony olejek. Im go więcej tym bardziej dostosowuje się do skóry tłustej.
• olejek rycynowy- ma działanie mocno oczyszczające, dlatego lekko wysusza skórę. Mieszając z innymi olejami zyskujemy mieszaninę nawilżającą i oczyszczającą twarz.
• Olej arganowy- jego cudowne działanie przeciwzmarszczkowe i nawilżające idealnie sprawdzi się do pielęgnacji okolicy oczu. Dzięki niemu płyn dokładnie zmyje nawet wodoodporny tusz i zaopiekuje się Twoimi rzęsami i skórą wokół oczu.
• Olej z pestek winogron- usunie sińce i opuchliznę pod oczami.
• Olej inca inci- silnie nawilża i regeneruje skórę, odpowiedni również do cery tłustej i trądzikowej. Najlepiej sprawdza się nałożony na okolice oczu- silnie napina skórę.
• Olej marula- poprawia elastyczność i ma działanie antybakteryjne, świetnie radzi sobie z trądzikiem.
• Olej z rokitnika- polecany jest dla skóry dojrzałej- regeneruje i nawilża.
• Olej jojoba- odżywia, polecany do skóry trądzikowej
Podsumowując:
• Dokładnie zmywa makijaż, nie pozostawiając resztek tuszu na rzęsach.
• Dba o nawilżenie skóry wokół oczu.
• Działa regeneracyjnie i napinająco.
• Sprawia, że rzęsy staną się mocniejsze, grubsze i dłuższe.
• Działa oczyszczająco i przeciwtrądzikowo.
• Odżywia i przeciwdziała powstawaniu zmarszczek.
• Uelastycznia skórę.
• Usunie sińce i zredukuje opuchliznę pod oczami.
• Nada się idealnie do wodoodpornego makijażu.

Cechy produktu

Cera
mieszana
Właściwości
nawilżające, oczyszczające
Opakowanie
w butelce
Konsystencja
olejek
Pojemność
>100ml
Pokaż wszystkie Schowaj

Składniki

  • Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Oil,
  • Vitis Vinifera Seed Oil,
  • Ricinus Communis (Castor) Seed Oil,
  • Simmondsia Chinensis (Jojoba) Seed oil,
  • Tocopheryl Acetate,
  • Sclerocarya Birrea (Marula) Seed Oil,
  • Plukenetia Volubilis (Sacha Inchi) Seed Oil,
  • Hippophae Rhamnoides (Sea Buckthorn) Fruit Oil,
  • Argania Spinosa Kernel Oil,
  • Parfum
Pokaż wszystkie Schowaj

Recenzje 32

Średnia ocena użytkowników: 4,3 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Zapach:
Więcej ocen Schowaj

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Świetny

Świetna sprawa, jesli ktoś lubi demakijaż przy użyciu wody, bambusowej ściereczki i olejku.... co prawda może trochę więcej z tym "roboty", ale efekt na skórze super. Czyściutka buźka bez efektu ściągnięcia. Przy dłuższym uzywaniu, mam wrażenie że cera mneij się świeci w ciągu dnia.
p.s. uważajcie na soczewki ;)

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

WoW!

#nacomi - olejek do demakijażu, skóra
Normalna i mieszana
Taka refleksja ➡️ Wiele osób skarży się na ten olejek... mówią "jest super, ale trudno się go zmywa żelem"... wtedy myślę sobie "A przepraszam, czytałeś tekst na dole opakowania o ściereczce?". No, masakra powiem wam.
✅ Zapach nie za przyjemny, ale mi nie przeszkadza
✅ Jest to bardzo tłusty olejek, nie ma mowy o emulgowaniu, ale to oczywiste ✅ JEST BARDZO ŁATWY DO USUNIĘCIA PRZY POMOCY ŚCIERECZKI BAMBUSOWEJ... po masażu wystarczy zwilżoną szmatką zetrzeć makijaż i tyle! Później żel do mycia twarzy
✅ Skóra po demakijażu u mnie jest MATOWA, rozjaśniona i miękka! ❤ ✅ Nie miałam żadnego wysypu na początku używania, a słyszałam wiele takich opinii
✅ Nie zapychał mnie
✅ Podczas stosowania tego olejku moja skóra była w dobrej kondycji, przede wszystkim była nawilżona, ale zmatowiona
✅ Dzięki zawartości olejku rycynowego moje rzęsy rosły jak szalone
✅ Nie szczypał w oczy, tylko robił mgłę
✅ Nie miałam żadnego uczulenia ani podrażnienia
✔ Opakowanie tragiczne, po aplikacji olejek spływa w dość dużej ilości po butelce
✅ Wydajność jest tak zadowalająca, że żeby dobić terminu ważności pod koniec nabierałam znacznie większa ilość, używałam dobre kilka miesięcy!
✅ Cena świetna
Już go to kupiłam

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Jednak nie dla mnie

Dużo się naczytałam o zbawiennym wpływie OCM na skórę z problemami, musiałam więc w końcu spróbować. Ten olejek kupiłam po przeczytaniu pochwalnego artykułu na Wizażu (choć szata graficzna jest już nieco inna). Niestety, nie przekonał mnie do oczyszczania twarzy tą metodą. 1/3 buteleczki wyrzuciłam, bo już nie mogłam - wydaje mi się jednak że porządnie przetestowałam ten produkt.
Zacznę może od najważniejszego: ten produkt nie do końca dobrze radził sobie z demakijażem rzęs. Rozmazywał je w pandę. Pozostałe kosmetyki chyba OK, ale nie miałam po jego użyciu uczucia czystej twarzy. A więc od razu doczyszczałam jeszcze całą twarz żelem. Dopiero wtedy czułam, że twarz jest całkowicie czysta... tyle, że czułam to samo używając tylko żelu. Olej nie dał mi w tym aspekcie żadnej odczuwalnej poprawy, a dołożył tylko roboty i czasu spędzanego w łazience. Ponadto nie miałam wrażenia, aby skóra zareagowała ogólnie w jakikolwiek sposób na ten dodatkowy krok. Nadal była w zasadzie taka jak zawsze, z tym samym poziomem sebum i tą samą średnią liczbą niedoskonałości...
Do wad zaliczyłabym kolor i ciągłe brudzenie umywalki. Do zalet - bardzo przyjemny, delikatny zapach.
Nie chcę nikogo zniechęcać, bo może sam w sobie produkt jest OK, tylko po prostu ten rytuał nie jest dla mnie...

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Znam lepsze

Jako, że jestem wielką fanką marki Nacomi postanowiłam przetestować olejek do demakijażu. Niestety nie zmywał dobrze makijażu i poprzez nieprzemyślane opakowanie rozlewał się. Znam lepsze i nie kupię ponownie.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

szkoda, że tak późno spróbowałam

O dwuetapowym oczyszczaniu czytałam wiele, ale miałam obawy, ponieważ mam mieszana cerę, która lubi się zapychać w strefie T, więc zaskórniki są moją zmorą. Mimo, że cera się przetłuszcza, to po myciu jest ściągnięta i sucha. W końcu stwierdziłam, że zaryzykuję i to było najlepsze co mogłam zrobić.

Olejek do demakijażu z Nacomi jest jednym z nielicznych na polskim rynku. Do tego ma bardzo przystępną cenę ok.26 zł, gdzie olejki zagranicznych firm kosztują często w granicach 100+. Ma także bardzo dobry skład.

Opakowanie jest w porządku, widać ile produktu zostało. Jednak pod nakrętką zbiera się olej i wygląda to trochę nieestetycznie, bo cały plastik pod nią jest żółty z oleju. Mam też co do niego obawy czy w podróży by się nie wylał, więc na wyjazd muszę kupić nową, nieotwieraną butelkę.

Olejek nie jest jakiś bardzo toporny. Ja nakładam go na mokrą skórę, masuję chwilę, ścieram resztki makijażu i myję buzię.
Początkowo ścierałam go mokrymi wacikami i bez problemu usuwał makijaż. Obecnie używam wraz z bambusową ściereczką Nacomi. Wolę używać ze ściereczką, ale jeśli ktoś jej nie ma wacikami też da radę.

Olejek bez problemu usuwa cały makijaż. Przy płynach do demakijażu często miałam problem z domyciem tuszu do rzęs i pomady z brwi. Musiała je trzeć, co nie jest dobre dla skóry. Demakijaż z użyciem tego produktu z Nacomi jest nie tylko dokładniejszy, ale i dużo szybszy niż zmywanie płynem micelarnym czy jakimś tam mleczkiem.

Olejek zmywam żelem lub emulsją z Vianka, czyli takimi produktami łagodniejszymi bez sls i bez problemu go zmywają. Skóra nie jest tłusta.
Skóra jest idealnie oczyszczona i w końcu nie jest ściągnięta i sucha.

Dwuetapowy demakijaż stosuję już ponad miesiąc i widzę, że skóra jest czystsza (mam mniej zaskórników), jest bardziej jędrna i wygładzona, a także produkuje mniej sebum, bo nie jest wysuszana.
W ciągu jakiś 6 tygodni zużyłam 1/3 produktu, także wydajność jest świetna.

W końcu zero tarcia a demakijaż nie jest udręką.

Bardzo polecam do mieszanej cery, skłonnej do zapychania.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Ekspresowo usuwa makijaż

Kupiłam ten produkt ciekawa jego działania i w momencie gdy miałam dość typowego zmywania makijażu wacikami. Przy tym produkcie wystarczy odrobinę olejku wylać na dłoń i masować lekko twarz. Calutki makijaż się ekspresowo rozpuszcza i wystarczy "ściągnąć" go przy pomocy ściereczki bambusowej lub gdy jej nie mamy jakiejś najlepiej lnianej lub tetrowej. Skóra po takim demakijażu jest tak niesamowicie miękka, bez podrażnień i nawilżona, a przy tym zupełnie nie tłusta. Nie była początkowo przekonana czy ta metoda faktycznie usuwa w całości makijaż, bo nie ma tego uczucia mega oczyszczenia jak przy normalnym zmywaniu płynem czy żelem i muszę powiedzieć, że gdy nałożyłam odrobinę płynu na wacik i przetarłam po demakijażu twarz wacik był całkowicie czysty. Metoda jest świetna i bardzo szybka.
Opakowanie jest jednak dla mnie troszkę minusem gdyż olejek lubi z niego wyciekać przez co opakowanie i wszystko w około robi się szybko tłuste. Myślę, że lepiej by się tutaj sprawdziła jakaś pompka. ;)
Skład do w 100% same różne olejki które razem tworzą bardzo przyjemny zapach i rewelacyjnie wpływają na naszą skórę. Od teraz demakijaż zmienił się w pielęgnację twarzy i nie wiąże się już z podrażnieniami czy napiętą skórą. ;)

5 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Rewelacyjny, pozostawia micele daleko w tyle.

Do demakijażu z użyciem olejków podchodziłam z dystansem. Mam cerę mieszaną, wiec czasem się tłuści i demakijaż z użyciem tłustych konsystencji jakoś do mnie nie przemawiał. Jednak znając moją kosmetyczną naturę musiałam sprawdzić prędzej czy później.

Okazja do kupienia olejku, nadarzyła się podczas jednej z promocji w Hebe. Nie wahałam się bo jego cena była okazyjna w stosunku do tej pierwotnej. Coś ok. 16zł. Jeśli chodzi o sam olejek pachnie bardzo przyjemnie i nie jest lejący. Formuła olejku jest spoista nie rozchodzi się i nie spływa z twarzy podczas masażu. Mam zastrzeżenie co do opakowania, jest niewygodne w użyciu. Jest to opakowanie z klikiem, pod które niestety przy wydobywaniu olejku część dostaje się pod nakrętkę tłuszcząc opakowanie.

Jeśli chodzi o działanie, jestem zauroczona. Mój brak przekonania do tego produktu zniknął już podczas pierwszej aplikacji. Wykonując okrężne ruchy dłonią w której znajduję się olejek, czuję jak makijaż się rozpuszcza. Nawet ten najtrwalszy i wodoodporny. Ogromny plus za brak szczypania w oczy. Dzięki temu bardzo łatwo domyć tusz do rzęs i cienie, a także pomadę czy kredkę z brwi.

Jestem zachwycona skutecznością tego olejku, w zmywaniu makijażu, naturalnym składem i uczuciem czystości jakie pozostawia.

Warto zadobyć się w bambusową ściereczkę, którą zmywamy olejek z twarzy. Ja dokupiłam ją za ok. 6zł. Jednak na początku radziłam sobie bez niej, używając dużych bawełnianych płatków do twarzy namoczonych w ciepłej wodzie. Jednak bambusowa ściereczka sprawdza się dużo praktyczniej.

Polecam, bardzo dobry produkt.

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Nie kupię ponownie

Kupiłem olejek, ponieważ miał dobre opinie. Mam cerę trądzikową, mieszaną. Na początku byłam zadowolona, ponieważ daje fajne uczucie nawilżenia po przemyciu twarzy. Ogólnie sama konsystencja, zapach mi odpowiada. Co do demakijażu to uważam, że nie do końca sobie z nim radzi. Jeśli chodzi o twarz, to zmywa, ale muszę porządnie przemyć jeszcze twarz płynem micelarnym. Z oczami sobie u mnie nie radzi. Obawiam się również, że powoduje u mnie zaskórniki...
No i to dziadowe opakowanie, z którego przecieka olejek.
Na tą chwilę odpuszczam oleje do demakijażu, zostaje przy płynach micelarnych.

5 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: kilka próbek

Trochę tłusty

Dostałam próbkę tego produktu od znajomej i mam co do niego mieszane odczucia. Jego zapach jest bardzo przyjemny, a kolor nie kojarzy się zbyt dobrze :P. Produkt ten bardzo dobrze radzi sobie ze zmywaniem zarówno twarzy, jak i oczu, nie podrażnia. Jego cena jak dla mnie jest zbyt wysoka, ale to w końcu produkt naturalny.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Bardzo dobrze oczyszcza twarz przy wieczornym demakijażu

Sporo słyszałam o stosowaniu olejków do demakijażu skóry twarzy. Zaciekawił mnie ten temat i stwierdziłam, ze spróbuję.
Postępuję w ten sposób, że najpierw zmywam płynem micelarnym sam tusz. Mimo że nie stosuję wodoodpornych wersji, to jednak ten element makijażu zawsze schodzi mi najgorzej. Po zmyciu tuszu, nalewam trochę olejku na dłoń i masuję twarz na sucho. Później celulozową małą gąbeczką przecieram twarz, przemywam wodą, używam żelu do mycia twarzy i koniec. Twarz super czyściutka. Bardzo mi się spodobała ta metoda i widzę fajne efekty. Mam skórę tłustą, skłonną do zapychania, więc stosowanie różnych kosmetyków kolorowych bardzo niekorzystnie wpływa na moją skórę, a już w szczególności jak źle te kosmetyki zmyję. Dlatego aktualnie przykładam bardzo dużą uwagę do demakijażu i wieczornej pielęgnacji. Od kiedy używam tego olejku widzę, ze skóra lepiej się zachowuje, pojawia się mniej niedoskonałości, a więc jestem bardzo zadowolona. Podoba mi się w tym produkcie to, że mogę nim smarować po całej twarzy i oczach i nie muszę się martwić, że produkt mi się do nich dostanie i będzie mnie mocno piec - nic takiego się nie dzieje. Przy masowaniu twarzy bardzo często otwieram oczy, na których jest już olejek i nic się nie dzieje. Używam go głównie w te dni, kiedy robiłam makijaż, chociaż w pozostałe też mi się zdarza, aczkolwiek nie mam wtedy aż tak mocnej potrzeby wieloetapowego oczyszczania.
W moim odczuciu produkt nie jest najtańszy, szczególnie, że olejek szybko schodzi. Mam mniej niż połowę a używam może 2 miesiące, 2,5? A warto podkreślić, że nie używam go codziennie. Warto przyczaić się na jakieś promocje na produkty Nacomi. Ja spróbuję również olejków innych marek (np. Vianek bardzo mnie ciekawi). Z pewnością jednak olejek do demakijażu wpisuję do swojej rutyny pielęgnacyjnej.

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: kilka opakowań

Bardzo dobry, ale nie idealny

Na zakup tego olejku zdecydowałam się po zamieszczonym na wizażu artykule o tym, jakoby mieszanka ta była cudownym remedium na niedoskonałości cery. Olejek faktycznie jest bardzo przyjemny, dużo lepszy od kosmetyków do demakijażu, które stosowałam wcześniej.

Najwygodniejszą, bo najszybszą formą zmywania makijażu było dla mnie stosowanie emulsji do mycia twarzy, które bardzo dobrze radziły sobie ze zmywaniem fluidu, pudru, ale też wszystkiego, czego użyłam do makijażu oczu. Niestety, moja skóra kilka miesięcy temu stała się bardziej skłonna do przesuszeń, a stosowanie takich preparatów jak żele do mycia twarzy, tylko nasilało problem. Kiedy więc przeczytałam pozytywne opinie na temat tego olejku, natychmiast pobiegłam do Hebe i postanowiłam sama go wypróbować. Obecnie używam drugiej buteleczki, bo produkt naprawdę mi się spodobał, choć ma też pewne wady.

1) Skład:
- cudowne naturalne składniki, mieszanka różnych olejków; w tej kwestii Nacomi nie zawodzi.

2) Dostępność:
- Hebe lub drogerie internetowe

3) Cena:
- niestety dość wysoka jak na produkt do demakijażu, na pewno wyższa niż w przypadku drogeryjnych emulsji/ pianek/ płynów micelarnych

4) Właściwości:
- nie wysusza skóry, wręcz przeciwnie, po jego użyciu skóra wygląda bardzo zdrowo, jest miękka, nawilżona, nie ma mowy o nieprzyjemnym uczuciu ściągnięcia;
- nie zapycha i nie zostawia nieprzyjemniej, tłustej warstwy na skórze;
- bardzo dobrze radzi sobie z makijażem twarzy (puder, podkład, bronzer), ale bardzo ciężko wykonać nim skuteczny demakijaż oczu; eyeliner i tusz to dla niego przeszkody nie do pokonania, tak więc trzeba dodatkowo uzbroić się w płyn przeznaczony do demakijażu oczu;

5) Ściereczka
- producent rekomenduje stosowanie specjalnej bambusowej ściereczki do zmywania rozpuszczonego przez olejki makijażu, ale nie dostajemy jej w zestawie, należy dokupić ją osobno, co dodatkowo podnosi cenę produktu. Kiedy kupowałam pierwszą buteleczkę olejku, wszystkie ściereczki były wykupione, więc do mycia stosowałam zwilżone płatki kosmetyczne. Spisują się w tej roli bardzo dobrze, zmywają co mają zmywać, więc myślę, że w nabliższej przyszłości nie zdecyduję się na zakup ściereczki bambusowej.

6) Opakowanie:
- plastikowe, bez pompki, ale nie ma problemu z dozowaniem produktu; ocena wygladu szaty graficznej kwestią gustu oczywiście, dla mnie po prostu zwyczajna, bez efektu wow.

7) Wydajność:
- nie mam porównania z innymi olejkami do demakijażu, gdyż to pierwszy produkt tego typu na jaki się zdecydowałam; jednorazowo stosuję go w sporej ilości na twarz, lubię mieć pewność, że makijaż jest zmyty jak trzeba, a nie tylko rozmazany; buteleczka wystarsza mi na półtora miesiąca.

Podsumowując: chociaż nie radzi sobie z demakjażem okolic oczu, zapewne skuszę się na kolejną buteleczkę, gdyż bardzo podoba mi się jego pozytywny wpływ na ogólny stan mojej cery. Na zmianę zdecyduję się tylko wtedy, gdy znajdę coś równie dobrego w bardziej przystępnej cenie. Na chwilę obecną to mój numer jeden.

3 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Powroty

Ogólnie jestem zadowolona z tego produktu. Do tej pory robiłam sama mieszaniny olejów do demakijażu, to jest pierwsza kupna mieszanka. Uważam, że mix jest w całkiem przyzwoitej cenie w stosunku do jakości i działania. Nie trzeba dużej ilości oleju, by uzyskać dobry poślizg i dokładne rozpuszczenie makijażu. Nie radzi sobie trochę z tuszem do rzęs ( jak większość olejów), tam zostaje sporo czernidła, ale prócz tego działa bez zarzutu.
Mam cerę mieszaną, ale niestety olejek jest bardziej przeznaczony do cery tłustej. Mnie jest w stanie przesuszyć przy częstym używaniu, co było dla mnie sporym zaskoczeniem. Używam więc go dwa dni z rzędu, a potem używam balsamu, który sama robiłam z masłem shea, oliwą z oliwek i tą mieszanką z nacomi. Jeżeli cera jest mocniej wysuszona, lecę na mieszance z masłem shea. Jestem więc odrobinę zawiedziona faktem, że muszę używać dodatkowych surowców, by wykorzystywać produkt codziennie. Nie odrzucam jednak możliwości ponownego zakupu olejku, gdyż dobrze spełnia swoje zadanie i przy dodatku maseł- nie wysusza. Prawdopodobnie będę więc kupować jako bazę płynną pod balsam myjący własnej roboty.

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    43
    produktów

    133
    recenzji

    254
    pochwał

    10,00

  2. 2

    47
    produktów

    130
    recenzji

    210
    pochwał

    8,98

  3. 3

    0
    produktów

    23
    recenzji

    243
    pochwał

    5,98

Zobacz cały ranking