Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Patchouly EDC

Patchouly EDC

Średnia ocena użytkowników: 3,9 /5

Kategoria
Marka

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Zapach, który przenosi w odległe miejsca - te prawdziwe oraz te wyśnione - oraz przypomina antyczne rytuały. Ten cenny, tajemniczy aromat jest jak tchnienie orientu. Esencje z paczuli rozbudzają zmysłowość i redukują zmęczenie emocjonalne. Ten trwały, suchy a jednocześnie balsamiczny zapach jest kompozycją egzotycznych drzew, nut kwiatowych ze szczyptą nut owocowych i ziemnych. Opiera się na aromacie suchych liści paczuli z Jawy oraz jej olejkach. Etro nadało temu klasycznemu zapachowi orientu i egzotyki nową "twarz" kładąc nacisk na delikatne, świeże akordy które dodają zapachowi lekkości.

Nuty zapachowe:
nuta głowy: świeża kwiatowa - bergamotka, pomarańcza, artemisja
nuta serca: kwiatowa, drzewna - geranium, róża, sandałowiec z Mysor
nuta bazy: waniliowa, drzewna - paczula z Jawy, cyprys, wanilia, piżmo, ambra

Cena: EDC ok. 280zł/ 100ml

Składniki

Znasz skład tego produktu? Dodaj go do naszej bazy i twórz z nami KWC!

Dodaj go do naszej bazy!

Recenzje 7

Średnia ocena użytkowników: 3,9 /5
Trwałość:
Zapach:
Flakon:
Więcej ocen Schowaj

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Aksamitny szal

Ta paczula jest świeża!
To oksymoron, wiem. Ale taki jest początek i pierwsze wrażenie. A moja ręka aż się trzęsie, żeby dać pięć gwiazdek już na wstępie za ten wspaniały kontredans otwarcia, w którym udział biorą: pomarańcza, bergamota i główny bohater. Później, bardzo powoli, przed lekko zakurzoną kurtynę wychodzi także pani Róża.

Połączenie paczuli z różą jest tak oczywiste i nudne zarazem, jak połączenie róży z oudem- narzucający się samograj, który każdy rozpozna. To było już w Perłach Lalique i w tysiącu innych zapachów. U Etro róża jest jednak podana w sposób całkowicie zaskakujący i odmienny od utartych schematów- to nie jest narkotyczna, słodka róża bułgarska, czy jakieś tam ogrody orientu, tylko nieznacznie kwaskowata (dzięki bergamotce, jak mniemam), zdziczała różyczka, której towarzyszy woń rozgryzionej w zębach łodygi.

Ale kto i po co zjada róże? No kto?

Ano bohater ballady „Famous blue raincoat”, o którym Leonard Cohen mruczy: well, i see you there with the rose in your teeth”...

I ten obrazek pasuje do układanki- libertyński artysta, wędrowiec, w płaszczu, który jest jego „siganture’s coat”.

Ale to może być również kobieta, przepełniona naturalną zmysłowością, nie wahająca się sięgać po jego perfumy, które po świeżym, męskim wręcz otwarciu, stają się nagle obezwładniająco drzewne, mocno ogoniaste, i emanujące wszędzie zapachem olejku paczulowego. Robi się prosto, pięknie i ciągle bez grama słodyczy. Róża, a właściwie jej zieloność, brzmi wyłącznie w tle. W tej, najbardziej interesującej środkowej fazie pojawia się jakby ślad czegoś delikatnie medycznego, jakby żywicy agarowej, ale to przecież niemożliwe (w czasach, kiedy Patchouly powstawało, mody na agar jeszcze nie było i rzadko go stosowano. Może mój nos tak odbiera to, co inne recenzentki identyfikują jako kamforę, według mnie jednak bliżej temu do oudu, niż kamfory). Gęsto jest utkany ten hippisowski, aksamitny paczulowy szalik, oj gęsto. Paczula jest w tej fazie ziemista, ale nie piwniczna, i bardzo drzewna oraz przepięknie przyprawiona.Na szczęście nie czuję geranium, ale nuty serca są wciągające, niczym olfaktoryczny egzamin. Bo nie mam wątpliwości, że oprócz tego, co twórcy deklarują w składzie, jest w nim coś jeszcze, coś, co przyprawia ten wibrujący, drzewny welon, dodaje mu czegoś pikantnego, temu woalowi, któremu dałam się otulić od stóp do głów. Nietrudno zresztą było, rozwój tych perfum jest tak ładny i elegancki, że mam wrażenie przyjemnego obcowania dotykowego z pięknym szalem z frędzlami wykonanym z artystycznie wytrawionego weluru devore.

Baza to ciastko z ambry upieczonej na miętowym kadzidle. No naprawdę. Słodkie ciastko, z kremem z sandałowca, ale uwędzone w rześkim, kadzidlanym dymie. To tez oksymoron, a niech sobie będzie taka koda.

Pan Stettke, który podarował mi te perfumy, jest zachwycony. Mnie mniej zachwyca rzecz absolutnie zdumiewająca- na jego męskiej skórze Patchouly się wysładza (!) i przez to pięknieje jeszcze bardziej (Patchouly, Pan Stettke nie musi już bardziej pięknieć).

Trwałość około 8-godzinna. Etro ma stałe miejsce w mojej szafce na perfumy.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

uwielbiam... na mezczyznie

gleboki, zmyslowy... MESKI

szukalam niebanalnego zapachu dla mojego mezczyzny. On nie lubi pachniec modnie, czy popularnie... a ja lubie gdy zapach kojarzy mi sie tylko z moim facetenm a nie z polowa miasta
Patchouly odurzyly mnie od pierwszego "tete a tete" a i moj mezczyzna zakochal sie w nich.
To zapach szczegolny i nielatwy, dla niektorych kamfora... dla mnie gleboki ale przejrzysty, nieinwazyjny ogrod pelen ziol

Używam tego produktu od: 4 lata
Ilość zużytych opakowań: 2 po 100ml

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

uroczy brzydalek

Te perfumy jakoś bardziej niż etra kojarzą mi się z tą marką. Może dlatego, że zioła są tu bardziej dynamiczne, ostrzejsze, zwariowane. Jednak całość jest jakoś zbyt przyprawowa, wręcz kuchenna. i rzeczywiście paczulę to tu czuć jak na lekarstwo ;)

Używam tego produktu od: testy
Ilość zużytych opakowań: próbka

TOP 10 damskich perfum

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Przyprawowy

Początek zapierający dech w piersiach. Dosłownie,. nie, że taki piękny ;) Mieszanka kamfory i paczuli w wersji "zatęchła krypta". Zapach intensywny i ogoniasty, ale po godzinie zaczyna wygodnie mościć się na skórze i rozgrzewać, czuję gałkę muszkatołową i szlachetne nuty drzewne. Całość ma dość męski charakter, ale czuję się w Patchouly bardzo komfortowo (oczywiście kiedy już przestanie straszyć kamforą...). Mało paczuli w paczuli, ale całość mi się podoba. Nie tak, żebym zaczęła się zastanawiać skąd by tu wziąć jeśli nie całą flaszkę to chociaż odlewkę, ale jakby zdarzyła się jakaś okazja to kto wie... Poza tym myślę, że to zapach wprost wymarzony do eksperymentów z dodawaniem pazura, np. do zaostrzenia jakiejś mdłej wanilii lub zbyt słodkiej i pudrowej ambry.
Buteleczka ładna

Używam tego produktu od:?
Ilość zużytych opakowań:próbka

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

a gdzie ta paczula?

Mam ostatnio fazę na zapachy z paczulą w roli głównej wiec namietnie testuję zapachy, które powinny ten warunek spełniac. Patchouly Etro powinna. Ale niestety paczuli to ja w tych perfumach nie czuję :( Czuje za to dużo czerwonej ostrej papryki i duzo czarnego pieprzu... A przeciez nie o to chodzio...
Zapach jest ostry i dający po nosie... Tylko i wyłącznie dla amatorek ekstremlanych perfumowych wrażeń ;)
Lubie zapachy z pazurem ale nie w tym typie...
Trwałość bardzo dobra (niestety...)

Używam tego produktu od: kilku dni
Ilość zużytych opakowań: probka od przemiłej Wizazanki :)

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

PACZULA DOSKONALA

Szukajac paczuli doskonalej, mialam wiele sposobnosci testowac rozne paczulowe damy, hrabianki i ksiezniczki. Lecz pewnego dnia pojawila sie ona : caryca Patchouly.
Czysta, doskonala, majestatyczna, mroczna i tajemnicza.

Nie znalazlam piekniejszej. ( testy obejmowaly wylacznie zapachy niszowe ).Używam tego produktu od: rok
Ilość zużytych opakowań: koniec pierwszego

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Błeee...

Doceniam kompozycje Etro ,ale Patchouli na mnie są okropne.Bardzo ostre, gryzące, wręcz wżerające się w nozdrza.I na mnie bardzo nieprzyjemne.Daja po nosie wyciskając przy tym łzy.Nie czuję kwiatów,za to dużo drzewnych nut..i chyba drzewo sandałowe pobrzmiewa gdzieś w tle.Nie wiem czy ktoś mógłby je nosić i na jakie okazje..ale na pewno nie ja

Używam tego produktu od:próbka
Ilość zużytych opakowań:próbka

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    9
    produktów

    319
    recenzji

    2
    pochwał

    10,00

  2. 2

    1
    produktów

    284
    recenzji

    0
    pochwał

    8,83

  3. 3

    13
    produktów

    116
    recenzji

    0
    pochwał

    3,67

Zobacz cały ranking