Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Etro, Magot EDT

Etro, Magot EDT

Średnia ocena użytkowników: 3 /5

Kategoria
Marka

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Zapach ostry z ciepłymi zmysłowymi nutami. Nuta głowy świeżo-kwiatowa,nuta środkowa aromatyczno-ostra dzięki połączeniu goździka i lawendy. Nutę bazy stanowi wanilia okraszona nutą drzewną.

Cena: EDT ok. 400zł/ 100ml

Cechy produktu

Pojemność
50 - 100ml
Nuty
drzewne
Pokaż wszystkie Schowaj

Składniki

Znasz skład tego produktu? Dodaj go do naszej bazy i twórz z nami KWC!

Dodaj go do naszej bazy!

Recenzje 6

Średnia ocena użytkowników: 3 /5
Trwałość:
Zapach:
Flakon:
Więcej ocen Schowaj

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Przeterminowany krem, konwalie

Początek zapachu to jakby woń leciwego/przeterminowanego lekko kremu do opalania. Zaraz po nim wyskakują konwalie z pudrową otoczką. Zapach jest dla mnie za mdły. Iście puderkowo-mydlany, łazienkowy - w dobrym tego słowa znaczeniu, więc powinien się podobać, ale czegoś mu brak.Używam tego produktu od: jakiegoś czasu
Ilość zużytych opakowań: próbka

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Niemrawiec

Rzeczywiscie, Slonik Kenzo w wersji baaardzo rozwodnionej. Pachnie przyprawowo i kwiatowo, nawet dosc ladnie - ale na mojej skorze jest tak straszliwie mizerniutki, ze niemal go nie wyczuwam.
Nie kupie, wole killerowatego Slonia, po co mi taki niemrawiec ;-)).


Używam tego produktu od: testy
Ilość zużytych opakowań: probki

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Słoń pod diecie cud

Jasne, że Magot jest klasyczny. I to bardzo - imaginuję sobie pachnącą nim smukłą patrycjuszkę Imperium Romanum namaszczoną aromatami pochodzącymi z podbitych prowincji : goździkami, cynamonem, wanilią. Owa w tunikę odziana dama, w dłoni trzyma bardzo dojrzałe, wonne jabłko.
Drugiego dnia zapach wydaje mi się dziwnie znajomy - toż to jako żywo Słoń pana Kenzo, tyle, że po drastycznej kuracji odchudzającej - nie tak duszny, nie tak ciężki, ale nadal ciepły i korzenny. W składzie nie ma cynamonu, lecz na mnie pachnie przede wszystkim i to mocno cynamom ( może taki, cynamonowy efekt daje wanilia zmieszna z lawendą?), a także goździki i mocno dojrzałe jabłuszko - właściwie jabłuszko naszpikowane goździkami. Aromatyczna feeria smakowitych, orientalnych, lekkich nut, pięknie jest zaokrąglona ciepłym, lekuchnym piżmem. Krótko mówiąc - smukły, pełen wdzięku, wspaniały słoń, z gracją buszujący w eleganckim sklepie z wykwintną porcelaną. Magot to wspaniały, w stu procentach kobiecy ( żaden uniseks) , uwodzicielski, ciepły zapach z italską duszą - pogodną i ekstrawertyczną.
Piękny...Tak wiele jest pięknych zapachów.... Szkoda, że nie mam więcej nosów, ale przede wszystkim - więcej pieniędzy...

Używam tego produktu od: jakiegoś czasu
Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego flakonu

Do czego służą te przedmioty? [Odpowiadają mężczyźni]

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Powiew minionej epoki

Powiew minionej epoki? Tak, ale w dobrym tego słowa znaczeniu.
Na mojej skórze Magot to mieszkanka przede wszystkim róży i irysa, a dołącza do nich bardzo sensualny musk. Nie wyczuwam ani fiołków, ani tuberozy (na szczęście). Gdzieś w tle pobrzmiewa mi brzoskwinia, ale taka nieładna, jakby plastikowa (na szczęście jej niewiele). Końcówka na mojej skórze jest bardzo pudrowa.
Zapach bardzo wyraźny, trwały.
Bardzo kobiecy i elegancki. Kojarzy mi sie z takimi klasykami jak Shalimar. Intrygujący, ale nie mój.
Wart przetestowania.

Używam tego produktu od:testy
Ilość zużytych opakowań:testy

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

babciowy

Zgadzam sie z poprzedniczką - zapach ostry na poczatku, wrecz inhalujący zatoki ;), potem przechodzi w klasyczna, wręcz staroswiecka słodycz...Cos z kadzidełek, kremów uroda, perfum Pani Walewska, syropu na kaszel, leków, obranych jabł na talerzyku... Babcia, jak zywa! Na pewno sympatyczna staruszka, powoli drepczaca po domu, w bamboszkach i recznie robionym swetrze, ale czy tak maja sie kojarzyc perfumy...?! Kochałam swoja babcię, ale pachniec jak ona - zdecydowanie nie chce!

Używam tego produktu od:dzis
Ilość zużytych opakowań:próbka od Marty ;)

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

bolesna klasyka

magot jest wg mnie przykladem tzw zapachu bolesnie klasycznego. poniekad blisko mu do chanel 5, ale 5 wydaje sie delikatna przy magot.
ciemny, ostry, aldehydowy. utrzymany w brunatnych tonach. dla starszych, zeby nie rzec, leciwych niewiast.
gdzies po drodze kolacze sie fiolek, magot ma w nucie srodkowej cos niewinnego, przyjemnego, cieplego, miekkego.
ale to trwa tylko chwile.
ogolnie - tylko jesli koniecznie musisz kreowac sie na swoja wlasna babcie.

Używam tego produktu od: testy
Ilość zużytych opakowań:

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    10
    produktów

    372
    recenzji

    2
    pochwał

    10,00

  2. 2

    2
    produktów

    358
    recenzji

    4
    pochwał

    9,63

  3. 3

    13
    produktów

    111
    recenzji

    0
    pochwał

    3,02

Zobacz cały ranking