Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Precision, T-Mat Fluide Controle Brillance Shine Control

Precision, T-Mat Fluide Controle Brillance Shine Control

Średnia ocena użytkowników: 2,6 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 0 ml
Cena 98,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Bezbarwny i prawie bezzapachowy żel matujący, w szczególności do strefy T. Dodatkowo ma za zadanie zwężać pory. Z obu tych funkcji wywiązuje się bez zastrzeżeń. Mogę jeszcze dodać, że jest to jedyny preparat ktory matowi moją buzkę na dłuuugo. Polecam wszystkim szczęśliwym posiadaczkom cer tłustych i mieszanych!

Cena: ok. 98zł

Recenzje 9

Średnia ocena użytkowników: 2,6 /5

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Mat (bez)wzgladny

Co do właściwości matujących nie mam zastrzeżeń. Produkt matuje rewelacyjnie na długi czas i nawet deszcz upały mu nie straszne. Ale na tym kończą się jego zalety a zaczynają dalej same wady.

Przejdzmy do wad:
Mimo swojej lekkiej konsystencji w tubce (płynna, nietłusta, pudrowa, aksamitna) na skórze jest bardzo ciężki, zapychający i "betonowaty".
Kosmetyk ten okropnie ściąga skórę dając uczycie "liftingu" (szkoda niestety ze tylko daje fizyczne uczycie a nie wizualne, bo wtedy bym ten efekt zaliczyła na plus).
Fluid na twarzy tworzy ciężkie wykończenie. Nie da rady na niego zastosować kosmetyków kolorowych bo wszystko sie wałkuje. Przetestowałam na nim rożne podkłady poczynając od lekkich kremów tonujących (Vichy, Nivea, Estee Lauder), poprzez podkłady matujące (Bourjois, Bell, Chanel), rozświetlające (Joko, Chanel), liftingujece (L\'Oreal) a kończąc na kryjących i mineralnych (Pixie, EDM, Lumiere, Lucy, Blusche).
Produkt ten ma działanie mocno wysuszające. Wystarczy kilka dni ciągłego stosowania i na skrzydełkach nosa zaczynają sie łuszczyć przesuszone skórki.

Dałam 2* bo:
- naprawdę świetnie matuje i mat się utrzymuje mimo wielu niesprzyjających czynników
- na lato kiedy moja buzia nie potrzebuje podkładów, pudów itp. , a za to strasznie szybko się pokrywa sebum i błyszczy, jest w porzadku
- jest bardzo wydajny,


Używam tego produktu od: używałam kilka lat temu

Ilość zużytych opakowań: 1 opakowanie

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Nie

Wlasciwie podpisze sie pod recencja moor - alkoholowy paskudek podrazniajacy skore, zaczyna sie luszczyc kolo nosa, ktory po tym specyfiku jest czerwony, podrazniony. NIE MATUJE! Wlasciwie ta emulsja nie robi nic. Na szczescie kupowalam ja duzo taniej na lotnisku, a potem walala sie w kosmetykach przez 2 lata.

Zdecydowanie - nie polecam
Używam tego produktu od:kilka lat temu kupilam
Ilość zużytych opakowań:niecale 1

3 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

'raz na wozie, raz pod wozem'

W Douglasie dostałam próbkę tego kremiku w słoiczku. Miał być ideałem. Niestety, nic z tego. Nałożyłam go pod podkład. Krem zrobił się biały i wyglądał jak resztki kiepskiej maseczki peel-off. Przy drugim podejściu, było to samo.
Jakoś kilka dni później dostałam miniaturkę tego kremu. W ogóle nie skojarzyłam, że to jest to samo. Krem idealnie zmatowił mi buzię (nie był to taki płaski mat, po prostu cudeńko, a miałam w-f!), ładnie się dopasował.
Teraz boję się kupić pełnowymiarowe opakowanie (u mnie kosztuje 140zł.).

Używam tego produktu od: miesiąca
Ilość zużytych opakowań: próbki

Ciekawe fakty o życiu i pracy Coco Chanel

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Baza idealna

Chanelka T-Mat używam wyłącznie jako baza pod makijaż głównie na większe wyjścia. Mój makijaż trzyma sie na nim rewelacyjnie przez całą noc, nie spływa i nie świecę się niczym latarnia :D Nie wiem jak on to robi ale naprawde trzyma moje pory w ryzach nawet przez calą noc zabawy. Zapach może nie zachwyca ale w tej jego idealności to mi absolutnie nie przeszkadza.
Jest mi zbędny do użytku codziennego gdyż obawiam się że może nad to wysuszyć cere, fajnie jednak mieć świadomość że w sytuacjach kryzysowych t-matek czeka w gotowości w kosmetyczce.

Używam tego produktu od: ok. 2lata
Ilość zużytych opakowań: 2

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

dla mnie świetny!

Nie wiem dlaczego w opisie jest napisane, ze jest bezzapachowy? ;-) Mnie się właśnie bardzo zapach podoba :-DD

Bardzo dobrze matuje. Nie na cały dzień (mam skórę problematyczną) ale w porównaniu z innymi takimi wynalazkami jest wg mnie najlepszy.

Konsystencja bardzo fajna.

Moja twarz jest po nim mięciutka i miła w dotyku :-)

W połączeniu z pianką lub żelem z tej samej serii jest bezkonkurencyjny!

POLECAM!

Używam tego produktu od: roku
Ilość zużytych opakowań: 2

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

nie nie nie

Wrażenie nakładania na twarz żelu alkoholowego z talkiem, który zostawia biały osad. Skóra po nałożeniu, zwłaszcza okolice nosa - boli. Wysusza na papier. Stosowałam z DP jakieś 4 lata temu. Udawało mi się wykonać makijaż raz na 10 podejść, gdy twarz była nie podrażniona, wypoczęta, a ja baardzo szybko się uwinęłam. Trudności ze zmywanie, pamiętam, że wymagało to tarcia. Chyba nieźle matował, ale skóra nie wyglądała ładnie. Odradzam.

Używam tego produktu od:
Ilość zużytych opakowań:1opakowanie 4 lata temu

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Porażka...

Kiedy skończł mi się Pure Focus Lancome podczas wakacji w Paryżu nastąpiła szybka decyzja i T Mat znalazł się w moim posiadaniu. Kupiłam go w perfumerii więc mam pewność że nie nabylam podróbki. Inaczej bym w to nie uwierzyła. Krem matowił buzię ale w jakiś taki...nienaturalny sposób, pozostawiał białawy "nalot" jeśli polożyłam grubszą warstewkę. Wysuszył tylko skórę, która zaczęła się bronić a efekt to...znienawidzone czerwone krostki. Zapach i opakowanie śliczne, ale krem wócił ze mną z wakacji. Leżał jakiś czas w łazience aż odkryłam inne zastosowanie. Nakładam go tylko punktowo na krostkę i to na noc.Starczy mi więc na baaaaardzo długo, a następnego nie kupię raczej wrócę do Lancome'a.

1 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

BEZNADZIEJNY!

Postanowiłam się skusić i wypróbować owe "cudo". Nie wiem, może moja cera jest jakaś inna niż Wasze, ale zaczęła się błyszczeć już po dwóch godzinach od nałożenia specyfiku i nawet poprawki nic nie pomogły. Choć przez te pierwsze dwie godziny owszem, twarz była względnie matowa.<BR>Ale to jeszcze nic!<BR>Następnego dnia cała twarz pokryła mi się czerwonymi krostkami!!!<BR>Nie używałam tego fluidu przez następne dwa dni i wysypka z twarzy ustąpiła. Następnie postanowiłam spróbować raz jeszcze i upewnić się, czy przyczyną krostek jest faktycznie ten specyfik Chanela. I wysypka pojawiła się znowu.<BR>Nie mam cery wrażliwej a wręcz bardzo tolerancyjną, nie mam zatem pojęcia, dlaczego tak się dzieje.<BR>Jedno co mogę powiedzieć:<BR>Odradzam kupno tego fluidu.<BR>Po co ryzykować???<BR>Już lepiej kupić sobie Instant Shine Control Gel Clarinsa, bo kosztuje mnie więcej tyle samo a efekt ma zdecydowanie lepszy i nie wysypuje po nim twarzy.<BR>Zawiodłam się na Chanelu na całej lini i chyba już nigdy nie skuszę się na żaden kosmetyk tej firmy.

5 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

SIUPPEL!!!

Doskonały - nic dodać, nic ująć! Szczerze polecam wypróbowanie go a znikną Wasze kłopoty ze świecącym pyszczkiem! Pozdrowionka ;-)

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    81
    produktów

    137
    recenzji

    3
    pochwał

    10,00

  2. 2

    3
    produktów

    143
    recenzji

    2
    pochwał

    9,50

  3. 3

    8
    produktów

    105
    recenzji

    1
    pochwał

    7,02

Zobacz cały ranking