Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

StriVectin, StriVectin - SD, Eye Cream (Krem pod oczy)

StriVectin, StriVectin - SD, Eye Cream (Krem pod oczy)

Średnia ocena użytkowników: 3,8 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 40 ml
Cena 299,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Krem o wysokiej skuteczności w redukcji zmarszczek i kurzych łapek. Zawiera te same komponenty co StriVectin-SD do twarzy z pominięciem składników aromatycznych. Został dodatkowo wzbogacony w substancje kojące w celu ochrony delikatnej skóry wokół oczu, które pomagają zredukować również efekt podkrążonych oczu.

Cena: 299zł/ 40ml

Cechy produktu

Pojemność
10 – 50ml
Pokaż wszystkie Schowaj

Składniki

Znasz skład tego produktu? Dodaj go do naszej bazy i twórz z nami KWC!

Dodaj go do naszej bazy!

Recenzje 17

Średnia ocena użytkowników: 3,8 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Zapach:
Więcej ocen Schowaj

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Skuteczny w 80-ciu%

Jest to mój pierwszy krem pod oczy o działaniu typowo przeciwzmarszczkowym. Wcześniej używałam jedynie silnie nawilżających żelów i kremów, ale ponieważ w połowie zeszłego roku, zauważyłam coraz więcej drobnych i kilka głębszych zmarszczek wokół oczu, postanowiłam zainwestować w coś konkretniejszego. Krem jest o pojemności30 ml i cienko zakończonym dozowniku. Na tubce jest napisane Eye Concentrate (jakaś nowa wersja?). kremu w starym wydaniu, tym o pojemności 40 ml nie znalazłam. Udało mi się go kupić online za 99 zł. Dzisiaj zużyłam krem do końca.

Plusy:

- bardzo, ale to bardzo wygładza skórę. Po przeszło pół roku stosowania kremu, skóra wokół oczu jest jak aksamit
- dosyć dobrze, ale nie rewelacyjnie nawilża, przeważnie na noc stosowałam pod niego lżejszy krem-żel (jakiś Matis, którego dostałam od siostry) i dopiero wtedy nawilżenie było w pełni odczuwalne
- nie wiem jak, bo producent raczej o tym nie wspominał, ale rozjaśnia. Nie cienie i zasinienia (których nie mam), ale przebarwienia jak chociażby niechciane piegi. Przestałam używać korektora
- wygładza te najdrobniejsze zmarszczki i linie. Największym plusem jest to, że odkąd go stosuję, nie pojawiły się nowe ani nie pogłębiły się już istniejące
- wydajność również bardzo na plus. Kupiłam go jakoś w połowie lipca, dziś jest 11 stycznia Pół roku jak na krem pod oczy to rewelacja
- bezzapachowa formuła nie uczula, nie podrażnia i nie zapycha. Nic nie piecze, oczy nie łzawią, skóra nie jest zaczerwieniona.

Minusy:

- wspomniane słabe nawilżenie. Ja osobiście odczuwałam lekkie ściągnięcie po aplikacji kremu (przynajmniej, gdy zrobiło się chłodno), konieczna była baza pod krem w postaci innego, lżejszego kremu
- nie zlikwidował większości zmarszczek. Jak na kosmetyk w tej cenie, powinien choć troszkę lepiej zadziałać, wszak mam dopiero 31 lat a nie 50, moje zmarszczki nie są aż tak głębokie
- słabo radzi sobie z porannymi opuchnięciami, pomagał dopiero schłodzony żel hialuronowy.

Cena neutralna. Pełnej bym nie zapłaciła, krem stacjonarnie w Sephorze kosztuje koło 180-200 zł, co wydaje mi się lekką przesadą.

Krem nie jest zły ale nie jest też rewelacyjny. Jest masa innych, równie skutecznych i niekoniecznie tak drogich kremów. Mimo wszystko, bardzo przyjemnie mi się go używało, może kiedyś do niego wrócę.

14.01.2016

Powąchałam dzisiaj pustą tubkę. Jednak delikatnie pachnie. Zapach jest słabo wyczuwalny, ale bardzo przyjemny.

Używam tego produktu od: Od lipca zeszłego roku
Ilość zużytych opakowań: Skończona tubka 30 ml

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Najlepszy

Zdecydowanie najlepszy krem pod oczy, jaki kiedykolwiek miałam:
+ wzmacnia skórę wokół oczu,
+ wygładza drobne zmarszczki (głębszych nie mam, więc nie wiem jak by sobie z nimi poradził),
+ wspaniale nawilża,
+ nie spowodował u mnie żadnych podrażnień, a mam bardzo wrażliwe oczy,
+ cena nie przeraża, jeśli weźmie się pod uwagę niesamowitą wydajność tego kremu, ponadto w Sephorze można go czasami dostać w fajnej promocji.
Mój KWC jeśli chodzi o okolice oczu. Po żadnym innym kremie moja skóra wokół oczu nie wygląda tak dobrze, jak po tym.
Używam tego produktu od: ok. 4 lat z przerwami na wypróbowanie innych specyfików
Ilość zużytych opakowań: minimum 3

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Zwyczajny średniak

Zużyłam sumiennie tubkę wraz z kremem do twarzy i nic nadzwyczajnego się nie wydarzyło, a inwestycja niemała. Jak dla mnie można kompletnie pominąć tą drogą firmę, bo ich kosmetyki działają całkiem przeciętnie, a kosztują słono. Krem pod oczy troszkę lepszy niż krem do twarzy. Nawilżenie ok, prasowanie zmarszczek przeciętne, znam dziesiątki lepszych i tańszych kremów. Tusz nie rozmazywał się jakoś bardzo z tym kremem więc tu plus, bo z tym u mnie różnie.

Używam tego produktu od: roku
Ilość zużytych opakowań: Jedna tubka

Do czego służą te przedmioty? [Odpowiadają mężczyźni]

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

pojęcia nie mam co o nim sądzić

Zaczęłam stosowac ten krem jesienią zeszłego roku, czyli jest meega wydajny, ale czy to plus?? Nie wiem już sama czy działa czy nie, po prostu nie pamiętam w jakim stanie byla moja skóra przed jego stosowaniem :rolleyes:

Zawsze byłam ostrożna w stosunku do kremów pod oczy bo przeważnie mnie uczulały. O Strivectinie nie moge tego powiedzieć, nic nie szczypie, nie uczula, nie podrażnia. Nawilża, to na pewno. Czy niweluje zmarszczki?? Nie wiem, w tracie jego stosowania miałam robioną mezoterapię pod oczy.

Co do opakowania: po za tym, że jest olbrzymie, o pojemności niczym krem do twarzy, to jeszcze zawsze, ale to zawsze wyciśnie się za dużo, a to jest koncentrat więc nie ma co przesadzać, mogłoby być zakończone jak np. Hyaluron Filler z Eucerinu czyli cienka tubeczka.

Używam tego produktu od: 9 miesięcy

Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

4 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Nigdy się nie kończy

Ciężko ocenia się produkty, których główne działanie obiecywane przez producenta ma polegać na zapobieganiu czemuś - nie wiadomo bowiem, jak wyglądałaby skóra bez używania danego produktu.

Najbardziej zapadnie mi w pamięć pojemność a zarazem wydajność tego kremu. Dziś wreszcie udało mi się go skończyć i pod koniec naprawdę miałam go już dość, używałam do 10 miesięcy, co w przypadku kremu pod oczy jest kosmicznym okresem. Biorąc to pod uwagę cena jest do przełknięcia. Ale zwykle kremy pod oczy mają 15ml i to jest właściwa pojemność - a przynajmniej do takiej jestem przyzwyczajona.

Tubka jest źle zaprojektowana i nie daje się z niej wszystkiego wycisnąć - około 20% produktu musiałam wydłubać z rozciętej tuby i przełożyć do słoiczka zastępczego, co nie jest szczytem higieny, zwłaszcza przy kremie stosowanym do wrażliwych okolic oczu.

Krem może szczypać,osobom o wrażliwej skórze polecam wcześniejsze przetestowanie.

Dość porządnie nawilża, rano skóra nie jest ściągnięta.

Długo się wchłania i nieco tłuści, na pewno nie nadaje się na dzień.

Nie zauważyłam wyprasowania zmarszczek, ale wysypu nowych też nie było.

Co do cieni pod oczami - zwykle nie miewam, gdy był okres, że dopadły mnie przez wyczerpanie i regularne niedospanie to nie pomógł, ale nie mam o to pretensji.

Ponownie nie kupię, bo mnie nie zachwycił i mówiąc zupełnie poważnie, choć może to brzmieć jak fanaberia - znudził mi się. Ale krzywdy nie robi, więc w okazyjnej cenie warto nabyć (na spółkę z siostrą!)

Używam tego produktu od: 11 miesięcy
Ilość całych opakowań: jedno

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

terapia okresowa

Lubie probowac roznych nowinek, a krem mam z wymianki i sie ciesze, ze moglam go przetestowac na sobie. pewnie sama bm go sobie nie kupila, bo tyle jest roznosci na rynku...

Do rzeczy:
-krem ma bogata ale nietlusta konstystencje,
-ladnie sie aplikuje, tworzy wyrazny film
-po tygodniu czuje, ze pod oczami jestem pozytywnie napuchnieta - tj. mniej widac cienie, bojakby podsciolka skorna mi sie nawodnila
-wygladza
-odnosze wrazenie, ze rozpuszcza martwy naskorek
-malenkie zmarszczki ulegaja splyceniu - to pewnie ten efekt lekkiego nawilzenia

Duuuuzzzyyyy minus, ale da sie przezyc:
-dosc piecze i drazni po nalozeniu, ale to uczucie znika po kilku minutach, pewnie to sprawka czynnikow aktywnych.

Dobry jako kuracja okresowa na noc przed snem.
nie wyobrazam klasc sobie ten krem pod makijaz ani na dzien ze wzgledu na ten dyskomfort i mozliwe skutki uboczne mieszania roznych produktow.

Na dzien wole preparaty z filtrami, bardziej nawilzajace, kojace i ochronne, zadnych skladnikow mega aktywnych.

Używam tego produktu od: kilka tygodni
Ilość zużytych opakowań: pierwsza tubka 7 ml

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

W porzadku.

Zacznę od tego, że ten krem dostałam w prezencie, więc nie wydałam na niego ani złotówki z własnego portfela- gdyby tak było, to pewnie oceniłabym go na 3,5 gwiazdki. Ponieważ jednak dwie miniatury tego kremu wpadły w moje ręce zupełnie za darmo, pozostaję w jakiś sposób obiektywna wobec jego ceny i skupię się wyłącznie na właściwościach.
Jest bardzo wydajny. Posiadam dwie tubki, każda po 7ml, używam tego kremu od ok. 8 tygodni i wczoraj skończyłam pierwszą miniaturę. Stosuję go zawsze na noc, sporadycznie na dzień- tylko wtedy kiedy wiem, że danego dnia już nigdzie nie będę wychodzić, żeby nie nakładać na niego od razu makijażu i nie zmywać po upływie godziny czy dwóch, bo wtedy nie ma to najmniejszego sensu. Wychodzę z założenia, że jeśli ma zadziałać, to trzeba dać mu na to czas.
Na początku wcale nie byłam z niego zadowolona, bo miałam wtedy problem z bardzo podrażnioną skórą i walczyłam ze zmianami alergicznymi zlokalizowanymi wokół oczu. Ten krem sprawiał, że skóra bardzo piekła i wciąż stawała się bardziej i bardziej sucha. Kiedy już uporałam się z alergią i skóra wróciła do swojego właściwego stanu, wróciłam do Strivectinu i dałam mu drugą szansę.

Po 8 tygodniach stosowania okazało się że:
-skóra rano nie jest wymięta i papierowa, a linie pod oczami (te od uśmiechania się, ze względu na swój wiek nie mam jeszcze głębokich zmarszczek) nie są mocno zaznaczone i wykonując makijaż nie zbiera się w nich taka ilość podkładu czy korektora jak wcześniej
-nawet przy niedostatecznej ilości snu problem worków pod oczami i cieni już mnie nie dotyczy
-skóra jest delikatna i miękka, jak nigdy wcześniej
-okolice oczu są raczej natłuszczone niż nawilżone i to jest jedyne moje zastrzeżenie do tego kremu- że kiedy nie używam dodatkowych nawilżaczy (choćby najprostszych kremów za parę złotych, które oprócz nawilżania nie robią nic więcej), to kondycja skóry trochę się pogarsza i po nałożeniu Strivectinu piecze.

Wnioski:
-nie do skóry bardzo wrażliwej
-nie do skóry podrażnionej
-nie do skóry bardzo suchej (chyba że w połączeniu z dodatkowym preparatem nawilżającym)

A więc nie jest to krem dla wszystkich, ale wiele osób może być z niego zadowolonych.

Dodam, że mimo, iż mam cerę młodą (lat 20), to moje okolice oczu są bardzo problematyczne. Skóra jest permanentnie podrażniona, ponieważ praktycznie od wszystkiego łzawią mi oczy (słońce, wiatr, śnieg, zimno, suche powietrze, klimatyzacja, i tak dalej i tak dalej), jest wysuszona i na wiele kosmetyków reaguje alergicznie. Ten krem uwielbiam za to, że rozwiązał ostatecznie problem obrzęków i cieni oraz że sprawia, że moja skóra jest delikatna i miękka. Gdyby tylko lepiej nawilżał, to dałabym 5 gwiazdek.

Polecam, ale nie wszystkim.

Używam tego produktu od: ok. 2 miesięcy
Ilość zużytych opakowań: 2 x 7ml

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Ekstraklasa wśród kremów pod oczy!!!

Zmarszczki pod oczami ze względów dziedzicznych od dawna uprzykrzają mi życie. Wypróbowałam wiele kremów, od polecanych Flosleku na górnopółkowych drogeryjnych skończywszy (Shiseido, Dior, Clinique etc.). Na ogół efekt był mizerny do dobrego w najlepszym wypadku. I oto stał się cud! Krem zakupiłam w promocji na truskawce za 150 zł za 40 ml. Jest to pierwszy krem, który nie dość, że wyraźnie zatrzymał powstawanie nowych zmarszczek to dodatkowo sukcesywnie wyprasowuje te istniejące! Skóra pod oczami jest rozświetlona, wypoczęta, worki zniknęły bezpowrotnie. Dla mnie rewelacja warta również ceny poza promocją.

Używam tego produktu od: 4 miesięcy
Ilość zużytych opakowań: niecałe 1

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Cud w tubce :)

Używam kosmetyku od niedawna, ale już mogę powiedzieć, że nie ma nic lepszego pod oczka. Do tej pory moim numerem jeden był krem pod oczy Clinique, teraz niestety odchodzi w odstawkę a jego miejsce zajmuje Strivectin.

Przede wszystkim na plus wydajność i duża pojemność, a co za tym idzie super cena :) 300 zł za 40 ml to jak dla mnie rewelacyjna cena.

A teraz działanie - niesamowite, robi wszystko !! Przede wszystkim nawilża, a to dla mnie bardzo ważne, gdyż mam bardzo wrażliwą skórę wokół oczu która szybko się wysusza. Do tego zmarszczki spłycają się a te mniejsze znikają, skóra jest bardziej napięta, rozświetlona i jędrniejsza. Do tego zmniejszyły się moje sińce, a co najważniejsze ujędrniła się górna powieka przez co nie wisi sobie aż tak jak zwykle :)

Ja jestem zachwycona, lepszego kremu pod oczy nie miałam, a miałam wiele.

Co jeszcze... słyszałam, że dla niektórych brzydko pachnie, więc dodam, że dla mnie nie jest ważny zapach, krem ma działać a nie ładnie pachnieć, od zapachu mam perfumy... choć dla mnie zapach jest ładny :> Uwielbiam takie naturalne zapachy, a nie perfumowane kremy Diora czy Chanel. Opakowanie - ok, może i banalne, ale za to jak działa jestem w stanie to wybaczyć... w końcu nie jest to rzecz najważniejsza :)

Polecam, genialny krem !!

Używam tego produktu od: ponad pół roku
Ilość zużytych opakowań: 1 w trakcie

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

głównie na noc

Lubię treściwe kremy pod oczy, ale ten jest wręcz ciężki. Nakładam go pod oczy na noc.
Zauważyłam, że krem bardzo powoli się wchłania. Postanowiłam znaleźć sobie inny krem pod oczy na dzień, żeby można było szybko zrobić makijaż. Tak więc Striv. posiadam już od roku i nie muszę co miesiąc latać do drogerii po nowy.
Informacja o tubce 40 ml nie jest pomyłką- naprawdę kremu jest TYLE.
Działanie kremu- poprawa kondycji jest zauważalna, ale cieni nie rozjaśnił. Może w niewielkim stopniu.
Używam tego produktu od: roku
Ilość zużytych opakowań: ciągle pierwsze

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

neverending story

Lubie zmieniac i testowac kosmetyki, więc jakikolwiek preparat, który nie chce sie skonczyc - to dla mnie problem ;)
Kupiłam w promocji, więc ceny sie nie czepiam. Wydajnośc...straszna :D Raz, ze jest tego 40 ml, dwa, że ma dosc płynna konsystencję...Uzywam od miesięcy, ostatnio juz takze na dekolt ;)
Opakowanie skromne, ale wygodne i higieniczne. Fatalnie, ze w ogóle nie widac, ile zostało. Krem jest lekki, dobrze sie rozsmarowuje, szybko wchłania. Nie roluje sie, nie podrażnia. Nawilża, ale nie przesadnie, nie natłuszcza. Wpływu na cienie i zmarszczki nie zauwazyłam :(
Osobiscie wole inne.

Używam tego produktu od:miesięcy
Ilość zużytych opakowań:w trakcie 1

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

swietny na cienie pod oczami

w moim przypadku krem swietnie poradzil sobie z cienami pod oczami, skora stala sie bardziej elastyczna i napieta, godny polecenia, serdecznie polecam krem do rak z tej serii, peelingujacy, prawdziwa rewelacja!!!

Używam tego produktu od:4 mscy
Ilość zużytych opakowań:w trakcie pierwszego

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    10
    produktów

    372
    recenzji

    2
    pochwał

    10,00

  2. 2

    2
    produktów

    355
    recenzji

    3
    pochwał

    9,53

  3. 3

    13
    produktów

    116
    recenzji

    0
    pochwał

    3,15

Zobacz cały ranking