Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Chanel, Coco Mademoiselle EDT

Chanel, Coco Mademoiselle EDT

Średnia ocena użytkowników: 4,2 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 50 ml
Cena 250,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

'Coco Mademoiselle' to próba stworzenia na nowo zapachu Coco. Jest nowoczesny, orientalny, świeży, czysty i zmysłowy...

Nuty zapachowe: pomarańcza, bergamotka, jaśmin, róża, paczula, wetiwer

Cena: 250zł / 50ml; 330zł / 100ml

Składniki

Znasz skład tego produktu? Dodaj go do naszej bazy i twórz z nami KWC!

Dodaj go do naszej bazy!

Recenzje 49

Średnia ocena użytkowników: 4,2 /5
Trwałość:
Zapach:
Flakon:
Więcej ocen Schowaj
0% jesień/zima 100% wiosna/lato

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Ach moja miłość latem

Uwaga:na wstepie zaznacze zapach zdecydowanie rozni sie od EDP.Mój nr 1 w sezonie letnim.Pięknie rozwija sie na skorze i trwa az do kąpieli.Idealna woda toaletowa do sukienek,tuniczek,spodniczek.Eleganckich ubran z dobrej jakosci materialu w jasnych kolorach ecru,biel,pudrowy róż.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

No wlasnie….5 gwiazdek wiec o co chodzi w recenzji?

Sama nie wiem,jak mam je sklasyfikowac.Za sztuke i reke mistrza oczywiscie 5 gwiazdek(nie mam nosa tworcy perfum wiec juz samo to mnie dyskwalifikuje,zeby sie wymadrzac).Swego czasu nagminnie uzywalam do pracy.Niedawno zaczelam miewac migreny wlasnie od tego zapachu.Nie mam pojecia dlaczego nagle sie"nie lubimy".Jak na zlosc,to jedyny z moich zapachow,o ktorym moj chlopak powiedzial:" ladny"(wszystkie inne lacznie z najnowszym Guerlain"babciowate");
Sa to dziwne perfumy:niby ladne,zwykle a niezwykle.Niby cytrusy ale nie do konca…niby modern-chypre ale troche hesperydowe.
Na pewno nie dla fanow niszy:ci zawsze szukaja czegos ponad to.Pomimo,ze podrabiane na umor:odroznie oryginal zawsze.Nikt nie potrafi stworzyc tak musujacej pomaranczy jaka jest tu zamknieta.
U mnie wychaczyly minus wlasnie za te bole glowy.Jeszcze postaram sie je przegryzc,bo zapach naprawde fajny.
Moge krotko opisac jako biale kwiaty w otoczeniu musujacej mandarynko-pomaranczy na ciezszej oleistej podwalinie(chyba jasmin).
Ps.opis ponizej jest zbyt ograniczony,poniewaz polecam te perfumy na kazda pore i na kazdy sezon.W miesiacach chlodnych wybija nuta cieplejsza a w cieplych musujace cytrusy.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

To juz klasyk....

Po wielu flakonach perfum kupilam wode toaletowa specjalnie na lato ( i upaly) :)

Plusy:

+ zapach ktory otula i przenosi w inna rzeczywistosc
+ trwalosc , bardzo dlugo pachnie ( woda perfumowana)
+ bardzo wygodny flakonik z atomizerem
+ delikatny zapach na lato jednak bardzo uwodzacy

Minusow nie zauwazylam. Jest to lzejsza wersja, ktora swietnie sprawdza sie w upalach. Moj HIT. Polecam.

Ciekawe fakty o życiu i pracy Coco Chanel

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Delikatne, orientalne

Ładne perfumy, aczkolwiek nie nazwałabym ich najpiękniejszymi na świecie czy wybitnie luksusowymi. Są przyjemne, uniwersalne, dobre w zasadzie na każdą okazję, trwałe jak diabli, ale nie jestem pewna czy do nich wrócę... na chwilę obecną raczej nie. Trochę za delikatne, o mocno średniej projekcji. Momentami wydaje mi się, że są słodkie i to bardzo, a potem sama się sobie dziwię, bo w gruncie rzeczy wcale nie są... Trochę ewoluują, ale ogonka za to nie mają żadnego. Bywają słodkawe, co kompletnie mi nie pasuje. Lubię słodkie zapachy, kocham karmel i cukrzane aromaty, ale Coco pachnie kiczowatą słodyczą, niestety. Nie kojarzy mi się z elegancją, raczej z wymuszonym przepychem. Nie chciałabym tak pachnieć, bo ani to perfumy łagodne, ani dzikie. A ja lubię być jakaś.

Czuję pomarańczę, bergamotkę, jaśmin, różę, paczulę, wetiwer - a więc bingo, wszystko to, co producent wymienia w kompozycji.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

najlepszy chanel

Wszystko o tych perfumach zostalo juz powiedziane i ja sie pod tym podpisuje. Uzywam juz baaardzo dlugo i uwielbiam!! Jeden nielicznych zapachow ktory pasuje na kazda okazje i sie nie nudzi. Sprawdza sie nawet w upalach !!! Polecam wlasnie wersje EDT, nie jest taka duszaca i agresywna jak EDP

Używam tego produktu od: 2012
Ilość zużytych opakowań: 4 x 100ml

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Kokietka pełna życia i energii.

Na samym wstępie (jak zawsze przy recenzji zapachu) pragnę zaznaczyć, że nie jestem biegła w tym temacie. Do pewnego czasu było mi ciężko znaleźć dla siebie odpowiednie perfumy. Takie, które być może zostałyby ze mną na zawsze, stały się moim znakiem rozpoznawczym (jakkolwiek to nie brzmi) i w których czułabym się jak przysłowiowa ryba w wodzie. Wiecie o czym mówię, prawda?

Marka Chanel zawsze kojarzyła mi się z zapachem Nr 5. Wiem, głupio z mojej strony, ale tak było. Świat perfum tej marki po prostu dla mnie nie istniał. Oczywiście przy swojej ocenie brałam pod uwagę cenę, która w każdym wypadku nie jest niska.

Był czerwcowy dzień zeszłego roku (pamiętam to, naprawdę!), kiedy po wykończeniu zapachu Burberry Body Tender wybrałam się na zakupy, by znaleźć "ten jedyny" perfum. Jako, że miałam trochę więcej gotówki, stwierdziłam: czemu nie? I zanurzyłam się w półkach poświęconych dwóm markom: Dior i Chanel. Psiknęłam się Mademoiselle EDP, ale od razu mnie odrzuciło. Za ciężko, za duszno. Postanowiłam wypróbować wersję lżejszą i wtedy... przepadłam.

Zapach kojarzy mi się z jedną postacią. Jednym filmem. Mianowicie z Audrey Hepburn ze Śniadania u Tiffany\\\'ego. Nigdy bym nie pomyślała, że tak silnie utożsamię perfumy z jakąś postacią, filmem czy wydarzeniem.
Czując ten zapach widzę Audrey, z uśmiechem na twarzy, siedzącą na parapecie, grającą na gitarze i śpiewającą Moon River. Audrey na przyjęciu, niefortunnie powodującą mini pożar i z gracją go gaszącą. Przechadzającą się w małej czarnej po ulicy. Widzę małą kokietkę, dziewczynę pełną życia i energii. Przede wszystkim widzę radość, uśmiech i młodość.

Tym właśnie urzekły mnie te perfumy. Zawsze kiedy się nimi psikam wspomnienie swego skojarzenia przywołuje uśmiech na mojej twarzy.

Wyczuwam w nich zarówno różę jak i jaśmin oraz paczulę. Jest to dla mnie cudowny zapach, lekki, delikatny. Idealny dla kobiet, które nie są fankami ciężkich perfum.

Kupiłam 50 ml i nie żałuję. Co prawda flakon wersji EDP jest ładniejszy, ale ten także mi się podoba. Używam ich na zmianę z toaletową wersją Si Armaniego. Zapach nie utrzymuje się bardzo długo na skórze (u mnie ok. 4-5 h), ale za to dzielnie trzyma na ubraniach, otulając je swoim ciepłem.

Używam tego produktu od: ok. 8 miesięcy
Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego flakonu 50 ml

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Rewelacyjny i niezapomniany

Niezapomniany, subtelny i bardzo trwały zapach. Urzekający i wyjątkowy pozostaje w pamięci na długo. Mój mąż twierdzi, że nie ma takiego drugiego. Długo za mną chodził aż pewnego dnia się skusiłam i pozostał ze mną do dziś.

Używam tego produktu od: 2 lat
Ilość zużytych opakowań: 3 x 50 ml

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

faworyt

Piękny, kobiecy i bardzo, bardzo trwały zapach. Moim zdaniem ładniejszy od edp. Pięknie rozwija się na skórze. Niebanalne, wyczuwam w nich jakąś "męską" nutę, za co je uwielbiam.
Cena jak na Chanel przystało - strasznie wysoka. Ale warto!

Używam tego produktu od: 2 lat
Ilość zużytych opakowań: 50 ml

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wiosna-lato EDT -REWELACJA!!

Klasa, styl, szyk i megakobiecość!!
Woda toaletowa na ciepłe dni jest GENIALNA!!!!
O obłędnej trwałosci jak na wodę toaletowa pewnie nie trzeba wspominać, ale o lekkości i jednoczesnie otulającej, subtelnej i unoszącej sie wokl noszacej osoby niesamowitej sensualnej aurze juz trzeba napisać!!
To niesamowite uczucie!
Szampan, musujące cytrusy i subtelna paczula to mieszanka mega wyjątkowa.
Aromat jest naturalny, troche frywolny i nie dający spokoju wszystkim mężczyznom dookoła (zawsze zaskakuje mnie ich reakcja na te perfumy ;)
Uwielbiam EDP - to klasyk i obłęd sam w sobie niedościgniony przez perfumy innych marek.
Używam w chłodniejsze dni z przyjemnością.
Natomiast na ciepłe dni EDT jest kompozycja bardzo zrównoważoną, nienachalna choć diabelnie trwałą!!
Uwielbiam po prostu!!

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

brak mu szalonego charakteru, ale ta niewinność i romantyczność ma mnóóóóóstwo uroku

Nie zawsze potrzebujemy w perfumach długiego pazurka, mega mocy, charakteru. Czasem chcemy poczuć się niemal zupełnie niewinnymi kobietkami, romantycznymi, rozmarzonymi, urzekającymi, ślicznymi bez przekombinowania, mocnego makijażu i wypracowanych kreacji. Te perfumy to esencja takiego czystego kobiecego piękna, któremu nie sposób zaprzeczyć, oprzeć się, nawet jeżeli zwykle lubi się jednak wyrazistość i siłę, oryginalność. Tu nie ma ani niczego szokującego, ani też żadnego plastyku, niczego co drażni, narzuca się, szarogęsi, męczy, osacza. Przy tym zapachu się bosko odpoczywa, zanurzając w morzu błogości i delikatnych, tajemnych, ale bardzo skutecznych kobiecych czarów! Dodatkowy plus jest taki, że naprawdę bardzo różnie pachnie na poszczególnych kobietach, choć nieodmiennie robi niezwykle pozytywne wrażenie na otoczeniu. Moim zdaniem, jednak zwykle najcudniejszy ok. 4 godzin po aplikacji :) Trwałość wprost obłędna.
Edit: Dziś tu zajrzałam, by napisać, że psiknęłam na szyję te perfumy kilka godzin temu (psik, psik, bez szaleństw), a teraz przechodząc przez korytarz czułam je dosłownie wszędzie wokół, pachnie pół mieszkania. A to... szalik, jak niezbicie wykazało śledztwo ;) Spieszę więc donieść, iż jest potężna moc! ;D

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wiek niewinności ;)

Długo "chorowałam" na ten zapach. Dopóki go nie miałam, uważałam za absolutnie boski, wyjątkowy i bezkonkurencyjny na letnie miesiące, a kiedy go już zdobyłam...zachwyt nieco się ulotnił wraz z nietrwałą wonią tych perfum ;)
Zapach jest świeży, niewinny taki "czysty", ale oczywiście przy tym od razu czuć że to od Chanel- klasa i elegancja, ale w bardzo subtelnym, delikatnym i nienachalnym wydaniu. Chyba jednak wolę zapachy z większym "pazurem" ;) Nie mniej jednak chanel mademoiselle jest piękny, chanellowski i...taki grzeczny. Dla mnie synonim niewinnej, czystej, staromodnej panienki z samego serca Paryża ;)

3 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

zbyt popularna

zapach przemawia do mnie bardziej niż wersja wody perfumowanej którą Polki mam wrażenie zakupiły na wyłączność podobnie jak Euphorię EDP Calvina Kleina..

woda toaletowa jest łagodniejsza- podoba mi się w nich moc różowego grejfruta- nadaje pewnej swieżości i lekkości

gdyby nie popularność samego zapachu może i bym kiedys skusiła sie na wersje wody toaletowej, ale odejmuje tak dużo za nadmierna popularność

Używam tego produktu od: kilka razy w przeciagu lat
Ilość zużytych opakowań: kilkanascie prób w perfumerii

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    10
    produktów

    372
    recenzji

    2
    pochwał

    10,00

  2. 2

    2
    produktów

    331
    recenzji

    1
    pochwał

    8,85

  3. 3

    13
    produktów

    116
    recenzji

    0
    pochwał

    3,15

Zobacz cały ranking